liceum poza Piasecznem

14.03.06, 15:33
Poszukuję jakiegoś dobrego liceum dla syna. Chodzi mi o to żeby był przyzwoity poziom ale bez
wyścigu szczurów. Obecnie chodzi do społecznego gimnazjum na Ursynowie. Szkoła ma przyzwoite
wyniki, średnia z egzaminów gimnazjalnych wyższa niż ursynowska i warszawska. Było tam też liceum,
ale je likwidują. Co prawda jest dopiero w drugiej klasie, ale jesteśmy przyjezdni i zupełnie nie mam
rozeznania w warszawskich szkołach, więc wolę zacząć szukanie wcześniej. Syn uczy sie bardzo
dobrze, ale nie jest typem kujona. Polećcie mi coś. Nie musi to być szkoła prywatna.
    • kpt5 Re: liceum poza Piasecznem 14.03.06, 15:51
      Zakładam, że jesteś przyjezdną do Piaseczna.
      Dlaczego odrzucasz LO w Piasecznie? Pytam, bo słyszałem dobre opinie na jego
      temat, ale nie miałem okazji sprawdzić tego osobiście.
      Z ich strony wynika, że mają atrakcyjną ofertę:

      www.lopiaseczno.waw.pl/
      Może warto, żeby dziecko mogło przeznaczyć o kilka godzin dziennie więcej na
      naukę lub wypoczynek, zamiast na dojazdy do szkoły.
      • tm51 Re: liceum poza Piasecznem 14.03.06, 16:37
        LO w Piasecznie jest wręcz jednym z najlepszych na Mazowszu jeżeli chodzi o
        wyniki(no nie pierwsza 10, ale 100 chyba tak)
        • tm51 Re: liceum poza Piasecznem 14.03.06, 16:38
          aczkowliek jeżeli ma być w Warszawie(tylko czemu?) to polecam Kochanowskiego
    • myniek1 Re: liceum poza Piasecznem 15.03.06, 08:30
      Jeśli faktycznie ma dobre wyniki w nauce to nalepsze luceum w Warszawie to
      obecnie Staszic. Ukierunkowany jest raczej na przedmioty ścisłe. Niezły dojazd,
      bo blisko od metra Politechnika.
      Wielu moich znajomych kończyło również wysoko notowanego i bardzo chwalonego
      Władysława IV, 2 przystanki od metra Ratusz.
      Nie polecałabym Batorego, mimo, że ma wysokie miejsce w rankingach, znam osoby,
      które bardzo narzekały na atmosferę w szkole. Moja znajoma przeniosła sie z
      Batorego do Nazaretanek, bo stwierdziła, że w tym liceum niczego sie nie nauczy.
      • basiakoc Re: liceum poza Piasecznem 15.03.06, 12:07
        Tak, jestem przyjezdna do Piaseczna, mieszkam tu od 98 roku, czyli od pierwszej klasy szkoły
        podstawowej mojego syna.
        Dlaczego odrzucam Piaseczno? Zawsze przerażały mnie tutejsze podstawówki, ogromne, przeładowane,
        nauka na zmiany. Syn chodził do szkoły na Patronacie przez pierwsze trzy lata, bo tylko tyle tam jest.
        Fajna kameralna szkoła. Potem już mniej lub bardziej trafione szkoły prywatne. Z obecnego gimnazjum
        jestem zadowolona, syn także.
        Poza tym chyba trochę obawiam się, może niesłusznie, tutejszego środowiska młodzieży (narkotyki itp.).
        • kpt5 Re: liceum poza Piasecznem 15.03.06, 13:27
          Co do młodzieży to wszędzie jest podobnie. Są w większości dobrze wychowani,
          potrafiący się bawić i godnie reprezentujący swoje środowisko, ale trafiają się
          też zwyrodnialcy. Jednak mam wrażenie, że w mniejszych miejscowściach odsetek
          tej drugiej grupy ma (na szczęście) mniejszą reprezentację niż w bardziej
          anonimowych, dużych miastach. Na Twoim miejscu obawiałbym się innego problemu.
          Mam na myśli utrudniony kontakt Twojego syna z rówieśnikami "z podwórka".
          Wydawać się może, że to nie jest problem, ale socjologowie zgodnie twierdzą, że
          obecnie pokutujący model, tzn. posyłanie dziecka do szkoły poza najbliższym
          rejonem zamieszkania będzie miał w przyszłości znaczący, negatywny wpływ na
          jego rozwój. Podawanym powodem jest brak dobrego kontaktu z rówieśnikami "z
          podwórka", którzy zazwyczaj chodzą do innej szkoły. Na ten temat pojawiło się
          już wiele opracowań.
        • tm51 Re: liceum poza Piasecznem 15.03.06, 19:25
          basiakoc napisała:

          > Poza tym chyba trochę obawiam się, może niesłusznie, tutejszego środowiska młod
          > zieży (narkotyki itp.).

          to w Warszawie takiego towatrzystwa nie ma?
          • ek1111 Re: liceum poza Piasecznem 15.03.06, 20:34

            Narkotyki są przede wszystkim w Warszawie, ale nie tylko. Jeśli jest z
            dzieckiem problem, to lepiej mieć go bliżej niż dalej. Jeśli jeszcze nie ma, to
            też.
            • jagusik do kpt 5 16.03.06, 09:09
              Możesz podać źródła tych opracowań, albo linki jakieś?
              Chętnie poczytam


              • kpt5 Re: do kpt 5 16.03.06, 09:36
                Witam,

                Dostęp do tych materiałów miałem podczas studiów. Studiowałem fakultatywnie
                socjologię na UW. Odsyłam więc do czytelni Wydziału Filozofii i Socjologii UW
                (za moich czasów czytelnia była przy Krakowskim Przedmieściu 3, ale już wtedy
                przenosili wszystko do nowej biblioteki na Powiślu, być może teraz całe zbiory
                UW są już na Powiślu). Niestety musiałem przerwać studia, gdyż otrzymałem
                propozycję wyjazdu na stypendium zagraniczne z innego wydziały, teraz po
                przeprowadzce do Piaseczna nie mogę doszukać się moich notatek z tego okresu.
                Jeśli jednak na nie trafię to podeślę bardziej konkretne namiary na źródło
                moich informacji. Na chwilę obecną proponuję pogrzebać w Internecie jestem
                pewien, że coś się znajdzie.
          • basiakoc Re: liceum poza Piasecznem 16.03.06, 11:23
            tm51 napisał:
            > to w Warszawie takiego towatrzystwa nie ma?

            Na pewno jest, tylko niektóre szkoły potrafią sobie z tym radzić. Wydaje mi
            się, że mniejszym szkołom jest łatwiej. Sprawdzałam stronę piaseczyńskiego
            liceum, jest sześć klas w jednym roczniku (nie wiem po ile osób w klasie)więc
            szkoła jest spora, łatwiej coś przeoczyć.
            • dantex987 Re: gimnazjum 16.03.06, 20:02
              Witam! A czy mogłabyś zdradzić, do którego gimnazjum na Ursynowie chodzi Twój
              Syn?
              • basiakoc Re: gimnazjum 17.03.06, 12:16
                Do Niepublicznego Gimnazjum nr 9 Fundacji Primus przy ul.Zoltana Balo.
                • dantex987 Re: gimnazjum 17.03.06, 17:09
                  bardzo dziękuję:))))
                  • aluisak lo Piaseczno 18.03.06, 09:52
                    Liceum w Piasecznie jest ok. Mam tam wielu znajomych w klasach maturalnych, sama
                    chodzę do liceum na ursynowie. Jednak piaseczynskie lo jest naprawde jednym z
                    najlepszych i pod wzgledem nauczania i pod wzgledem towazystwa, jakie tam
                    pobiera nauki. Nie ma wiele stresu a poziom jest raczej wysoki. Panuja tam
                    zasady, ktore czesto sa tematem narzekan uczniow ale wszyscy sie do nich
                    stosuja. Z uwagi na poziom, nie trafiaja tam raczej "przypadnki" aspoleczne :)
                    Jesli chodzi o problem narkotykow to bez wzgledu na to, czy to Warszawa czy
                    Piaseczno czy kazda inna miejscowosc problem ten jest wszedzie a to dlatego, ze
                    dostep do uzywek jest latwy, bez problemu mozna kupic wszystko. Oczywiscie sa
                    szkoly, gdzie problem ten jest na szersza skale ale lo w Piasecznie do takich
                    nie nalezy. Osobiscie polecam to liceum. Jest jak najbardziej dla dzieciakow,
                    ktore chca nauczyc sie czegos i ktore chca rozwijac swoje zainteresowania.
                    Pozdrawiam.
                    • basiakoc Re: lo Piaseczno 18.03.06, 19:40
                      Dziękuję za wszystkie opinie, mam o czym myśleć. Postaram się wybrać na dni otwarte do kilku liceów,
                      między innymi do Piaseczna.
                    • basiakoc Re: lo Piaseczno 18.03.06, 19:42
                      aluisak napisała:
                      Panuja tam
                      > zasady, ktore czesto sa tematem narzekan uczniow ale wszyscy sie do nich
                      > stosuja.

                      Jakie zasady masz na myśli?
                      • aluisak Re: lo Piaseczno 18.03.06, 23:50
                        Najbarziej znielubianą zasadą jest zmienianie obuwia. :) Musza to byc kapcie, w
                        innych butach tam sie nie chodzi, nie ma mowy o braku zmiany butów, jest to
                        pilnowane ponad wszystko. Podobnie jest z paleniem papierosów. Nie ma takiej
                        możliwości w czasie zajęć szkolnych.
                        • kulka85 Re: lo Piaseczno pytanie o gimnazjum na ursynowie 20.03.06, 11:34
                          czy możesz podać wysokość czesnego w tym gimnazjum?
                          pzdr Kulka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja