opiekunka- złodziejka

02.03.09, 21:32
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6334282,Opiekunka_do_dzieci_ukradla_zegarek_wart_85_tys_.html
    • dc22 Re: opiekunka- złodziejka 03.03.09, 09:22
      u nas pracowała opiekunka - alkoholiczka więc wszystko jest możliwe
      niestety :(
      staliśmy się obiektem żartów znajomych, co się śmieją, że oki, rozumieją
      picie, ale wypijanie naszego własnego alkoholu to już przesada....

      tia...

      weż tu człeku bądź mądry i zostaw swój największy skarb (dziecko, nie
      zegarek ;) ) z nianią...
      • miki.i.asik Re: opiekunka- złodziejka 03.03.09, 10:13
        No właśnie. Dlatego ja wybrałam przedszkole. Chyba nawet drogie
        prywatne jest tańsze od najtańszej opiekunki a nieporównanie
        bezpieczniejsze, nie mówiąc już o tym, że bardziej rozwijające dla
        dzieciaków niż przesiadywanie godzinami z jedną osobą, która ma
        niewiele do zaoferowania.
        • dc22 Re: opiekunka- złodziejka 03.03.09, 11:12
          napewno!
          tylko jest jedno "ale".. co z chorowaniem.. żaden pracodawca na dłuższą
          mete nie zniesie ciągłych zwolnień, a nie ma cudów - kontakt z innymi
          dziećmi = częste choroby.
          Ponoć teraz szaleje szkarlatyna i ospa wietrzna.

          Gdybym miała na "podorędziu" babcię, która byłabym wyjściem awaryjnym -
          nie miałabym wątpliwości, że złobek/klubik/przedszkole to dobre wyjście.
          Zwłaszcza, że widzę jak bardzo synek obserwuje i naśladuje inne dzieci...
          Ale niestety :(
          • anka000001 Re: opiekunka- złodziejka 03.03.09, 13:55
            ja nie ma pod reka babci a maly chodzi do przedszkola wczesniej
            zlobka troche choruje , ale dajemy rade jakos z mezem na zmiane,
            podobnie jak wielu innych rodzicow.

            Podobno jak nie choruje w wieku przedszkolnym to nadrabia zaleglosci
            w szkole ..........
          • miki.i.asik Re: opiekunka- złodziejka 06.03.09, 13:54
            No tak, to w takich wypadkach nie ma wyjścia.
            • gucia31 Re: opiekunka- złodziejka 08.03.09, 12:29
              uwaga na Renatę z Radomia, nazwiska nie pamiętam, pracowała u mnie; kradła
              wszystko jak leci z kocim żarciem włącznie...........widziałam ją w Piasecznie z
              wózkiem niedawno.....................
Pełna wersja