Czy listonosze w Piasecznie też strajkuja?

20.11.06, 23:10
Czy listonosze też strajkują?
    • kulka85 Re: Czy listonosze w Piasecznie też strajkuja? 21.11.06, 08:50
      w mysiadle nie zauważyłam-dostałam pocztę w tamtym tygodniu.
      • lamia34 Re: Czy listonosze w Piasecznie też strajkuja? 21.11.06, 10:55
        Wczoraj u nas tez strajkowali .Niewiem jak dzisiaj.
        • betinka27 Re: Czy listonosze w Piasecznie też strajkuja? 21.11.06, 11:14
          Witam. W Lesznowoli też strajkują.
    • mahony2109 Re: Czy listonosze w Piasecznie też strajkuja? 21.11.06, 11:26
      W przypadku Piaseczno 6 (poczty dla Józefosławia, Patronatu itd) ciężko
      powiedzieć. U mnie od lat bywają listonosze rzadko (góra dwa razy w tygodniu),
      a rachunki czesto przychodzą po terminie, więc nie wiem czy jest strajk czy
      nie ;-D

      Pzdr.
      • woy Re: Czy listonosze w Piasecznie też strajkuja? 21.11.06, 11:29
        to zastrajkować powinieneś :) zamknąć skrzynkę i transparent wywiesić.
        w.
        • mahony2109 Re: Czy listonosze w Piasecznie też strajkuja? 21.11.06, 15:58
          Tia i poczekać jak za niedostarczone rachunki mi chałupę wraz ze skrzynką
          zlicytują ;)

          Pzdr.
      • ek1111 Re: Czy listonosze w Piasecznie też strajkuja? 21.11.06, 11:33
        Piaseczno 1 (na Kościuszki) chyba strajkuje, ale trudno wyczuć na pewno, bo tam
        nigdy nie można się dodzwonić. Ostatnio priorytety dochodziły do mnie po 7
        dniach, czyli ten strajk to chyba nic nowego, oni zawsze tak pracują.
        Nie ujmuję tym nic listonoszom, bo oni wg mojego rozeznania i tak jeszcze
        najlepiej się starają, chodzą nawet w soboty :(
        • aga_mura Re: Czy listonosze w Piasecznie też strajkuja? 21.11.06, 12:15
          A ja cieszę się, że wkońcu walczą o swoje. Wiadomo, denerwujące jest jak
          czekasz na jakąś przesyłkę a tu strajk. Mój mąż przez 6 lat był listonoszem i w
          maju tego roku zwolnił się z prawdziwą radośćią z tej poczty. Dopiero teraz
          psychicznie zaczyna wracać do formy. Został zmuszony do zakupu skutera, który
          po dwóch latach pracy w rejonie nie nadaje się nawet na złom (a tyle kosztował,
          nie miał wyjścia bo poczta podpisuje umowy na czas określony. O tym, że mają
          dużo do rozwiezienia i nie wyrabiają się w ciągu 8 godzin to chyba każdy widzi,
          ale jak są traktowani to już inna sprawa. Nie mam tu na myśli tylko zarząd
          poczty ale i klientów. Szkoda mówić. Dobrze, że to już za nami.
          Tak więc popieram. Niech walczą o swoje, o godziwe wynagrodzenie. Mój mąż jak
          się przyjmował do pracy powiedziano mu, że będzie miał tak niską pensję bo mu
          ludzie dadzą. A ja mam pytanie. Czy ci ludzie muszą jeszcze dodatkowo dokładać
          się do wynagrodzenia pracowników poczty, żeby z głodu nie pomarli? A czy łatwo
          jest listonoszowi czekać na jakieś resztki od klienta? Powinien zarobić tyle,
          by mu wystarczyło.
          Pozdrawiam
          • mahony2109 IMHO winna jest poczta, nie listonosze... 21.11.06, 16:02
            np: Piaseczno 6 działa jak w czasie ciągłego strajku (opisałem wyżej), bo
            listonoszy po prostu brakuje. Mają wielkie rewiry, targają paczki, nie dają
            rady przyjść codziennie do wszystkich, mimo, że chodzą od rana do późnego
            wieczora (często nie mozna tego samego dnia odebrać przesyłki, bo listonosz nie
            wraca po 18, a po zamnknięciu poczty). Pracę mają okropną a pensję głodową. W
            sumie stara się też obsługa. Tak, że choć Piaseczno 6 działa okropnie nie mam
            nic do pracowników tej poczty. Mam do firmy. Mają za mały budynek, za mało
            etatów, a pracownikom płacą za mało. Przy rewirze takim jak Piaseczno 6, gdzie
            problemem są dzikie tłumy paczek (Reader's Digest, Klub Książki, Amazon, Merlin
            itp. itd), ciężkich i niewygodnych do dostarczania, które listonosze muszą
            dostarczać ręcznie lub na rowerkach... no cóż, mogę powiedzieć tylko, że dla
            samych listonoszy, to mam bardzo dużo szacunku... dla instytucji mniej.

            Pzdr.
    • drrunner Re: Czy listonosze w Piasecznie też strajkuja? 21.11.06, 19:51
      popieram strajk listonoszy, w czasie kampanni wyborczej kazano im nosić ulotki
      zamiast listów, przepisy prawa pracy nie istnieją na poczcie, brakuje
      pracowników i to nietylko listonoszy, Up Piaseczno1 strajkuje od piątku.
      • mahony2109 tak, ale strajk kierowców furgonetek to przesada.. 21.11.06, 20:34
        I to strajkuje unikalnie nawet w skali kraju... i trochę przesadza. Popieram
        strajk listonoszy, ale strajk kierowców furgonetek to już przesada (oni nie
        mają tak ciężkiej pracy jak listonosze). Efekt jest taki, że wszystkie listy
        zostają w Piaseczno 1. Czyli ludzie z rejonu np: mieszczącego się na Patronacie
        Piaseczno 6 nie mogą odebrać listów u siebie na poczcie, tylko przy Kościuszki.
        Piaseczno 6 ich po prostu nie ma. A Piaseczno 1 często rżnie głupa i odsyła na
        Rubinową. Więc praktycznie jesteśmy odcięci od korespondencji jeśli się nie
        wykłócamy. Tak chyba nie jest nigdzie indziej.

        Pzdr.
        • drrunner Re: tak, ale strajk kierowców furgonetek to przes 21.11.06, 21:12
          Ech nierozumiesz, że większość pracowników marnie zarabia a do furgonetek
          zwyczajnie brakuje konwojentów, bardzo często wymiany odchodzą opóźnione...
          • mahony2109 Re: tak, ale strajk kierowców furgonetek to przes 21.11.06, 21:34
            Rozumiem, ale taka sytuacja jest nie tylko w Piasecznie, a jednak w większości
            miejsc w Polsce ludzie odbierają pocztę na SWOJEJ POCZCIE. Poza tym jeśli już
            ludzi z innych rejonów mają jeździć na Kościuszki, to powinni dostawać swoją
            pocztę od ręki, jak ludzie z rejonu Piaseczno 1.

            Pzdr.
            • ek1111 Re: no i co z tym strajkiem ????????????????? 22.11.06, 18:13
              Czy ktoś coś wie? Bo dziś listonosza znowu nie było, a na pocztę nie sposób się
              dodzwonić :(
              • mahony2109 Re: no i co z tym strajkiem ????????????????? 22.11.06, 20:03
                Strajk trwa. Zakończy się w Piasecznie wtedy co w Gdańsku, Krakowie i znacznych
                częściach Wawy, czyli jak się dogadają z dyrekcją. Narazie tego nie zrobili
                (wg. Wiadomości).

                Pzdr.
    • ek1111 Re: Czy listonosze w Piasecznie też strajkuja? 24.11.06, 10:11
      Donoszę, ze listonosze i cała poczta w Piasecznie 1 strajkują. Udałam sie dziś
      po korespondencję i odebrałam niestety tylko część, można powiedzieć ukradkiem,
      większość listów jest nierozpakowanych i czeka na zmiłowanie panów szefów PP.
      • joanna775 nie można też wysyłać!!! 24.11.06, 14:33
        taka oto niespodzianka spotkała mnie dizś w Zalesiu Dolnym...gdzie czekał tłumek
        wkurzonych emerytek i rencistek, które ścigają na pocztę gł. w Piasecznie, a tam
        z kolei odsyłają do rejonowych.
        Nóż się w kieszeni otwiera!
    • anulka032 Re: Czy listonosze w Piasecznie też strajkuja? 24.11.06, 23:06
      Z tego co powiedziano mi na poczcie - mój rejon to Piaseczno 3 - tylko przekazy
      pocztowe dostarczane są do rejonu oraz paczki , o przyjściu których niestety
      nikt nie informuje. Zwykła korespondencja tj. listy , rachunki itp. są na
      poczcie przy Kościuszki ale odebranie ich wiąże się z bardzo długim staniem w
      kolejce bez pewności, że odbierzemy całą naszą korespondencję.
    • drrunner Re: Czy listonosze w Piasecznie też strajkuja? 26.11.06, 14:51
      Paczki są wydawane tylko z zaległości które zostały, wymiana na UP Piaseczno 1
      jest nieprzyjmowana od piątku.....
      • enigma-film A jak się to zakończy ? 26.11.06, 19:24
        ciekawe jak oni ten węzeł gordyjski rozwiążą ?

        przecież możliwości magazynowania i przerobu maja ograniczone , a zaległości
        rosną , skrzynki mogą okazać się za małe , a listonosze po zakończeniu strajku
        wyginą sami z przepracowania .....
        hitem na ryku powinny okazać się teraz przyczepki do rowerów :-)
        • schwinn1 Re: A jak się to zakończy ? 28.11.06, 01:01
          nie wiem jak to jest ale do mnie nesety rachunki doszły ;-/ chyba ze to przed
          satrajkiem bo żadko zagladam do skrzynki ;-)
          no a do pracy poczte przynosi inny pan.. ale przynosi wiec cos sie dzieje..

          poprosmy nowego-znaczy sie starego burmistrza o interwencje w tej sprawie..
          niech sie chłopak wykaże ;-)
    • jacekglm norma 28.11.06, 11:42
      już wszystko działa normalnie
      dziś mój przyniósł mi pieniążki,jutro zapewne przyjdą rachunki:/
      • basiakoc Re: norma 28.11.06, 20:11
        Chyba niezupełnie normalnie. Co prawda dostałam dzisiaj jakąś pocztę, ale wiem
        że powinnam także otzymać przesyłki polecone,których na razie nie dostałam,
        więc może jeszcze nie wszystko posegregowali.
        • drrunner Re: norma 28.11.06, 20:26
          Tak tyle tego jest, że narazie większość bierze tylko listy zwykłe, a na
          poczcie jest kupe roboty z organizowaniem wydawania przesyłek....
      • drrunner Re: norma 28.11.06, 20:27
        "Gazeta Wyborcza": Gigantyczne opóźnienia, gubienie przesyłek, lawiny skarg od
        klientów. To nie efekt strajku listonoszy. Tak Poczta Polska funkcjonuje według
        Najwyższej Izby Kontroli na co dzień.
        Raport NIK na temat Poczty Polskiej nie jest jeszcze upubliczniony i nie
        wiadomo, kiedy to nastąpi. Dotarła do niego "Gazeta". Izba badała sytuację
        firmy w ubiegłym roku oraz w pierwszym kwartale obecnego. Kontrolerzy
        przyglądali się przede wszystkim, jak firma realizuje nową strategię rozwoju.
        Ma ona utrzymać molocha na pozycji numer jeden po uwolnieniu rynku usług
        pocztowych. A monopol Poczty ma być zniesiony już za dwa lata.

        Tymczasem według NIK Poczta zupełnie nie jest do tego przygotowana. Po dojściu
        PiS do władzy posadę stracili szef Poczty Tadeusz Bartkowiak mianowany na to
        stanowisko jeszcze za rządów SLD (zastąpił go w grudniu Zbigniew Niezgoda) oraz
        większość członków rady nadzorczej. To właśnie Bartkowiak był odpowiedzialny za
        reformy w Poczcie.
        Poczta - pisze dziennik - przede wszystkim marnuje pieniądze na wynagrodzenia.
        W ramach restrukturyzacji w 2005 r. odwołano 451 osób ze stanowisk
        kierowniczych, od dyrektorów generalnych po naczelników urzędów pocztowych.
        Problem w tym, że nie zwolniono ich, lecz przesunięto na inne stanowiska z
        zachowaniem dotychczasowego wynagrodzenia - średnio 10 tys. zł brutto
        miesięcznie. Jednocześnie na stanowiska kierownicze powołano 790 osób. Według
        ustaleń NIK te zmiany spowodowały wzrost wynagrodzeń o 1,5 mln zł miesięcznie.
        Wzrost liczby kierowników kosztuje według Izby PP w tym roku 20 mln zł.

        Zdaniem NIK zmiany kadrowe "nie sprzyjały" normalnemu funkcjonowaniu firmy. O
        ile jeszcze trzy lata temu Poczta doręczała terminowo niemal 94 proc. przesyłek
        priorytetowych, to w ostatnim kwartale ubiegłego roku już niecałe 71 proc.

        Podobnie jest ze zwykłymi listami. Dwa lata temu listonosze doręczali terminowo
        ponad 91 proc., a w ostatnim kwartale 2005 r. już tylko niecałe 63 proc.

        Poczta na potęgę zaczęła też gubić listy polecone (straciła ich w 2005 aż 20
        tys., czyli o połowę więcej niż rok wcześniej) i paczki (9,1 tys., wzrost o
        55,2 proc.). Cały artykuł we wtorkowym wydaniu "Gazety Wyborczej".
      • mahony2109 bynajmniej nie norma ;-P 28.11.06, 22:40
        Dziś dostałem kilka listów, ale tylko te które były posegregowane przed
        strajkiem, czyli w sumie nadane między 9 a 13 listopada. Cała reszta nie
        dotarła jeszcze nawet do urzędu Piaseczno 6. A już się uśmiałem z listu z
        Polinezji - nadany w Papeete 9.11 - do Piaseczna doszedł przed strajkiem (czyli
        pewnie przed +/- 15.11), a do mnie do domu 28.11. Nieźle, pół świata w tydzień,
        pół miasta w dwa tygodnie :-D

        Pzdr.
    • drrunner Re: Czy listonosze w Piasecznie też strajkuja? 29.11.06, 16:11
      Niestety rozmowy zostały zerwane ze strony zarządu, wszystko idzie w kierunku
      strajku generalnego :(

      Na poczcie w Piasecznie jest bardzo trudna sytuacja ze wzgl na ilość wydawanych
      przesyłek, dopiero dzisiaj wydano listy polecone we wszystkich rejonach...
      • mahony2109 Listonosze chyba stracą poparcie społeczne... 29.11.06, 18:45
        jeśli zrobią strajk generalny bez uprzedniego rozładowania (tj. dostarczenia
        wszystkich przesyłek) z czasu poprzedniego strajku. Metoda protestu będzie
        uznana za zbyt chamską, a paczki leżące po miesiąc na poczice (a tak będzie w
        przypadku tych zaległych sprzed ponad dwóch tygodni, nie dostarczonych, które
        potem sie załapią na generalne) to jest stanowcza przesada. Ta grupa społeczna
        ma bardzo duże poparcie społecznie. Natomiast jeden zły ruch i je całkowicie
        stracą.

        Pzdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja