Dodaj do ulubionych

zadaszenie balkonów w kontekście uchwały

16.04.09, 16:46
czy ktoś jest mi w stanie popdpowiedzieć, kto miałby wykonywać projekt
zadaszenia balkonow na III piętrze i jak bedzie wygladała sytuacja , jesli
część mieszkanców nie zgodzi się na poniesienie kosztów, ktore "zaśpiewa"
firma ktora zrobi projekt (bo rozumiem, ze taka firma musi być w jakis sposob
powiazana z wykonawcą) - bo może najpierw należałoby przedstawic choć wstepny
kosztorys, zeby w ogole wiedzieć o jakich kosztach mowimy a dopiero potem
głosowac nad wydaniem 20 tys na projekt ?
No bo co jesli potem okarze sie, ze projekt owszem cudo, ale chetnych do
płacenia nie ma..... ???

niestyty nie bede mogla wziąc udziału w sobotnim spotkaniu, dlatego poruszam
ten temat na forum.

pozdrawiam
O.
Obserwuj wątek
    • cucciolo Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 16.04.09, 16:47
      oczywiście "okaże" a nie okarze - przepraszam to z rozpędu

      cucciolo napisała:

      > czy ktoś jest mi w stanie popdpowiedzieć, kto miałby wykonywać projekt
      > zadaszenia balkonow na III piętrze i jak bedzie wygladała sytuacja , jesli
      > część mieszkanców nie zgodzi się na poniesienie kosztów, ktore "zaśpiewa"
      > firma ktora zrobi projekt (bo rozumiem, ze taka firma musi być w jakis sposob
      > powiazana z wykonawcą) - bo może najpierw należałoby przedstawic choć wstepny
      > kosztorys, zeby w ogole wiedzieć o jakich kosztach mowimy a dopiero potem
      > głosowac nad wydaniem 20 tys na projekt ?
      > No bo co jesli potem okarze sie, ze projekt owszem cudo, ale chetnych do
      > płacenia nie ma..... ???
      >
      > niestyty nie bede mogla wziąc udziału w sobotnim spotkaniu, dlatego poruszam
      > ten temat na forum.
      >
      > pozdrawiam
      > O.
    • 123markus Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 22.04.09, 15:12
      Projekt zadaszenia balkonów wykonać ma pan Marcinowski, projektant
      całego osiedla. Każdy inny projektant musiałby uzyskać akcepatcję p.
      Marcinowskiego dla swego projektu, któremu przysługują prawa
      autorskie do osiedla.
      Wykonanie zadaszeń każdy właściciel lokalu mógłby powierzyć
      dowolnemu wykonawcy.
      Przewidywany koszt wykonania zadaszeń to - w zależności od położenia
      lokalu, a więc wielkości zadaszenia - od 2 do 5 tysięcy złotych.
      Chęć zadaszenia swego balkonu zgłosiło wstępnie ok. 30 mieszkańców
      osiedla.
      Zadaszenia mają poprawić ochronę przed opadami nie tylko lokali na
      ostatniej kondygnacji, ale także tych poniżej, dlatego jest
      propozycja wykonania projektu na koszt wszystkich właścicieli lokali
      (należy pamiętać, że właścicielem ok. 20 % lokali na osiedlu jest
      nadal TBS Millenium).
      Jeżeli za uchwałą w sprawie wykonania projektu zadaszeń nie
      zagłosuje minimum 50 % właścicieli lokali, uchwała nie wejdzie w
      życie. Wtedy każdy właściciel lokalu chętny do wykonania zadaszenia
      będzie musiał na swój koszt zlecić wykonanie projektu, uzyskać zgodę
      na ten projekt p. Marcinowskiego oraz zgodę Zarządu Wspólnoty na
      wykonanie zadaszenia.

        • szakar Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 22.04.09, 18:07
          niestety prawo w tym kraju pozostawia wiele do życzenia, w świetle prawa spólnota mieszkaniowa nie może z tym nic zrobic ponieważ nie ma związku między wspólnotą a TBS Millenium które "sprzedało" mieszkania. Jesteście sami, pozostają prawnicy, prokuratorzy, media i "modlitwa". Może TBS łaskawie dorzuci się do swojego długu.
          • karczmarz68 Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 22.04.09, 20:13
            Myślę że to wy jesteście SAMI. Nikt z 3 etapu nie zagłosuje za tą
            uchwałą(przynajmniej ci którzy już ponoszą koszta związane ze sprawą
            oszustwa TBS Milenium).Walczymy o nasze mieszkania z tytułu długów
            całego osiedla(które ma nas w dupie),dlatego my też mamy w dupie
            czyjeś zadaszenie.Mam nadzieję że wszyscy poszkodowani są solidarni
            ze mną w tym temacie i nie dadzą nawet 1 grosika na ten cel!!!A
            frekfencja na ostatnim zebraniu pokazała że duża większość ma w
            dupie wszystko i wszystkich,więc nie liczcie na jakie kolwiek
            daszki,dachy i zadaszenia!!!Pozdrawiam.
            • szakar Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 22.04.09, 20:54
              Frekfencja jest mała, jest to dziwne. Jest to sytuacja w której osoby które mieszkają w swoim domu (wydają na ten dom pieniądze)nie interesują się jego problemami i potrzebami, to jest chyba ogólnie problem z ludmością tego kraju.

              A co do daszków, to dyskusja jest śmieszna, będą czy nie będą, jest to problem kosmetyczny (i śmieszny jeżeli mówimy o wydatkach wspólnoty)nic więcej.

              Rozumiem , iż jest Panu przykro z powodu sytuacji w jakiej Pan się znalazł, ale tak czy inaczej nic nie zmienia faktu iż wg mojej oceny wasza sytuacja jest dokładnie taka jak ją opisałem w poprzednim poście i nie ma w tym stwierdzeniu żadnego negatywnego podtekstu, jest to po prostu fakt. Pretensje mnożna miec do władzy tworzącej prawo które umożliwia takie zachowania, a rozwiązanie tego typu spraw jest poza zasięgiem normalnego człowieka (finansowym i "czasowym").

              Wg standardów naszego państwa po prostu mieliście pecha.

              Pozdrawiam.
    • mirek1955 Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 23.04.09, 07:36
      Witam
      Oczywiście łatwo powiedzieć "mieliście pecha", ale to g.. prawda.Bo
      jeśli już to my wszyscy mieliśmy pecha. Dług TBS nie dotyczy tylko
      garstki mieszkan, ale całego osiedla. I jest to sprawa bardzo
      poważna, bo ten dług stale rośnie, a chowanie głowy w piasek, niech
      się inni martwią to poprostu zwyczajna głupota. Natomiast pomysł z
      zadaszeniem balkonów trzeciego piętra to jest tylko i wyłącznie
      prywatna sprawa ich właścicieli, ponieważ kupując mieszkanie na
      takie właśnie się decydowali, a teraz już im się nie podoba? Na
      pewno nie zgodzę się na wydawanie na ten cel wspólnych pieniędzy,
      ponieważ są ważniejsze cele niż daszki.Jeżeli to tylko kosmetyka to
      niech płaci za nią ten komu to przeszkadza, ja idąc do fryzjera nie
      każę za niego płacić wspólnocie ani za kwiaty na moim balkonie.No i
      na koniec jedna konkluzja, jeżeli uważacie, że sprawa oszustwa TBS
      dotyczy tylko części mieszkanców i nie pozostaje im nic innego tylko
      wynajęcie prawnika to tym bardziej sprawa zadaszenia balkonów
      dotyczy tylko i wyłącznie gastki mieszkanców i proponuję aby zrobili
      zrzutkę i zabudowali swoje balkony a nie szukali "wspólników".
      • karczmarz68 Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 23.04.09, 09:44
        Proponuję dołączyć do tych pomysłów budowę ogródków Jordanowskich dla
        tych z parteru,zamiast placu zabaw,piętrowego parkingu z 6 metrowymi
        ekranami do okoła,dla tych z pierwszego zjeżdzalnie dla dzieci prosto
        z ich pokoju,a ci z drugiego i trzeciego piętra niech za to tylko
        zapłacą!
      • szakar Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 23.04.09, 12:47
        Apropo długu, proszę opisać jak zgodnie z prawem wyobraża Pan sobie
        uczestnictwo ogółu mieszkańców w tej "sprawie" związanej z
        zadłużeniem TBS Millenium. Jest takie powiedzenie "papier wszystko
        przyjmie", w przypadku internetu "mozna napisać to na co ma się
        ochotę" tylko co to ma wspólnego z rzeczywistością.

        A co do uchwały w sprawie daszków, proszę czytać uchwały przed ich
        komentowaniem (fajszuje Pan treść uchwały), uchwała mówi o
        sfinansowniu projektu na daszki.

        Proszę uważać bo Pan karczmarz może przebywać w stanie nadmiernego
        uniesienia wyżywając sie na tym zafałszowanym komentarzu do uchwały
        i jeszcze może go Pan mieć na sumieniu (kolejny gośc używający
        internetu do uzewnętrzniania swoich emocji, żałosne).

        Pozdrawiam
        • karczmarz68 Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 23.04.09, 21:39
          A może SZAKAR to przykrywka dla SZAREK? Prędzej świnie zaczną po
          niebie latać niż znajdzie ktoś pieniądze wśród Nas na jakieś chore
          projekty(porozmawiaj człowieczku z sąsiadami a nie zamelinowany we
          własnym M klepiesz w klawiaturę).Skoro pan projektant spłodził
          potworka to niech teraz łoży na jego operację plastyczną z własnej
          kiesy.Ja mam to gdzieś!!!
          • szakar Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 23.04.09, 22:20
            O tym czy zostaną wydane pieniądze na projekt daszków zadecydują członkowie wspólnoty w głosowaniu uchwały (nie oceniam, słusznej czy nie).
            Co to są za "my" bo jak na razie czytam wypowiedzi jednego ja.Trzeba
            było kandydowac do zarządu i wymyśla uchwały które by się przysłużyły wspólnocie a nie klepac bzdury o ochronie, daszkach, dokładaniu się, takie sprawy załatwia się dziłając z zarządem, proponując projekty uchwał na walnym zgromadzeniu, sprawdzając czy te pomysły w świetle prawa da się zrealizwac, a nie klepiąc bzdury na forum które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością i ich realizacja jest mało prawdopodobna.

            Tak apropo, to człowieczka możesz poszukac w swoich gaciach o ile lustrzyca ci na to pozwoli.
            • t1100 Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 24.04.09, 20:20
              Panie SZAKAR nie urażając Twojego ego, nie poruszajmy formy prawnej
              bo nie Znasz sprawy i nie Wiesz jakie są możliwości prawne.A
              stwierdzenie że MAMY pecha świadczy tylko i wyłącznie o Twojm
              zangażowaniu w działanie wspólnoty .Jestem ciekaw jak ROZWIĄŻEMY
              problem części wspólnej na które pan szrek wydymał wszystkich ,
              razem z tymi wszystkimi orłami pod względem znajomości prawa którzy
              twierdzą że nie mamy rozumu. A to czy piesek robi kupke pod Twoim
              czy moim balkonem , czy ktoś bedzie miał daszek lub nie albo czy
              robić grila na balkonie czy nie .... MAM TO W dupie , napisałem z
              małej Żebyś nie Myślał że mam dużą dupę (bo czyjś brzuch Ci
              przeszkadza) . POZDRO szakar zastanów się jak rozwiązać problem
              daszków a ja między kolejnym pismem do banku o rozwiązaniem umowy
              lub nie spaniu po nocach bo komornik może wyjebać mnie z mieszkania
              pomyślę o daszku


              PRZEPRASZAM za gramatykę i styl ale mnie poniosł z tym daszkiem
              • szakar Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 24.04.09, 21:22
                Panie T1100
                1. Trochę znam sprawę ponieważ się o nią "otarłem", dlatego twierdzę wg swojego rozeznania, iż w takich sytucjach stwirdzenie "dożuccie się" bez wyjaśnienia jak to zrobic od strony prawnej i jak przekonac pozostałych mieszkańców do tego pomysłu, nie mieszając im przy tym w głowach i nie szczując ludzi na siebie, jak to robi pan karczmarz jest rzeczą arcytrudną (na tej wielkości osiedlu, miniaturce naszego kraju, jest zabiegiem raczej politycznym).
                2. Stwierdzenie o pechu jest "ironiczne", ma zwrócic uwagę jak gówniane prawo istnieje w naszym kraju, za przyzwoleniem i dla wygody wybranych osób z naszego społeczeństwa (pan szarek nie jest raczej jedynym który wykorzystuje swoją pozycje i ochrone swoich patronów np. panów z KSP).
                3. Po raz kolejny kłannia się brak zanjomości uchwał, jedna z nich dotyczy wygospodarowania środków na zatrudninie kancelarii prawnej która ma się zając minnymi sprawą części wsplnych.
                4.Cytat:
                " to czy piesek robi kupke pod Twoim
                czy moim balkonem , czy ktoś bedzie miał daszek lub nie albo czy
                robić grila na balkonie czy nie .... MAM TO W dupie"
                zgadzam się w całej rozciągłości.
                5. Cytat:
                "apisałem z małej Żebyś nie Myślał że mam dużą dupę (bo czyjś brzuch Ci przeszkadza)"
                nie jestem zwolennikiem nadstawiania drugiego policzka, stąd ta wycieczka
                6. Cytat:
                "OZDRO szakar zastanów się jak rozwiązać problem
                daszków a ja między kolejnym pismem do banku o rozwiązaniem umowy
                lub nie spaniu po nocach bo komornik może wyjebać mnie z mieszkania
                pomyślę o daszku"
                Jak napisałem w poprzednim poście nie jestem za,ani przeciw. Ale nie podobają mi się wypociny pana karczmarza,dlatego zwróciłem na to uwagę (taka przeciwwaga).

                Jak już napisałem kiedyś, nie ma w moich komentażach zawistnych podtekstów, raczej proszę to traktowac jako wybór pomiedzy okrzykiem rozpaczy nad stanem naszego prawa i podejsciem urzedników (stanem panstwa?), a odrobina ironii która pozwala nastepnego dnia dalej funkcjonowac.

                Pozdrawiam
            • t1100 Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 24.04.09, 20:49
              I jeszcze jedno Panie szakar , mam szacunek do działania zarządu i
              nigdy, nie negowałem działania w naszym wspólnym interesie, a nawet
              zawsze byłem za . Ale to na spotkaniu III etapu, które dotyczyło
              tematu: jak możemy rozwiązać problem braku wpisów do ksiąg
              wieczystych. Właśnie z ust Pana Przewodniczącego usłyszałem,
              cytuję:" no to macie państwo problem " ciekawe co. Poprawia to
              poczucie ...... hhhmmm ... jak to określić ... no niech się
              zastanowię ......... a wspólnoty .... .
              • szakar Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 24.04.09, 21:28
                Panie T1100,
                A co innego Przewodniczący mógł zrobic?
                On reprezentuje właścicieli lokali, bez uchwały niewiele może.
                I z przykrością, bez ironii, z kiszkami skręcającymi się od myśli, że w moim kraju można ludzi tak wykorzystywac (i ja na to łożę ze swoich podatków) muszę stwierdzic iz za słowami z cytatu:
                " no to macie państwo problem "
                chyba miał rację. I to jest w tym wszystkin najgorsze.
                • kasia-2828 sprawa aktów trzeci etap 24.04.09, 23:24
                  Witam

                  Dzis rozmawiałam z panią notariusz , ostateczna rozprawa ma się
                  odbyć 7 lipca. Podobno jest jakas gwarancja , według pani notariusz
                  USTNA od sprawcy tego burdelu że gdy przegra ostateczną sparwę
                  spłaci wszystkie zobowiązania.Ale pani się tylko usmiechała że taką
                  gwarancje to i Ona może Wam dać. Nic sie nie dzieje wszystko jest na
                  tym samym etapie.Co do soladirnego spłacenia długu równiez poruszała
                  ten temat że zrobić składkę z tych 409 lokali i wykupic dług od
                  Budbaumu. Innnego rozwiązania nie widzi ,a jak sie spełni jakiś
                  czarny scenariusz z syndykiem moze byc różnie.Dzieląc 12000 00 zł na
                  409 wychodzi po 3 tys a wykupujac od syndyka moze byc to o wiele
                  wiele więcej. Pozostaje tutaj największy problem SOLIDARNOŚĆ ...więc
                  ten scenariusz odpada. Poruszany był tutaj kiedyś pomysł , by po
                  spłacie długu cywilny proces założyc z millenium ....nie chcę tutaj
                  czegoś namieszać bo załatwiałam skomplikowaną sprawe ale powiedziała
                  cos takiego że millenium jako spółce nie możemy założyc sprawy . Ten
                  kto się troszke zna na prawie niech mnie poprawi ja napisałam tylko
                  co zapamiętałam wink Wszytskie informacje mam od pani notariusz która
                  prowadzi akty osiedla wiec zna sprawę. Pozdrawiam i wytrwałości
                  życze .
                • t1100 Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 25.04.09, 22:02
                  Panie szakar , czytam i wyczuwam że ma Pan wiedzę odnośnie prawa
                  spóldzielczego. Więc może Pan mi wyjaśni dlaczego wspólnota jest w
                  stanie głosować nad ustawą co do składki nad procesem między Nami a
                  wykonawcą, dotyczącą wentylacji dwóch pierwszych etapów.Zastanawia
                  mnie to że jako wspólnota możemy znalezć środki na walkę co do
                  Waszego interesu i my też mamy się do tego dołożyć, (zaznaczam że
                  żaden z mieszkańców III etapu nie zalega z komornym ani podatkiem
                  gruntowym , gdyż traktujemy to jako jedną z kart przetargowych
                  w .... )Nie byłem na ostatnim zebraniu wiec to są może tylko plotki.
                  Proszę o słowo wyjaśnienia.
                  • szakar Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 25.04.09, 22:28
                    Panie T1100,
                    wg mojego stanu wiedzy, ludzie na osiedlu dzielą się na tych którzy są właścicielami nieruchomości w świetle prawa (czyli posiadają akty notarialne dla swoich lokali), oraz tych którzy podpisali umowy cywilno-prawne kupna sprzedaży lokali.

                    Pierwsza grupa ludzi bez względu na to czy walczy o niewpisanie długu TBS Millenium w swoje księgi wieczyste, czy nie ma tego broblemu, należy do wspólnoty mieszkaniowej i ma prawo głosu PROPORCJONALNIE do ilości udziałów w nieruchomości. W związku z tym głosują w swoim dobrze rozumianym interesie za, lub przeciw uchwałom.

                    Druga grupa ludzi to osoby które mają obiecaną sprzedaż mieszkania przez TBS Millenium, ale nie są właścicielami wg prawa. W związku z powyższym nie dysponują prawem głosu, udziałami ich lokali jako właściciel dysponuje TBS Millenium. Innymi słowy nie mają formalnego wpływu na działania wspólnoty mieszkaniwej.

                    Dlatego też, cytat:
                    "Zastanawia
                    mnie to że jako wspólnota możemy znalezć środki na walkę co do
                    Waszego interesu i my też mamy się do tego dołożyć,"

                    Ta teza jest z założenia błędna. Decyduje większośc udziałów za lub przeciw uchwale. TBS Millenium jako włąściciel wielu lokali ma znaczący wpływ na głosowania, ale on jako członek wspólnoty musi się poddac woli większości (czyli np. decyzja o poniesieniu dodatkowych kosztów na kancelarię prawną która ma działa przeciw nim), aczkolwiek opłat dokonują osoby zamieszkujące te lokale.

                    Jeżeli się gdzieś mylę proszę o sprostowanie.

                    Pozdrawiam.
                  • szakar Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 26.04.09, 08:01
                    Panie T1100,
                    Mam kilka spstrzeżeń:

                    Nie rozumiem dlaczego do tej pory nie ma grupy osób z III etapu, których zadaniem byłoby informowanie pozostałych mieszkańców o waszych problemach.

                    Nie rozumiem dlaczego nie "lobbujecie" (np. prześcieradło na oknie, odezwy do mieszkańców na klatkach schodowych, kampania informacyjna) za włączeniem się wspólnoty w wasze problemy.

                    Wg mnie na ostatnim zebraniu (a to jest jakieś pół roku za późno) powinna byc dyskutowana kwestia rozszerzenia zakresu uchwały o włączenie waszych problemów w prace kancelarii prawnej(informacja o takiej dyskusji do mnie nie dotarła).

                    Za to jest pare osób które zamiast pisac głupoty na forum mogły by sporzytkowac swoją energie w ten własnie sposób.

                    Koszt takich działań byłby niewielki, bez pozytywnej opinii członków wspólnoty którzy muszą się zgodzi na wasze propozycje nic nie załatwicie z wspólnotą (przynajmniej taka jest moja opinia).

                    Częśc osób z problemami z III etapu posiada akty notarialne w z wiązku z tym posiadają pełne prawa członkowskie w naszej wspólnocie.
                • qubutek001 Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 25.04.09, 22:13
                  Witam, jestem jednym z właścicieli owych mieszkań z niezadaszonymi balkonami.
                  Prawdą jest, że kupując mieszkanie na tym osiedlu wiedziałem na co się decyduję
                  i jak będzie ono wyglądać w momencie odbioru (oczywiście wtedy nie zastanawiałem
                  się nad brakiem daszka i wszelkimi tego konsekwencjami).

                  Uważam jednak, że dobrze się stało, że zarząd ma na uwadze ten może marginalny
                  ale jednak problem braku daszków. Tym bardziej, że ten wspaniały projektant tego
                  osiedla dopiero w trzecim etapie zaprojektował budynki w ten sposób aby
                  wszystkie balkony były zadaszone.

                  Co się zaś tyczy kosztów to uważam, że nasza Wspólnota spokojnie mogłaby
                  sfinansować projekt daszków, opłacić prawnika dla celów osób pokrzywdzonych z
                  III etapu oraz wiele więcej. A pieniądzy na ten cel należy szukać w wygurowanych
                  kosztach jakie wspólnie ponosimy np. koszty administrowania osiedlem.
                  • 123markus Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 26.04.09, 17:50
                    Pieniądze Wspólnoty to są pieniądze każdego właściciela lokalu - w
                    proporcji udziału, jaki posiada on we współwłasności nieruchomości.
                    Wspólnota może sfinansować każdy wydatek - nawet przyjęcie z
                    alkoholem dla całego osiedla - pod warunkiem, że większość
                    współwłaścicieli (w drodze uchwały) zaakceptuje taki wydatek oraz
                    żaden ze współwłaścicieli takiej uchwały nie zaskarży do sądu.
                    Uchwała o sfinansowaniu ze środków Wspólnoty projektu zadaszeń
                    balkonów ma na celu zmniejszenie kosztów tego projektu - każdy
                    właściciel może sam zamówić projekt (ale wiadonmo, że wtedy dla
                    danej ilości zamówień koszt jednostkowy będzie droższy) - oraz
                    zmniejszenie wpływu opadów atmosferycznych na stan elewacji budynków
                    (zwłaszcza balkonów), co chyba leży w interesie wszystkich
                    właścicieli, jako że elewacja i konstrukcja balkonów to części
                    wspólne nieruchomości, których remont (gdy zniszczeją) tak czy tak
                    obciąży w przyszłości całą Wspólnotę. Nie lepiej więc "zapobiegać
                    niż leczyć"?
                    Co do wygórowanych rzekomo kosztów administracji: jeśli ktoś zna
                    firmę, która jest w stanie zapewnić Wspólnocie za niższe pieniądze
                    obsługę administracyjną na tym samym poziomie co ANKRA - powinien
                    przekazać tę informację Zarządowi Wspólnoty, a ten na pewno rozważy
                    propozycję.
        • pkowalski123 Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 26.04.09, 17:47
          > Apropo długu, proszę opisać jak zgodnie z prawem wyobraża Pan sobie
          > uczestnictwo ogółu mieszkańców w tej "sprawie" związanej z
          > zadłużeniem TBS Millenium.

          Bardzo prosto - "blokada" dotyczy nie tylko części mieszkań z II etapu, ale także powierzchni wspólnych, a konkretnie wózkowni. Obecnie wspólnota nie jest ich właścicielem, tylko wciąż TBS Milenium, a ciąży na nich wpis do hipoteki na rzecz Budbaumu (tak w uproszczeniu). Dodatkowo - skoro to TBS jest de facto właścicielem wózkowni i części mieszkań, więc wciąz dysponuje ogromną ilością głosów w walnym zgromadzeniu i może torpedować wiele uchwał (hmmm, może to i dobrze).
          Podsumowując - wspólnota ma interes prawny, żeby sprawę rozstrzygnąć. Ale na razie koncentruje się na ściągnięciu kasy (także od III etapu) za usterki (domniemane) w etapie I i II. W tym czasie garstka mieszkańców III etapu płaci słone honoraria dwóch kancelarii prawnych, z których pracy skorzystają mieszkańcy wszystkich trzech etapów i wierchuszka z zarządu.
          • 123markus Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 26.04.09, 18:21
            TBS Millenium dysponuje ok. 20 % udziałów we Wspólnocie - czy
            to "ogromna" większość? Nie sądzę. Przy takim procencie posiadanych
            udziałów TBS zawsze może zostać przegłosowany przez pozostałych
            właścicieli lokali, czyli na pewno nie może storpedować w głosowaniu
            żadnej z uchwał - może je co najwyżej zaskarżyć do sądu z powodów
            wymienionych w ustawie o właśności lokali.
            Przedłożona właścicielom lokali uchwała nr 12 ma właśnie na celu
            scedowanie na Zarząd prawa do wystąpienia do sądu z roszczeniem
            wobec TBS o naprawienie wszystkich nieprawidłowości w częściach
            wspólnych (m.in. chodzi tez o wózkownie). Cesja taka jest niezbędna,
            ponieważ zgodnie z orzecznictwem sądowym roszczenia do dewelopera w
            takich sprawach mają wyłącznie właściciele lokali - strony umów o
            zakup lokali - nie zaś Wspólnota.
            Jaki Wspólnota ma interes prawny, żeby sprawę aktów notarialnych dla
            III etapu rozstrzygnąć - doprawdy nie rozumiem.
          • szakar Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 26.04.09, 18:36
            Panie pkowalski123,
            1. Cytat:
            "Dodatkowo - skoro to TBS jest de facto właścicielem wózkowni i części mieszkań, więc wciąz dysponuje ogromną ilością głosów w walnym zgromadzeniu i może torpedować wiele uchwał (hmmm, może to i dobrze)."
            Nie rozumiem co ma pan na myśli pisząc: (hmmm, może to i dobrze).
            Jest Pan ptacownikiem TBS Millenium sp. z o.o. ?

            2.Cytat:
            "W tym czasie garstka mieszkańców III etapu płaci słone honoraria dwóch kancelarii prawnych, z których pracy skorzystają mieszkańcy wszy stkich trzech etapów i wierchuszka z zarządu."
            Nie rozumiem co ma Pan na myśli, dwie kancelarie z których skorzystają wszyscy mieszkańcy wspólnoty? Jeżeli mówimy o braku aktów notarialnych III etapu to wspólnota z tego nie korzysta ani na tym nie traci.

            3. Jeżeli przeczyta Pan poprzednie posty, jest tam opisane iż członkowie wspólnoty podejmują decyzję w formie uchwały i to ich trzeba przekonac do zaangażowania się w problemy III etapu. (pisanie o wspólnym długu mieszkańców osiedla jak to robią niektórzy jest pomyłką, długu nie ma wspólnota tylko TBS Millenium w stosunku do Budbaumu. Nie ma żadnego związku pomiędzy tymi długami a wspólnotą).

            Pozdrawiam

            • pkowalski123 Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 26.04.09, 19:35
              > Jest Pan ptacownikiem TBS Millenium sp. z o.o. ?

              Nie, nie jestem ptacownikiem tbs milenium.

              > Jeżeli mówimy o braku aktów notarialnych III etapu to wspólnota z tego nie korzysta ani na tym nie traci.

              Gratuluję postawy.
              Bardziej obrazowo - ludzie z III etapu płacą prawnikom, żeby odblokowali hipotekę III etapu i części wspólnych. Wspólnota będzie mieć odblokowane części wspólne, kiedy ludzie z III etapu wszystko załatwią. W tym samym czasie wspólnota jako właściciele mieszkań z I i II etapu głosuje nad uchwałą, w której chce wyciągnąć pieniądze także od ludzi z III etapu, którzy nawet nie mogą głosować (ci, bez aktów).
              Czy rzeczywiście nie ma zwiazku między długami tbs a wspólnotą? Są, bo przez nie, ludzie z III etapu muszą płacić za niewietrzone, zagrzybione mieszkania ludzi z I i II etapu.


              • szakar Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 26.04.09, 20:57
                W częściach wspólnych nie chodzi o wpisy długu TBS Millenium w księge wieczystą, na stan mojej wiedzy TBS Millenium wyodrębnił części wspólne (m innymi wózkarnie), i jest ich włascicielem wbrew dokumentacji osiedla która nadawała tym pomieszczeniom konkretne funkcje. Wyobrażam sobie iż na tą chwilę TBS Millenium może wyrzucic wszystkich z wózkarni na osiedlu i wynając je jako magazyny (lub coś w tym stylu).

                Problemy z wykonaniem pewnych instalacji w budynkach i na terenie osiedla dotyczy wszystkich członków wspólnoty. Bez względu na to w którym okresie otrzymali akty notarialne.

                W związku z powyższym odblokowanie hipoteki nie ma nic wspólnego z częściami wspólnymi, tu chodzi o własnośc tych części. Odblokujecie co najwyżej hipotekę dla TBS Millenium.
              • qubutek001 Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 26.04.09, 21:17
                cyt.: "Czy rzeczywiście nie ma zwiazku między długami tbs a wspólnotą? Są, bo
                przez nie, ludzie z III etapu muszą płacić za niewietrzone, zagrzybione
                mieszkania ludzi z I i II etapu."

                Zawsze tak będzie, że ci z III będą płacić za coś dla tych z I i II a ci z I i
                II za coś dla tych z III.
                Jak już pisałem wcześniej to nie jest raczej problem. Przy takich czynszach,
                pieniędzy jako wspólnota mamy raczej sporo. Trzeba uchwały przegłosować i
                wtedy wszystko można.
                Tylko, że to teraz potrwa bo frekwencja na zebraniu wspólnoty była masakryczna i
                głosy będą zbierane X czasu.

                I nie jest ważne kto jest równiejszy, czy wspólnota bo odzyska część wspólną i
                mieszkania, czy sąsiedzi z III bo odzyskali mieszkania i część wspólną. Przecież
                wszystkim chodzi o to samo. A przynajmniej powinno.
                • t1100 Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 30.04.09, 01:30
                  BRAWO PANOWIE BIJĘ BRAWO .............. JESTEŚCIE DEBESCIAKI , no
                  tak potężna wiedza , taka znajomość problemu pod względem prawnym ,
                  tyle informacji co można, a czego nie , pojawiają się znawcy. No
                  jestem pod WRAŻENIEM . Jedno mnie tylko martwi że wszystkie z tych
                  wspaniałych opini nie są w stanie rozwiązać problemu. MIESZKAŃCY Z
                  III ETAPU TRACĄ WSZYSTKO , MIESZKANIE I KREDYT KTÓRY MUSZĄ SPŁACIĆ.
                  Może twoje dziecko spyta się za trzy miesiące ,dlaczego zabawki jego
                  kolegi są tak fajnie wyrzucane przez okno, i są pakowane do tej
                  zajebistej ciężarówy. a TATUŚ mu odpowie : "Synku ,według Mojej
                  wiedzy to oni mieli pecha ,ale Tatuś na forum to ich uprzedzał "

                  Panowie wyraz WSPÓLNOTA ma jedno znaczenie , III etap płaci za
                  wszyatkich ale nie wszyscy mają chęć rozwiązać ten problem. A osoby
                  trzecie siedzą sobie przy schłodzonym drinku i śmieją się nam w
                  twarz. No chyba że siedzicie wspólnie.
                  • qubutek001 Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 30.04.09, 10:13
                    Rozumiem twoje rozgoryczenie, jednak jedyne co mogłem zrobić jako jednostka to zagłosować za uchwałą, która pozwala na finansowanie prawników z pieniędzy wspólnoty i tak zrobiłem.

                    Z dużym prawdopodobieństwem mogę stwierdzić, że będąc właścicielem mieszkania w I lub II etapie też niewiele byś mógł zdziałać dla poszkodowanych sąsiadów.

                    Przestań się więc czepiać ludzi, którzy przynajmniej wykazują niezbędne minimum poczucia wspólnoty i głosują za tą uchwałą. Bo z pewnością znajdą się i tacy, którzy mają to głęboko w ... poszanowaniu.

    • bylozadarmo Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 04.05.09, 12:31
      Panowie apeluję o spokój, bo tylko spokój nas uratuje!!! Zawsze będą
      ludzie ZA i ludzie PZRECIW, bo mamy tzw. Demokrację tylko nauczmy
      się ją jeszcze odpowiednio konsumować – patrz rozmawiać a nie
      awanturować. Ja też jestem z tzw. III Etapu i też jestem w czarnej
      (_I_) ale nie można panikować. Co do uchwały w sprawie daszków to
      moim zdaniem koszty powinny zostać rozłożone na lokatorów, których
      ta uchwał dotyczy lub będą chcieli z niej skorzystać. Projekt zrobi
      Wspólnota gdyż projektant nie będzie indywidualnie kreślił dla
      poszczególnych lokali tylko kompleksowo rozwiąże temat. Lokator,
      który chce wykonać zadaszenie swojego balkonu, musi uzyskać od
      Wspólnoty zgodę na jego wykonanie. Zgoda na wykonanie zadaszenie
      zostanie wydana przez Wspólnotę po opłaceniu przez Lokatora części
      projektu, która dotyczy jego zadaszenia i będzie mógł je wykonać
      tylko zgodnie z tym projektem. W ten sposób pieniądze wydane na
      projekt wrócą do Wspólnoty może nie w całości, ( bo nie wszyscy będą
      się „zadaszać”wink, zachowamy stosowny wygląd naszych budynków oraz
      osiedla i unikniemy cudownej indywidualnej twórczości samowoli
      budowlanej. W ten sposób będzie taniej dla tych, którzy chcą i nie
      chcą smile.
      W sprawie TBS i części wspólnych to mili Państwo „społecznie” możemy
      jedynie poklikać na forum, ale na pewno nic nie zdziałamy. Nasze
      osiedle potrzebuje obsługi prawnej i to nie kiepskiej, ponieważ
      okresy gwarancyjne dla poszczególnych etapów kurczą się z dnia na
      dzień. Dotychczasowe działania Zarządu w tej kwestii niestety nie
      mają u mnie najlepszych notowań i perspektywa tez nie jest wesoła,
      ale rozumiem ze nie mieli także stosownych narzędzi formalnych i
      finansowych. Nie płaczmy, zatem nad rozlanym mlekiem tylko
      podejmijmy uchwałę o zatrudnieniu kancelarii prawnej do
      reprezentowania Wspólnoty we wszystkich sprawach spornych. Niech
      Zarząd zajmie się tym, co powinien czyli codziennym funkcjonowaniem
      naszej Społeczności a Prawnicy niech walczą o nasze sprawy - te z
      TBS, dłużnikami, własnościami itp..
      Na koniec coś dla III etapowców – niestety nasz problem „Własności”
      to na 99% nie jest problem Wspólnoty Mieszkaniowej, przynajmniej
      formalnie. Nieformalnie jesteśmy częścią tego osiedla, płacimy na
      jego utrzymanie i mamy takie same prawa i obowiązki wynikające z
      Regulaminu Porządku Osiedla i Ustawy o Własności Lokali. Miejmy
      nadzieje, że w końcu zapadnie wyrok w sprawie odsetek Budbaum-u i
      będzie wiadomo ile Szarek jest im winien, – bo to, że jest to
      pewne!. Nie liczyłbym na spłatę długu przez, TBS bo już na ostatnim
      spotkaniu z tym oszustem było wiadome, że Spółka jest goła i nie
      będzie w stanie spłacić zadłużenia. Miejmy nadzieję, że WSZYSCY
      SOLIDARNIE stawimy się do ewentualnej spłaty, bo jeśli nie!... To
      lekko nie będzie sad.
      • 123markus Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 05.05.09, 10:05
        Wszystkim dyskutantom, którzy zarzucają Zarządowi Wspólnoty brak
        dostatecznych działań w sprawie roszczeń właścicieli w stosunku do
        TBS polecam zapoznanie się z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 23
        kwietnia 2004 r., sygn. akt III CZP 48/04.
        Bez - bardziej niż powierzchownej - znajomości prawa i orzecznictwa
        w kwestiach związanych z funkcjonowaniem wspólnot mieszkaniowych
        każda dyskusja na te tematy jest tylko "biciem piany".
        • bylozadarmo Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 06.05.09, 13:47
          Tylko, co ma piernik do wiatraka??? Uchwała, SN którą przytaczasz
          tym bardziej pogrąża Zarząd z dwóch powodów. Po pierwsze do dnia
          dzisiejszego nie wystąpili z uchwałą o scedowanie praw przez
          Właścicieli w celu dochodzenia roszczeń od Dewelopera a po drugi
          wykonali ekspertyzę, która na nic się nie przyda bez pełnomocnictwa
          Właścicieli. Problem polega na tym, że Zarząd podejmuje działania na
          podstawie prywatnych konsultacji a nie konkretnych opinii prawnych.
          Mając takie problemy, z TBS pierwsza rzeczą, jaka powinien zrobić
          Zarząd to wystąpić z Uchwałą o obsługę prawną i pełnomocnictwa do
          reprezentowania Właścicieli w sprawach dotyczących części wspólnych
          a dopiero mając te 2 narzędzia podjąć pozostałe działania w stosunku
          do Dewelopera – a jest odwrotnie. Efekt będzie taki sam jak z
          regulaminem osiedla, w którym jest parę kolorowych wzorów mandatów
          tylko nie ma podstawowego zapisu jak je wyegzekwować smile. Pozdrawiam
    • horowy Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 05.05.09, 13:53
      Jest takie powiedzenie "widziały gały co brały" - stąd uważam, iż
      osoby, którym nagle zabrakło daszków powinny sobie zamontować na
      własny koszt markizy po uprzedmim uzgodnieniu ze wspólnotą czy
      zarządem wersji kolorystycznej (to tylko dla estetyki)
      polecam strony: www.porolet.waw.pl/markizy.html oraz
      www.ryza.waw.pl/galerie/markizy_galeria/
      200 tyś. piechotą nie chodzi - za te pieniądze możnaby wkońcu wysiać
      trawę na 3 etapie

      pozdrawiam wszystkich sąsiadów, a w szczególności zarząd który ma
      upodobanie wydawania pieniędzy wspólnoty na potrzeby nielicznych

      Tak przy okazji może by opracować projekt zadaszenia miejsc
      parkingowych?wink
      • horowy galeria 05.05.09, 14:16
        * www.mirage.biz.pl/pictures/markizy/grand_1.jpg
        * www.mirage.biz.pl/pictures/markizy/grand_2.jpg
        *
        www.centrumrolet.pl/attachments/Image/Markizy/zolte_markizy_balkonowe.jpg
        * www.mol.net.pl/upl/relizacja-1_a_20050922111242_ffd961ba5d
        * sunprof.com/sun/images/balcone1.JPG
        * www.rolostyl-bachorz.pl/files/mark_australia_d1.jpg
        * www.kodyl.pl/zdjecia/markizy_balk_1.jpg
        * www.atut-rolety.pl/img/1.jpg
      • 123markus Re: zadaszenie balkonów w kontekście uchwały 06.05.09, 12:38
        Ktoś, kto ze zrozumieniem przeczytałby projekt uchwały w sprawie
        zadaszeń balkonów wiedziałby, że:
        1) dotyczy on wyrażenia przez Wspólnotę zgody na sfinansowanie
        PROJEKTU zadaszeń; każdy właściciel lokalu mógłby oczywiście sam
        zamówić taki projekt, ale nie sądzę, aby indywidualne projekty były
        tańsze niż zamówione "hurtowo" - można więc przyjąć, że Zarząd
        Wspólnoty zadziałał raczej w interesie części przynajmniej
        mieszkańców osiedla.
        Chodzi też o to, aby zachować jednolity wygląd daszków (czyli o
        estetykę), który trudniej byłoby zachować, gdyby projekty były
        wykonywane przez różnych architektów - przy czym wtedy i tak każdy
        właściciel lokalu musiałby uzyskać zgodę projektanta całego osiedla,
        p. Marcinowskiego, na wykonanie danego daszku, bo p. Marcinowskiemu
        przysługują prawa autorskie do projektu osiedla i bez jego zgody
        formalnie rzecz biorąc nic w wyglądzie osiedla zmieniać nie można.
        Trzeba też pamiętać, że konstrukcja balkonów stanowi część wspólną
        budynków, a zatem w sytuacji, gdy ściekająca z góry woda uszkodzi
        balkony na niższych piętrach, remont trzeba będzie przeprowadzić z
        funduszu remontowego Wspólnoty - czyli i tak za naprawy w niektórych
        lokalach zapłacą wszyscy mieszkańcy; nie lepiej więc zapobiec
        takiemu scenariuszowi?
        2) kwota przeznaczona na wykonanie projektu to 20 (dwadzieścia), nie
        zaś 200 (dwieście) tysięcy złotych.

        Tak to niestety jest we Wspólnocie, że czasami nie wszyscy, którzy
        płacą na coś, jednocześnie w pełni korzystają z wpłaconych środków,
        ale inaczej uregulować się tego nie da: mieszkańcy parterów płacą za
        naprawę dachów, chociaż im na głowę nie leci; ci, którzy nie mają
        dzieci, finansują plac zabaw; osoby nie mające samochodów płacą za
        sprzątanie parkingów (a w przyszłości będą płacić za ich naprawy,
        gdy zajdzie taka potrzeba) - itd, itp.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka