Przejazd kolejowy Orezna

23.03.12, 14:00
zastanawiam sie, czy na tym przejezdzie pracuja jakies osoby okaleczone fizycznie przez zycie, czy moze osoby co maja wszystkich w dupach, a sami siebie uwazaja za cos lepszego. Na tym przejezdzie szlaban sie podnosi po przejechaniu pociagu po minucie, a ostatnio samochody czekaly prawie 3 minuty, zanim jakas lalunia podniosla dupe i je otworzyka....tu takie sytuacje sa nagminne, kierowcy trabia, a lalcia stoi w oknie z glupkowatym usmiechem na paszczy .
    • jacekglm Re: Przejazd kolejowy Orezna 23.03.12, 21:47
      Skoro jesteś taka odważna i wyszczekana proponuję następnym razem podjechać pod nastawnię (to ten budynek obok przejazdu) i przez domofon (jest na dole) powiedzieć co myślisz o pracujących tam ludziach.
      A nie szambo wylewasz na forum...

      Anonimowo to każdy jest mocny
      • artsg Re: Przejazd kolejowy Orezna 23.03.12, 21:56

        > A nie szambo wylewasz na forum...
        >
        > Anonimowo to każdy jest mocny

        Co wy platfusy oszaleliście z tym szambem, jadem czy gnojem, jak tylko cokolwiek nie jest po waszej mysli
        • jacekglm Re: Przejazd kolejowy Orezna 23.03.12, 22:05
          artsg napisał:

          >
          > > A nie szambo wylewasz na forum...
          > >
          > > Anonimowo to każdy jest mocny
          >
          > Co wy platfusy oszaleliście z tym szambem, jadem czy gnojem, jak tylko cokolwi
          > ek nie jest po waszej mysli

          Nie pisz jak patrzysz w lustro...
          • len_y Re: Przejazd kolejowy Orezna 23.03.12, 22:10
            Nie denerwuj się Jacek ale to prawda. W krótkim czasie dwa razy trafiłem na pociąg na tym przejeździe i długo czekałem na podniesienie szlabanu. Na pewno da się to zmienić.
            • jacekglm Re: Przejazd kolejowy Orezna 23.03.12, 22:18
              To że szlaban się nie podniósł od razu na pewno ma jakąś przyczynę.
              A nie jechał pociąg z drugiej strony i nie było sensu podnosić żeby zaraz go zamknąć?

              Ja wielokrotnie jeździłem przez ten przejazd i nigdy mi się nie zdarzyło czekać jakoś długo.

              Za to ostatnio w Iwicznej wystałem się z dobre 20 minut.A to przez dwa pociągi które akurat trafiły się z dwóch stron jednocześnie i do tego jeszcze Ci wymienieni w pierwszym poście tego tematu puścili jakiś skład z bocznicy.
              Ale jakoś nie przyszło mi do głowy że jak wejdę na forum i ich zwyzywam lub napiszę że Leny to platfus to mi się lepiej zrobi :D
          • artsg Re: Przejazd kolejowy Orezna 23.03.12, 22:11
            jacekglm napisał:

            > artsg napisał:
            >
            > >
            > > > A nie szambo wylewasz na forum...
            > > >
            > > > Anonimowo to każdy jest mocny
            > >
            > > Co wy platfusy oszaleliście z tym szambem, jadem czy gnojem, jak tylko c
            > okolwi
            > > ek nie jest po waszej mysli
            >
            > Nie pisz jak patrzysz w lustro...

            Widzę tu następną wypowiedź przepisaną prosto z polszewickiego gotowca/poradnika pod tytułem "Jak dyskutować na forum"
            • jacekglm Re: Przejazd kolejowy Orezna 23.03.12, 22:20
              Jak poziom za wysoki i nie nadążasz to zmień forum.
              Kilka osób tutaj na pewno się ucieszy...
              • artsg Re: Przejazd kolejowy Orezna 23.03.12, 22:25
                jacekglm napisał:

                > Jak poziom za wysoki i nie nadążasz to zmień forum.
                > Kilka osób tutaj na pewno się ucieszy...

                Wrzuciłem to twoje "szambo" do wyszukiwarki i zgadnij jakie sa wyniki?
                Tak, tak wyrzuciło cię na pierwszym miejscu!
                • len_y Re: Przejazd kolejowy Orezna 23.03.12, 22:46
                  Drugi pociąg nie jechał.
                  To że stałeś 20 min jak piszesz, też nie jest normalne, ale jak kto uważa ;)
                  Mnie najbardziej denerwują przejazdy, po których jadąc ma się wrażenie że zaraz coś się w zawieszeniu rypnie.
      • onazpiaseczna Re: Przejazd kolejowy Orezna 31.03.12, 13:23
        Jacus, wyszczekany to ty tu jestes, a widocznie wiesz gdzie jest domofon w nastawni, bo sam tu pracujesz, lub biegasz podawac posilki komus z rodzinki....a fakt jest faktem, ze na tym przejezdzie sie stoi i czeka, az jakas torbiel laskawie dupe podniesie i szlaban otworzy
        • 3fx Re: Przejazd kolejowy Orezna 31.03.12, 16:18
          A nie łatwiej zapytać u źródła dlaczego jest tak a nie inaczej?
          www.plk-sa.pl/kontakt/
          Ewentualnie możesz złożyć skargę:
          88.199.162.85/skarga/skarga
          Nie sądzę, aby ktoś z PLK czytał akurat to forum, więc tutaj niczego nie załatwisz.

          Daj znać czego się dowiedziałaś.

          Pozdrawiam,
          K.
        • jacekglm Re: Przejazd kolejowy Orezna 02.04.12, 08:41
          onazpiaseczna napisała:

          > Jacus, wyszczekany to ty tu jestes, a widocznie wiesz gdzie jest domofon w nast
          > awni, bo sam tu pracujesz, lub biegasz podawac posilki komus z rodzinki....a fa
          > kt jest faktem, ze na tym przejezdzie sie stoi i czeka, az jakas torbiel laskaw
          > ie dupe podniesie i szlaban otworzy

          3fx podał Ci kontakt.
          Działaj i pochwal się tutaj na forum efektami :)

          Tylko że jak będziesz pisała pisemko to pamiętaj się podpisać bo na anonimy nie odpowiadają...

          A dla rozluźnienia atmosfery czekając na kolejny pociąg i możliwość opuszczenia szlabanów sobie posłucham.A co!
          citizens.wrzuta.pl/audio/amRGL0Jq29r/skauci_piwni_-_piosenka_o_rogatce
          (słuchać od 6 minuty!)

          "bo jak się coś przykrego zdarza
          powódź czy pijany kierowca
          to zaraz wina szlabaniarza
          dróżnik,ot czarna owca"
        • tomjani Re: Przejazd kolejowy Orezna 03.04.12, 09:23
          onazpiaseczna napisała:

          > torbiel laskawie dupe podniesie i szlaban otworzy

          Zaczynam rozumieć dlaczego przez całe lata ważny przejazd na skrzyżowaniu linii radomskiej z drogą wojewódzką Konstancin - Magdalenka - Nadarzyn był pozbawiony zapór a nawet sygnalizacjim przez co pociągi musiały się przed nim zatrzymyać aby przepuszczać TIRanozaury oraz beemy i merole miejscowych mafiozów. To była robota ONYCHZPIASECZNA!
          • jacekglm Re: Przejazd kolejowy Orezna 03.04.12, 20:32
            Moja koleżanka twierdzi że jej dziadek lub wujek (nie zapamiętałem) pracował na tym przejeździe jako dróżnik.
            Czy to możliwe żeby tam istniały "drągi",które zlikwidowano aby powrócić do nich w ostatnich latach?
            Kiedy ten przejazd został wyposażony w szlabany?

            Na pewno w 2003 ich nie miał i to była masakra.Średnio raz w tygodniu jakiś poważniejszy wypadek się zdarzał.

            Dziś miałem okazję obserwować go prawie cały dzień i zdziwiło mnie jak często jest zamykany i jaki ruch panuje teraz na linii radomskiej.
            Na moje oko było to średnio co 10-15 minut.
            Z ciekawostek jakie zauważyłem to IC do Krakowa na ED74 :)
            • tomjani Re: Przejazd kolejowy Orezna 03.04.12, 22:15

              jacekglm napisał:

              > Czy to możliwe żeby tam istniały "drągi",które zlikwidowano aby powrócić do nich
              > w ostatnich latach?

              Na pekapie nie takie bzdoory się zdarzały. I tak w pierwszej połowie lat 90-tych ub. wieku zainstalowano półrogatki automatyczne na przejeździe drogi Nieporęt - Nowy Dwór Mazowiecki przez linię Wieliszew - Zegrze. Zimą 1994/95 ruch kibli zamknięto, ku radości gratobusiarstwa.

              > Na pewno w 2003 ich nie miał i to była masakra.Średnio raz w tygodniu jakiś pow
              > ażniejszy wypadek się zdarzał.

              Pewnie zlikwidowano szlabany w poczatkach tzw. transformacji, gdy jakiś kark (może znajomy onejzpiaseczna) sklepał michę dróżnikowi który zamknął szlabany akurat przed machą jego fury.
              >
              > Dziś miałem okazję obserwować go prawie cały dzień i zdziwiło mnie jak często j
              > est zamykany i jaki ruch panuje teraz na linii radomskiej.
              > Na moje oko było to średnio co 10-15 minut.

              I towary też jeżdzą, inaczej nie byłyby przetarte dodatkowe tory i trapezy.

              > Z ciekawostek jakie zauważyłem to IC do Krakowa na ED74 :)

              Łodzioklopy to kompletna porażka; na SKM w Warszawie mogłyby jeszcze ujść.
              Zdecydowanie bardziej odpowiednie do dłuższych podróży są nasze FLIRTy, piętrusy, ELFy, a także krakowskie EN77, którymi tydzień temu miałem okazję jechać do Zakopanego i z powrotem do Krakowa :-)
              • artsg Re: Przejazd kolejowy Orezna 03.04.12, 23:37

                > Pewnie zlikwidowano szlabany w poczatkach tzw. transformacji

                Poprzednie szlabany były tam i wcale nie tak dawno. A na dzień dzisiejszy wg zapewnień miłościwie nam panującego matoła, powinien tam być wybudowany wiadukt łącznie z obwodnicą Lesznowoli
                • jacekglm Re: Przejazd kolejowy Orezna 04.04.12, 06:51
                  Wczoraj kręcili się tam geodeci,więc coś w sprawie tego wiaduktu chyba się dzieje.
                  Miał powstać przy okazji modernizacji linii do 160km/h która już niedługo.

                  Przy okazji może zlikwidują przejazd na Jana Pawła ;-)
                  • artsg Re: Przejazd kolejowy Orezna 05.04.12, 23:59
                    jacekglm napisał:

                    > Wczoraj kręcili się tam geodeci,więc coś w sprawie tego wiaduktu chyba się dzie
                    > je.
                    > Miał powstać przy okazji modernizacji linii do 160km/h która już niedługo.
                    >
                    > Przy okazji może zlikwidują przejazd na Jana Pawła ;-)

                    Nie chce mi się za dużo pisać ale takie pierdy to możesz opowiadać na zebraniu POwskiej młodzieżówki.
                    • jacekglm Re: Przejazd kolejowy Orezna 06.04.12, 06:59
                      artsg napisał:

                      > jacekglm napisał:
                      >
                      > > Wczoraj kręcili się tam geodeci,więc coś w sprawie tego wiaduktu chyba si
                      > ę dzie
                      > > je.
                      > > Miał powstać przy okazji modernizacji linii do 160km/h która już niedługo
                      > .
                      > >
                      > > Przy okazji może zlikwidują przejazd na Jana Pawła ;-)
                      >
                      > Nie chce mi się za dużo pisać ale takie pierdy to możesz opowiadać na zebraniu
                      > POwskiej młodzieżówki.

                      No i co w związku z tym?
                      • pw.1984 Re: Przejazd kolejowy Orezna 06.04.12, 10:59
                        Co ty tak z tym PO wyskakujesz przy każdej wypowiedzi?
                        • nomado Re: Przejazd kolejowy Orezna 06.04.12, 12:53
                          To przecież oczywiste ... ma narąbane we łbie.
                        • radow_praca Re: Przejazd kolejowy Orezna 06.04.12, 13:51
                          Poborowy poszedł na komisję wojskową. Po badaniach, wziął go na rozmowę psycholog. Narysował mu kółko: - Poborowy, co to jest ?
                          - Goła baba... Narysował mu kwadrat: - A to?
                          - He, he, goła baba... Na koniec, narysował mu trójkąt:
                          - No a to, przyjrzyjcie się dobrze. - Też goła baba...
                          - Poborowy, wy jesteście zboczeni i chorzy!!! - Jaaa??? A kto mi te gołe baby rysował?!
                      • artsg Re: Przejazd kolejowy Orezna 07.04.12, 16:14
                        jacekglm napisał:

                        > artsg napisał:
                        >
                        > > jacekglm napisał:
                        > >
                        > > > Wczoraj kręcili się tam geodeci,więc coś w sprawie tego wiaduktu ch
                        > yba si
                        > > ę dzie
                        > > > je.
                        > > > Miał powstać przy okazji modernizacji linii do 160km/h która już ni
                        > edługo
                        > > .
                        > > >
                        > > > Przy okazji może zlikwidują przejazd na Jana Pawła ;-)
                        > >
                        > > Nie chce mi się za dużo pisać ale takie pierdy to możesz opowiadać na zeb
                        > raniu
                        > > POwskiej młodzieżówki.
                        >
                        > No i co w związku z tym?

                        Ano to że populistyczną propagandę Jacentego można podsumować jednym zdaniem: "obiecanki cacanki a głupiemu radość"
                        Albo inaczej:
                        Pięć lat rządów bandyckiej mafii a do niektórych (pomijam z oczywistego względu ludzi powiązanych z tą mafią) jeszcze nie dotarło że ta władza nie jest po to aby cokolwiek zrobić dla społeczeństwa a dymać je na każdym kroku, uczynić z tego ideologię i na bezczela twierdzić np. że "będziemy szczęśliwi, jak jeszcze ze dwadzieścia lat będziemy zapi.....ć za głodowe emerytury do 67 roku życia."
                        A tu masz na konkretnym przykładzie jak działa to bandyckie państwo:
                        m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,11495097,Pieszy_stracil_prawo_jazdy.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja