płoną góry, płoną busy...

13.06.08, 10:36
wyczytałem dziś w gazecie południe
o "samospaleniu się" taboru expressu piaseczyńskiego
-czy tylko dla mnie jest to przykład KLASYCZNEGO PRZEKRĘTU?
    • jazgarzew Re: płoną góry, płoną busy... 13.06.08, 10:55
      Zainspirowany tytułem wątku:
      "Płoną góry,płoną busy w przedwieczornej mgle
      to mieszkańcy palą tabor bo im jeździć nimi jest źle.
      Płoną góry, płoną busy w przedwieczornej mgle,
      bez nocnego życie w Piasecznie toczy się.
      Płoną góry, płoną busy, lecz nie dla mnie kolego,
      jutro się stąd wyprowadzam do miasta innego."

      Jeszcze ewentualnie można na ostatnio modną nutę Feela zanucić:
      "Już pod koniec dnia podpal tabor swój.."
      • drzejms-buond Re: płoną góry, płoną busy... 13.06.08, 13:40
        tys piknie
        ;]
        a dokąd się wyprowadzasz?
        • mwierzba Re: płoną góry, płoną busy... 13.06.08, 14:55
          rymy pikne,ale spalił nam busy i ucieka stąd...
          • zemfiroczka Re: płoną góry, płoną busy... 14.06.08, 00:29
            mwierzba napisał:
            > rymy pikne,ale spalił nam busy i ucieka stąd...

            Ale wpierw wierszem zarzucił- doceń starania ;)P
          • mahony2109 Re: płoną góry, płoną busy... 14.06.08, 15:21
            > rymy pikne,ale spalił nam busy i ucieka stąd...

            Martwisz sie? Chciales tym szrotem jezdzic? Jeszcze by dochodzilo do
            samozaplonow z pasazerami jak przy poprzednim ich super taborze :/

            Pzdr.
            • tomjani Re: płoną góry, płoną busy... 16.06.08, 11:56
              mahony2109 napisał:

              > > rymy pikne,ale spalił nam busy i ucieka stąd...
              >
              > Martwisz sie? Chciales tym szrotem jezdzic?

              Jeszcze trochę, dopiero co przywrócono dwutorowy ruch na odcinku
              Warszawa Zachodnia - podg Al. Jerozolimskie; przybędzie kibelków,
              też zrestą zmodernizowanych :-)
              • jacekglm Re: płoną góry, płoną busy... 16.06.08, 12:02
                Tabor może i zmodernizowany będzie ale zmodernizować mentalności co niektórych
                się nie da.
                Jak nie palą to piją,jak nie piją to coś innego zmajstrują.
                W zeszłym tygodniu jadąc Flirtem utknąłem 40 minut przed Okęciem bo jakiemuś
                idiocie zachciało się drzwi otwierać przez co unieruchomił skład.
                • woy Re: płoną góry, płoną busy... 16.06.08, 12:44
                  Dla pasażerów przedziałów służbowych powinni podstawiać wagony bydlęce.
                  Nie reformowalne osobniki.
                  • tomjani Re: płoną góry, płoną busy... 16.06.08, 15:33
                    woy napisał:

                    > Dla pasażerów przedziałów służbowych powinni podstawiać wagony
                    > bydlęce.

                    Gorzej gdy takim "pasażerom" trafi się kosmoklop, taki z toaletą
                    próżniową, szczelnymi oknami i nie posiadający nie tylko przedziału
                    służbowego, ale w ogóle ścianek działowych. Wtedy jak gdyby nigdy
                    nic zajmują miejsce w tyle składu, po czym walą browce i jarają
                    szlugi uważając że należy im się to jak psu buda.

                    > Nie reformowalne osobniki.

                    Takich można by zreformować tylko przy użyciu policyjnej pałki. Ale
                    to nie byłoby po linii zakapiorowatego następcy wyklętego ministra
                    Ziobry, który w "nowej lepszej Polsce" straszy swoją
                    frankensteinowatą fizjonomią :-(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja