Dodaj do ulubionych

A co wy na to?

31.01.06, 23:09
A może jak stopnieje śnieg to spotkamy sie gdzies w P-nie? :o) Forum na żywo heheh
Obserwuj wątek
    • wokomex Re: A co wy na to? 01.02.06, 12:26
      Pomysł bardzo sympatyczny, popieram. Zimne Doły w zalesiu są naprawde ok na
      tego typu spotkanie. Zastanawiam sie tylko skąd u Ws ta awersja do sniegu? zima
      ma swój urok a i las tak cudownie wyglada po sniezna kołderką. Moglibyśmy się
      przecież jakoś rozgrzać ;) nie mówie tylko o ognisku... A w razie czego zawsze
      można byłoby sie przenieść do Starej Chaty.
      Ja pod wiatą paliłem ognisko bedą na zimowym spacerze przy - 20 st było
      naprawde sympatycznie.
      Do zobaczyska w takim razie.

      Ps. w związku z tym rozgrzewaniem dobrze byłoby pomyslec o zorganizowaniu
      jakiegos transportu z Piaseczna, co by to nas porozwoził po spotkanku do
      naszego Piaseczna.

      Trzymajcie sie sąsiadki i sąsiady.

      Zu a Ty do imprezowania do pierwsza..... tak trzymaj :)
      • kurant78 Re: A co wy na to? 01.02.06, 12:42
        Jakem Kamil to obiecuje ze coś zorganizuje.

        Małe sprostowanie:

        Istnieją trzy nazwy zwyczjowe polany w Żabieńcu:

        1. Zimne Doły - Od nazwy leśniczówki "Zimny Dół" która została spalona przez
        niemców w czsie wojny.
        2. Spalona Polana - z przyczyn podanych powyżej
        3. Polana Małeckiego - od nazwiska gajowego

        Ale wiekszość myśli o tym samym miejscu. Widze ze wszystkich ciągnie do mojej
        miejscowosci heheheee.
      • kpt5 Re: A co wy na to? 01.02.06, 16:41
        Ja również bym chętnie Was poznał osobiście.
        Nie znam (jeszcze) terenów na południe od rz. Jeziorki,
        ale chętnie poznam. Może więc wstępna propozycja terminu:
        - Pierwszy dzień wisony (21.03.2006r.). Zdaje sobie sprawę, że
        termin odległy, ale za to łatwo zapamiętać ;) i do tego czasu więcej ludzi
        się dowie o tym. Będzie też sporo czasu, żeby wszystko "dopiąć". Może w związku
        z tym narodzi się "nowa świecka tradycja" ;)
        Minusem jest to, że to będzie wtorek.
        Kamil vel Kurant: a jak tam jest z drzewem na ognisko? Można coś nazbierać w
        okolicy?
      • kurant78 Re: A co wy na to? 01.02.06, 23:02
        No i troszke wam opowiem o okolicy. Szykuje sie niezła impreza. Tylko jak ktoś
        ma nie przyjść to niech lepiej wcześniej o tym powie. Wydaje mi sie ze
        najbardziej odpowiedni bedzie jakiś weekend bez śniegu. Czyli jak sie uda to w
        marcu. Ale mozemy tez spotkac sie gdzieś wczesniej hehehehe
    • dc22 Re: A co wy na to? 07.02.06, 11:51
      zadbamy zadbamy:) bo ja tez sie pisze:) i popieam zimne doly czy tez inne
      spalone polany;)

      tylko z tym czekaniem na brak sniegu to jakos tak beznadziejnie brzmi, patrzac
      na sytuacje za oknem...
            • schwinn1 Re: A co wy na to? 09.02.06, 00:37
              a to każdy moze przyjsć?.. a wy sie znacie lajf?.. bedzie o czym gadac?..
              zalesie jest super.. teraz zimą rowniez.. bywam tam na rowerze oczywiscie.. i
              przyjazd rowerem jak najbardziej wskazany ;-) dla mnie nieważna pora roku..
              mogę przyjechać i w zimę moge i we wiosnę.. tylko podajcie termin wcześnie..
              imho dzien powszedni odpada.. chyba że to juz bedzie zaawansowane lato i o 20
              bedzie jasno ;-)
              pozdro!
              • rabena Re: A co wy na to? 09.02.06, 10:04
                Hej ja też jestem "nieuleczalną" rowerzystką i to często uczęszczana przeze
                mnei trasa. Dodan od siebie kilka uwag co do tego miejsca tj. tzw "Zimnych
                Dołów":
                1. jeśli to bedzie późną wiosną lub latem to odradzam wekendy - pełno rodzin z
                dziećmi, psów, koni itp, a poza tym trzeba wcześniej "rezerwować" miejsce (np
                rano)
                2. w tygodniu niby lepiej chociaż w ciepłych porach roku (patrz.wyżej) odbywają
                się spotkania integracyjne szkół, firm itp. i też trzeba wcześniej "klepać"
                miejscówkę oraz materiał opałowy, bo znika
                3. odradzam oczywiście wszelkie długie wekendy majowo/kwietniowe
                4. czyli podany przez kogoś termin pierwszy dzień wiosny, chyba najlepszy,
                chociaż też mogą trafić się szkoły, ale myślę, że wieczorem już będą puchy.
                5. niepisaną zasadą tego miejsca jest oczywiscie sprzątanie po swoich
                imprezach, oraz uzupełnienie zużytego materiału opałowego typu gałezie, kora, i
                patyczki na kiełbaski :)
                Miejsce jest naprawdę dobre, poza tymi "niedogodnościami" bo każdy wie gdzie to
                jest, rowerem da się wrócić bez problemu, taxi też tam dojeżdząją :)

                pozdrawiam z myślą, że może sie uda
                        • richo Re: A co wy na to? 21.02.06, 10:11
                          > roztapiający śnieg jest tragiczny ;-(

                          Dramatyzujesz! ;-)

                          Ale co prawda, to prawda. Jak śnieg znika to wyłażą wszystkie syfy. Najgorsze są psie kupy na
                          chodnikach. Nie da się spokojnie przejść, żeby nie wdepnąć :-(
                          • agromek Re: A co wy na to? 21.02.06, 10:47
                            richo napisał:

                            > > roztapiający śnieg jest tragiczny ;-(
                            >
                            > Dramatyzujesz! ;-)
                            >
                            > Ale co prawda, to prawda. Jak śnieg znika to wyłażą wszystkie syfy. Najgorsze
                            s
                            > ą psie kupy na
                            > chodnikach. Nie da się spokojnie przejść, żeby nie wdepnąć :-(
                            >


                            A mialo byc o przyjemnym spotkaniu.
                            No chyba ze to tak dla podtrzymania watku na gorze.

                            A.

                          • schwinn1 Re: A co wy na to? 21.02.06, 22:57
                            > Najgorsze są psie kupy na
                            > chodnikach. Nie da się spokojnie przejść, żeby nie wdepnąć :-(

                            wdepnąć to wdepnąć da się o trawę wytrzeć (byle nie w inną ;-D) ale jak się
                            wjedzie kołem rowerowym z agresywnym bieznikiem to wtedy dramat.. i ja naprawde
                            nie dramatyzuje ;-)
                            a wątek trzeba podtryzmać jak najbardziej ;-) jak myślicie wiosna już zagląda
                            na dobre czy jeszcze chwyci mróz i sypnie snieg?.. ja uważam ze zima wroci ;-)
                            • richo Re: A co wy na to? 21.02.06, 23:44
                              > wjedzie kołem rowerowym z agresywnym bieznikiem to wtedy dramat..

                              Zaraz dramat ;-)
                              Wiem coś o tym. Kiedyś jadąc do pracy jakoś na wiosnę właśnie miałem "szczęście" wjechać w psią
                              kupę. Zahamowałem szybko, miałem błotniki - myślę - jest OK. Siadam w pracy za biurkiem, wchodzi
                              szef. Wstaję więc grzecznie, co by się przywitać, ale szef gapi się na plamę na fotelu i pyta:
                              - O! Co to?
                              Przyglądam się chwilę i wypalam:
                              - Gówno!
                              :-)))

                              PS. Nie mogę powiedzieć co usłyszał szef, jak mnie kiedyś klaksonem pozdrawiał na zakorkowanej
                              ulicy ;-)

                              > ja uważam ze zima wroci ;-)

                              ... a po zimie wiosna, lato, jesień... no rzeczywiście wróci ;-)
                                • richo Re: A co wy na to? 25.02.06, 23:07
                                  > No i nikt nie pilnuje pozycji tego postu. Czy tylko tyle osób się pisze na
                                  > spotkanie?

                                  To ja - przy okazji - zerknę jutro, jak wygląda docelowe miejsce ;-)
                                  • schwinn1 Re: A co wy na to? 27.02.06, 01:27
                                    ja kontroluje ;-) póki wątek jest w miarę w środku nic nie dodaję.. ale mogę
                                    zawsze coś napisać co by był w pierwszych dziesięciu ;-) o psich kupach czy coś
                                    w tym stylu ;-)
                                    napiszę tylko jeszcze że 27.maja będzie mazovia maraton (dla niewtajemniczonych
                                    wyscig rowerowy na rowerach górskich (no jak ktos chce może być na innym-w
                                    końcu gór w piasecznie nie ma ;-D) w piasecznie i dobrze by było by się wiele
                                    osób stawiło do startowania i kibicowania.. to też okazja do spotkania!!..
                                    piaseczno rulezz!!
    • lamia34 Re: A co wy na to? 13.03.06, 09:12
      annabellee1 poruszyła dość ważną kwestię -niestety jakimś dziwnym trafem nikt
      nie rozwinoł tego podtematu . Zasugerowała iż w związku z tym iż ma to być swego
      rodzaju picnik możemy się spotkać nie sami a z rodzinami . Czesto jest tak iz
      jedna osoba siedzi przy kompie i pisze ale reszta wie wszystko i jest o
      wszystkim informowana - w pewnym sensie bierze czynny udzial w zyciu forum.
      Reszta- czyli mąż , żona, dziewczyna,chłopak , dzieciaki. Dlatego myślę iż
      właśnie tak powinno wyglądać nasze spotkanie.Nie tylko ci którzy piszą ale
      wszyscy związani z naszym forum.


      lamia34
      • agromek Re: A co wy na to? 14.03.06, 07:46
        lamia34 napisała:

        > annabellee1 poruszyła dość ważną kwestię -niestety jakimś dziwnym trafem nikt
        > nie rozwinoł tego podtematu . Zasugerowała iż w związku z tym iż ma to być
        sweg
        [...]> Reszta- czyli mąż , żona, dziewczyna,chłopak , dzieciaki. Dlatego myślę

        > właśnie tak powinno wyglądać nasze spotkanie.Nie tylko ci którzy piszą ale
        > wszyscy związani z naszym forum.
        >
        >
        > lamia34

        Tylko ze jak Woy straszy to nie wczesniej niz w kwietniu !!!

        Agromek
        • dc22 Re: A co wy na to? 14.03.06, 10:04
          powiem szczerze. mam dosc. zimy, sniegu, skrobania szyb...
          piknik jest mi nadzieja. na to ze w koncu przyjdzie wiosna.
          bo przyjdzie, prawda?
          :)

          ps. upik!
          :)
          • schwinn1 Re: A co wy na to? 16.03.06, 23:41
            richo napisał:

            > Może warto rozpocząć nowy wątek z bardziej adekwatnym tematem?

            myślę że kazdy wie o co już chodzi choc tytuł wątku nic nie mówi..
            ja tylko powiem że w zalesiu jest pieknie bez wzgledu na pore roku.. jeziorko
            skute lodem pewnie bedzie do konca maja ;-) sniegi w lesie do polowy maja..
            tyle tego tam jest.. w zasadzie po co czekac.. można spotkac sie juz teraz.. a
            potem zrobic II spotkanie forumowiczow.. a potem III,IV,V... moze w kazda pore
            roku?.. to bylo by fajnie.. ale w zime to chyba juz nie zdazymy?.. rzecz jasna
            kalendarzowa.. ech.. zima jest w porzo (jak nic nie odmraża się ;-/)
            tak sobie popisalam bo dzis natchnienie mam.. chyba przez tego zs145..
            no to pa!.. yo!
    • agromek Re: A co wy na to? 24.03.06, 09:10
      kurant78 napisał:

      > A może jak stopnieje śnieg to spotkamy sie gdzies w P-nie? :o) Forum na żywo
      he
      > heh

      Kurant chyba zasnal snem wiosennym wiec ja .... up !

      A.
            • rabena Re: A co wy na to? 02.04.06, 15:08
              aż tylu mamy rowerkowców ? :) a ja cały zeszły rok prawie jeździłam sama, bo
              nikt nie chciał jechać np. do Czerska :/ nie mówiąc już o prawie
              codziennym "spacerku"
              • schwinn1 Re: A co wy na to? 02.04.06, 23:34
                ja roweru nie szykuje.. on jest zawsze przyszykowany..
                w czersku bylam w tym roku juz 3 razy.. zamek stoi..
                a jezdze 3-4 razy w tygodniu jak dobrze sie uklada.. moge jezdzic sama moge też
                i z kims..
                  • rabena Re: A co wy na to? 03.04.06, 09:48
                    Nie każdy ma możliwość trzymania rowerka pod dachem, więc przegląd wskazany.
                    Teraz mam inne sprawy i problemy na głowie i niestety zaczynam sezon na
                    początku maja :/
                    • dc22 DATA:) 03.04.06, 14:03
                      Richo :)) zobacz moj podziekowaniowy topic :(((

                      oj, trzeba jeszcze sekundke poczekac choc moze juz zacznijmy konkretyzowac
                      date??

                      np: tydzien po swietach - 22 kwietnia??

                      to co?
                      • richo Re: DATA:) 03.04.06, 15:01
                        dc22 napisała:

                        > Richo :)) zobacz moj podziekowaniowy topic :(((

                        Topić widziałem, błota wczoraj też doświadczyłem ;-)

                        > np: tydzien po swietach - 22 kwietnia??
                        > to co?

                        Dla mnie OK ;-)
                        • schwinn1 Re: DATA:) 03.04.06, 22:40
                          > Nie każdy ma możliwość trzymania rowerka pod dachem, więc przegląd wskazany.
                          > Teraz mam inne sprawy i problemy na głowie i niestety zaczynam sezon na
                          > początku maja :/

                          na poczatku maja?.. no jak tak mozna? ;-) toz to prawie śroedek sezonu ;-))
                          a ja trzymam 2 rowery (poki co) na 33 metrach.. nikomu bym nie dala na
                          przetrzymanie ;-D
                          a co do terminu i traski to jak ustalicie to moze sie dolacze.. a moze nie..
                          • rabena Re: DATA:) 04.04.06, 09:59
                            schwinn1 napisała:
                            > na poczatku maja?.. no jak tak mozna? ;-) toz to prawie śroedek sezonu ;-))

                            wiem ale cóż zrobić :( w tamtym roku pod koniec marca już "grzałam" opony
                            też bym się dołaczyła jak coś wyjdzie
    • dc22 Szczegoly:) 06.04.06, 09:13
      Hej
      No to co?
      Tyle osob sie pisalo i cisza?
      Potwierdzac mi zaraz - pierwsza sobota po swietach? 22 kwietnia? I co dalej?

      Pozdrawiam
    • kurant78 PIERWSZE SPOTKANIE 23 kwietnia godz 12 21.04.06, 10:52
      Mam do was prośbę o to abyście ostatecznie potwierdzili swoją obecność w dniu 23
      kwietnia godz 12 pisząć do mnie maila. Po drugie kto mógłby przyjść ze mną
      wcześniej i przygotować miejsce. Prosze o e-mail na priv.

      Pozdrawiam
      Kamil
    • kurant78 JESZCZE RAZ 21.04.06, 11:01
      Zapraszam wszystkich, to coś nowego. Z ilości postów pod tym tematem można
      wnioskować ze taka inicjatywa jest potrzebna. Więc ruszcie tyłki, WY - piszący
      na tym forum oraz WY - czytający nasze wypowiedzi. Zróbcie raz coś innego
      zamiast spędzać niedzielę przed telewizorem. A jeśli was nie będzie to
      powiedzcie o naszej inicjatywie innym. Fajnie byłoby stworzyć coś dużego.
      Zapraszam wszystkich chętnych. Jak juz wspominałem zaopatrzenie w żywność,
      środki transportu we własnym zakresie. A pogoda w weekend ma być super.

      Zapraszam
      Kamil


      P.S. Zastanawiam sie czy był juz na forum Piaseczna temat z taką ilośćia postów.
      Bo w tym roku nie przypominam sobie.
      • rabena Re: A co wy na to? 14.07.06, 09:50
        dużo to może nie ale kilkoro ludzi którzy lubią rowerować, chociaż ostatnio
        jakoś ciężko nam idzie wszystkich dograć żeby się spotkać, do tego upały i
        zakaz ognisk w lesie chyba nawet na spalonej w zalesiu, żeby się spotkać, to
        śledzić co piszemy, albo samemu rzucić hasełko