Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego temat

01.09.04, 15:09
mam pytanie czy ktoś coś wie na temat tego przedszkola chciałabym zapisać
synka ale mam pewne obawy i nie wiem co mam zrobić proszę o opinię
    • czarnaz Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 27.09.04, 11:29
      cześć, czy wiesz już może coś na temat tego przedszkola? byłabym wdzięczna za
      jakieś info (czarnaz@gazeta.pl), sama chcę wysłać córeczkę (2,5 roczku) do
      przedszkola, ale dopiero od stycznia. Pytałam w różnych przedszkolach, nigdzie
      nie ma miejsc. serdecznie pozdrawiam
      • ja-sarenka Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 03.10.04, 10:33
        jest kiepskie
      • padka Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 19.10.04, 20:01
        tego przedszkola akurat nie znam osobiscie ale slyszalam ze takie sobie
        jesli moge cos polecic to zapraszam do zalesia dolnego do Akademi Montessori.
        Jesli nie wiesz co to jest za pedagogika to poczytaj w necie pod haslem
        montessori. Naprawde warte uwagi. Ta metoda pomaga rozwijac indywidualne cechy
        dziecka, pozwala na swobodna aktywnosc i cwiczenie zmyslow. Jedyna wada to cena
        czesnego. Choc to zalezy jak na to spojrzec. Czesne kosztuje 1200 zł w
        Warszawie duuuzo drozej. Podaje telefon 756-72-14
        pozdrawiam
        padka
        • czarnaz Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 15.01.05, 15:15
          znalazłam inne przedszkole, tym razem w NOwej Iwicznej, Pinokio. Zaczynamy od
          następnego tygodnia. :)
          • celeste Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 15.01.05, 18:08
            Cześć, jestem z Nowej Iwicznej i tez chciałabym zapisać dziecko do któregoś z
            tutejszych przedszkoli. Nie wiem, które Pinokio wybrałaś (są dwa). To na
            Niezapominajki jest dość blisko mnie i to o nim myślę. Ale będę wdzięczna za
            wszelkie informacje i wrażenia dotyczące "Waszego" przedszkola jak już się w
            nim zadomowicie :-)). Jak to wygląda cenowo? Dowiadywałam się bardzo ogólnie w
            zeszłym roku, ale chętnie poznałabym szczegóły...
            • czarnaz Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 17.01.05, 07:30
              cześć, nie wiem czy coś wyjdzie z tym przedszkolem w Nowej Iwicznej, bo właśnie
              się dowiedziałam , ze w Kulfonie zwolniło się miejsce, a ponieważ to o wiele
              bliżej do mnie niż do Nowej Iwicznej, chyba zdecyduję się na Kulfona. Przykro
              mi, ze Ci nie pomogłam, ale życzę powodzenia :)
              • celeste Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 17.01.05, 09:53
                W takim razie powodzenia w Kulfonie! Jak będziesz miała jakieś ciekawe
                informacje przedszkolne to chętnie przeczytam. My jeszcze mamy trochę czasu.
                Synek ma dopiero 2 lata i jeszcze z pół roku z nim posiedzę w domu...
    • wokomex Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 17.01.05, 12:13
      Witajcie Mamusie,
      jeśli chodzi o przedszkola a raczej ich brak to w Piasecznie problem stary. Ja
      to przerabiałem i jestem na bieżąco. Swego czasu byłem tak zdesperowany tą
      sytuacją, że miałem zaproscić tv albo podrzucić dzieciaka na jakąś sesję
      urzędasów. Przecież nie każdego stać na płacenie 700 zł za m-c prywatnego
      przedszkola. Tym bardziej, że zwykle dzieci mają ludzie młodzi a u nich z
      pieniędzmi wiadomo jak. Ale do rzeczy, moja pociecha chodziła przez rok prawie
      do Misia w Nowej Iwicznej:
      pozytywy:
      -miła kadra
      - małe grupy
      - czynne do 19!
      - sympatyczne dzieciaki ( nie wiem z czego to wynika)
      negatywy
      - marny dojazd z Puławskiej od strony Piaseczna
      -opłaty jeśli dziecko nie chodzi do przedszkola to i tak płacicie, no chyba, że
      nie ma dzieciaka w przedszkolu powyżej 3 tygodni to wtedy płaci się połowę
      - brak nacisku na edukację- nikt nic nie wymaga, tzn dziecko możesz prowadzać
      na godzinę czy na dwie i jest Ok. abyć płacił. Ja czesto podwozilem dziecko na
      12 i wychodzilo po 3 godzinach.
      - maly plac zabaw dla dzieci
      - niezbyt chetne wdrazanie postulatow rodzicow.

      Przedszkole Kulfon bodajże tzn te na Warszawskiej.

      Chodziło tam dziecko mojej koleżanki ale stwierdziła, że przedszkole jest
      wybitnie komercyjne, tylko kasa i kasa. Brak reakcji na prośby rodziców, nawet
      ignorancja ze strony właścicielki. Koleżankę kilkakrotnie okłamywano. Np
      prosiła aby założyli dziecku dodatkowe spodenki ( było zimno i dziecko po
      chorobie)jak beda wychodzili na plac zabaw. kolezanka specjalnie
      przespacerowala sie przy placu a tam dziewczynka w spódniczce tylko. Zwróciła
      uwagę 'cioci" a ta " nie proszę pani coś się musiało Pani przewidzieć
      zakładaliśmy spodenki' Historia powtórzyła się kilka razy. Z odpłatnością też
      są problemy nie mozna nic wynegocjowac jak dziecko choruje, a w tym przedszkolu
      choruja dzieci nadzwyczaj często.Koleżanka z przedszkola zrezygnowała.

      Przedszkole publiczne nr 4 przy szkolnej.

      Oceniam bardzo, bardzo, ele to bardzo pozytywnie. Przesympatyczne panie jak i
      kierownictwo, mnóstwo różnych dodatkowych atrakcji typu cyrk, bale
      karnawałaowe, jasełka, kino, magicy, ciekawe wyjazdy. Przedszkole bardzo dużo
      naucza, nie można sobie dziecka przyprowadzać ani odbierać o której się chce
      dziecko powinno przebywać od 8:15 do 15 bodajże, dzięki temu realizują pełen
      program. Dzieci znają dużo sympatycznych piosenek wierszy, sporo pracują
      rączkami , malowanie, wycinanie, plasteliny itp. Oceniam je bardzo wysoko wyżej
      niz prywatnego Misia z Nowej Iwicznej.Aha odliczają stawkę żywieniową tzn.
      jeśli dziecko choruje i nie przychodzi to za każdu dzień odliczają ok 7 zł. W
      prywatnych tego nie ma.
      Ale żeby być obiektywnym, mi nastręczają problemy z dojazdem do tego
      przedszkola i wyjazdem. Te atrakcje o których pisałem powyżej trochę kosztują
      tak więc jest dobrowolna Comiesięczna składka na komitet rodzicielski, zajęcia
      z angielskiego i tańca np płatne dodatkowo. Minusem jest godzina zamykania
      17:30 i koniec dla pracujących w wawie może to być problem. Czesto pojawiają
      się jacyś fotografowie, którzy ostro zdzierają za zdjęcia z imprez czy jakichś
      tam kalendarzy. Niby to dobrowolne ele mnie trochę irytuje bo ile można mieć
      kalendarzy z dzieckiem albo zdjęć z przedszkola.
      Dla Was najistotniejszym minusem będzie chyba trudność w dostaniu sie do tejże
      placówki. My próbowaliśmy dwa lata i nic mimo desperackich odwołań.
      W końcu udało się nam to załatwić legalnie bez żadnych gratyfikacji czy
      znajomości.
      Wiem tylko tyle o przedszkolach, wybór należy do Was, aha są tacy którzy dzieci
      dowożą do Warszawy, wSródmieściu wiele przedszkoli pragnie wręcz dzieci jak
      kania dżdżu.


      Przedszkole przedszkole a później szkoła i tu w Piasecznie też sytuacja nie
      wygląda ciekawie ale może czas coś zmieni....

      Pozdrawiam
      Maciek
      • celeste Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 17.01.05, 14:09
        Witaj Tatusiu!
        Wielkie dzięki za informacje nt. przedszkoli. Ciągle robię rekonesans, więc
        wszelkie sugestie są dla mnie cenne. Swoją drogą, faktycznie, to skandaliczne,
        żeby nie było co zrobić z dzieciakiem w Piasecznie czy okolicy. Nie tylko
        chodzi tu o przedszkola, ale w ogóle jakiekolwiek zajęcia dla dzieci. Znalazłam
        coś wprawdzie na stronie gminy Piaseczno (jakies zajęcia rysunkowe i muzyczne),
        ale jeszcze nie wiem, czy to coś warte. Poza tym to dopiero od 3 lat, więc
        muszę poczekać...
        Pozdrowienia.
        Kaśka
        • zosia_1 Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 18.01.05, 15:46
          A czy ktoś moze wie czy jest w Piasecznie jakiś żlobek lub przedszkole choćby
          prywatne, gdzie przyjmują dzieci zaraz po urlopie macierzyńskim??
          Ja bedę zaraz po urlopie musiała wrócić do pracy, a z opiekunką to wiadomo
          troche niebezpiecznie i dużo drożej, a czy wiecie przy okazji ile płaci się
          opiekunce 10 godzin dziennie z dzieckiem??
          • wokomex Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 19.01.05, 11:59
            Jeśli chodzi o opiekunki to z tymi sprawdzonymi i pewnymi w Piasecznie jest
            pewien problem. Nie wiem z czego to wynika czy z braku żłobków i przedszkoli a
            tym samym dużego popytu na ich usługi naprawdę nie wiem. Wiem tylko, że trudno
            jest znaleźć sprawdzoną opiekunkę z Piaseczna lub bliskich okolic, jescze
            większy problem nastręcza znalezienie opiekunki na opiekę ad-hoc. Na cały
            miesiąc i regularną codzienną opiekę pół biedy. Nam nastręczyło to sporo
            trudności. Ale do cen , ja zgodziłem się na 7 zł za godzinę ale opiekunka nie
            pracuje w miesiącu więcej niż 60 godzin. Wzywamy ja w razie choroby dzieciaka,
            ewentualnie gdy w pracy trzeba zostać dłużej a przedszkole zamykają.
            Przy wymiarze ok 200 godzin w miesiącu stawki zaczynają się od 5 zł za godzinę
            w górę. Często żądają jeszcze biletu miesięcznego (?. Aha za ad-hoc i tak np.
            na 2-3 godziny opieki niania zyczy sobie moja 10 zł.
            Pzdr
            Maciek
            Aha ceny te zaczerpnąłem z wywiadów telefonicznych z moimi potencjalnymi
            opiekunkami.
      • doris_k Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 19.01.05, 08:55
        Uzupełnienie wiedzy Maćka odnośnie przedszkola Kulfon:-)Przy wielu uwagach do
        tego przedszkola, akurat odliczanie 7 zł (stawka żywieniowa dzienna w Kulfonie)
        jest stosowane za każdy dzień nieobecności dziecka. Niezmienna jest natomiast
        wysokość czesnego.
        • cwynarek Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 25.01.05, 12:05
          Wydaje mi się, ze nie tylko w Kulfonie dzieci strasznie choruja. Choruja we
          wszystkich i są to zazwyczaj choroby wirusowe. Nie do końca jest to wina
          przedzkoli a raczej rodziców, którzy wysyłają siąpiące, kichające dzieci. Wiem,
          że rodzice posylają dzieci z gorączką przed wyjściem dając im panadol. Na temat
          każdego przedszkola można przeczytać dobre i złe opinie. W Kulfonie dzieci mają
          sporo imprez, teatrzyki, wyjazdy w różne miejsca. A wegług mnie świetne jest
          to, że jest to nie duże przedszkole.
          • woy Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 27.01.05, 14:43
            Dziś spotkałem się z przypadkiem, iż dwójka dzieci przyszła do przedszkola z
            wysypką. Minus dla rodziców za bezmyślność. Dla przedszkola plus - wezwano
            natychmiast lekarza by ocenił sytuację.
            w.
            ps- to nie w Kleksie.
            • wokomex Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 27.01.05, 16:08
              Niewykluczone, że to ospa wietrzna właśnie teraz upodobała sobie dzieci. A
              bezmyślność niektórych rodziców jest zadziwiająca. Jak można posyłac chore
              dzieci, jak można szpikować je wcześnie paracetamolem aby gorączki nie miały w
              przedszkolu no naprawdę nie wiem co o tym sądzić. Przecież to działa na szkodę
              wszystkich taka kwadratura koła. eh szkoda gadać.
              Pzdr.
              • cwynarek Re: 28.01.05, 10:25
                Niestety tak to wygląda. Widziałam przyprowadzone dzieci z grużliczym kaszlem i
                katarem po pachy i kiedy panie pytały czy dziecko nie jest chore rodzice
                opowiadali, że to alergia. Nie ma więc co się dziwić, ze dzieci w kółko chorują.
                Woy - o które przedszkole chodzi ?
                • woy Re: 28.01.05, 10:46
                  Przedszkole na Księcia Józefa, to chyba jeszcze Zalesie Dolne.
                  w.
    • rene01 Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 03.03.05, 11:07
      Łatwo jest krytykować, że dzieci przychodzą chore do przedszkola. Czasem jest
      taka sytuacja że rodzice muszą iśc do pracy i dopiero w trakcie dnia możesz
      zorganizować opiekę na następny dzień. Wszyscy tak robią tylko nie wszyscy
      potrafią sie przyznac do tego. A jeżeli ktoś ma babcię za ścianą to
      najchętniej wyraża takie opinie. A odnośnie przedszkoli w śrudmieściu to
      faktycznie nie ma problemu z dostaniem sie do nich i niektore są super!
      • woy Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 03.03.05, 11:19
        Warto rozejrzeć się po znajomych i sąsiadach, można znaleźć osobę która w
        awaryjnych sytuacjach może poratować jak te "4 dni "urlopu na telefon"już
        wykorzystane".

        > Wszyscy tak robią tylko nie wszyscy
        > potrafią sie przyznac do tego.

        Skąd taka pewność?
        w.
        • rene01 Re: Przedszkole KLEKS w Piasecznie-coś na jego te 03.03.05, 11:38
          Sama tak robię bo nie mam innego wyjścia. Musze być w pracy i nikogo to nie
          interesuje, że dziecko jest chore - to raczej irytuje pracodawców.... Widze te
          wszystkie zakatarzone i chore dzieci ale nie sądze że gdyby rodzice mieli
          możliwośc zostawienia ich w domu to przywlekliby je do przedszkola. One też
          płacą cenę naszego pędu....tylko do kąd?
Pełna wersja