A ja się niedługo przeprowadzam do Piaseczna....

19.10.05, 22:09
...i cały czas zastanawiam się jak to będzie. Teraz mieszkam w centrum W-wy w
małym mieszkanku. Do pracy mam 10 min, nie mówiąc już o innych obiektach
(sklepy,kina,teatry itp). Kupiłam mieszkanko w Piasecznie i wiem, że z
dojazdami będą problemy, więc proszę nie dołujcie mnie postami typu "coś Ty
zrobiła" albo " w życiu nie zamienił/a bym mieszkania w W-wie na Piaseczno".
Napiszcie, co fajnego jest w Waszym mieście, czy są jakieś ciekawe miejsca
gdzie można spędzić czas itp. Chętnie poznam Wasze opinie na temat Piaseczna :))))

Pozdrawiam,

M.
    • agromek Re: A ja się niedługo przeprowadzam do Piaseczna. 20.10.05, 09:22
      Czesc

      jest fajnie. Duzo zielonego w poblizu. Jest gdzie jezdzic rowerkiem. Cisze.
      Spokoj. Sasiedzi ok.

      A.
      • woy Re: A ja się niedługo przeprowadzam do Piaseczna. 20.10.05, 10:21
        Niestety pierwsza myśl to te koszmarne dojazdy /jeśli pracujesz w wawie a tu
        mieszkasz/. Ale pozytywów jest dużo, jak już z wawy się zapowróci to odpalam
        kominek, piwko z paskowanego sklepu lub dereniówka od sąsiadów i jest miło,
        czasem w ognisku kartofelki, mniam. No tego w 100licy to nie było!
        Blisko las, rzeka, jest gdzie pohasać.
        w.
    • ja-sarenka Re: A ja się niedługo przeprowadzam do Piaseczna. 20.10.05, 11:45
      ja tak Ci nie powiem:)spoko.Też co dzień cierpie w korkach,ale juz sie
      przyzwyczailam;).Coś za coś.Nigdy nie zamieniłabym Piaseczna na Centrum
      Wawy.Pewnie mieszkanie znacznie wieksze kupujesz w Piasecznie?;)Poza tym-
      Zalesie Górne, Dolne, Lasy Chojnowskie-rewelacyjne miejsca na wycieczki
      rowerowe i nie tylko.Prawie co weekend jak pogoda dopisuje-jestem tam na
      rowerze.Poza tym wole klimat mniejszego miasteczka,niż Centrum wawy.Myslę,żę
      nie masz czego żałować.W sob,niedz można "bezkorkowo"wybrać sie do wawy do
      kina,teatru, itd.Pozdrawiam
    • ek1111 Re: A ja się niedługo przeprowadzam do Piaseczna. 20.10.05, 19:09
      Witamy! Jak poprzednicy twierdzę, że podróż do Warszawy to...słów brak. Ale
      potwierdzam: zielono, swobodnie,jest rzeka, są górki, lasy. No, eldorado po
      prostu. Każda pora roku piękna, choć każda inaczej. Ludzi dużo i coraz wiecej,
      więc na pewno dopasujesz sie towarzysko, choć niektórzy na to narzekają, że
      Piaseczno to sypialnia. W okolicach jednak mieszka sporo ludzi parających się
      pracą twórczą i artystyczną, więc z tą sypialnią bym uważała. Gdzie będziesz
      mieszkać?
      • messi Re: A ja się niedługo przeprowadzam do Piaseczna. 20.10.05, 19:37
        Kupiłam mieszkanie na osiedlu Arkadia...:)) Taaak, wiem. Teraz zasypiecie mnie
        wyrazami współczucia co do wyboru developera ;). Ale kupiłam i już. Niska cena
        zrobiła swoje. Denerwuje mnie tylko ta obskórna mleczarnia po drugiej stronie.

        A tak serio to bardzo Wam dziękuję za odp. Ja też uważam, ze Piaseczno ma taki
        fajny klimat małego miasteczka. Niska zabudowa, dużo zieleni (podoba mi się, ze
        blisko jest stadnina koni:)).)kościół, szkoły, OSIR... w sumie sklepów też jest
        nie mało (+ bazarek) więc wszystko pod ręką. Nie ma wielkich ruchliwych ulic jak
        w W-wie. Jest milutko.

        Chciałabym /po przeprowadzce/ zapisać się na jakieś zajęcia sportowe. Może ktoś
        z Was zna jakieś fajny klub czy siłownie?

        • mo_nicka_ja Re: A ja się niedługo przeprowadzam do Piaseczna. 07.11.05, 13:51
          Ta obskurna mleczarnia to obiekt zabytkowy.

          Arkadia.. no pewnie że współczuję. :D

          Co do dojazdów do Wawy - wiadomo, jest kiepsko.
          Za to bazarek pod ręką, szkoły i przedszkola - blisko ale za to strasznie
          zatłoczone, poczta... hmm... zobaczymy co będzie po remoncie...
          Z Arkadii za to na spacer do Zalesia blisko, na stacje też - więc Górne też
          łatwo osiągalne.

          Nie jest źle, ja to moje miasto bardzo lubię. I jak podejmowałam decyzję o
          kupnie mieszkania - nie chciałam Warszawy.
          Ale Multi Hekka też wtedy nie znano tu - więc jestem jako i ty jedną z ofiar
          tegoż. :D
    • karacz86 Re: A ja się niedługo przeprowadzam do Piaseczna. 21.10.05, 21:36
      Jeśli kiedyś zrobią nocny (a za jakieś 350 lat tramwaj) to naprawdę będzie
      spoko.Chociaż ja nie do końca z Piaseczna a Mysiadła konkretniej :)
      • messi Re: A ja się niedługo przeprowadzam do Piaseczna. 22.10.05, 15:57
        karacz86 napisał:

        > Chociaż ja nie do końca z Piaseczna a Mysiadła konkretniej :)

        No to już bliżej niż dalej. A w ogóle to jest realna szansa, ze kiedykolwiek
        będziemy dojżdżać szybciej do W-wy niż teraz? Wiecie coś na temat budowy
        jakiejś trasy? ...:)

        Optymistka ze mnie co?:))
        • karacz86 Re: A ja się niedługo przeprowadzam do Piaseczna. 22.10.05, 16:20
          No w planach jest budowa linii tramwajowej wzdłuż Puławskiej, ma być budowana
          koło 2015.Z tego powodu odwlekło się poszerzenie jezdni(w planach nie
          uwzględniono miejsca na tory i teraz chyba robią nowy plan).
    • alaola11 Re: A ja się niedługo przeprowadzam do Piaseczna. 31.10.05, 16:08
      hej ja mieszkam w piasecznie od dawna i mimo ze to nie nazbyt rozrwykowa
      mieścina nie zamieniła bym jej na żadną inna a tymbardziej na warszawe.
      rozrywek nie jest zbyt wiele, ale ludzie świetni. Ja należe do rozrywkowych
      ludzi i na miesjcu nie usiedzę, a nie nudże sie tu, mam nadzieję ze cię
      pocieszyłam ;)
Pełna wersja