Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków

19.12.12, 04:35
Witam,

Jakiś temu, wracając pociągiem, zauwazyłam,że zlikwidowano to prowizoryczne wejście na peron. Czy już je przywrócono czy można się dostać wózkiem na peron w drugim końcu peronu od ulicy Sienkiewicza?
    • schwinn1 Re: Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków 20.12.12, 08:38
      Ja akurat tego zejścia nie znam, o którym piszesz. Ja z wózkiem czy rowerem schodzę bardziej od strony Towarowej, trzeba przejść za parkingiem ścieżką i jest wejście na peron. Kiedyś szłam jak było dużo śniegu i ciężko było.
      • izak31 Re: Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków 20.12.12, 09:12
        To jest własnie zejscie o ktorym piszę na początku. Lezały tam jakies pseudo płyty. któregos dnia to zniknęło. I chce się dowiedziec czy ktoś położył to z powrotem. a to zejscie to i tak kpina.
    • woy Re: Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków 20.12.12, 09:02
      Piękne zejście jest schodami na peron jak jest sporo śniegu i lód, zjazd wprost do pociągu....
      • izak31 Re: Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków 20.12.12, 09:13
        Powiedz to osobie, która jeżdzi na wózku lub rodzicowi taszczącemu wózek z małym dzieckiem. Nie zdziwiłabym sie jakbys dostał w zęby.
    • 3alfa.alfa Re: Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków 20.12.12, 10:14
      izak31 napisała:

      > Witam,
      >
      > Jakiś temu, wracając pociągiem, zauwazyłam,że zlikwidowano to prowizoryczne wej
      > ście na peron. Czy już je przywrócono czy można się dostać wózkiem na peron w d
      > rugim końcu peronu od ulicy Sienkiewicza?

      Ojtam, ojtam, czepiasz się. Najważniejsze że rządzi peło, jako jedyni na świecie jesteśmy zieloną wyspą, a wszystkim żyje się lepiej.
      • izak31 Re: Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków 20.12.12, 10:20
        Kilka lat temu jak rzadził PiS to urządziłam awanturę pani w kasie (chociaz nie była ona winna) za to,że schody były tak oblodzone,ze nie dało się po nich iść. To chyba nie zalezy od rządzącej opcji. I nie przywoluj tomjani....
        • 3alfa.alfa Re: Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków 20.12.12, 10:53
          izak31 napisała:

          > Kilka lat temu jak rzadził PiS to urządziłam awanturę pani w kasie (chociaz nie
          > była ona winna) za to,że schody były tak oblodzone,ze nie dało się po nich iść
          > . To chyba nie zalezy od rządzącej opcji. I nie przywoluj tomjani....

          Gratuluję fenomenalnej pamięci. Bo żeby tak pamiętać że sześć czy siedem lat temu w zimę było ślisko. Ale jednak sądzę że to wymyślona pod wpływem impulsu bajeczka
          • izak31 Re: Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków 20.12.12, 11:07
            Zdzwisz się ale pamietam. 31 grudnia 2005 bo były intensywne opady sniegu i jazda na zabawę była baardzo długa. Na drugi dzień 1 stycznia 2006 była odwilż i schody na stacji były zawalone rozmiękłym śniegiem. Pamiętam tez, że aby wejść na dwa ostatnie schodki musiałam rzucić torbę na wyższy podest a siebie podciągnać na rekach trzymajać się poręczy - nie dało rady postawić stopy bo buty sie slizgały po sniegu. Wybacz ale mniejsze wyczyny człowiek pamieta dłużej niż 7 lat. Poza tym tej zimy były mrozy ponad 20 stopniowe o czym nie daje mi zapomniec mój maż, który wtedy jeszcze jako mój chłopak, marzł na przystanku czekajac na 709.
            Premierem wtedy był K. Marcinkiewicz - to tez pamietam.
            Mnijesze bzdury człowiek pamieta.
            • 3alfa.alfa Re: Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków 20.12.12, 11:27
              izak31 napisała:

              > Zdzwisz się ale pamietam. 31 grudnia 2005 bo były intensywne opady sniegu i jaz
              > da na zabawę była baardzo długa. Na drugi dzień 1 stycznia 2006 była odwilż i s
              > chody na stacji były zawalone rozmiękłym śniegiem. Pamiętam tez, że aby wejść n
              > a dwa ostatnie schodki musiałam rzucić torbę na wyższy podest a siebie podciągn
              > ać na rekach trzymajać się poręczy - nie dało rady postawić stopy bo buty sie s
              > lizgały po sniegu. Wybacz ale mniejsze wyczyny człowiek pamieta dłużej niż 7 la
              > t. Poza tym tej zimy były mrozy ponad 20 stopniowe o czym nie daje mi zapomniec
              > mój maż, który wtedy jeszcze jako mój chłopak, marzł na przystanku czekajac na
              > 709.
              > Premierem wtedy był K. Marcinkiewicz - to tez pamietam.
              > Mnijesze bzdury człowiek pamieta.

              Chcesz powiedziec że Marcinkiewicz miał przyjść i odśnieżyć schody w jakimś Piasecznie??
              • izak31 Re: Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków 20.12.12, 11:50
                Nie zrozumiales...od dwóch postów między wierszami pisze,że sytacja na schodach w Piasecznie nie zależy od bedącej u władzy opcji.
                • 3alfa.alfa Re: Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków 20.12.12, 13:24
                  izak31 napisała:

                  > Nie zrozumiales...od dwóch postów między wierszami pisze,że sytacja na schodach
                  > w Piasecznie nie zależy od bedącej u władzy opcji.

                  Jak to? Sama napisałaś że schody były oblodzone z winy Pisu. Tym samym zażalenie za brak podjazdu dla wózków kieruj do pierwszego trampkarza w naszym państwie
                  • zielonamysz Re: Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków 20.12.12, 16:46
                    Nie wiem czy widzieliscie projekty remontu dworca. Zamiescilam je na swojej zalesianskiej stronie, na którą zresztą zapraszam bardzo serdecznie ; www.facebook.com/pages/Zalesie-Dolne/353231234753388?ref=hl
                    • 3alfa.alfa Re: Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków 20.12.12, 20:04
                      zielonamysz napisała:

                      > Nie wiem czy widzieliscie projekty remontu dworca. Zamiescilam je na swojej zalesianskiej stronie, na którą zresztą zapraszam bardzo serdecznie ; www.facebook.com/pages/Zalesie-Dolne/353231234753388?ref=hl
                      >

                      A podgrzewane schody są w planach żeby Izak się nie ślizgała?
                    • tomjani Re: Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków 24.12.12, 22:17
                      zielonamysz napisała:

                      > Nie wiem czy widzieliscie projekty remontu dworca.

                      No przecie remont już był. Jakoś tak na przełomie lat 2009/2010, po którym to remnoncie pozostała lśniąca mosiądzem tablica pamiątkowa. Tylko pojedyncze szyby nadal dzwonią w nieogrzewanej wciąż poczekalni.
              • misiania Re: Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków 20.12.12, 12:06
                Elo, alfa. weź nie bądź świnia, napisz mi w końcu, jak włożyć kasetę vhs do komputera. chwaliłaś się, że potrafisz.
          • woy Re: Stacja PKP - zejście/wejście dla wózków 20.12.12, 11:09
            izaku izaku nie ja bym dostał ino ten kto jest za odśnieżanie odpowiedzialny....
Pełna wersja