skąd tyle Policji w Piasecznie???

01.08.08, 15:03
moze ktos wie co sie dzisiaj dzialo w Paisecznie ze na kazdym
skrzyzowaniu byla Policja????

    • len_y Re: skąd tyle Policji w Piasecznie??? 01.08.08, 22:00
      Chyba był jakiś wyścig kolarski
    • kutya1 Re: skąd tyle Policji w Piasecznie??? 01.08.08, 22:06
      O 11.15 miał być strat do kolejnego etapu Mazowia Tour
      A te policjany pożal się boże do kierowalii na skrzyżowaniu
      Chyliczkowskiej i obwonicy to powini wrócić do szkoły policyjnej i
      nauczyć się zasada kierowania ruchem wrrrrr
      Nie dość że nie wyłączyli świateł i kierwcy głupieli, tu czerwone,
      a tu stoi jakiś kołek i macha, to jeszcze puszczali po 3-4 zmiany
      świateł i korek i tak się robił, a ja jako piesza stałam z wózkiem i
      czekałam jak głupia aż mnie raczy zauważyć i dać mi przejść.

      Pozdrowienia dla naszych policmajstrów
      • orik1 Re: skąd tyle Policji w Piasecznie??? 01.08.08, 23:09
        > A te policjany pożal się boże do kierowalii na skrzyżowaniu
        > Chyliczkowskiej i obwonicy to powini wrócić do szkoły policyjnej i
        > nauczyć się zasada kierowania ruchem wrrrrr
        > Nie dość że nie wyłączyli świateł i kierwcy głupieli, tu czerwone,
        > a tu stoi jakiś kołek i macha,

        A jeśli kierowcy głupieją (a to chyba nie pierwszy raz widać szczególnie na tym
        skrzyżowaniu, jak sygnalizacja zostaje wyłączona to nie umieją przejechać przez
        skrzyżowanie)to znaczy że powinni się douczyć albo na kurs wrócić bo zasad nie
        znają. Policja nie musi wyłączać sygnalizacji, chyba wyraźnie jest powiedziane w
        kodeksie ruchu jaka jest kolejność stosowania sie do sygnalizacji i znaków,
        policjant jeśli jest na skrzyżowaniu to jedziemy według jego sygnałów nawet
        jeśli sygnalizacja działa to tak jakby nie działała. A przypadek z życia wzięty
        - policjant na skrzyżowaniu kieruje ruchem i sygnalizacja działa, dojeżdża pani
        do skrzyżowania i zatrzymuje się, bo zobaczyła czerwone światło pomimo wyraźnego
        sygnału policjanta - jechać, policjant sygnalizuje pani i ponagla ja aby
        opuściła skrzyżowanie na co pani puka sie w czoło i pokazuje policjantowi że
        jest światło czerwone- o zgrozo, zachodzi podejrzenie jak pani uzyskała prawo
        jazdy, nie zna podstawowych zasad, w efekcie policjant prosi o zjechanie na
        pobocze i PANI ZOSTAŁA UKARANA PUNKTAMI KARNYMI I MANDATEM. Kurcze i tak miała
        farta że nie zostało jej zatrzymane prawko i skierowana na sprawdzenie
        znajomości przepisów. Tak samo jeżdżą kierowcy, jak tu jest wspomniane,
        policjant kieruje ruchem, a oni "głupieją".
        • kutya1 Re: skąd tyle Policji w Piasecznie??? 02.08.08, 00:10
          Aż tak drastycznej reakcji kierowców nie było :)
          Właśnie gdyby wyłączyli całkowicie światło pewnie ruch był
          płyniejszy. A dojeżdżając do skrzyżowania i widząz z daleka czerwone
          większość stawała i dopiero jak zobaczyli policaja to jechali dalej
          i o to mi chodziło. A tak niewiele trzeba było zrobić, policja ma
          specjalny klucz, którym mogą włączyć tryb awaryjny świateł i wtedy
          kierowcy patrzą uważniej co się dzieje i szybciej reagują na znaki
          dawane przez kierującego ruchem, a ruch odbywa się płynniej.
          Zbyt głęboko mamy zakodowane, że jak jest czerwone to trzeba stanąć
          Dopiero po chwili widzisz machającego na ciebie policjanta
          Pozdrawiam
Pełna wersja