gdzie kupić zdrowe warzywa dla niemowlęcia?

20.02.12, 09:42
Nie przepadam za słoiczkami dla dzieci i poszukuję źródła zdrowych warzyw dla malucha. Wiem, ze na bazarku na Szkolnej jest pani, która ma mały kramik z warzywami, o których mówi, ze są dla dzieci ale nie bardzo wiem jak to zweryfikować. Piaseczyńskie mamy - macie może jakieś sprawdzone miejsce,gdzie można się zaopatrzyć?
    • anka000001 Re: gdzie kupić zdrowe warzywa dla niemowlęcia? 20.02.12, 22:44
      Zalesie Górne - bazarek co sobotę. 10 min samochodem od Piaska.

      Tato z zalesia
      • artsg Re: gdzie kupić zdrowe warzywa dla niemowlęcia? 20.02.12, 23:05
        anka000001 napisała:

        > Zalesie Górne - bazarek co sobotę. 10 min samochodem od Piaska.
        >
        > Tato z zalesia

        W dzisiejszych czasach bez pestycydów i herbicydów uprawiać warzyw na skale masową raczej sie nie da.
        • zosia_1 Re: gdzie kupić zdrowe warzywa dla niemowlęcia? 21.02.12, 10:52
          zgadzam się z artsg . może dobrym wyjściem byłoby "upatrzyć" miejscowego rolnika, który np. ma płody rolne dla własnego użytku i chciałby trochę sprzedać?
        • gosbi Re: Magda.. 21.02.12, 10:56
          Niestety nie wiem co z tymi warzywami:(, ale jako ze masz niemowlaka w domu, mam pytanie troche tak z innej beczki :) czy rodzilas moze w szpitalu Sw Anny czy gdzies w Wwie? Bede wdzieczna za kontakt tu lub na priv. Pozdr.
      • mo_nicka_ja Re: gdzie kupić zdrowe warzywa dla niemowlęcia? 21.02.12, 11:33
        nie trzeba się fatygowac do Zalesia
        dwa razy w tygodniu w Piasecznie jest targ - wtorki i piątki, na Jana Pawła II przed torami
        teraz zimą targ jest mały. latem to dopiero jest używanie :)

        jednak można i tak kupić taniej niż na bazarku i do tego jak wypróbujesz różnych sprzedawców to trafisz "na swojego", wtedy i potargować się można
        warto się tam rozejrzeć, tylko że teraz jest tak ślisko koszmarnie bo opłaty targowe to jakoś pobierają od sprzedających ale nawet piaskiem czy żwirem nie posypią alejek!
        • madlena.g Re: gdzie kupić zdrowe warzywa dla niemowlęcia? 21.02.12, 18:50
          Zgadzam się, ze bez pestycydów się nie da,te warzywa w słoiczkach też chyba nie są od nich na 100% wolne (kwestia poziomu, na jakim ustawione są normy dla dzieci). Dla starszej córki miałam warzywa od mamy więc 100% pewne.

          O bazarku wiem bo niedaleko od niego mieszkam ale myślałam, że ktoś może ma sprawdzonego rolnika.

          gosbi - napisałam na gazetowego.
          • artsg Re: gdzie kupić zdrowe warzywa dla niemowlęcia? 21.02.12, 23:37
            madlena.g napisała:

            > Zgadzam się, ze bez pestycydów się nie da,te

            W pewnym stopniu można kierować się zasadą że np. jabłko ruszone przez robaka czy z jakimś innym niewielkim defektem było mniej pryskane od tego wyrośniętego, pięknego i błyszczącego. Po za tym warto zastanowić się nad starymi odmianami jak np: reneta, boiken, landsberska, kronselka które raczej nie są uprawiane w wielkoobszarowych sadach a najwyżej w przydomowych ogrodach. Podobnie jest z innymi owocami i warzywami

            > W ramach wiosennych porządków zastanawiam się, co zrobić z ubrankami synka.
            • mgnienieoka Re: gdzie kupić zdrowe warzywa dla niemowlęcia? 25.02.12, 16:02
              na rogu Fabrycznej i Puławskiej, na prowizorycznym straganiku, warzywa sprzedaje pewna Pani. Warzywa są z wygladu bardzo kiepskie, ale to wskazuje właśnie na to, że nie są chemizowane. Jabłka, stare odmiany, normalnych rozmiarów marchewki i selery, niemyte, przechowywane w ziemi. Sprubój tam, mnie odpowiadały jak gotowałam małym zupki.
    • tr.is Re: gdzie kupić zdrowe warzywa dla niemowlęcia? 25.02.12, 22:17
      W Mysiadle, przy Geodetów (po lewej, 500m od Puławskiej), jest sklep Zródła Smaku - Zdrowa Zywnośc, szyld widac z ulicy. Mozna kupic warzywa i inne artykuły spożywcze np. bez konserwantów.

      Warzywa i owoce w dużej części są z certyfikwanych upraw, z resztą dostępnych w wiekszości tego typu sklepów w Warszawie. Trzeba tylko dzwonić i zapytcać czy są, bo dostawy warzyw maja zdaje sie raz w tygodniu.

      Nie jest tanio, ale taniej np. niż w Zielonym Oku na Wąwozowej na Ursynowie.

      Osobiscie wolę takie źrodła, niż rolnicy z którymi nic nie wiadomo.

      Jako anegdote mogę podac przykład pewnej pani spod Warki od której kupowałam warzywa dla córki na targu na Ochocie, zdrowe, niesypane...
      Sprowadzam sie do Józefosławia, a tu ta pani na Geodetów na rowerku zasuwa. I do dzisiaj sie głowie gdzie te pola uprawne w tym Józku ???:)

      Pozdrawiam.
    • malamimuminki Re: gdzie kupić zdrowe warzywa dla niemowlęcia? 26.02.12, 15:52
      Hej,
      Na bazarku są dwa punkty ze zdrową żywnością:
      - jeden koło przystanku na Jana Pawła
      - drugi po przeciwnej stronie koło budek z jedzeniem wietnamskim czy chińskim :)
      Jest jeszcze trzeci punkt w Piasecznie na osiedlu Bema KOMBU chyba się nazywa ale głowy sobie uciąć nie dam. Na bazarku zaopatruję się od dawna i jestem zadowolona. Prawdą jest że w sezonie kupuję od Pana który między innymi zaopatruje te sklepy w warzywa i cena jest o połowę niższa :(. Ale teraz nie mam wyboru i kupuję tam te droższe.
      Pzdr
      • artsg Re: gdzie kupić zdrowe warzywa dla niemowlęcia? 03.03.12, 18:03
        malamimuminki napisała:

        > Hej,
        > Na bazarku są dwa punkty ze zdrową żywnością:
        > - jeden koło przystanku na Jana Pawła
        > - drugi po przeciwnej stronie koło budek z jedzeniem wietnamskim czy chińskim :
        > )
        > Jest jeszcze trzeci punkt w Piasecznie na osiedlu Bema KOMBU chyba się nazywa a
        > le głowy sobie uciąć nie dam. Na bazarku zaopatruję się od dawna i jestem zadow
        > olona. Prawdą jest że w sezonie kupuję od Pana który między innymi zaopatruje t
        > e sklepy w warzywa i cena jest o połowę niższa :(. Ale teraz nie mam wyboru i k
        > upuję tam te droższe.
        > Pzdr

        W świetle ostatnich wiadomości, choć tylko szczątkowych, a dotyczących odpadowej soli przemysłowej dodawanej do żywności może sie okazać że zdrowa żywność nie koniecznie musi byc zdrowa
        • gabryella Re: gdzie kupić zdrowe warzywa dla niemowlęcia? 04.03.12, 10:46
          Ja u siebie uprawiam swoje warzywka, nigdy nie pryskam, nawożę ziemię wiosną i jesienią, chwasty usuwam metodą wyrywania. W zeszłym roku miałam nadwyżkę cukinii i fasolki oraz groszku, ładnie poszła sałata ale z powodów deszczu i dużej ilości ślimaków musiałam zlikwidować uprawę. Nigdy się nie da przewidzieć co bardziej obrodzi z powodu pogody. Jeśli byłby ktoś zainteresowany kupnem świeżych warzyw w małych ilościach to proszę napisać na mail gazetowy. Jak już będę wiedziała jakie warzywa będą i kiedy pewne to napiszę.
          • malamimuminki Re: gdzie kupić zdrowe warzywa dla niemowlęcia? 05.03.12, 18:45
            Ja się piszę :)!!!!
            • gabryella Re: gdzie kupić zdrowe warzywa dla niemowlęcia? 06.03.12, 10:04
              Przestrzegałabym przed kupnem teraz przeleżałych warzyw, bo nie wiadomo czym są przesypywane, lepiej już kupować mrożonki lub słoiczki. Chodzi mi o małe dzieci i niemowlęta, bo my to możemy jeść oczywiście.
              Druga połowa marca w zależności od pogody: siana będzie marchew oraz pietrucha korzeniowa. Sadzonki pomidorów i papryki już wyjrzały ze skrzynek ;)
              • malamimuminki Re: gdzie kupić zdrowe warzywa dla niemowlęcia? 06.03.12, 10:26
                Niestety czuć to po zupie :(. Nie wiem czy dostałas mojego maila ale jeżeli nie to będę się musiała na jesieni umówić z Tobą w celach szkoleniowych :)!!!
                Mam pytanie: zapewne macie kompostownik - czy sami go zrobiliście?? Czy kupiliscie gotowy?? Jak to technicznie wygląda dwie komory czy jedna a od dołu wybieracie??
                • gabryella Re: gdzie kupić zdrowe warzywa dla niemowlęcia? 06.03.12, 11:18
                  Teraz doszedł i przeczytałam :) kompostownika nie mam. Można kupić gotowy, bodajże w LIDLu mają za ok 100 zł sezonowo takie kompostowniki. Ogólnie kompostownik jest by odżywiać i nawozić rośliny, jednak niekoniecznie jeśli np. dobrze się nawiezie glebę to roślina sobie czerpie składniki do wzrostu. Podlewam też czasem pokrzywą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja