knajpa/restauracja w Piasecznie lub okolicach

14.01.05, 20:57
czy znacie w Piasecznie lub okolicach knajpę/restaurację gdzie można zaprosić
około 30 osób dobrze się pobawić coś zjeść i nie stracić fortuny??
    • jola.wozniak Re: knajpa/restauracja w Piasecznie lub okolicach 16.01.05, 11:35
      mało imprezowe to Piaseczno...
    • tm51 Re: knajpa/restauracja w Piasecznie lub okolicach 16.01.05, 11:43
      może być Gandalf na Młynarskiej- jedna z niewielu knajp, do ktorej chodza
      normalni ludzie, anie zaden elemnt, tylko ze 30 osob plus inni klienci- moze sie
      zrobic ciasnawo
    • wokomex Re: knajpa/restauracja w Piasecznie lub okolicach 17.01.05, 11:28
      W piasecznie z knajpami problem, wynika pewnie to z braku klientów. Ja na Twoim
      miejscu zastanowiłbym się nad Gandalfem właśnie i nad Starą Chatą w Zalesiu.
      Obie knajpki maja swoje strony więc możesz poczytać i zadzwonić po info. Jeśli
      chodzi o Gandalfa to bardziej opłaca sie tam jeść niż pić ze względu na wysokie
      jak na Piaseczno ceny alkoholi. A nie imprezujcie zbyt głośno w Gandalfie bo
      mieszkam blisko :). W Starej Chacie nie byłem ale ich strona wyglada bardzo
      smacznie. Problemem może być kwestia dojazdu to ok. 8 km z Piaseczna. A jeśli
      dojazd nie problem to może poszukasz w Konstancienie?
      Pozdrawiam i daj znać gdzie imprezowałaś i jak to wygladało i kosztowało. A
      może komuś się jeszcze przyda.
      Maciek
    • jacekglm Re: knajpa/restauracja w Piasecznie lub okolicach 17.01.05, 12:30
      w samym Piasecznie raczej nic się nie znajdzie godnego polecenia...z okolic
      polecałbym Starą Papiernię w Konstancinie(pomidoro) oraz la musica w Stefanowie
      przy trasie do Dziury Kalwarii>>>
      • jola.wozniak Re: knajpa/restauracja w Piasecznie lub okolicach 22.01.05, 11:23
        ooooo dzięki
        trochę nie zaglądałam i nagle bum trochę odpowiedzi
        gandalf mały rzeczywiście, ale klimat fajny :)) jak tam wylądujemy to poprostu
        wpadaj razem się pobawimy ;)))
        stachą chatę znam - rzeczywiście jedzonko jest pycha tylko ta odległość - coś
        trzeba będzie wymysleć, popatrzę na te pozostałe które polecacie
Pełna wersja