myniek1
07.08.06, 11:02
Wczoraj jadąc z mężem do Auchan widzieliśmy skutki tragicznego wypadku w
Piasecznie - Zalesiu Dolnym (skrzyżowanie z ul. Dworską, droga do Zalesia
Górnego). Samochód potrącił rowerzystę i zabił go, młody chłopak był bez
szans. Samochodu i sprawcy chyba nie było prawdopodobnie uciekł z miejsca
wypadku. Jechaliśmy tamtędy ok. 17stej, właśnie jechała karetka. Gdy
wracaliśmy o 19stej, ciało zabitego wciąż leżało niezasłonione tak samo jak
wcześniej. Powiedzcie mi proszę, czy to zwyczaje miejscowej policji, że
biednego człowieka wystawia się przez ponad 2 godz. na widok tłumu gapiów,
którzy oczywiście jak sępy zbierają się wokół i komentują?
Mam tez apel do rowerzystów choćby dlatego, że wątków rowerowych jest na tym
forum mnóstwo: jestem kierowcą i czasem zgroza mnie bierze jak widzę ludzi
jadących na rowerze drogą bez kasku, bez świateł, bez wyobazni. Zgroza mnie
bierze jak mam rowerzystę wyprzedzić, bo widziałam wielokrotnie
niekątrolowane zagrania typu "omijanie dziury" (lepiej ominąć dziurę czy
ryzykować wjechanie pod samochód?). Nie traktujcie drogi jak ścieżki
rowerowej, której możecie jechać całą szerokością, trzymajcie się ludzie
pobocza.
Po prostu oby takich tragicznych zdarzeń było jak najmniej...