Prywatne ranczo na ścieżce rowerowej

26.06.11, 15:04
Zieloną ścieżkę rowerową z Piaseczna do Czerska ostatnio przemierzałem na początku maja i wszystko było z nią OK.
Wczoraj wybrałem się znowu tą ścieżką i ku mojemu zdumieniu ktoś odgrodził solidnym żelaznym płotem na podmurówce kawał lasku koło Góry Kalwarii wraz z fragmentem ścieżki. Przy okazji naściągał gałęzi i drzewa tak aby uniemożliwić przejazd rowerem tego fragmentu ścieżki na 100 metrów przed płotem, poza terenem zagrodzonym (widocznie aby zniechęcić z korzystania z tego fragmentu ścieżki i uniemożliwić podjazd pod płot). Teren zagrodzony to las - aby coś na nim wybudować trzeba przynajmniej część tego lasu wykarczować. Do tego na ogrodzonych drzewch są świeże znaki ścieżki rowerowej. Na płocie groźny napis "teren prywatny".
Wygląda mi na jakiś solidny przekręt - przecież środka lasu z fragmentem ścieżki rowerowej ot tak sobie kupić chyba nie można. Do tego prawdopodobnie za chwilę zacznie się wycinka tego fragmentu lasu na teren pod zabudowę. Polecam tę sprawę uwadze kogoś kto ją może wyjaśnić.
    • jacekglm Re: Prywatne ranczo na ścieżce rowerowej 26.06.11, 18:55
      ABW powiadomione.Mają się zająć sprawą jutro lub pojutrze....

      A tak serio.
      Jaką masz pewność,że ta działka nie była od dawna prywatna i po prostu właściciel zrobił z nią co chyba każdy z nas by zrobił?
      Też jechałem dziś do Czerska i się zdziwiłem że coś jest nie tak,ale na drzewach są świeże ślady farby i prawdopodobnie szlak będzie "przemalowany".

      Przypomina mi to historię ze szlakiem czerwonym z Zalesia Górnego do Góry Kalwarii.
      Tam ktoś odzyskał działkę i również przegrodził szlak.
    • szalona_marchewka Re: Prywatne ranczo na ścieżce rowerowej 27.06.11, 10:50
      a ja, trochę przekornie, stwierdzę, ze ścieżki rowerowe nie są potrzebne w piasecznie (niestety).

      Przykład: ulica pomorska - doprowadzona w końcu do normalności z piękną, szeroką ścieżką rowerową wzdłuż drogi. Rowerzystów tam jak na lekarstwo, wszyscy nadal poruszają się po drodze :-). Kilka razy widziałam rodzinne przejażdzki weekendowe, stadko dzieci plus rodzice próbujący opanować dzieciaki na drodze. Oczywiście nikt nie zauważa ścieżki rowerowej biegnącej tuż obok - szkoda słów i pieniędzy podatników. Za taką ścieżkę wyremontowałoby się kilka sypiących się chodników.
      • woy Re: Prywatne ranczo na ścieżce rowerowej 27.06.11, 11:59
        wczoraj ścieżką opisaną do stacji sobie dojechałem, miło i przyjemnie :)
        • drzejms-buond Re: Prywatne ranczo na ścieżce rowerowej 05.07.11, 08:58
          Coś czego brak w naszem k-raju ,to brak kombatybilnosci. W tym przypadku-prawa budowl.z prawem leśnyn np. Nie zapraszam na wycieczki rowerowe wzdluż Świdra. Tam ploty dochodzą do samej rzeki przecinając szlak mimo iź na ty odc.to rezeraj. Więc skoro w rezerwacie można to co dopiero w takiej Górze? A kto bogatemu zabroni?
          • drzejms-buond Re: Prywatne ranczo na ścieżce rowerowej 05.07.11, 09:01
            Przepr.za dziwne literówki. Nie wiem skąd one chodzi o Świder, "na tym odcinku to rezerwat"
Pełna wersja