Przedszkole Heliantus?

22.10.07, 14:43
Witam,Czy ktoś z państwa dowozi może dziecko do tego przedszkola
(ul. Bażancia)? Bardzo pilnie potrzebuje opinii.
Pozdrawiam
    • heliantus Re: Przedszkole Heliantus? 26.01.08, 21:17
      Zapraszam do zapoznania się z artykułem "Dżiambo, drogie dzieci, czyli Afryka w
      ursynowskim przedszkolu" miasta.gazeta.pl/warszawa/1,60265,4871935.html

      • mahony2109 pytanko OT... 26.01.08, 21:45
        hej!
        mam pytanko OT. Skąd taka nazwa? Jest ze wszech miast zaskaująco.
        Brzmi poważnie i obcojęzycznie jak na przedszkole. Kontrastuje z
        nazwamui typu Chatka Skrzatka i innym zdrobniałym bełkotem czy też
        napuszonymi anglojęzycznymi nazwami z np: słowem Academy zamiast
        przedszkole... w każdym razie nietuzinkowa ;)
        Pzdr.
        • heliantus Re: pytanko OT... 30.01.08, 22:41
          Witam,

          Szukając nazwy dla przedszkola zrobiliśmy pewne założenia, które nazwa miała
          spełniać. Poza oczywistymi że ma być krótka i niebanalna :)) miała
          odzwierciedlać profesjonalny, edukacyjny charakter placówki (jednym z założeń
          było odcięcie się od bajkowo-zabawowych nazw Kajtusiów, Pysiów i innych
          Zaczarowanych Bajek), miała odnosić się do przyrodniczego profilu przedszkola,
          ale również do wielokulturowego, charakteru przedszkola - do jego myśli
          przewodniej – wprowadzenia dzieci do bardzo szybko zmieniającego się
          wielokulturowego, „płaskiego” świata, rozwijania w nich otwartości, umiejętności
          współpracy i pracowitości.

          Założeń było sporo. Angielski, jako współczesny język międzynarodowy był
          pierwszym pomysłem. Ale angielski kojarzy się również z konsumpcją, partnerstwem
          (na "urrraaaa" bez podstaw tego partnerstwa), równouprawnieniem (jak lew ma
          prawo to mysz też), a my szukaliśmy nazwy, która kojarzyłaby się z "tradycyjnym"
          podejściem do edukacji i wychowania, szacunku dla wiedzy (szacunku dla mistrza,
          wartości pracowitości, cierpliwości w dążeniu do celu, itp) i stąd łacina.
          Helianthus to po łacinie słonecznik, żeby nie komplikować zapisu "th"
          zastąpiliśmy "t" i stąd Heliantus.

          W oczywisty sposób nazwa nawiązuje do profilu przyrodniczego przedszkola. Sam
          słonecznik jest rośliną, która wędruje za słońcem – skojarzenie z wędrówką za
          światłem – wiedzą, ale również za słońcem – radością.

          No i się rozpisałam...
          pozdrawiam


          • mahony2109 Re: pytanko OT... 31.01.08, 17:36
            Dzięki za wyczerpujące wyjaśnienie. Jak dla mnie super inicjatywa.
            Strasznie nie lubię infantylizmu w nazwach, jak również nazw
            napuszonych obcojęzyczno-idiotycznych (typu nazywanie
            przedszkola "academy" i takie tam, a nie "pre-school", "day care
            center" czy coś co ma sens w danym języku). Życzę powodzenia w tym
            biznesie, jak się dorobię dziecka w wieku przedszkolnym to będę o
            Was pamiętał ;)

            Pzdr.
          • malila Re: pytanko OT... 01.02.08, 09:10
            heliantus napisała:
            > równouprawnieniem (jak lew ma prawo to mysz też)

            Czy zechciałabyś rozwinąć tę myśl i przełożyć ją na człowieczy
            konkret?
Pełna wersja