Dodaj do ulubionych

Głupota ludzka na os. Słowicza

20.01.10, 09:53
No i mam koleiny przykład głupoty ludzkiej czy jakiejś zawiści nie wiem jak to
nazwać bo walczyli dotąd aż w końcu doprowadzili do jednego z dwóch parkingów
strzeżonych. Za cholerę nie wiem co im przeszkadzał ten parking. Teraz nie
będzie blokad i przybędzie autek więc pewnie znowu zacznie się wolna amerykanka.
Jestem bardzo ciekawy komu tak przeszkadzał ten parking pewnie jakimś bucom co
maja ciepły garaż albo wykupione miejsce parkingowe pod blokiem i g...... ich
obchodzi gdzie inni będą parkowali.
Tak się składa że ja też mam takie miejsce mieszkam na albatrosów 2 i okna
wychodzą mi na parking ale nawet mi przez myśl nie przeszło żeby jakieś
petycje o zlikwidowanie tego parkingu pisać.
Ciekawe co wy o tym myślicie ?
Obserwuj wątek
      • aganowi1 Re: Głupota ludzka na os. Słowicza 20.01.10, 10:29
        No właśnie nie wiem kto i dlaczego po rozmowie z właścicielem dowiedziałem się
        że cofnęli mu pozwolenie bo sprawie sądowej jaką wytoczyła mu nasza kochana
        administracja i byłem w szoku bo nie słyszałem ani nie czytałem żadnego
        rozporządzenia w tej sprawie a wydawało mi się że też mam prawo głosu w naszej
        wspólnocie.
        Najciekawsze jest to że głównym argumentem był podobno hałas i odór spalin.
        Dlatego gość rozważa teraz otworzenie ekologicznej hodowli koni (czytaj
        stadniny) zastanawiam się czy zapach końskiego gnoju w pełno much będzie leprze.
      • koramina Re: Głupota ludzka na os. Słowicza 20.01.10, 13:39
        Tu macie link do szerszej dyskusji
        www.slowicza.org.pl/viewtopic.php?t=1553&postdays=0&postorder=asc&start=0
        Nie wydaje mi się, żeby mieszkańcy którzy mają garaż chcieli komukolwiek
        utrudniać życie. To raczej są rozgrywki właściciel- spółdzielnia, bo to dobry
        teren jest...
        Prędzej walczyli by o nie parkowanie na uliczkach dojazdowych, bo tam jest
        prawdziwy hardcore.
        • mamadasia1 Re: Głupota ludzka na os. Słowicza 20.01.10, 14:18
          Z tego co mi do tej pory było wiadomo (ale z tego co wyżej napisane, pewnie mam
          złe wiadomości), to teren tego parkingu został wykupiony przez gminę i mają
          robić drogę. Przedłużyć Bocianią aż do Powstańców Warszawy. Tak mi przynajmniej
          powiedzieli w administracji gdzieś ok. 2 miesiące temu.
          • aganowi1 Re: Głupota ludzka na os. Słowicza 20.01.10, 14:51
            To bzdura jest to teren prywatny i na pewno nie wykupiła tego gruntu gmina tak
            jak na pewno nie będzie tam terenu zielonego raczej pole porośnięte chwastami
            tak jak jest na początku tej działki.
            Więc nie wiem dlaczego administracji tak zależało na zamknięciu tego parkingu.
            Miała zostać zamknięta i ta pierwsza części od strony kościoła ale pozwolenie
            się zdążyło uprawomocnić i nie można już było go cofnąć więc na razie chociaż
            tych parę miejsc zostanie.
            • len_y Re: Głupota ludzka na os. Słowicza 20.01.10, 17:49
              Jeżeli zamkną, czy już zamknęli ten parking, to współczuję mieszkańcom tego
              osiedla. To że Pan T. ma nie po kolei w głowie wiem już od dawna, ale żeby
              zamykać parking w takim miejscu, to już tępym trzeba być do granic możliwości.
                • malowanka Re: Głupota ludzka na os. Słowicza 21.01.10, 21:43
                  ja mam taką teorię, sprawa w sądzie to celowa robota administratora-
                  zarządcy, który ma układ z firmą, która zakłada blokady a teraz gdy
                  ludzie nie mają gdzie stawiać pewno więcej mandatów będzie. mieszkam
                  na parterze i taras wychodzi na parking. nie mam z nim żadnych
                  problemów, zero hałasu i nawet się mocno do chałupy nie kurzy.
                  osobiście wolę parking niż gdyby mięli wybudować budynek. A znając
                  Piaseczno i wydawane pozwolenia na budowe to p. Taperek powinien
                  sprzedać ziemię developerowi i może wtedy mieszkańcy zaczną mysleć
                  nad zmianą zarządcy, który działa na szkodę mieszkanców.
                  • aganowi1 Re: Głupota ludzka na os. Słowicza 22.01.10, 09:48
                    Tak tylko jednego nie rozumiem sam administrator raczej nie wystąpił o cofnięcie
                    pozwolenia raczej musiał to zrobić wspólnota, tyle tylko że takie działania
                    musiały by zostać przegłosowane przez członków a wspólnocie albatros której
                    jestem członkiem nic na ten temat nawet nie było wzmianki.
                    • hayet Re: Głupota ludzka na os. Słowicza 11.02.10, 13:16

                      ja w ogole sie zastanawiam jak mozna mieszkac na tamtym osiedlu?
                      okna w okno, mozna sobie sznurki przeciagnac jak w filmie dzieci z
                      bulerbyn i wiadomosci z sasiadami w puszkach pzeciagac. samochod na
                      smaochodzie a do tego taka "akcja" zamkniecia parkingu :D rewelacja.
                      najlepiej to wlasnie kolejny budyneczek walnac.

                      wspolczuje takich warunkow


                      p.s. wiem troche bylo nei na temat, ale musialam :D
                      • tomjani Re: Głupota ludzka na os. Słowicza 11.02.10, 16:37
                        hayet napisała:

                        > ja w ogole sie zastanawiam jak mozna mieszkac na tamtym osiedlu?
                        > okna w okno, mozna sobie sznurki przeciagnac jak w filmie dzieci z
                        > bulerbyn i wiadomosci z sasiadami w puszkach pzeciagac. samochod
                        > na smaochodzie

                        To są slumsy na miarę XIX wieku! ;-DDD
                          • zosia_1 do tomjani 12.02.10, 08:40
                            a przepraszam czemu ma służyć Twój post, że to slumsy?? jedni mieszkają w
                            willach, pałacach, inni tylko w małych drewnianych domkach, a jeszcze inni na Os
                            Słowicza bo taka cen a była dla mnie jedyna możliwą do przyjęcia, jak masz
                            ładniejsze lokum w lepszym miejscu to ciesz się uwagi bogatszego , że
                            biedniejszy mieszka w slumsach jest nie na miejscu. weź może załóż wątek z
                            innymi sobie podobnymi jakie to straszne to os. Słowicza na miarę którego wieku
                            wg Ciebie, tylko po co?? czy ktoś każe Ci tu mieszkać albo patrzec w stronę os.
                            Słowicza.
                            A swoją drogą jeśli chodzi o bliskość budynków coraz więcej bloków jest stawiane
                            blisko siebie.
                            sztandrowe osiedle w Wilanowie to jedno wielkie blokowisko, a cena 9 tys/metr
                            • tomjani Re: do tomjani 12.02.10, 12:53
                              Spokojnie, sam mieszkam w blokowisku blokowiskowym aż do bólu, bo na
                              warszawskich Stegnach, żadnej tam developerskiej "Marinie"
                              (cóż za idiotyczna nazwa!). Ale mimo że to bloki postgierkowskie,
                              szare i monotonne - to jednak IMHO o wiele bardziej przyjazne
                              mieszkańcom niż te nowomodne, stawiane jeden obok drugiego, nawet
                              jeśli te ostatnie mają nieco mniej niż te 10 pięter. No ale cóż,
                              developer to taka swołocz jako ten wartownik w walonkach i papachą
                              na łbie, co to najpierw strzela a potem pyta kto idzie. Nie
                              przepuści żadnemu kawałkowi ziemi tylko zaraz zabuduje go jakimś
                              koszmarkiem. A ludzie to kupią... :-(
                              • hayet Re: do tomjani 12.02.10, 13:07
                                dokaldnie zgadzam sie
                                nie mowiac juz o jakosci- w nowych udynkach sciany maja grubosc
                                chyba minimalna, wszystko slychac. w ostatnim mieszkaniu slyszalam
                                jak sasiadka myje zeby i szczoteczke odkalda na umywalce albo robi
                                siku :D ot taka wspolnota...w tych starych jednak az tak zle nie jest
                                gdybym mial akupowac to wybralabym wlasnie duza plyte
                      • zosia_1 do hayet 12.02.10, 08:48
                        hayet napisała:

                        >
                        > ja w ogole sie zastanawiam jak mozna mieszkac na tamtym osiedlu?

                        >
                        > wspolczuje takich warunkow
                        >
                        >
                        > p.s. wiem troche bylo nei na temat, ale musialam :D



                        tak, mocno nie na temat, to takie dywagowanie w stylu "ja w ogóle się
                        zastanawiam jak można jeść nieświeży chleb tylko z masłem , jak przecież w
                        każdym sklepie można kupić szynkę..
                        no ja rozumiem że jakbyś miała pieniędzy na kupno mieszkania tylko na os
                        Słowicza a to wolałabyś pod mostem mieszkać i do emerytury na inne mieszkanie
                        zbierać byle nie na os Słowicza
                        żal naprawdę...
                        • len_y Re: do zosia_1 12.02.10, 09:19
                          Os. Słowicza to pierwsze osiedle postawione na naszym terenie, gdzie panują
                          takie warunki i standardy. W pewnym sensie jest to nowość w negatywnym tego
                          słowa znaczeniu, przede wszystkim dla starych mieszkańców, którzy Piaseczno
                          pamiętają zupełnie z innej strony.
                          Rozumiem Twoje zdenerwowanie na tego typu komentarze i myślę że sam bym tak samo
                          reagował. A sam chyba wolał bym to osiedle od bloków z wielkiej płyty, których u
                          nas nie brakuje.
                          • zosia_1 Re: do zosia_1 12.02.10, 11:01
                            oczywiście wiem o tym,że os Słowicza to duże osiedle, blokowisko, ze o
                            budowniczy Multi Hekk opinię ma okropną, chodzi mi tylko o wyniosłe uwagi innych
                            typu"jak można mieszkać w takim miejscu" - ano można jak widać albo uwagi ze to
                            slumsy XXI wieku
                            Slumsy "Slumsy, dzielnice wielkich miast o bardzo niskim standardzie życia,
                            składające się z prowizorycznych budowli i ruder, zamieszkane przez biedotę,
                            często poszukujących pracy przybyszów z biednych terenów wiejskich. Gęsto
                            zaludnione tereny slumsów, pozbawione kanalizacji i silnie zaśmiecone są często
                            siedliskiem epidemicznych chorób, a także przestępczości." to definicja z onetu,
                            z wikipedii Slums to dzielnica miasta zamieszkana przez biedotę (najczęściej
                            imigrantów lub przybyszy z terenów wiejskich). Dzielnice tego typu są
                            najbardziej powszechne w wielkich aglomeracjach Trzeciego Świata (np. w Afryce,
                            Indiach, czy Ameryce Południowej).

                            Nazwa "slums" wywodzi się od XIX-wiecznych przemysłowych miast brytyjskich,
                            gdzie ponad 60% powierzchni miasta zajmowały zatłoczone dzielnice mieszkaniowe,
                            nierzadko o bardzo niskich standardach życia.

                            Obecnie większość budynków w slumsach to prowizoryczne konstrukcje zbudowane z
                            tego, co mieszkańcy zdołali znaleźć (np. desek, skrzynek, blachy falistej).
                            Slumsy zazwyczaj są pozbawione utwardzonych dróg, elektryczności, kanalizacji
                            oraz bieżącej wody. Często realną władzę w takich dzielnicach sprawują
                            zorganizowane grupy przestępcze.

                            Dzielnicami slumsowymi nazywa się również dzielnice w bogatszych i wysoko
                            rozwiniętych krajach świata, gdzie mieszka ludność uboga. Najczęściej są to
                            ogromne skupiska ludzi mieszkające w wysokościowcach, na terenach pozbawionych
                            zieleni itp.

                            Ja rozumiem, ze jak uboga część miasta, to należy w każdym wątku dotyczącym tego
                            osiedla wpisać post, który ma na celu ciągłe dziwowanie się że w kraju taki jak
                            Polska wielu ludzi jest biednych??
                            to takie dziwne dla niektórych, ze jedni zarabiają więcej a inni mniej, jednych
                            stać na dużo, innych na mniej. i po co ta wyniosłość, no po co??
                            • mamadasia1 Re: do zosia_1 12.02.10, 12:35
                              Zgadzam się z Tobą zosia_1. Ja też mieszkam na tym osiedlu i przykro jest mi
                              słuchać takich rzeczy. Wiem, że osiedle i mieszkania nie są idealne, ale cieszę
                              się, że mam gdzie mieszkać i lubię swoje mieszkanie.
                              • hayet Re: do zosia_1 12.02.10, 12:52

                                ale czemu przykro? nie rozumiem... to juz nie mozna miec innego
                                zdania , nie mozna powiedziec, ze mi sie nie podoba i sie dziwic?
                                ciesze sie, ze masz swoje...ja nie mam tylko wynajmowane ale jakos
                                mi to snu z powiek nie spedza a do tego sasiad mi nie zaglada do
                                garnka ;)
                                • mamadasia1 Re: do zosia_1 12.02.10, 15:09
                                  hayet napisała:

                                  >
                                  > ale czemu przykro? nie rozumiem...

                                  Miałam na myśli, że przykro słyszeć, że mieszkam w slumsach. Dla mnie to nie są
                                  slumsy.
                                  • hayet Re: do zosia_1 12.02.10, 15:43
                                    mamadasia1 napisała:

                                    > hayet napisała:
                                    >
                                    > >
                                    > > ale czemu przykro? nie rozumiem...
                                    >
                                    > Miałam na myśli, że przykro słyszeć, że mieszkam w slumsach. Dla
                                    mnie to nie są
                                    > slumsy.


                                    nie napisalam , ze to slumsy ;)
                            • hayet Re: do zosia_1 12.02.10, 12:47

                              nie dramatyzuj zosia...

                              mi byloby szkoda kasy na takie mieszkania,w takich warunkach-dla
                              mnei one nie sa komfortowe
                              nie mow tez, ze jedyna alternatywa jest mieszkanie pod mostem-nie
                              uwierze w takie bajki

                              moge chyba miec takei zdanie, prawda? ursynow w sumi enie jest
                              lepszy..przed moim blokiem, w ktorym mieszkalam od dziecinstwa w
                              pewnym mojmencie wyrosl mini blok na 6 mieszkan na pietrze...na
                              skrawku zieleni przy samej ruchliwej ulicy-tez sie zastanawiam jak
                              mozna chciec mieszkac w takich warunkach...moge? przeszkadza mi to,
                              ze keidy nie zalsonie zaluzji ja albo sasiad z bloku obok to
                              wszystko moge obserwowac co sie dzieje u niego w domu-moz emi
                              przeszkadzac? moze...wiec jesli mialabym kasy nieduzo to staralbym
                              sie jednak poszukac mieszkania w nieco lepszych warunkach-chodzi mi
                              o zageszczenie..to samo dzieje sie i na kabatach-blok na bloku, albo
                              wzdluc al ken-nowy kolejny budnynek na przeciwko multikina-otwierasz
                              balkon czy okno i siedziesz na ulicy praktycznie za kupe kasy...

                              nikogo nie kreytykuje, kazdy sobie wybiera miejsce do zycia jakie
                              uwaza za sluszne, ale ja moge sie nieco dziwic ze wklada kase w
                              takie...mrowisko

                              i chyba mnei jednak przecenilas..nie bylo to napsiane
                              wyniosle...wyobraz sobie, ze ja mieszkam w wynajetym mieszkaniu,
                              mimo, ze jestem z wawy, rodzice mieszkaja na ursynowie. chwiel
                              meiszkalam w mysidle, ale wrocilam na ursynow bo mnie korki na
                              pulaskiej dobijaly a poza tym blok w ktorym mieszkalam..no coz-to
                              jakas prowizorka i tam tez sie dziwilam tym co kupili mieszkania w
                              tamtym miejscu bo to jakas porazka architektoniczna nie mowiac o
                              infrastrukturze
                              wiec nie musisz mi tluamczyc, ze jedni wiecej zarabiaja a inni
                              mniej, bo ja narazie nawet nie dostane kredytu na mieszkanie, a nie
                              mam tez zadnego pola czy na wsi domu na sprzedaz co by zasilic
                              budzet...ale gdybym miala brac kedyt to na pewno chcialabym mieszkac
                              w jak nalepszym dla mnie miejscu, zeby nie pluc sobie pozniej w
                              brode-co ja zrobilam?! nie stac mnie na kupowanie bubla po prostu
                              znajomy mieszkajacy w budynku multi hekka zaluja bardzo i na 10 7
                              juz ma cos nowego na oku i zaluja, ze wlozyli kase w taki bubel
                              wlasnie.

                              na koniec...zosia, nie musisz sie na mnie zloscic czy obrazac. moge
                              miec swoje zdanie..poza tym nie ja napsialam, ze to slumsy..z reszta
                              nawet gdybym to co? masz jakis kompleks z tym zwiazany...to bylo
                              rzucone raczej ot tak...moj wujek urynow tez zaczal nazywac slumsami
                              ale jakos z tego powodu nie placze, bo po prostu to jest moje
                              miejsce...tez sie mozesz mi dziwidz, naprawde, takie twoje prawo ;)
                              • tux54 os. Słowicza jak KABATY 12.02.10, 13:31
                                Witajcie,

                                Trzeba się niestety pogodzić z tym, że developerzy budują/pakują budynki oobok
                                siebie ile się da i to nie jest fenomen os. Słowicza ale popatrzcie na Kabatach
                                jak tam jest - tam budynki są tak blisko, że można ręką nieomal dotknąć kolejny
                                blok.

                                Na Kabaty nie stać byłoby mnie a na os. Słowicza tak.

                                Mieszkam od kilkunastu dni na os. Słowicza i jak na razie jest ok.

                                Dojazdy - dałem sobie spokój z dojazdami Puławską w godzinach szczytu i wolę
                                wybrać KM.

                                Pozdrowienia i proszę nie denerwujcie się na siebie, bo nerwy szkodzą urodzie:)
                                i zdrowiu :)

                                Pozdrawiam:)
                                AB
                                • hayet Re: os. Słowicza jak KABATY 12.02.10, 13:35
                                  w ogole te nowe osiedla sa teraz tak budowane. o kabatach tez
                                  wspominalam. albo jest taki blok co to graniczy z ogrodzeniem tesco
                                  i kiedys byly awantury mieszkancow, ze spac nie moga bo dostawy w
                                  tesco w nocy sie odbywaja i jest halas-to trzeba bylo pomyslec, ze
                                  jesli zamieszkuje sie na parkingu prawie to tak bedzie..tyle, ze
                                  plusem kabat jest polozenie-metro
                              • zosia_1 Re: do zosia_1 12.02.10, 13:39
                                "nie dramatyzuj Zosia" -
                                nie dramatyzuję

                                "nie rozumiem... to juz nie mozna miec innego
                                zdania , nie mozna powiedziec, ze mi sie nie podoba i sie dziwic?"
                                no można ale pytałam już, czemu ma to służyć?? takie dziwienie się? takie
                                pytanie retoryczne na forum?? PO co?? nie odpowiedziałaś.

                                Ostatnio oglądałam ogłoszenie-dom do sprzedania, dla mnie kazdy pokój był
                                koszmarnie pomalowany i urządzony, co sobie pomyślałam , to moje, ale do głowy
                                mi nie przyszło żeby móc napisać o tym domu, "jak można w czymś takim
                                mieszkać??", przecież Ci ludzie nie pytali się czy komuś się podoba, to tak jak
                                w tym wątku dyskusja zaczęła się na zupełnie inny temat

                                "mi byloby szkoda kasy na takie mieszkania"- takie, to znaczy jakie??

                                "nie mow tez, ze jedyna alternatywa jest mieszkanie pod mostem-nie
                                > uwierze w takie bajki" - nie wierz więc, tylko coś zaproponuj, czekam, ciekawa
                                jestem bardzo,co zaproponujesz mi za kwotę 1056 zł/m-c, taki jest koszt
                                miesięczny czynszu za 50m mieszkanie i garaż i spłata kredytu za powyższe.

                                "wyobraz sobie, ze ja mieszkam w wynajetym mieszkaniu" - no tyle to potrafię,
                                natommiast nie potrafię sobie wyobrazić mieskzania na stancji ja + maż i
                                dzieci - nie dość ze kosztowało by to dużo, to nigdy nie nasze, i wizja
                                przeprowadzek co jakiś czas, gdy np. właściciel mieszkania podnosi czynsz, czy
                                wypowiada je z innej przyczyny w najmniej odpowiednim momencie

                                na koniec...zosia, nie musisz sie na mnie zloscic czy obrazac. moge
                                > miec swoje zdanie - nie złoszczę się i nie obrażasz, oczywiście możesz mieć
                                swoje zdanie, a ja mam prawo do poproszenia o rozwinięcia wypowiedzi, dziwnych
                                zdań innych ludzi co to sami nie widzieli ale tyle się nasłuchali..
                                Pozdrawiam




                                • hayet Re: do zosia_1 12.02.10, 13:53

                                  jest to forum, tak? a forum polega na tym, ze ludzie wypowiadaja
                                  swoje zdanie na jakis temat, tak? jesli tak to po co mnie pytasz
                                  czemu sie wypowiadam? napsialam, ze lekko nie na temat..ale po
                                  przeczytaniu postow w tym watku mnie "natchnelo"wlasnie na tego
                                  offtopa
                                  to nie jest oferta mieszkaniowa, ja tez wiele ofert ogladalam i
                                  wiele mi si enie podobalo i tez nie psialam do wlasciciela-zupelnie
                                  inna sytuacja
                                  a piszac takei mieszkanei chodzi mi caly czas o te warunki-blok na
                                  bloku blokiem pogania...i jeszcze zdzwienie niektorych , ze nie ma
                                  gdzie postawic auta...no to logiczne jest, ze bedzie tlok skoro tyle
                                  jest osob skupionych i nie kazdy ma zapewne garaz. a wiaodmo tez, ze
                                  wiekszosc developerow raczej nie przejmuje sie czyms takim jak
                                  miejsce parkingowe...
                                  myslisz sie myslac, ze nie widzialam na wlasne oczy..widzialam, bo
                                  ogladalam tam dwa mieszkania jakies niecale 2 lata temu...i mnie
                                  przerazilo to osiedle, po prostu, mimo, ze mieszkania same w sobie
                                  byly calkiem calkiem a kwota za wynajem tez nie byl zawyzony.

                                  co do propozycji-moja znajoma wynajmowala mieszkanie dwupokojeowe za
                                  1150zl w warszawie, tuz przy ch wilenska , inni na woli chyba jak
                                  dobrze pamietam za 1200 rowneiz 2 pokoje ale tez poznalam babcie na
                                  placu zabaw mieszkajac w mysiadle, ktora wynajmowala z corka i
                                  wnukiem domek, na posesji od wlascicieli za 800zl. nie bylo to
                                  wielki domek, ale byl. poza tym podpisuje sie po to umowe ,zeby
                                  wlasnie nie bylo tak, ze przychodzi wlasciciel i mowi adios masz sie
                                  spakowac w jeden dzien...

                                  nadal nie wiem, czemu cie to tak rusza. zawsze tak reagujesz jesli
                                  ktos wypowiada zdanie negatywne nt. czego co sie dotyczy?



                                  • zosia_1 Re: do zosia_1 12.02.10, 14:05
                                    tak, zawsze reaguję tak nerwowo :-))
                                    a poza tym pytałam o mieszkania 50m a nie dwupokojowe, dwa pokoje to spokojnie
                                    moze mieć mieszkanie 38m, mnie takie nie interesuje. Poza tym CH Wileńska, tak
                                    kiedyś w pobliżu wynajmowałam, no ja bałam się tam mieszkać, poza tym
                                    mieszkanie wynajmowane mnie nie interesuje, jak pisałam wcześniej płacąc 1056 zł
                                    za mieszkanie i garaż po pewnym czasie, długim co prawda,ale jednak staje się
                                    ono moim. w mieszkaniu wynajmowanym nie czułam się dobrze, po prostu muszę czuć,
                                    ze to moje i juz
                                    w tej sytuacji za 1056 zł miesięcznie pewnie jednak nie wymyślisz nic innego,
                                    oprócz wynajmu (które mnie nie interesuje)malusieńkiego mieszkanka i bez garażu.

                                    • hayet Re: do zosia_1 12.02.10, 14:20

                                      haha a co mam wymyslac..nie pracuje w biurze nieruchomosci, wiec nie
                                      moge zapodac ci listy mieszkan , nie pracuje tez w banku, nie znam
                                      twojej historii i zdolnosci kredytowej i ile kasy potrzebowalas, nie
                                      jestem wrozka ;)
                                      a co do metrazu mieszkan, o ktorych pisalam to jedna mialo na pewno
                                      47,5m2 a domek tez w tych okolicacj ,ktore cie interesuja-z reszta
                                      to nie jest istotne
                                      jesli jestes szczesliwa mieszkajac tam gdzie meiszkac to super, ja
                                      bym nie byla dlatego zrezygnowalam z tamtych rejonow..pomijajac juz
                                      dojazd do wawy-dlatego dziwie sie czasem po prostu ludziom, ktorzy
                                      nawet teraz wyprowadzaja sie w tamte rejony a pozniej narzekaja , ze
                                      korki sa ogromne, ze nie ma gdzie zaparkowac etc.-jak moja
                                      znajoma ;) wiedziala jak to wyglada ale dom w piaseczniekupila, a
                                      teraz psioczy sama na siebie
                                      • tomig1976 Re: do zosia_1 12.02.10, 14:58
                                        Wydaje mi się, że twoje hayet wypowiedzi powinny zostać usunięte, ponieważ
                                        przede wszystkim obrażasz ludzi (pewnie cię to zdziwi) a ponadto piszesz
                                        zupełnie nie na temat.
                                        Czytając twoje wypowiedzi nie potrafię zrozumieć, w którym momencie wątku
                                        doszłaś do wniosku, ze ktoś prosi cię o opinię czy osiedle Słowicza podoba ci
                                        się czy też może uważasz je za slums!!
                                        Ton tych twoich uwag jest tak jak odebrała to zosia, bardzo wyniosły i świadczy
                                        o pewnym braku dojrzałości z twojej strony.
                                        Bardzo przepraszam bo nie chcę cie obrażać, ale nie porównuj siebie i swoich
                                        pomysłów na życie do osoby, która musi myśleć przede wszystkim o swojej
                                        rodzinie. Wnioskuję, ze nie wynajmujesz tego swojego lokum wraz z mężem i
                                        dziećmi bo widzisz moja droga to trochę zmienia sytuację...
                                        Irytujące jest to, że to osoby spoza Piaseczna tak się wzięły ostro za krytykę
                                        rzeczonego osiedla, ja proponuję abyście się przenieśli na jakieś forum miasta
                                        stołecznego i tam wzięli się za ostrą krytykę urbanistyki swojego miasta a
                                        Piaseczno zostawcie w spokoju (dotyczy to także uwag pana Janiszewski).
                                        Ja wprawdzie nie mieszkam na osiedlu Słowicza, ale uważam, że jest to osiedle
                                        jak każde inne i zauważcie, że takich osiedli powstaje coraz więcej. Jest to w
                                        pewnym sensie naturalne a niedopuszczalnym jest dopinanie komuś etykietki "ty
                                        biedny bo z osiedla Słowicza "!!! Zgadzam się, ze wypowiedzi tego typu niczemu
                                        nie służą, a świadczą jedynie o tych, którzy takowe zamieszczają.
                                        • hayet Re: do zosia_1 12.02.10, 15:40

                                          prosze bardzo, jesli tak mod uwaza, niech usunie moje posty
                                          przeczytalam kilka postow, gdzie bylo cos o tloku na uliczkach wew.-
                                          to mialam na mysli piszac, z epo przeczytaniu postow mi sie ansunela
                                          tak amysl ...jak ma nie byc tloku skoro tylu jest mieszkancow

                                          poza tym, na pewno nie bylo moja intencja obrazanie kogokolwiek i
                                          nawet nie pomyslalam ani przez sekunde, ze jak ktos mieszka na tym
                                          osiedlu to jest biedny! wiec nie wkladaj mi w usta czegos czego nie
                                          powiedzialam i nawet nie pomyslalam.

                                          po kolejne-zle trafiles-mam dwoje dzieci, pracuje tylko maz, jestem
                                          teraz z mlodsza corka w domu i uwierz lub nie, ja rowniez mysle o
                                          rodzinie ;) a z budzetem zamykamy sie na zero. dlatego tez m.in.
                                          napisalam wczesniej, ze nawet nie dostalabym kredytu, zeby kupic
                                          wlasne mieszkanie a jelsi juz bym miala dostac to woallabym wydac go
                                          na takie mieszkanie, ktore jednak nie jest tak polozone jak na os.
                                          slowicza

                                          na koniec jeszcze raz napisze..nie wiem moze caps lockiem?
                                          NIE POWIEDZIALAM, ZE TEN KTO MIESZKA NA OSIEDLU SLOWICZA JEST
                                          BIEDAKIEM, NIE TRAKTUJE NIKOGO Z GORY-bo nie wiem czemu bym miala?
                                          poza tym jestem na tym forum dlatego, ze mieszkalam w granicach
                                          piaseczna i tak mi zostalo ;)
                                          a co do krytyki ursynowskiej urbanistyki-to nei wiem czy widziales
                                          co pisalam o kabatach? nie pieje z zachwytu nad nia. o wiele
                                          bardziej mi odpowiadal stan rzeczy z czasow kiedy nie bylo tylu
                                          nowych ZAMYKANYCH osiedli a w lesie kabackim mozna bylo spokojnie
                                          pospacerowac...

                                          niby nie chcesz mnie obrazic, ale oceniac mnie jako
                                          niedojrzala..brak konsekwencji ;) no ale nie musisz byc tak
                                          delikatny i za uprzejmy...obrazic mnei moze ktos na kim mi zalezy i
                                          jest dla mnie istotna osoba..ludzie z forum nie ..ale dzieki za mile
                                          checi
                                          pozdrawiam :)
                                          • mo_nicka_ja takie osiedla są wszędzie 12.02.10, 23:19
                                            moim zdaniem każdy może powiedzieć co myśli byle grzecznie
                                            nie bluzgałaś :)
                                            mieszkam na tym osiedlu odsądzanym od wszelkich zalet :)
                                            gdybym mieszkała na Strusiej pewnie bardziej bym się z twoją opinia zgadzała ale na Albatrosach mam nieco więcej miejsca

                                            akurat to osiedle jest chętnie wytykane
                                            jednak spójrzmy sobie na nasze miasto i nie tylko
                                            nie jest to problem tego developera ani Piaseczna
                                            istnieją ograniczenia które maja sprawić by pazerność firm miała swoje granice a fantazja indywidualnych inwestorów nie utrudniała innym życia - przepisy, plany zagospodarowania... sęk w tym że są one ignorowane, naginane, że urzędnicy nie wypełniają swoich zadań

                                            to osiedle w pierwotnej wersji miało parking wielopoziomowy, bloki na planie stały w większej odległości - tak, tak :)
                                            wina mieszkańców tego czy innych takich osiedli nie jest to że kupili tu mieszkanie bo GDZIEŚ mieszkać muszą
                                            problemem jest po prostu niedostępność mieszkań - to nadal luksus
                                            i nie ma co się dziwić że ktoś wybiera tanie mieszkanie bo na takie go stać - na takie może dostać kredyt, czasem nawet może i byłoby go stać na większe ale woli krócej spłacać haracz bankowi?

                                            bardziej mnie dziwią rezydencje stawiane na działkach wielkości chusteczki do nosa :)
                                            piękny duży dom, architektonicznie nawet naprawdę przyjazny - a od płotu od drzwi 5 metrów :)
                                            a takie piękności (kilka obok siebie) podziwiam w Warszawie
                                            co tam Warszawa
                                            te osiedla za Auchan - te szeregowce... toż to tłok jak na osiedlu Słowicza :)
                                            a zagęszczenie domków jednorodzinnych na ul. Słowiczej?? jak się temu przyjrzeć...

                                            do wszystkiego można się przyczepiać :)
                                            ale ja i tak lubię moje miasto a nawet moje osiedle :D
                                            choć wiele tu się powinno na lepsze zmienić...
                                            żal że miasto się zabudowuje bez ładu i składu, że nie widać ochrony przestrzeni, nie widać PLANU - gdzie dla tej rzeszy nowych mieszkańców dogodny transport, szkoła, przedszkola, park, dostępne centrum kulturalne (kto szedł do domu kultury piechotą wieczorem jesienią czy zimą wie o czym mówię :D ), gdzie parkingi, gdzie przyciąganie inwestorów by były miejsca pracy
                                            gdzie poczta na litość! :)
                                            generalnie ciężar miasta jest w rejonie osiedli - między Młynarską a Słowiczą - bloki, bloki, bloki... ileż tysięcy ludzi tu mieszka?

                                            w mieście nie wybudowano od prawie 25 lat nowej szkoły podstawowej
                                            ani przedszkola
                                            pocztę główną przebudowano - na osiedlu ta która ma tylotysięczną rzeszę do obsługiwania przeżyła remoncik mały, nawet nieszczęsnych numerków nie wprowadzono, a co gorsza zlikwidowano lampę nad wejściem - wieczorna wizyta na poczcie i wymarsz z niej w kierunku al. Róż koło przedszkola to super przeżycie - ciemnica taka że hej!
                                            gdybyż tam chociaż była pełna obsada i działały wszystkie okienka...

                                            ulice, chodniki - oj szkoda już gadania
                                            no to sobie ponarzekałam na wieczór
                                            :)
                                            • hayet Re: takie osiedla są wszędzie 13.02.10, 12:56
                                              zupelnosci sie z toba zgadzam

                                              niestety w dzisiejszych czasach, mysle ze od ok 10 lat na topie jest
                                              metoda zabudowywania kazdego skrawka zieleni. nie pisze o innych
                                              dzielnicach bo po prostu tam nie bywam nie mieszkam etc. ale czy to
                                              os.slowicza czy nowe osiedla na ursynowie to jedeno i to samo...za
                                              rzadow poprzedniego bursmitrza ursynowa...zapomnialam jak sie
                                              nazywal, chyba cos na F :) powstalo cale mostwo blokow na
                                              trawnikach, gorkach gdzie tylko mozna bylo-a co z infrastruktura? co
                                              z parikngami, garazami?
                                              jak napsialas...ilu nowych mieszkancow przybylo w piasecznie czy w
                                              tym "moim" mysiadle? a gdzie nowe miejsce w przedszkolach,
                                              szkolach..przychodniach? np w mysiadle byl i jest problem z
                                              odwodnieniem-za duzo mieszkan a siec kanalizacyjna pozostala z
                                              czasow keidy to w mysiadle bylo kilka domkow i stare bloki w liczbie
                                              moze 10...ale o tym sie nie mysli bo tylko kasa jest najwaznijesza
                                              co do tych szeregowcow za auchan to tez mam takie samo zdanie..moze
                                              tylko ciut ladniej wygladaja :D ale tylko tyle, a komfort jest taki
                                              jak na slowiczej czy na kabatach..z reszta i chyba na targowko jest
                                              to samo-betonowo pustelnia i tlyko sie ludzia hca odgradzac-
                                              zamkniete osiedla sa w cenie. chyba nigdzie nie ma swiecie tylu
                                              zamykanych osiedli co u nas-a jaki to prestiz dla niektorych...

                                              ale ja sie nadal dziwie, ze ludzie chca wywalc kupe kasy na takei
                                              warunki, rozumiem brak kasy etc-sama cierpie na jej brak ;) ale jak
                                              juz isalam..chyba bym wolala ciut mneijsze mieszkanie w starym
                                              budownictwie, ale w lepszych warunkach jesli chdozi o komfort
                                              niezagladania mi sasiada w okno z bloku obok.

      • mo_nicka_ja Bociania 12.02.10, 22:48
        parking zamknięty bo pewnie będzie wykup gruntu - pod budowę ulicy Bocianiej,
        miała być przebita aż do Powstańców
        nawiasem mówiąc miała powstać kilkanaście lat temu - na planach MultiH była
        pięknie wyrysowana :)
        a potem ktoś zmienił plan zagospodarowania czy coś...

        wiem że część osób jest niezadowolonych z tego że ta ulica ma zostać wydłużona -
        ale układ komunikacyjny tego osiedla jest beznadziejny a to przynajmniej poprawi
        TROCHĘ obecny stan

        dla tych co parkują na Albatrosów dodam tylko jeśli nie wiedza że chwilowy brak
        blokad za parkowanie w niedozwolonych miejscach kończy się z końcem lutego :)
        potem nie będzie blokad
        ale będą odholowywać

        tym co nie wiedza dlaczego na os. Słowicza nie ma miejsca do parkowania chciałam
        przypomnieć, że warunkiem wybudowania tego osiedla było wybudowanie
        wielopoziomowego parkingu... który dziwnym trafem w błyskawicznym tempie
        zamienił się w blok mieszkalny Albatrosów 1
        :)
        ciekawe kto się podpisał wtedy pod ta zmianą...........
        • zosia_1 Re: do aganowi1 16.02.10, 12:54
          ja nie pisałam nigdzie ,ze widzę działający DRUGI parking, tylko pytam czy są
          jakieś dokumentu na to ,ze ten parking likwidują,i kto pisał te petycje?? a
          samochody widzę codziennie na parkingu, na który okna wychodzą z Albatrosów 2
          • aganowi1 Re: do aganowi1 16.02.10, 15:15
            Napisałaś że jest już luty a parking nadal działa dlatego wyjaśniłam że nie działa.
            W poście jest mowa o parkingu nr2 który zlikwidowali bo tego koło Albatrosów 2
            raczej nie zlikwidują.
            To co wiem napisałam w odpowiedziach powyżej. A kto pisał te petycje to nie mam
            pojęcia bo tutaj nawet mieszkańcy którym okna wychodzą na ten parking piszą że
            wcale im nie przeszkadzał.
            Dlatego sam chętnie bym się dowiedziała w czyim imieniu i która ze wspólnot
            wystąpiła do sądu o cofnięcie koncesji i w sumie do zamknięcia parkingu.
            • zosia_1 Re: do aganowi1 17.02.10, 10:51
              tak, aganowi1, przepraszam się wczoraj przyjrzałam się dokładnie i też, w końcu,
              zauważyłam zamknięty jeden parking. nieporozumienie stąd, ze tez z bloku nr 2 na
              Albatrosów jestem i zawsze widziałam ten teren na którym są samochody.
              Dziwne to zaiste, ze na osiedlu,gdzie nie ma i tak gdzie parkować likwiduje się
              miejsca , które są.
              Zastanawia mnie tylko czy to na pewno sprawa petycji mieszkańców czy może
              odgórnych władz i sprawa jest związana z przebijaniem drogi do Powst. W-wy. bo
              mnie w głowie się nie mieści, że w mieszkańcach osiedla brak solidarności, ze ci
              co np mają miejsca garażowe mogliby chcieć zlikwidować parking... no ale ja to z
              natury naiwna jestem, o czym wiele razy się przekonałam ;-))
    • miskaj77 Re: Głupota ludzka na os. Słowicza 15.09.10, 09:48
      Wznawiam wątek. Czy ktoś z Państwa ma jakieś informacje na temat terenu po zlikwidowanych parkingach? Przemknęła mi informacja o budowie jakiś segmentów? Czy to może być prawda? Jeśli ktoś ma jakieś najnowsze wiadomości to proszę o informację. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka