Same nudy w tym Piasecznie......

25.02.07, 01:29
    • alienxxx Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 25.02.07, 02:10
      a gdzie tam...
      • effect2 Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 25.02.07, 20:37
        nudzą się tylko osoby mało inteligentne
        • orik1 Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 25.02.07, 20:59
          effect2 napisał:

          > nudzą się tylko osoby mało inteligentne
          O proszę, to chyba jest opinia wysoce inteligentna. Co ma przepraszam poziom
          inteligencji do nudzenia się ?????
          • teqilaa Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 26.02.07, 17:10
            no własnie, jest jakis pub w Piasecznie gdzie można by, bez obawy że sie kuflem
            zarobi, posiedzieć?
            • alienxxx Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 26.02.07, 20:57
              jest
              • marcin-borkowski Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 26.02.07, 21:01
                Jak nudzicie się w Piasecznie to zapraszam na stronę, którą zrobiłem:
                www.powiat-piaseczynski.info
                Zapraszam również chętne osoby do współpracy przy tworzeniu strony (pisane
                informacji, moderowanie forum itp) Więcej informacji znajdziecie na stronie :)
                • jacekglm Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 27.02.07, 19:29
                  Panie Marcin!!
                  To już podchodzi pod spamowanie;)
                  W którym wątku jeszcze zamierzasz Pan reklamować forum?
                  Ludzie jak będą chcieli to sami znajdą;)
              • teqilaa Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 27.02.07, 18:00
                alienxxx napisał:

                > jest

                oczekiwałam wiekszej wylewnosci ;)
                • jacekglm Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 27.02.07, 19:31
                  z lokali "na poziomie" to można polecić:Gandalfa na Młynarskiej,Ratuszową na
                  Puławskiej na przeciwko OSP oraz Odjazd na terenie kolejki wąskotorowej przy
                  Wojska Polskiego

                  reszta lokali zalicza się do tych w których "nudno nie jest" ;)
                  • kurant78 Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 28.02.07, 09:59
                    Nie przesadzaj, gdyby tak było to byłyby dawno pozamykane, jeśli ktoś szuka
                    zaczepki to znajdzie ją wszędzie. Było kilka miejsc ale dziwnym zbiegiem
                    okoliczności spłonęły, zburzyły sie lub zlikwidowały.
          • richo Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 28.02.07, 18:44
            orik1 napisał:

            > Co ma przepraszam poziom
            > inteligencji do nudzenia się ?????

            Wiesz, kiedyś Archimedes (nie)nudził się siedząc w wannie i przypomnij sobie co wymyślił ;-)
    • misiania Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 28.02.07, 10:44
      a ktoś wie, co będzie w lokalu po Wulkanie? jako mieszkająca w pobliżu jestem
      żywotnie zainteresowana rodzajem działalności, jaka tam będzie prowadzona...
      jakoś nie mogłam ukochać tych pijanych wsiowych dziewuch na zmianę płaczących i
      rzucających kurwami o drugiej nad ranem na środku Puławskiej :(((
      • misiania Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 28.02.07, 10:45
        o! nie ocenzurowało :))))

        jestem zdziwioną kaczką :)
      • orik1 Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 28.02.07, 12:35
        jakoś nie mogłam ukochać tych pijanych wsiowych dziewuch na zmianę płaczących i
        >
        > rzucających kurwami o drugiej nad ranem na środku Puławskiej :(((
        A przepraszam, co za "segregacja" ??? Czym różni się pijany człowiek pochodzący
        ze wsi a ten pochodzący z miasta??? Dzielenie na lepszych i gorszych ??? A
        zachowanie w szerokim rozumieniu zależy od wychowania a nie pochodzenia.
        • misiania Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 28.02.07, 13:02
          o rzut beretem jest Warszawa z dziesiątkami niezłych klubów, w różnych stylach,
          często z muzą na żywo. jedynymi osobami, dla których coś takiego jak dyskoteka
          w Piasecznie jest atrakcja, są mieszkańcy okolicznych wsi, którzy mogą się czuć
          niepewnie w miejscu typu Top Floor. w dodatku ta konieczność zapłacenia na
          wstęp i ceny drinków - to musi być straszne dla dwudziestolatka z np. Krupiej
          Wólki.
          • alienxxx Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 28.02.07, 16:07
            nie bardzo rozumiem Twoj wywod
            czym rozni sie 20 klatek z Krupiej Wolki od rownolatka z Piaseczna lub Warszawy?
            mysle, ze tradycyjny podzial na miasto i wies coraz szybciej sie zaciera -
            przede wszystkim dlatego, ze podwarszawskie wsie traca swoj rolniczy charakter,
            a w tych usytuowanych najblizej Warszawy zamieszkuja coraz bogatsi ludzie,
            ktorzy nie chca cisnac sie w blokach.
            W cywilizowanych i bogatych spoleczenstwach mieszkanie w bloku w takiej dajmy na
            to Warszawie pozostawia sie biedakom i cieciom (ktos tego wszystkiego musi
            pilnowac).
            Mysle, ze slowo wiesniak, wciaz moze posiadac jeszcze pejoratywna konotacje, ale
            bardzo szybko sie to zmienia, ot co...
            • teqilaa Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 28.02.07, 16:13
              a ja mam wrazenie że większość tych panienek to obywatelki Piaseczna
              po "wiadukcie" dla których największym marzeniem jest koles z furą i komórą.
              • misiania Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 28.02.07, 16:45
                no właśnie. wieśniary. umysłowe.
            • misiania Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 28.02.07, 16:56
              hyhy - naprawdę uważasz, że ktoś opuści w nocy np. Harlem żeby koniecznie
              przyjechać i bawić się w Wulkanie? że nie ma żadnej różnicy między ludźmi,
              którym wystarcza Wulkan a tymi, co szukają czegoś mniej przaśnego? każdy rodzaj
              rozrywki przyciąga określony rodzaj bawiących się. dresa z furą i komórą nie
              spotkasz w teatrze Wielkim. klub Wulkan w Piasecznie nie będzie źródłem radochy
              dla gości z klasą. bo co im oferuje? jakieś występy? koncert na żywo? nie,
              skądże. ale za to można tam wejść za darmo i skuć się w czarnoziem.
              • ewamanduk Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 28.02.07, 17:48
                To prawda, miejsca typu Wulkan przyciągają podejrzaną lawę.
                Mam trzydzieści lat i... oprócz czytania książek od czasu do czasu lubię się
                bawić w klubach. Zajrzałam tu kiedyś, brrr, koszmar.
                Na szczęście jesteśmy już na etapie sprzedaży naszego mieszkania na Młynarskiej.
                Prawdopodobnie podkoniec marca przenosimy się na Kabaty.
                Udało nam się kupić trzypokojowe, o jedną mniej, niż w Piasecznie. Ale trudno.
                Wreszcie opuszczę tę straszliwą sypialnię, korki i "kluby" a la Wulkan.
                • alienxxx Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 28.02.07, 21:13
                  powodzenia na nowym miejscu
                  jak kazdy wie Kabaty to oaza elit, mekka artystow, niemalze raj na ziemi...
                  nie ma tam dresow, przestepczosc praktycznie nie istnieje, mieszkancy zostawiaja
                  na noc otwarte samochody i bawia sie w kabackich klubach, ktorych jest Ci tam
                  dostatek...

                  a Piaseczno to wiocha...
                  • schwinn1 Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 23:33
                    alienxxx napisał:

                    > powodzenia na nowym miejscu
                    > jak kazdy wie Kabaty to oaza elit, mekka artystow, niemalze raj na ziemi...
                    > nie ma tam dresow, przestepczosc praktycznie nie istnieje, mieszkancy zostawiaj
                    > a
                    > na noc otwarte samochody i bawia sie w kabackich klubach, ktorych jest Ci tam
                    > dostatek...
                    >
                    > a Piaseczno to wiocha...

                    zgadzam się.. kiedyś mieszkałam "prawie" na kabatach ale dodam iż bywałam tam
                    często.. ocierałam się wręcz o arystokrację i bohemę artystyczną.. hahaha.. ale
                    było to zbyt przytłaczające dla mnie.. i wyniosłam się na wiochę..

                    jestem wiochmenką i lubię ten stan umysłu ;-)))
                    • alienxxx Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 02.03.07, 00:04
                      mieszkalem w wielu dzielnicach Warszawy - takze w takich gdzie ludzie smieja sie
                      w kulak z mieszkancow Kabat, z ich prowincjonalizmu, malomiasteczkowosci i
                      slomobutyzmu, uwazajac te dzielnice za totalne zadupie, ale jak dotad najlepiej
                      mieszka mi sie w tej zabitej dechami dziurze jaka jest Piaseczno...
              • alienxxx Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 28.02.07, 21:09
                co do tego ma Harlem? myslisz,ze w Harlemie bawi sie tylko warszawska elita?
                czy uwazasz, ze kazdy mieszkaniec Warszawy ma klase, a kazdy z Krupiej Wolki nie?

                zgadzam sie z Toba w pewnych kwestiach, ale nie bardzo rozumiem co to ma
                wspolnego z mieszkancami wsi? mam nadzieje w niedlugim czasie rowniez zostac
                wiesniakiem - czy przez to stane sie gorszy? myslisz ze zaczne bywac w Wulkanie
                bo zamieszkam na wsi?
                • misiania Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 09:08
                  można się z tym zgadzać lub nie, ale w potocznej polszczyźnie od dawna słowa
                  wieśniak, wieśniaczka, wieśniara itp. nie odnoszą się tylko i wyłącznie do
                  mieszkańca wsi. to przecież pejoratywne określenie osoby mało kulturalnej, z
                  brakami w wykształceniu, z ograniczonym słownictwem, mało lotnej a nawet
                  prymitywnej. ja rozumiem, że do Polski zaczyna docierać absolutna poprawność
                  polityczna, więc oznajmiam, że nie mam bladego pojęcia, dlaczego akurat na
                  mieszkańców wsi padło. ktoś ich oczernić chciał być może, niedobry człowiek
                  jakiś.

                  ale żeby Wam było ładniej patrzeć, to proszę bardzo: nie mogłam ukochać
                  pijanego buractwa.
                  • alienxxx Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 09:22
                    buractwo zdecydowanie bardziej mi sie podoba :)
                    • misiania Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 09:43
                      hyhy, ale to też nie-miejskie klimaty ;) yyyy per analogiam może - pijane
                      pelargoństwo? pijane drzewkoszczęściastwo?
                      • 3fx Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 09:47
                        Misiania a Ty zawsze tak od rana tworzysz:)?
                        Mój procesor w głowie dopiero się rozkręca po nocnej hibernacji, a Ty nam tutaj
                        rzucasz takimi trudnymi określeniami:)
                        • misiania Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 09:53
                          ja mam audyt z samiuśkiej centrali od przyszłego tygodnia i czynię wprawki,
                          żeby nie dać się zaskoczyć żadnym podstępnym pytaniem o brzasku. zwykle o tej
                          godzinie to budzę się nad gazetą, pijąc kawę. co mi przypomina, że rytuału
                          kawki jeszcze dzisiaj nie dopełniłam. idę nadrobić zaległości.
                          • misiania Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 09:57
                            łomatko, ekspres się zepsuł... zostaje neska, brrr. kurde, jak łatwo się
                            przyzwyczaić do zapachu espresso o poranku :(
                            • teqilaa Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 11:30
                              neska z rana jest dobra,nawet na śpiocha kawa wychodzi:)
            • pszczolka10 Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 28.02.07, 18:19
              bierz pod uwage jeszcze to że coraz wiecej "wieśniaków ' emigruje do warszawy a
              "elity przybywaja do Piaseczna i okolic
              • richo Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 28.02.07, 18:37
                To może jeszcze jeden podobny przykład z uogólniania:
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3953360.html
                • alienxxx Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 28.02.07, 21:10
                  nie ma sie co dziwic - swiat tak nas wlasnie postrzega
                  boje sie co bedzie pod koniec kadencji ptasiego bractwa
                  • teqilaa Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 11:32
                    jak to Kononowicz prorok powiedział..."nie bedzie niczego" ;)
                • schwinn1 Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 23:28
                  richo napisał:

                  > To może jeszcze jeden podobny przykład z uogólniania:
                  > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3953360.html

                  "...jestem Polakiem, nie kradnę samochodów i nie jestem pijakiem..."
              • myniek1 Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 10:58
                He he swięta prawda. Warszawiacy uciekają z Warszawy na przedmieścia i do
                podwarszawskich miejscowości. Do Piaseczna równiez, choć raczej nie do bloków :)
                Mieszkańcy okolic Wawy i z jeszcze dalszych stron chcą stać się na siłe
                Warszawiakami. Najbardziej ubawiła mnie ostatnio jedna nielubiana koleżanka z
                pracy, która sarkała na napływ taniej siły roboczej do Wawy i zabieranie
                rodowitym Warszawiakom pracy. Zapomniała biedaczka, że 4 lata temu sama
                przywędrowała tu skuszona blskiem neonów w stolicy z Żyrardowa.

                Acha, i uwielbiam bawić się w Top Floor.
                • teqilaa Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 11:28
                  myniek1 napisała:

                  > Acha, i uwielbiam bawić się w Top Floor.

                  Jakies szczegóły? :)
                  • misiania Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 12:07
                    Top Floor - niewielki klub na najwyższej kondygnacji wieżowca w Jerozolimskich,
                    vis a vis muzeum Wojska Polskiego. boczne ściany wychylone są na zewnątrz
                    i "uszybione", jak na wieży kontroli lotów, więc widzisz panoramę Warszawy, a
                    że budynek ma XIX pięter - więcej widać szczegółów niż z 30 piętra PeKiNu. obok
                    wieżowca jest teren kurii i niesamowicie to wygląda - gospodarstwo rolne z
                    budynkami jak z XIX wieku (może rzeczywiście są tak stare?) w środku miasta.
                    ktoś tam nie tak dawno temu widział pasące się krowy!

                    ale co ja tak dzisiaj w te tematy rolnicze skręcam? może czas zmienić zawód i
                    hodować kury metodą ekologiczną w Kazimierzu nad Wisłą?
    • teqilaa Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 11:26
      Nie zamienie Piaseczna na Warszawe, nawet jesli miały by to byc Kabaty. Po
      pierwsze sentyment po drugie uważam że Piaseczno mogłoby byc bardzo atrakcyjnym
      miejscem. Nie tylko sypialnią. Zastanawia mnie tylko w czym problem żeby
      zapewnic mieszkancom troche życia nocnego?
      Pamiętam dyskoteki w Laminie hehehehe to były czasy, albo w Polkolorze. Stare
      dzieje. Kiedyś miałam okazje byc na dyskotece w Wulkanie. Jesli chodzi o
      wnętrze, muze nie miałam zastrzezeń. W sumie chodzi o to by napić sie piwa i
      miec gdzie "tyłkiem poruszać". Ale niestety towarzystwo które nawiedzało ten
      lokal nie grzeszyło umiejętnością dobrej zabawy bez obicia sobie twarzy.
      Panienki ogólnie rzecz biorac...dramat! małoletnie blachary. To była jedyna
      moja wizyta w tym lokalu. Nie żebym była jakas hrabiiinia ą ę, ale chociaz
      minimum cywilizacji mi potrzeba żeby sie dobrze czuc w danym miejscu.

      Pytając sie o jakies fajny pub miałam na mysli wlasnie takie miejsce gdzie
      można posiedziec przy piwie porozmawiac, potańczyć.
      • misiania Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 12:15
        koleżanka kiedyś zrobiła wieczór panieński w lokalu w Konstancinie. albo on się
        nazywa "Przy lesie", albo jest na ulicy "Przy lesie", nie pamiętam. ale wiem,
        że się świetnie bawiłam. nie było lania się po mordach ani innych tego typu
        rozrywek. nie wiem, czy tam jest tak zawsze, ale wtedy było bardzo w porządku.
        tzn. ludzie tańczyli na potęgę - po prostu się bawili. aha - było parę osób z
        pobliskiego Stoceru, część na wózkach i też tańczyli. przyjaźnie było.
        • orik1 Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 04.03.07, 11:58
          Spokojnie, cisza i spokój.....
      • alienxxx Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 12:19
        a to takiego klubu chyba w Piasecznie nie uswiadczysz
        ale do Warszawy jest blisko, wiec mieszkajac tu nic nie stoi na przeszkodzie aby
        bawic sie tam :)
        • teqilaa Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 13:29
          i z Warszawy i z Konstancina trzeba czymś wrócić:(

          Marzy mi sie w Piasecznie coś na kształt "Lolka", gdzie z dziecmi mozna tez
          przyjsc bez obawy o ich zdrowie fizyczne i psychiczne. Kapela na żywo, fajna
          atmosfera.
          • misiania Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 13:41
            eno z Warszawy niby nocne jeżdżą. chociaż ja się na tym nocnym expressie mocno
            przejechałam :)))
            • gabryella Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 14:43
              a może my jesteśmy nudni heheh
              • teqilaa Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 17:19
                gabryella napisała:

                > a może my jesteśmy nudni heheh

                niby do dobrej zabawy potrzebne jest dobre towarzystwo, ale fajne miejsce tez
                czasem by sie przydało:)
                • schwinn1 Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 23:42
                  teqilaa napisała:
                  > gabryella napisała:
                  >
                  > > a może my jesteśmy nudni heheh
                  >
                  > niby do dobrej zabawy potrzebne jest dobre towarzystwo, ale fajne miejsce tez
                  > czasem by sie przydało:)

                  to ludzie tworzą klimat i atmosferę.. jeśli umieją ze sobą rozmawiać, zrozumieć,
                  dyskutować to kupią sobie piwo w delikatesach (albo sklepiku w żabieńcu ;-D) i
                  spotkają się na spalonej albo nad jeziorkiem i to będzie najwspanialsze miejsce
                  spotkań..
                  • teqilaa Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 02.03.07, 00:12
                    Ciekawych miejsc pod chmurka ci u nas dostatek:), ale ja nie cierpie na brak
                    dobrego towarzystwa tylko na brak lokum gdzie mozna by sie pobawić na poziomie.
                    Zabawa pod chmurka nie zawsze jest dobrym pomysłem.
          • alienxxx Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 15:19
            powrot z Warszawy to koszt 50 pln korporacje niezrzeszona z centrum
            wystarczy ze jada 4 osoby i jedziesz w cenie 10 pln - nie jjest to chyba duzo?
            a nawet jak od czasu do czasu przyjdzie Ci wrocic w pojedynke to 50 pln mozna
            wylozyc, chyba ze pojedziesz z metra wilanowska to 30 pln
            • teqilaa Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 17:16
              nie raz wracalam taxi noca do domu i sory ale koszt z pol mokotowskich to 80
              zł. Poza tym problem jest taki że zazwyczaj jetem jedyna z Piaseczna wiec
              zazwyczaj samotnie ponosze koszt taxi. Poza tym chętnie generalnie sobotnie
              wieczory bym spedzała w miłym klubie ale odstrasza mnie właśnie cena taksówki.
              Dlatego niestety jest to tylko od czasu do czasu.
              Jesli chodzi o nocne to chyba sporo na ten temat tutaj na forum było juz
              powiedziane. Nie chciałabym w środku nocy zostac na lodzie bo sie panu kierowcy
              nie chciało zatrzymac...
              Trolejbusy z łezką wspominam....zawsze mozna bylo na nie liczyc;)
              • alienxxx Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 18:50
                to w takim razie musisz jezdzic nie tymi korporacjami :)
                wracalem ostatnio z Blue Cactusa i placilem niecale 50 pln

                kolego rano jechal spod Peugeota na Metro Wilanowska i dogadal sie na 20 pln
                (ale tak rzadko sie zdarza - trzeba miec szczescie)

                sprobuj popytac o nightdriversow
                • teqilaa Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 20:45
                  z proximy o 4 nad ranem taxi mnie kosztowało dosłownie 78 zł, to było bodajże
                  ele taxi. Stąd moja lekka niechęć do powrotów taksówką, latem bym zbankrutowała
                  hahahaha.

                  A właśnie jak imprezy w blue cactusie? byłam tam kiedys na imprezie zamknietej
                  i bardzo mi sie podobało, a jak jest na dostępnych ogólnie imprezach?
                  • alienxxx Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 01.03.07, 21:12
                    nie wiem - na ogolnie dostepnych nigdy tam nie bylem
                    zawsze sa to imprezy zamkniete :)
    • marcin-borkowski Re: Same nudy w tym Piasecznie...... 29.09.07, 18:21
      orik1 napisał:
      > same nudy w tym Piasecznie

      Przepraszam, że odświeżyłem stary temat, ale nie chciałem otwierać całkiem
      nowego. Ci co się nudzą mogą odwiedzić wesołe miasteczko, które na 2 tygodnie
      przyjechało do Piaseczna:
      www.powiat-piaseczynski.info/informacja-wesole-miasteczko-euroland-henry-odwiedzilo-piaseczno,581.html
      Polecam centryfugę, która kręci do góry nogami!

      Miłego weekendu
      Martin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja