neuron8
08.11.10, 11:47
Szanowni Sąsiedzi,
Świadomie zwlekałem tak długo by oficjalnie zabrać głos. Przede wszystkim chciałem, by wszystkie materiały w tym strony WWW były zakończone. Zresztą odnalezienie przedwczesne strony przez jednego z naszych sąsiadów było przyczynkiem do powstania wątku o wyborach.
Cieszę się, że znajduję u Was tak duże poparcie. Nie tylko na forum, ale również, gdy spotykamy się na uliczkach naszego osiedla. Dziękuję za pozytywne wpisy na forum. Od osób, które znam osobiście, i od tych których pseudonimy internetowe nic mi nie mówią. Świadczy to o tym, że moja dotychczasowa praca, jako radnego i członka kilku organizacji społecznych, jest zauważalna.
Szczególnie dziękuję za te wpisy, które przypomniały, jak to 4-5 lat temu bywało (Zbyszku – faktycznie poznaliśmy się w gazowni) na naszym osiedlu. Prawda, że szybko minęły te lata? I chyba nie ma co do nich wracać. Każdy ma jakieś sympatie, bądź antypatie do niektórych wydarzeń, osób, czy przedsięwzięć, w których mieliśmy okazję brać udział, a które dotyczyły naszego życia i mieszkania na osiedlu. Nie ma po co wracać do tamtych lat. Ważne, że teraz mieszkamy na jednym z fajniejszych osiedli w Markach. Tu się rodzą i wychowują nasze dzieci, tu spędzamy wolny czas, tu spotykamy się w sklepie, czy wieczorami na sąsiedzkich imprezkach. Na pewno jest jeszcze wiele obszarów, które można zmienić, poprawić – ale tu mieszkamy i tu jest nasze miejsce. Na pewno moje i mojej rodziny.
Zdaję sobie sprawę, że usłyszę nie tylko głosy poparcia. I powiem przewrotnie, to dobrze. Bo krytyka, mam nadzieję, że konstruktywna, a nie na zasadzie - nie, bo nie, jest potrzebna. I za nią też dziękuję.
A teraz do meritum.
Tak jak cztery lata temu, startuję na stanowisko radnego Miasta Marki z komitetu Mareckie Stowarzyszenie Gospodarcze – lista nr 28. Startuję również na stanowisko burmistrza Miasta Marki. Podjęcie decyzji o ponownym kandydowaniu na radnego, było raczej proste. Przez ostatnią kadencję miałem okazję uczestniczyć w wielu przedsięwzięciach dotyczących naszego miasta. Zawsze starałem się aktywnie uczestniczyć i być przygotowanym i na sesje i w pracach poszczególnych komisji, jak również reprezentując nasze (naszej okolicy, naszego miasta) interesy na zewnątrz. Natomiast podjęcie decyzji o kandydowaniu na burmistrza nie było takie proste. O potrzebie zmian w naszym mieście nie będę się rozpisywał. Decyzję podjąłem po wielu rozmowach z przyjaciółmi, znajomymi, oczywiście z żoną przede wszystkim, również z ludźmi, z którymi maiłem okazję współpracować przez te ostatnie cztery lata i na polu rady i na polu społecznym. Wyzwanie jest niebagatelne i bardzo odpowiedzialne. Jednak wiem, że przy współpracy osób, z którymi współpracuję, podołam temu zadaniu, a Wasze głosy poparcia, jeszcze mnie w tym utwierdzają.
Nie będę się rozpisywał o ostatniej kadencji, i co jest dla wielu bardziej interesujące, o zamierzeniach i programie. Zapraszam już oficjalnie na strony internetowe. Na tej www.RadniMarek.pl znajdziecie informację dotyczącą rady miasta i naszych kandydatów – w tym mojej osoby. Przypominam, nasze osiedle to okręg wyborczy nr 3. Tutaj natomiast www.BurmistrzMarek.pl szerzej o dotychczasowej moje działalności i zamierzeniach, jakie powziąłem kandydując na stanowisko burmistrza.
Jeszcze jedno – jeśli ktoś nie może zameldować się w Markach, a chciałby zagłosować w najbliższych wyborach, to istnieje taka możliwość. Zapraszam do lektury TU
Na koniec, trochę z przymrużeniem oka. Sięgnąłem do archiwum forum naszego osiedla i znalazłem taki wpis z przed czterech lat: „gratuluje, 100 głosów to piękny wynik, Pan burmistrz Werczyński otrzymał jako radny ponad dwieście głosów, a jako burmistrz ponad 4000, w następnych wyborach nasz delegat będzie burmistrzem Marek dzięki głosom z Horowej Góry, kupą mościpanowie i mościapanie, kupy nikt nie ruszy„ – autor marekkolod
Marku – biorę to jako dobrą wróżbę.
Pozdrawiam
Jacek Orych