Zapachy spod Pizzy

22.08.12, 12:33
Witam sąsiadów.

Pytanie głownie do mieszkańców bloku "D" choć może także i sąsiadujących.

Czy nie przeszkadzają Wam przykre zapachy, których źródłem jest pizzeria?
Nie chodzi mi tylko o zapachy z pieca, kuchni, lokalu, ale również zapachy z papierosów które palą kierowcy i pracownicy siadając sobie na parapecikach zewnętrznych. Nie ma mowy o zostawieniu otwartego okna...
    • joannabrz Re: Zapachy spod Pizzy 22.08.12, 12:37
      Zaraz będzie sąsiadom przeszkadzać zapach gotującego się obiadu 2 bloki dalej...
      • hioop Re: Zapachy spod Pizzy 22.08.12, 22:13
        No z tym obiadem to lekka przesada. Mi też przeszkadza przykry zapach, ale wydobywający się kratek wentylacyjnych. Mieszkam nad tą nieszczęsną pizzerią i nieraz naprawdę nie da się wytrzymać.
      • nika1228 Re: Zapachy spod Pizzy 23.08.12, 14:01
        A moze komus przeszkadza zapach cegielni wieczorami? co zrobic zamknac cegielnie czy przeniesc osiedle?
        Nie wiem co sie dzieje z ludzmi, niedlugo bedzie sasiadowi zza sciany przeszkadzac ze sie oddycha za glosno
        • joannabrz Re: Zapachy spod Pizzy 23.08.12, 14:19
          Ja właśnie zauważyłam, że tu sąsiadom wszystko przeszkadza. Zaparkujesz na chwilę pod blokiem bo zakupy rozpakowujesz - źle- lećmy do ochrony co 10 minut! A sami odkurzają pod blokiem samochody waląc przedłużaczami w okna. Rozpalisz grilla na tarasie źle - ale sami palą. Nic nie wspomnę o wiecznych malunkach ich dzieci na dolnych balkonach, o podsłuchiwaniu rozmów, o zrywaniu ogłoszeń wink.
          Ale z zapachami z pizzeri to już gruba przesada. Może zaraz dostawczy ze spożywczego będzie przeszkadzał? Brzękot samochodu na drodze? Suszarka u fryzjera?

          Ludzie z całym szacunkiem, ale mieszkacie w bloku, na osiedlu. Jak chcecie mieć naturalne aromaty, cisze i spokój to poszli na wieś, na odludzie, z 50 km od ludności, co by im nie uprzykrzać życia!

          Pozdrawiam normalnych smile
          • zenekmarki Re: Zapachy spod Pizzy 24.08.12, 14:46
            Właśnie, że nie. Obłąkany skowyt psa wczoraj wieczorem na osiedlu wcale mi nie przeszkadzał.
          • aleks128 Re: Zapachy spod Pizzy 19.09.12, 01:19
            Jestem normalnie w szoku widzę pierwsza osobę która podchodzi racjonalnie do życia na tym mareckim burdelu jakim jest nasze osiedle i ta wiocha.
            • joannabrz Re: Zapachy spod Pizzy 19.09.12, 11:10
              Fakt. Panie Aleksie, normalnych tu ze świeczką szukać ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja