Propozycja dla Urzędu Pocztowego na Kościuszki

30.12.08, 10:26

Tak w nawiązaniu do wątku o jakości usług Poczty Polskiej.
Wielokrotnie spędziłem wiele czasu w UP na Kościuszki czekając w
kolejce gdyż wieczorem akurat przede mną pojawiała się panienka z
siatkami pełnymi listów poleconych lub inny zawodnik z ciężarówką
paczek i paczuszek do nadania (każdy list trzeba przecież opisać,
obślinić itd a to trwa wieki).
Wkurzony rozmawiałem w tej sprawie z jakąś ważniejszą pocztową
urzędniczką ale zgodnie z przewidywaniami mógłbym równie dobrze
rozmawiać z kasownikiem w autobusie - nic się nie zmienia.
Proponuję więc bardziej publicznie aby UP na Kościuszki wyznaczył do
obsługi firm i instytucji dedykowane okienko przy którym takowe
podmioty załatwiały by WSZYSTKIE swoje sprawy (a 99% z nich to
nadawanie paczek i listów poleconych). Jednocześnie proponuję
wprowadzić limit na ilość wysyłanych przesyłek z pozostałych okienek
np. do 10-ciu, co wydaje się zupełnie rozsądną granicą.
Dzięki temu prostemu rozwiązaniu obsługa większości klientów (a nie
petentów! urzędnicy - wbijcie to sobie do głowy!) znacznie się
skróci i jednocześnie opinia na temat jakości pracy całego urzędu
jako takiego polepszy się znacząco. Za swój pomysł nie chcę od
Poczty Polskiej żadnych opłat z tytułu praw autorskich ani nie chcę
opłat za usługi consultingowe za czas jaki poświęciłem na tę sprawę
teraz i wcześniej u owej urzędniczki ;-)
    • misiania Re: Propozycja dla Urzędu Pocztowego na Kościuszk 30.12.08, 10:49
      to w ogóle nie powinno być załatwiane w okienku. przychodzi firma,
      zostawia listy i książkę poleconych. i sobie ją odbiera następnego
      dnia.
    • mieczotronix Re: Propozycja dla Urzędu Pocztowego na Kościuszk 30.12.08, 12:38
      oj naiwni....

      przecież jest jak jest, bo w Poczcie Polskiej nikomu (powtórzę nikomu) nie
      zależy żeby cokolwiek usprawnić. Nie zależy nikomu w "centrali", to dlaczego ma
      zależeć kierowniczce placówki, czy paniom z okienka? One będą gumno z tego
      miały. Nikt ich za to nie nagrodzi, a tylko więcej roboty będzie, bo trzeba
      będzie przewalić codziennie więcej listów ostemplować, posortować, popakować,
      powyjaśniać, powydawać reszty, poukładać. A ile pisania i klejenia przy tym. A
      potem szukania przesyłek, bo jak wszystkie urzędy się usprawnią, to przecież
      zwali się kupa listów do wydania. Po co sobie roboty dorabiać. Lepiej zniechęcić
      klientów, niech się dobrze zastanowią ile i jak często listy wysyłają....

      To, że można cały ten proces usprawnić wiadomo od dawna. Dostaję listy z za
      granicy, które są tego przykładem. Np. nadawca sam sobie drukuje "znaczek",
      naklejkę z kodem kreskowym na przesyłkę poleconą, albo całą kopertę od razu.
      Potem taki list sortuje się automatycznie, skanery go same rejestrują itp. W
      systemie pocztowym pojawia się już w momencie wydrukowania znaczka czy kodu
      kreskowego programem posiadającym zapewne łączność z centralnym systemem poczty.
      Tam się to opłaca, bo nikomu to roboty nie dokłada, a zwiększa obrót.

      Dopóki u nas głównym "engine" poczty będzie nisko opłacana siła robocza, z
      długopisem w ręku, dopóty nic się nie zmieni...

      Wyobraźcie sobie, że zarabiacie tysiącpięćset i ktoś przychodzi i mówi wam, że
      ma pomysł na to, jak możecie więcej pracować, bardziej optymalnie wykorzystać
      swój czas (czyli mieć go mniej na kanapkę i drapanie się po czym się tam lubicie
      drapać) za co w dodatku nie dostaniecie zupełnie nic, a będzie tylko gorzej...
      Chcielibyście? W końcu większa liczba przesyłek, to więcej klientów, pomyłek,
      roboty w ogóle i problemów.

      Weźta się ludźta puknijta....

      Chceta se pocztę usprawniać, to naklejajcie 10 zł oprócz znaczka na każdą
      przesyłkę, jako dar serca dla pracowników poczty. Wtedy im zacznie zależeć na
      szybszym przerobieniu większej ilości przesyłek.
    • dani_33 Re: Propozycja dla Urzędu Pocztowego na Kościuszk 30.12.08, 12:42
      Takie okienka były kiedyś w urzędach pocztowych (przynajmniej w tych większych), ale zostały zlikwidowane. Nie wiem dlaczego, pewnie jak to u nas w kraju "nie opłacało się", ale najpewniej z braku pracowników.
      • gabryella Re: Propozycja dla Urzędu Pocztowego na Kościuszk 30.12.08, 14:20
        A ja dostałam propozycję odebrania poczty zwykłej firmowej bo im leży i zalega
        na poczcie ^^ od jakiegoś czasu ^^ - a może przy okazji bym może odebrała dla
        szkoły, co? ^^

        no comments...
Pełna wersja