Dodaj do ulubionych

Puławski Świat Zaginiony

IP: *.pl 04.04.02, 14:02
Witajcie,
Obejrzałem ostatnio kilka miejsc w naszym grodzie stołecznym Puławach i
stwierdzam, że kilka ważnych miejsc które zawsze kojarzyły mi się z tym
miastem uległo bezpowrotnej przemianie. Bezpowrotnej nie znaczy niekorzystnej,
ale "tamtych" Puław już nie ma...
Kilka z nich:
1. "Korniaki" (skąd ta nazwa ?)
2. "Łąki" za Dziewiątką (toto teraz to jakaś kpina - zero tajemniczości)
3. Górki za Łąkami i przedszkolem na górce - obecnie szczelnie zabudowane
nowymi domkami jednorodzinnymi i - o zgrozo - blokami.
4. Niwa (dawniej w postaci pola)
5. Miejsce w centrum miasta, gdzie zawsze parkowały duże wesołe miasteczka
(obecnie zajęte przez buisnes - nie mylić z businessem)

Czy Wasz "puławski świat" też ginie ?
Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • Gość: jazzak Re: Puławski Świat Zaginiony IP: *.mst.gov.pl 04.04.02, 14:27
      Gość portalu: Jank napisał(a):

      > Witajcie,
      > Obejrzałem ostatnio kilka miejsc w naszym grodzie stołecznym Puławach i
      > stwierdzam, że kilka ważnych miejsc które zawsze kojarzyły mi się z tym
      > miastem uległo bezpowrotnej przemianie. Bezpowrotnej nie znaczy niekorzystnej,
      > ale "tamtych" Puław już nie ma...
      > Kilka z nich:
      > 1. "Korniaki" (skąd ta nazwa ?)
      Jank napisz co to sa "Korniaki"

      > 2. "Łąki" za Dziewiątką (toto teraz to jakaś kpina - zero tajemniczości)
      > 3. Górki za Łąkami i przedszkolem na górce - obecnie szczelnie zabudowane
      > nowymi domkami jednorodzinnymi i - o zgrozo - blokami.
      > 4. Niwa (dawniej w postaci pola)
      > 5. Miejsce w centrum miasta, gdzie zawsze parkowały duże wesołe miasteczka
      > (obecnie zajęte przez buisnes - nie mylić z businessem)
      to to to kpina ten 'dizajn'


      > Czy Wasz "puławski świat" też ginie ?
      > Pozdrowienia

      W piątek przed świętami byłem w mieście i w tv miejskiej widziałem stary film z
      WFDiF (1961r.)o tym jak budowano pierwsze osiedla robotnicze i jakie ludzie mieli
      z tym problemy, fajna sprawa i jeszcze te czarno-białe zdjęcia, bomba.
      Byłem też w parku, słońce, ciepło, pąki ale.....to nie jest ten park. Kataklizm
      zrobił swoje, szkoda.
      ->
      • snafu47 Re: Puławski Świat Zaginiony 05.04.02, 11:25
        Gość portalu: jazzak napisał(a):

        >> > 1. "Korniaki" (skąd ta nazwa ?)
        > Jank napisz co to sa "Korniaki"
        >

        Kurcze, sam się zacząłem zastanawiać, czy się nie mylę. Chodzi mi o zbieg ul.
        Filtrowej (kiedyś brukowanej) z taką piaszczystą ulicą biegnącą wzdłuż jednostki
        wojskowej. Tam właśnie była całkiem spora górka-zjazd na sanki i rower. Dziś to
        miejsce jest dokładnie wyasfaltowane i jest po prostu ulicą prowadzącą w dół z
        centrum w kierunku Włostowic. Taka nazwa funkcjonowała przez lata, ale moja
        krótka ankieta w rodzinie wskazuje, że została własciwie zapomniana.

        > >
        > W piątek przed świętami byłem w mieście i w tv miejskiej widziałem stary film z
        > WFDiF (1961r.)o tym jak budowano pierwsze osiedla robotnicze i jakie ludzie mie
        > li
        > z tym problemy, fajna sprawa i jeszcze te czarno-białe zdjęcia, bomba.

        Ja niestety byłem dopiero w sobotę i nie widziałem tego filmu. A faktycznie, to
        byłoby bardzo ciekawe.

        > Byłem też w parku, słońce, ciepło, pąki ale.....to nie jest ten park. Kataklizm
        > zrobił swoje, szkoda.

        Miałem identyczne wrażenie. Park robi wrażenie potarganego, zwłaszcza z całkiem
        schludnym miastem, posprzatanym po zimie.
        Pozdrawiam.

        • Gość: jazzak Re: Puławski Świat Zaginiony IP: *.mst.gov.pl 05.04.02, 11:42
          Dzięki za wyjaśnienia.
          Tak sobie właśnie wspomniałem obiazdowy salon gier video. Pamiętam jak się
          zainstalowało to to w miejscu obecnego 'biznescentermall' Kiepski to może
          zaginiony świat ale na myśl przyszło, a i jeszcze wyprawy do 'domu chemika' na
          giercowanie na zx-ach chyba. No ale to było czas jakiś po budzie z grami video.
          pozdrawiam.
          • Gość: Jank Re: Puławski Świat Zaginiony IP: *.pl 05.04.02, 12:10
            Gość portalu: jazzak napisał(a):

            > wyprawy do 'domu chemika' na
            > giercowanie na zx-ach chyba. No ale to było czas jakiś po budzie z grami video.
            >

            Pamiętam dobrze - to było (jest?) Harcerskie Centrum Komputerowe, bodaj pierwsze
            w Polsce. Moje pierwsze zetknięcie z komputerami. To były mózgi elektronowe typu
            ZX Spectrum, Atari, Amstrady. I te programy: Logo, Basic, wyczytane z Bajtka.
            Ale i tak robiłem tam rzeczy ambitniejsze niż na zajęciach z informatyki na
            studiach, hihi
            Pozdrowienia
            • Gość: jazzak Re: Puławski Świat Zaginiony IP: *.mst.gov.pl 05.04.02, 12:47
              Myślę że śmiało można zaliczyć do świata zaginionego teren po jednostce
              wojskowej WP. To było dziwne i tajemnicze miejsce. Ogolone głowy w oknach!
              Szczekanie - ujadanie owczarków! Przemarsze wojaków na strzelnicę! Sprzątanie
              miasta na 1 maja, 22 lipca i pewnie na 9 maja! Przysięgi! i raz do roku dzień
              otwarty w jednostce.
              Pozdrawiam.
      • Gość: jazzak Re: Puławski Świat Zaginiony IP: *.mst.gov.pl 05.04.02, 16:33
        Gość portalu: hrabia napisał(a):

        > taki trochę nostalgiczny temat....co?
        > czyżby jakis mały kryzysik nadchodzącego wieku średniego?
        > Tak sobie myślę, że ten świat nie zaginął - wystarczy przecież tylko pogrzebać
        > trochę w pamięci a pojawią się wszystkie opisywane przez Was miejsca.....

        ....piękne słowa, ukłony.
        Co do kryzysu a raczej wieku to nie jest tak źle.

        • manus Re: Puławski Świat Zaginiony 06.04.02, 06:14
          Dla mnie zniknelo bardzo ciekawe miejsce na ul. Wroblewskiego tam gdzie jest
          teraz nowe osiedle pod lasem. Pamietam ze bylo tam takie tajemnicze uroczysko
          ni to sad ni to pole ogrodzone z psami pilnujacymi nie wiadomo wlasciwie czego.
          Zawsze mnie to miejsce pociagalo gdy przechodzilem obok noca.
      • Gość: Jank Re: Puławski Świat Zaginiony IP: *.pl 06.04.02, 12:17
        Gość portalu: hrabia napisał(a):

        > taki trochę nostalgiczny temat....co?
        > czyżby jakis mały kryzysik nadchodzącego wieku średniego?

        Kto wie, kto wie...

        > Tak sobie myślę, że ten świat nie zaginął - wystarczy przecież tylko pogrzebać
        > trochę w pamięci a pojawią się wszystkie opisywane przez Was miejsca.....

        Z pewnością tak. Wrażenie jest jednak dość upiorne, kiedy zdajesz sobie sprawę
        że "ważne" miejsca związane z czasami szkolnymi są tak szybko redukowane do paru
        wspomnień, które trzeba wygrzebywać z pamięci.
        Pozdrawiam.
    • Gość: jazzak Re: Puławski Świat Zaginiony IP: *.mst.gov.pl 17.05.02, 10:08
      Zdobyłem języka i...
      'Bombaj' - knajpa oczywiście to była.
      1 lokalizacja w okolicach Domu Nauczyciela,
      2 lokalizacja budynek na Kołłątaja - obecnie filia KRUS-u,
      3 kolalizacja ul. Partyzantów gdzieś w okolicy obecnego (chyba) Skorpiona.
      Dziękuję za info 'faderowi'.
      Tak czy siak przydała się jeszcze więcej informacji.

      A jeszcze jedno pamiętacie były kiedyś takie zielone budki drewniane z piwem,
      pieczywem i zieleniną - jedna z nich stała na rogu Kołłątaja i Pustej.

      • m.in Re: Puławski Świat Zaginiony 17.05.02, 13:31
        była też na Leśnej, miała takie fajne płotki, w sam raz do siedzenia z
        oranżadą...
        Bombaj to faktycznie było coolowe miejsce, mój ojciec tam lubił sobie
        poprzesiadywac po robocie, a te krzaki dookoła, to istny labirynt
        znikły niestety już w latach 80.
        teraz najbardziej brakuje mi Alei Gotyckiej w parku. w zeszłym roku byłem tam
        po słynnym huraganie i sie załamałem: 200 lat pracy w wszysko %#*&)*% strzelił!
      • Gość: Jank Re: Puławski Świat Zaginiony IP: *.pl 18.05.02, 12:00
        Gość portalu: jazzak napisał(a):

        >
        > A jeszcze jedno pamiętacie były kiedyś takie zielone budki drewniane z piwem,
        > pieczywem i zieleniną - jedna z nich stała na rogu Kołłątaja i Pustej.
        >

        Przysłowiowe "budki z piwem", którego picie mogło w tych czasach dostarczyć
        wielu atrakcji (różne obiekty pływające w butelkach). Ale tego jakoś mi nie
        brakuje :o)
      • manus Re: Puławski Świat Zaginiony 19.05.02, 21:58
        Gość portalu: jazzak napisał(a):

        > Zdobyłem języka i...
        > 'Bombaj' - knajpa oczywiście to była.
        > 1 lokalizacja w okolicach Domu Nauczyciela,
        > 2 lokalizacja budynek na Kołłątaja - obecnie filia KRUS-u,
        > 3 kolalizacja ul. Partyzantów gdzieś w okolicy obecnego (chyba) Skorpiona.
        > Dziękuję za info 'faderowi'.
        > Tak czy siak przydała się jeszcze więcej informacji.
        >
        > A jeszcze jedno pamiętacie były kiedyś takie zielone budki drewniane z piwem,
        > pieczywem i zieleniną - jedna z nich stała na rogu Kołłątaja i Pustej.
        >

        Jazzak prawie trafiles.

        1) lokalizacja byla na Kollataja po przeciwnej stronie zielonej budki z piwem.
        Pamietam ze prawie zawsze stal tam radiowoz i dzieki temu nie bylo bojek, a jesli
        byly to bardzo krotkie.
        2) lokalizacja byla rzeczywiscie na Partyzantow w takiej oszklonej kwadratowej
        piwiarni, ale to juz nie bylo to samo ( inni ludzie i inne klimaty)
            • m.in Re: Puławski Świat Zaginiony 20.05.02, 15:31
              pamiętam, jak zbierałem tam z 15 lat temu czubki z wystrzelonych pocisków
              potem z kumplami wytapialiśmy ołów no a potem tworzyło się z tego co dusza
              zapragnęła, np wędkarze robili ciężarki :)
              • Gość: darek282 Re: Puławski Świat Zaginiony IP: *.waw.pdi.net 20.05.02, 15:39
                Strzelnica jest dalej strzelnicą. Jeśli oczywiście chodzi o ten obiekt za
                torami przy poprawczaku. Byłem w weekend w Puławach i słyszałem jak ktoś tam
                strzelał.
                A czy pamiętacie jak kiedyś wyglądały łąki koło straży pożarnej i ile tam
                facetów piło wina po robocie. Można było niexle żyć ze zbierania butelek.
                Starczyło na oranżadę i groszki.
                • Gość: hrabia Re: Puławski Świat Zaginiony IP: *.psych.uw.edu.pl / 172.16.3.* 20.05.02, 15:41
                  Gość portalu: darek282 napisał(a):

                  > Strzelnica jest dalej strzelnicą. Jeśli oczywiście chodzi o ten obiekt za
                  > torami przy poprawczaku. Byłem w weekend w Puławach i słyszałem jak ktoś tam
                  > strzelał.
                  > A czy pamiętacie jak kiedyś wyglądały łąki koło straży pożarnej i ile tam
                  > facetów piło wina po robocie. Można było niexle żyć ze zbierania butelek.
                  > Starczyło na oranżadę i groszki.

                  m.in chodzi chyba razej o strzelnicę na terenie jednostki....pamietam te lekcje
                  PO z szurnietym nauczycielem....ech to było życie....a nie teraz tylko praca i
                  praca....
                • Gość: Jank Re: Puławski Świat Zaginiony IP: *.pl 20.05.02, 15:45


                  > Strzelnica jest dalej strzelnicą. Jeśli oczywiście chodzi o ten obiekt za
                  > torami przy poprawczaku. Byłem w weekend w Puławach i słyszałem jak ktoś tam
                  > strzelał.

                  Może to jacyś lokalni kowboje przestrzeliwują broń przed dyskoteką ?

                  > A czy pamiętacie jak kiedyś wyglądały łąki koło straży pożarnej i ile tam
                  > facetów piło wina po robocie. Można było niexle żyć ze zbierania butelek.
                  > Starczyło na oranżadę i groszki.

                  Łąki to kultowe miejsce. Oczywiście - te dawne łąki
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka