Angielski dla sześciolatka

15.11.05, 08:40
Cześć,
szukam miłej młodej osoby mającej dobry kontakt z dziećmi do nauki
sześcioletniego chłopca języka angielskiego 2 razy w tygodniu , w godzinach
popołudniowych ( po 17.00 ). Miejsce do usalenia - u mnie ( mieszkam w
Piasecznie przy wyjeździe na Górę Kalwarię )lub u "nauczyciela " .

tel. 602-894-541
    • agromek Re: Angielski dla sześciolatka 15.11.05, 10:07
      iwko88 napisała:

      > Cześć,
      > szukam miłej młodej osoby mającej dobry kontakt z dziećmi do nauki
      > sześcioletniego chłopca języka angielskiego 2 razy w tygodniu , w godzinach
      > popołudniowych ( po 17.00 ). Miejsce do usalenia - u mnie ( mieszkam w
      > Piasecznie przy wyjeździe na Górę Kalwarię )lub u "nauczyciela " .
      >
      > tel. 602-894-541


      A nie lepiej w grupie ?

      Hellen Doron (pogooglaj)

      Arek
      • iwko88 Re: Angielski dla sześciolatka 15.11.05, 11:48
        Mój synek ma zajęcia w przedszkolu, a teraz chciałabym spróbować indywidualnie.
        • agromek Re: Angielski dla sześciolatka 15.11.05, 12:58
          iwko88 napisała:

          > Mój synek ma zajęcia w przedszkolu, a teraz chciałabym spróbować
          indywidualnie.

          Aha.
          Popieram. Z cala rozciagloscia !

          A.
      • malila Re: Angielski dla sześciolatka 15.11.05, 16:54
        Helen Doron jest przereklamowane.
        • agromek Re: Angielski dla sześciolatka 15.11.05, 17:31
          malila napisała:

          > Helen Doron jest przereklamowane.

          E! Chyba sie nie znasz.
          • malila Re: Angielski dla sześciolatka 15.11.05, 18:30
            Nie muszę się znać na prowadzeniu zajęć metodą Helen Doron. Właściwie to
            wystarczy widzieć efekty. A efekty są takie, że nie ma różnicy, czy to metoda
            HD czy zwykły angielski w przedszkolu. A puszczane na okrągło kasety mają takie
            samo działanie jak przejadanie się pączkami. W którymś momencie człowiekowi
            (dziecku też) robi się niedobrze. Mam dwóch synów, którzy uczyli się
            angielskiego HD. Starszy cały wiek przedszkolny. Młodszego po dwóch latach
            wypisałam. I nie znam matki, która widziałaby jakąś różnicę. Znam wyłącznie
            matki, które mają nadzieję, że ta metoda jest faktycznie taka rewelacyjna oraz
            matki, które po jakimś czasie też sobie odpuściły.
            • agromek Re: Angielski dla sześciolatka 16.11.05, 09:18
              Czesc

              Komentarze ponzej troszeczke ...

              malila napisała:

              > Nie muszę się znać na prowadzeniu zajęć metodą Helen Doron.
              Fakt. Nie musisz, ale wtedy odpusc sobie HD.

              Właściwie to
              > wystarczy widzieć efekty. A efekty są takie, że nie ma różnicy, czy to metoda
              > HD czy zwykły angielski w przedszkolu.
              Bierz pod uwage ze tu zakladasz ze dziecko jest JUZ w przedszkolu. HD jest
              przeznaczone dla dzieci od 1 roku zycia.

              A puszczane na okrągło kasety mają takie
              >
              > samo działanie jak przejadanie się pączkami. W którymś momencie człowiekowi
              > (dziecku też) robi się niedobrze.
              Zgadzam sie w pelni ze paczkami mozna sie przejesc ale kto Ci powiedzial ze HD
              polega na puszczaniu kaset ?

              Mam dwóch synów, którzy uczyli się
              > angielskiego HD. Starszy cały wiek przedszkolny. Młodszego po dwóch latach
              > wypisałam. I nie znam matki, która widziałaby jakąś różnicę. Znam wyłącznie
              > matki, które mają nadzieję, że ta metoda jest faktycznie taka rewelacyjna
              oraz
              > matki, które po jakimś czasie też sobie odpuściły.

              Jest wiele szkol uczenia sie jezyka. Ja uwazam ze HD jest super i ja WIDZE ze
              efektu sa niesamowite. Ale to moze JA a moze moje DZIECKO. Nie wiem. A z
              drugiej strony przeszlismy przez 4 wykladowcow w HD chyba i 2 z nich to dno
              totalne i juz zostaly wprowadzone zmiany w obsadzie.

              Tak wiec ... nie ma pewnie zlotego srodka.
              Mnie sie udalo.

              A.

              P.S. a moze to dlatego ze ja nie jestem MAtka ale Ojcem ? :-)
    • alter50 Re: Angielski dla sześciolatka 18.11.05, 22:09
      Ja proponuję od razu znaleźć Panią do niemieckeigo,możę japoński,to teraz
      modne,a wieczorem po dobranocce,może chiński.Byłoby dobrze zaraz po
      przebudzeniu ,przed wyjściem do przedszkola jedna godzinka rosyjskiego.........
Pełna wersja