Radzieckie maniery na Łukoilu

25.05.10, 11:07
Nie wiem czy też Was wkurza jak wąż na stacji benzynowej jest zbyt
krótki by zatankować z dowolnej strony auta. Akurat na Łukoilu przy
Decathlonie wszystkie wygodniejsze dla mnie stanowiska były zajęte,
spróbowałem na innym, nie da rady, trudno. Poczekałem aż się zwolni,
zatankowałem, potem rzuciłem panience przy kasie uwagę, że szkoda że
mają za krótkie węże dystrybutora. W sumie klient ma prawo trochę
ponarzekać.
Ta mi natomiast wyjechała aroganckim tonem, że trzeba było stanąć z
właściwej strony. Tłumaczę, że na innych stacjach są dłuższe. Ta
jeszcze bardziej aroganko: A u nas jest tak.

Nie wiem czy ona się szkoliła z obsługi klienta w kombinacie w
Norylsku czy jak, ale dla mnie porażka.


    • grazynaagata Re: Radzieckie maniery na Łukoilu 25.05.10, 11:12
      To buło trzeba jej to powiedzieć a nie teraz to przeżywać.
      • traper12 Re: Radzieckie maniery na Łukoilu 25.05.10, 15:52
        Powiedziałem, powiedziałem, ale pomarudzić w necie też można :-P

        Ciekaw jestem czy tylko ja tak mam z tymi dystrybutorami. O ile
        pamiętam to na Shellu zasięg jest jak trzeba, na Orlenie nie
        pamiętam.
        • cojones_grandes Re: Radzieckie maniery na Łukoilu 29.05.10, 20:30
          To trzeba się było wykazać kreatywnością. Ja w takich sytuacjach podjeżdżam pod
          dystrybutor tyłem. A jeśli chodzi o krótkie węże: wcześniej Jet należał do
          Conoco, więc pretensje powinieneś mieć raczej do zgniłych imperialistów, a nie
          towarzyszy z Łukoilu.
Pełna wersja