ktoś tak jeździ...

02.10.11, 01:37
... no właśnie. Noc. 1:34. Ktoś zasuwa z piskiem opon po Piasecznie, do mnie przez otwarte okna dźwięki dolatują - obstawiam, że pogranicze Piaseczna i Iwicznej przy Orlenie albo Puławska w okolicach Laminy...
I naprawdę nie zdziwię się mocno, jeśli znów będzie wypadek i pielgrzymki do krzyżyka przy drodze... ale naprawdę ludzie na własną prośbę niejako to sobie fundują... albo zero instynktu samozachowawczego, albo baaaardzo odbierający rozum towar (alkohol/narkotyki...).
    • izak31 Re: ktoś tak jeździ... 02.10.11, 07:28
      Po tym wypadku na elektrycznej już zrobiono tam ołtarzyk. Ludzie hołdujecie głupocie i pijaństwu?
      • lolinka2 Re: ktoś tak jeździ... 02.10.11, 13:10
        No więc dlatego pisałam o pielgrzymkach... parę razy przejeżdżałam tamtędy ciemną nocą (2-3 w nocy) i mało tego, że znicze są - tam klęczą żywi ludzie!!!
        • effect2 Re: ktoś tak jeździ... 02.10.11, 21:38
          Trzeba było zostać u siebie na wsi... tam jest pewnie cisza i spokój:) Proponuję wymienić okna na dźwiękoszczelne i będzie po kłopocie.
          • lolinka2 Re: ktoś tak jeździ... 03.10.11, 03:31
            effect2 napisał:

            > Trzeba było zostać u siebie na wsi... tam jest pewnie cisza i spokój:)

            Ujoooj, uderzyłam w stół i nożyczki zaczęły wrzeszczeć?? :)

            Nie chodzi mi o hałas - to najmniejszy pikuś. Raczej o brak wyobraźni (za to nadmiar fantazji) i naprawdę mało rozsądną jazdę samochodem. A potem jest lament, jakie to nieszczęścia po ludziach chodzą. Że niby same tak "chodzą"...
          • fucking_awesome Re: ktoś tak jeździ... 03.10.11, 13:02
            effect2 napisał:
            > Trzeba było zostać u siebie na wsi... tam jest pewnie cisza i spokój:) Proponuj
            > ę wymienić okna na dźwiękoszczelne i będzie po kłopocie.

            Rzadko się odzywam na tym forum, ale takiego posta nie można zostawić bez odzewu...
            Kolego... Musisz mieć nieźle zrytą banię, że coś takiego napisałeś. Pewnie jesteś jednym z tych pie...iętych dekli, którzy jeżdżą 40 letnim autem, sklejonym na ślinę i gumę do żucia, gdzie od "pseudo bass-u" skacze Ci wszystko, włącznie ze skalpem, pod którym kryje się pustak, myśląc że są mistrzami kierownicy. Mnie też wku...a jazda z piskiem opon i ściganie się po mieście podobnych Tobie "miszczów" BMW/Golfa/Calibry (Są to marzenia bywalców wiejskich dyskotek)... Mi jedynie przy tych piskach i ostrym hamowaniu brakuje głuchego dźwięku jeb...cia takiego auta w coś twardego, na czym te popisy się kończą. Widziałem już tego dużo... Jest to naturalna selekcja na drodze: debile się sami wykańczają...
            • effect2 Re: ktoś tak jeździ... 03.10.11, 20:30
              fucking_awesome napisał:

              > effect2 napisał:
              > > Trzeba było zostać u siebie na wsi... tam jest pewnie cisza i spokój:) Pr
              > oponuj
              > > ę wymienić okna na dźwiękoszczelne i będzie po kłopocie.
              >
              > Rzadko się odzywam na tym forum, ale takiego posta nie można zostawić bez odzew
              > u...
              > Kolego... Musisz mieć nieźle zrytą banię, że coś takiego napisałeś. Pewnie jest
              > eś jednym z tych pie...iętych dekli, którzy jeżdżą 40 letnim autem, sklejonym n
              > a ślinę i gumę do żucia, gdzie od "pseudo bass-u" skacze Ci wszystko, włącznie
              > ze skalpem, pod którym kryje się pustak, myśląc że są mistrzami kierownicy. Mni
              > e też wku...a jazda z piskiem opon i ściganie się po mieście podobnych Tobie "m
              > iszczów" BMW/Golfa/Calibry (Są to marzenia bywalców wiejskich dyskotek)... Mi j
              > edynie przy tych piskach i ostrym hamowaniu brakuje głuchego dźwięku jeb...cia
              > takiego auta w coś twardego, na czym te popisy się kończą. Widziałem już tego d
              > użo... Jest to naturalna selekcja na drodze: debile się sami wykańczają...

              fucking_awesome strzeliłeś w 10 tkę mam 40 letnie autko z 4 ręki, oczywiście muza w aucie gra na maxa i w dzień i w nocy:) strasznie mnie rozśmieszyłeś ale okey wolność słowa :)))
              Nigdy tego nie wyeliminujesz brawury nie pierwszy to był wypadek w ostatnim czasie (bmw) bo parę dni później był kolejny wypadek śmiertelny. Albo ktoś ma w głowie poukładane albo nie i nie mówi mi proszę że nigdy nie ruszyłeś z piskiem opon... to tyle z mojej strony
          • tux54 Re: ktoś tak jeździ... 05.10.11, 01:16
            effect2 napisał:

            > Trzeba było zostać u siebie na wsi... tam jest pewnie cisza i spokój:) Proponuj
            > ę wymienić okna na dźwiękoszczelne i będzie po kłopocie.

            Naucz się kultury człowieku!

            Lolinka2 jest bardzo inteligentną osobą i forumowiczką - pełną ciepła i troski o drugiego człowieka, która chce zwrócić uwagę na niepokojące zjawisko, które może doprowadzić do nieszczęścia. Dlatego chwała Jej za to.

            Przy okazji pozdrawiam Cię Lolinko:)
            ab
        • gabryella Re: ktoś tak jeździ... 03.10.11, 08:33
          olinka2 napisała:

          > No więc dlatego pisałam o pielgrzymkach... parę razy przejeżdżałam tamtędy ciem
          > ną nocą (2-3 w nocy) i mało tego, że znicze są - tam klęczą żywi ludzie!!!

          chyba kościół jest odpowiedniejszym miejscem, jednak nie potępiałabym rodziny w takim miejscu, bo zapewne to najbliżsi tam bywają najczęściej, szok odbiera wszystko łącznie z rozumem, wyciszy się wszystko i wróci do normy
          • drzejms-buond Re: ktoś tak jeździ... 03.10.11, 10:01
            A mnie chodzi o hałas!
            Tych idiotów powinno się pogonić z parkingu pod Kauflandem...
            Ludzie już wielokrotnie zgłaszali - podobno nie można ich namierzyć!
            Mimo kamer w Kauflandzie i na skrzyżowaniu,,,No ale kto przy zdrowych zmysłach chciałby łapać syna miejscowego policjanta?
            ..wszystko na ten temat

            Kolesiowi od wymiany okien poleciłbym wymianę szarych komórek. Jak chcesz się popisywać przed kumplami, to do remizy w Chojnowie! Może tam cię docenią! Miasto nie jest Twoją własnością! A jak chcesz sobie pohałasować jak "prawdziwy miejski blokers" kup sobie słuchawki z sub-bassem i daj czadu!
    • hre_up Re: ktoś tak jeździ... 03.10.11, 10:05
      Zgadza się... Mnie zastanawia dlaczego policja nie zrobi z tym porządku. Nie jest tajemnicą, że gó...arze robią sobie nocne wyścigi na Puławskiej, nie rozumiem dlaczego nigdy nie ma tam policji...
      • tomjani Re: ktoś tak jeździ... 03.10.11, 13:24
        hre_up napisała:

        > nie rozumiem dlaczego nigdy nie ma tam policji...

        A ja się zastanawiam gdzie POdziały się lemingi, które przy okazji każdego POważniejszego wypadku z uPOdobaniem POwtarzają, że winę za dziesiątki tysięcy śmiertelnych ofiar na drogach POnoszą nie przerośnięci goowniarze tacy jak ci co sami wyeliminowali siebie (i całe szczęście że tylko siebie) w niedawnej anihilacji BMW przy Energetycznej lecz złe drogi. Może ich zdaniem POwinno się POprzestawiać latarnie daleko POza bariery enegochłonne, a na skrzyżowaniach gdzie barier być nie może - POwiesić lampy na linach rozpiętych na jakichś niebosiężnych słupach?
    • anmala Re: ktoś tak jeździ... 03.10.11, 13:37
      Ale to nie tylko w nocy tak jeżdżą... ok 17 zeszły piątek. Kabriolet z jakims pajacem i dwie dziunie .... przejazd przez P-no koło tesco i rosmana. Normalnie aż się scyzoryk w kieszeni otwiera.
      Zawsze jak słyszę takie nocne wyscigi to "brakuje" mi takiego odpowiedniego wykończenia, ktoś to ładnie napisał pier..nięcia.
      • tomjani Re: ktoś tak jeździ... 03.10.11, 14:15
        anmala napisała:

        > Kabriolet z jakims pajacem i dwie dziunie .... przejazd przez P-no koło tesco i rosmana.
        > Normalnieaż się scyzoryk w kieszeni otwiera.
        > Zawsze jak słyszę takie nocne wyscigi to "brakuje" mi takiego odpowiedniego wykończenia,
        > ktoś to ładnie napisał pier..nięcia.

        Nieraz po takim pier...nięciu z blachosmroda robi się faktycznie ładny kabriolet :-D
        • anmala Re: ktoś tak jeździ... 03.10.11, 15:09
          Ale on juz nie był ładny.... miał zdefasonowany prawy bok...
          • tomjani Re: ktoś tak jeździ... 03.10.11, 15:49
            To znaczy że miał pecha, i nieumiejętnie dachował :D
            • anmala Re: ktoś tak jeździ... 03.10.11, 21:36
              tak bo przeżył....
    • drzejms-buond Re: ADAC plus ubezpieczenie assistance 25.11.11, 11:32
      jezusie! adacplus a co to miało być?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja