Zwężenie Puławskiej

28.11.12, 07:20
Coś mi się obiło o uszy, że Pulawska przy Żołny została zwężona i w zwiàzku z tym jest tam ograniczona prędkość . Jeżdzę inna strona, ale dziś muszę tamtedy. Czy mogłabym się dowiedzieć jak wygląda przejazd ?czy sa ogromne korki ? Z góry dziękuje
    • tomjani Re: Zwężenie Puławskiej 28.11.12, 12:57
      W tamtym miejscu GDAKA buduje wiadukt nad POW vel autostradą A-2. ZTCP nie ma zwężenia, lecz gzygzak omijający budowę, z bardzo nierówną nawierzchnią (nawet w autobusie resory dobija). Gorzej więc jak jakiś pajac do ograniczenia prędkości się nie zastosuje. Może więc lepiej skorzystać z kibla KM?
      • 3alfa.alfa Re: Zwężenie Puławskiej 29.11.12, 23:48
        tomjani napisał:

        > W tamtym miejscu GDAKA buduje wiadukt nad POW vel autostradą A-2. ZTCP nie ma z
        > wężenia, lecz gzygzak omijający budowę,

        Co ciekawe trasa zygzaka jest zmieniana co kilka tygodni. Ten jednak jest wyjątkowo zakręcony.
        • tomjani Re: Zwężenie Puławskiej 30.11.12, 14:49
          Ale chyba nie on był powodem takiej kaszany w dniu wczorajszym w okolicach godziny 17:30? Przez jakieś 20 minut a może więcej nie przyjechał pod dworzec żaden autobus 709, jedynie prywatne busy "elek". Tłum gęstniał i gęstniał, aż po upływie 10 minut bezskutecznego czekania ruszyłem Dworcową z buta. Dochodziłem do Nadarzyńskiej gdy z JPII wyjechały jeden za drugim dwa autobusy 709, a po chwili jeszcze dwa. Zdążyłem dojść do przystanku prrzy JP2 przepuszczając tylko jeden autobus który tymczasem nadjechał od strony dworca, a na kolejny długo nie czekałem. Co i gdzie się wczoraj spieprzyło?
          • 3alfa.alfa Re: Zwężenie Puławskiej 01.12.12, 12:58
            tomjani napisał:

            > Ale chyba nie on był powodem takiej kaszany w dniu wczorajszym w okolicach godz
            > iny 17:30? Przez jakieś 20 minut a może więcej nie przyjechał pod dworzec żaden
            > autobus 709, jedynie prywatne busy "elek". Tłum gęstniał i gęstniał, aż po upł
            > ywie 10 minut bezskutecznego czekania ruszyłem Dworcową z buta. Dochodziłem do
            > Nadarzyńskiej gdy z JPII wyjechały jeden za drugim dwa autobusy 709, a po chwil
            > i jeszcze dwa. Zdążyłem dojść do przystanku prrzy JP2 przepuszczając tylko jede
            > n autobus który tymczasem nadjechał od strony dworca, a na kolejny długo nie cz
            > ekałem. Co i gdzie się wczoraj spieprzyło?

            Wystarczy że uszkodzone auto czy jakaś stłuczka zablokuje jeden pas i mamy horror komunikacyjny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja