Dodaj do ulubionych

Ale numer, forum kobieta>związki>szukam męża!

02.06.10, 20:49
Weszłam z odnośnika innego forum i jestem szczerze zdziwiona, że mimo, że
forum umiejscowione j.w. piszą tu w ogóle faceci!
Obserwuj wątek
      • seth.destructor Re: Ale numer, forum kobieta>związki>szuk 03.06.10, 00:28
        A po co potem marudzić na forum Brak Seksu w Małżeństwie? Bez seksu
        nie ma związku. Jak ktoś jest impotentem, to się może wiązać z mało
        temperamentną kobietą i bawić się w tatusia i córeczkę, ale
        normalny, zdrowy mężczyzna nie powinien być wciągany w tego typu
        relacje.
        • niepolak-w-polsce Re: Ale numer, forum kobieta>związki>szuk 03.06.10, 00:38
          seth, mas 100000000000% racje.

          najgorzej jest ze troche kobiety z temperamentem istnieja w Polsce, ale raczej
          sa palace i po zawodowce.

          a inteligentne sa niestety aseksualne.

          probuj np otwierac profili w sympatii gdzie kobieta pokazuje nogi. na 99% to
          baba po zawodowce.

          ja rozumiem ze inteligentne maja TEZ mozg, ktory nie bardzo mozna pokazac na
          zdjecie, ale to nie znaczy ze sa pozbawione nog!!!!!!

          A szkoda bo mi sie wydaje ze w Polsce, 20-30 lata temu, inteligentne kobiete
          JESZCZE lubili seks. Przyjechalem tu za pozno...
            • seth.destructor Re: Ale numer, forum kobieta>związki>szuk 05.06.10, 16:19
              No widzisz, nie rozumiesz. Tu nie chodzi o pokazywanie fotek i o
              studia, bo dla mnie inteligentna kobieta to taka, która jest otwarta
              na wszystkie tematy i ma jakieś zdanie, którego potrafi obronić,
              chociaż nie musi mieć studiów; ale o sex appeal, taką aurę
              kobiecości, oraz o aprobatę przyjemności, jaką sprawia seks. W
              zamian są kompleksy i lęki, ciągłe sprawdzanie, czy nie zachowuje
              się za bardzo seksi, bo ludzie pomyślą, że jest dziwka, czy to
              wypada, czy nie albo granie roli Matki Polki, która poświęca się
              całkowicie dziecku i świata poza nim nie widzi.
          • dziewczyna_z_naprzeciwka_1 Re: Ale numer, forum kobieta>związki>szuk 05.06.10, 09:28
            niepolak-w-polsce napisał:

            > seth, mas 100000000000% racje.


            A może dorzuć jeszcze ze trzy zera :(

            >
            > najgorzej jest ze troche kobiety z temperamentem istnieja w Polsce, ale raczej
            > sa palace i po zawodowce.


            Może wypowiedz się o facetach ? Dobry kochanek nie zna określenia "kobieta bez temperamentu". jak jest kiepski w te klocki to niby czemu któraś ma się poświęcać ?
            Następna sprawa. Dlaczego dyskryminujesz kobiety po zawodówce ? Są zawody w których nie potrzeba kończyć Sorbony, żeby być dobrą ( żeby nie było to mam wyższe wykształcenie).

            >
            > a inteligentne sa niestety aseksualne.

            Inteligentne po prostu ciężko nabrać na łamaną polszczyznę i bajery :P
            Jak jesteś burakiem i do tego kiepski w łóżku to inteligentna kobieta kopnie cie w zad. Ta po zawodówce będzie dłużej łudzić się, że coś się zmieni :/

            >
            > probuj np otwierac profili w sympatii gdzie kobieta pokazuje nogi. na 99% to
            > baba po zawodowce.

            Myślę, że nie jest to kwestia szkoły jaką się skończyło, ale sposobu bycia. Mam podobno niezłe nogi i nie chciałabym, żeby ktoś na TE nogi leciał, ale na całokształt- też niezły :)

            >
            > ja rozumiem ze inteligentne maja TEZ mozg, ktory nie bardzo mozna pokazac na
            > zdjecie, ale to nie znaczy ze sa pozbawione nog!!!!!!


            Taaaak. Kiedyś, zupełnie nieświadomie umieściłam moje nogi "na widoku publicznym" . Gorszej katastrofy nie widziałam. Pisali różni. Od 20tki do 60tki. teksty niewybredne. Dziękuje. Postoje. Na 1000000000000000000% tego już nie zrobię :D Za dużo chamów wśród facetów i to niezależnie od wykształcenia :P

            >
            > A szkoda bo mi sie wydaje ze w Polsce, 20-30 lata temu, inteligentne kobiete
            > JESZCZE lubili seks. Przyjechalem tu za pozno...

            Zastanawiam się po co w ogóle przyjechałeś. Teraz inteligentne kobiety maja jeszcze intuicje i dupków wyczuwają z daleka. Ot cały problem :D
            • seth.destructor Re: Ale numer, forum kobieta>związki>szuk 05.06.10, 16:26
              No widzisz, seks to nie jest jakieś poświęcenie się albo rewanż za
              coś. Ani waluta. A kobiety tak postępują. Wychodzisz z pozycji
              kobiety aseksualnej, która robi się seksualna w zależności od akcji
              mężczyzny. Jest kiepski w łóżku - pozostaje zimna. Jest dobry w
              łóżku - robi się z niej Messalina. Albo: zapomniał o rocznicy, nie
              chce czegoś kupić - zero seksu. Pamięta - płaci mu seksem. I to jest
              nie w porządku. To tak, jakbyś nie chciała się cieszyć swoimi
              ładnymi nogami, a kryła je pod paskudnymi pończochami i pokazywała
              je tylko, gdy ktoś coś dla ciebie zrobi? Albo jadła swoją ulubioną
              potrawę tylko dlatego, że ktoś jest dla ciebie miły?
              • dziewczyna_z_naprzeciwka_1 Re: Ale numer, forum kobieta>związki>szuk 06.06.10, 10:07
                seth.destructor napisał:

                > No widzisz, seks to nie jest jakieś poświęcenie się albo rewanż za
                > coś. Ani waluta.

                Moim zdaniem generalizujesz, albo mylisz pojęcia.


                A kobiety tak postępują.

                Kobiety znacznie różnią się od mężczyzn. Naprawdę dziwi cię, że po całym dniu na nogach przy małych dzieciach, między garami, a pralką kobieta nie ma siły na wygibasy ? Jeżeli dodatkowo kojarzy jej się to z 5 min. popychania przez męża, który potem się odwróci plecami, a rano będzie oczekiwał, że wstanie przed nim i zrobi mu śniadanie, żeby potem poginąć przy dzieciach i garach do zmierzchu.


                Wychodzisz z pozycji
                > kobiety aseksualnej, która robi się seksualna w zależności od akcji
                > mężczyzny.

                Nie wychodzę z takiej pozycji. Jednak ( na szczęście ;D ) nie każdy mężczyzna jest w stanie mnie rozkręcić na zawołanie :)


                Jest kiepski w łóżku - pozostaje zimna.

                No a co ma robić ? Dogodzić mu bardziej ? Zlituj się. Pozycja faceta jako pana i władcy od dawno odchodzi w zapomnienie.


                Jest dobry w
                > łóżku - robi się z niej Messalina.

                Chłopie jak mama gotuje dobry bigos to lecisz do niej jak na skrzydłach na ten bigos. jak gotuje kiepsko to jesteś w stanie zmusić się parę razy, ale na sama myśl, ze musisz go zjeść i uśmiechać sie ściska cię, co nie ?


                Albo: zapomniał o rocznicy, nie
                > chce czegoś kupić - zero seksu. Pamięta - płaci mu seksem. I to jest
                > nie w porządku.

                Też tak uważam. Nie jest to w porządku i nie prowadzi do niczego dobrego.
                Co nie zmienia faktu, że pewne rzeczy rozbudzają :D I tak jeśli kobieta założy krótsza spódnicę, bluzkę z dekoltem to na faceta to zadziała. Na nia natomiast zadziałają kwiaty na rocznicę :)


                To tak, jakbyś nie chciała się cieszyć swoimi
                > ładnymi nogami, a kryła je pod paskudnymi pończochami i pokazywała
                > je tylko, gdy ktoś coś dla ciebie zrobi?

                Ależ ja się ciesze swoimi walorami :) potrafię nimi nawet szafować jak mam nastrój :) ale nie lansuje się używając swoich atutów. ( zresztą każdy am inny gust i to co dla jednego super to dla drugiego niekoniecznie ).


                Albo jadła swoją ulubioną
                > potrawę tylko dlatego, że ktoś jest dla ciebie miły?

                No wiesz ;) Ciężko zjeść smaczna potrawę z brudnego talerza, albo w śmierdzącym pomieszczeniu ;)
                • seth.destructor Re: Ale numer, forum kobieta>związki>szuk 06.06.10, 20:10
                  Sama generalizujesz, opisujesz kobietę jako wiecznie zaharowaną
                  kucharko-sprzątaczko-niańkę, która odrzuca wszelkie przyjemności na
                  rzecz czystej podłogi i pieluchy. Gdzie takie rosną, to nie wiem,
                  wśród moich znajomych jest pełno matek z dziećmi i więcej czasu
                  spędzają na spacerach i siedzeniu w internecie na forach typu Emama
                  niż na przygotowywaniu delicji dla pana i władcy.

                  Wychodzisz z pozycji
                  > > kobiety aseksualnej, która robi się seksualna w zależności od
                  akcji
                  > > mężczyzny.
                  >
                  > Nie wychodzę z takiej pozycji. Jednak ( na szczęście ;D ) nie
                  każdy mężczyzna j
                  > est w stanie mnie rozkręcić na zawołanie :)

                  No właśnie - mężczyzna przeciętny jest istotą seksualną, której nie
                  trzeba rozkręcać. I w łóżku dba o sprawienie sobie przyjemności. Ty
                  zaś chcesz go ukarać, pozbawiając siebie orgazmu. Na złość mamie
                  odmrożę sobie uszy? Please, masz 6 lat czy coś?

                  No wiesz ;) Ciężko zjeść smaczna potrawę z brudnego talerza, albo w
                  śmierdzącym
                  > pomieszczeniu ;)

                  To dlaczego nie umyć sobie tego talerza i nie wywietrzyć
                  pomieszczenia? To jest twój talerz i twoje pomieszczenie i używanie
                  go w zależności od aprobaty innych osób jest chore.

                  A najbardziej chore jest to, że jak kobieta jest seksi i gorąca, to
                  stare baby przyklejają jej etykietkę dziwki, jakby to było coś
                  nienormalnego i chyba stąd bierze się to tłumienie własnych potrzeb
                  i wmawianie sobie, że są mniej istotne niż butelka z mlekiem i
                  schabowy w niedzielę na czystym obrusie.
                  • niepolak-w-polsce seth.destructor jestes SUPER! 06.06.10, 22:03
                    Wyrazasz (dobrym polskiem jezykiem) dokladnie moje mysly.

                    A to co jest tragicznie, ze w mojm kraju takie zachowanie jest od daaaaaawno, a
                    mi sie wydaje ze Polki, parenascie lat temu, byly bardziej naturalne.

                    Owszem, tez dawno bylo debilnego myslenia "co beda ludzi myslely". Ale to polowa
                    biedy.

                    Tego czego nie bylo, bylo takie "handlowanie cialem", ktory przepiekne opisalem.

                    Moje slowa z 8-10 lata temu: "W Polsce kobieta latem pokazuje nogi, wiec ze
                    faceci patrza na nia, a ona raduje ze jest piekna, i ciesze sie ze moze ta uroda
                    darowac swiatu. W mojm kraju kazde pokazanie cialo, jest elementem wyrachowanej
                    strategi marketingowej, majacy na cel maksymalizowania zysk ktory mozna miec od
                    mezczyzna. Niekonieczne na postac gotowki (prostytutki PRZYNAJMNIEJ nie udaja, i
                    sprawa jest jasna) ale w roznych formach. Usmiech skapo ubranej Polki jest
                    naturalny, usmiech kobiety z Zachodniej Europy to podly usmiech Sprzedawca,
                    ktory stosuje jako Skuteczne Narzedzie Osiagniecia Celu".

                    Smutno, ze szybko Polki stracili co pieknego jeszcze bylo w ten kraj...
                  • hel-looks Re: Ale numer, forum kobieta>związki>szuk 06.06.10, 22:07
                    Chcesz inteligentnej kobiety? To zrozum, że oprócz fizycznych potrzeb
                    musi zaspokajać również potrzeby wyższego rzędu - emocjonalne i
                    intelektualne w obcowaniu z PARTNEREM. I nie ma to nic wspólnego z
                    zainteresowaniami, wykształceniem, zamiłowaniem do sprzątania czy
                    posiadaniem dzieci. Wtedy czuje się kobieco, spełniona i ma wielka
                    ochotę na udany seks.

                    A kobiety tłumiące swoje potrzeby to jakaś patologia wymagająca
                    konsultacji psychiatrycznej więc nie mieszajmy ich w temat.....
                    • seth.destructor Re: Ale numer, forum kobieta>związki>szuk 07.06.10, 23:37
                      Ano bardzo dobrze, że wspomniałaś o potrzebach emocjonalnych i
                      intelektualnych. Bo dopiero z nimi można tworzyć jakiś związek.
                      Trudno być w relacji opartej tylko na seksie, albo tylko na miłości
                      albo tylko na intelekcie i nazywać ją małżeństwem.
                      Więc jeśli ktoś oferuje na tym forum jedynie możliwość zaspokojenia
                      potrzeb emocjonalnych i intelektualnych bez wspominania o
                      seksualnych - to powinno się ono nazywać szukam przyjaciela albo
                      wielbiciela, albo dyskutanta, a nie małżonka...
                  • dziewczyna_z_naprzeciwka_1 Re: Ale numer, forum kobieta>związki>szuk 07.06.10, 05:47
                    seth.destructor napisał:

                    > Sama generalizujesz, opisujesz kobietę jako wiecznie zaharowaną
                    > kucharko-sprzątaczko-niańkę, która odrzuca wszelkie przyjemności na
                    > rzecz czystej podłogi i pieluchy.

                    Nie pisałam takiego czegoś. A czytając net to właśnie w takim okresie pojawiają się problemy.

                    Gdzie takie rosną, to nie wiem,
                    > wśród moich znajomych jest pełno matek z dziećmi i więcej czasu
                    > spędzają na spacerach i siedzeniu w internecie na forach typu Emama
                    > niż na przygotowywaniu delicji dla pana i władcy.

                    No patrz...a w domu wszystko się samo robi :) No i jeszcze jedno pytanie czy maja problemy z seksem małżeńskim ?

                    >
                    >
                    >
                    > No właśnie - mężczyzna przeciętny jest istotą seksualną, której nie
                    > trzeba rozkręcać. I w łóżku dba o sprawienie sobie przyjemności. Ty
                    > zaś chcesz go ukarać, pozbawiając siebie orgazmu. Na złość mamie
                    > odmrożę sobie uszy? Please, masz 6 lat czy coś?

                    Mam dla Ciebie jedno rozwiązanie. zwiąż się z gotowym w każdej sekundzie na seks mężczyzną i razem egoistycznie dbajcie o swoja przyjemność :P


                    >
                    >
                    >
                    > To dlaczego nie umyć sobie tego talerza i nie wywietrzyć
                    > pomieszczenia? To jest twój talerz i twoje pomieszczenie i używanie
                    > go w zależności od aprobaty innych osób jest chore.

                    Hęęęęęęę ????? Że co ? Niewolnictwo się skończyło. Paniczów już nie ma. A otoczenie ? Nigdzie nie pisałam, żeby się liczyć z opinia otoczenia, bo nigdy się z takową nie liczyłam. Nie zrozumiałeś :/ Ale przy twoim egoizmie to się nie dziwię :P

                    >
                    > A najbardziej chore jest to, że jak kobieta jest seksi i gorąca, to
                    > stare baby przyklejają jej etykietkę dziwki, jakby to było coś
                    > nienormalnego i chyba stąd bierze się to tłumienie własnych potrzeb
                    > i wmawianie sobie, że są mniej istotne niż butelka z mlekiem i
                    > schabowy w niedzielę na czystym obrusie.
                    >

                    To już Twoje zdanie. Ja nawet takowych babek nie znam. Niemniej jednak lubię czyste obrusy i uważam, że nie przeszkadzają one w niczym.
                    bardziej martwi mnie postawa facetów z kompleksem ladacznicy i madonny. Babki przy nich wysiadają :D
                    I mam wrażenie, że jesteś zamknięty na wszystko bo już wszystko wiesz. trzymaj tak dalej i umów się z niepolakiem :) dobrana z was para :D

                    >
                    • seth.destructor Re: Ale numer, forum kobieta>związki>szuk 07.06.10, 23:46
                      > Nie pisałam takiego czegoś. A czytając net to właśnie w takim
                      okresie pojawiają
                      > się problemy.
                      "Naprawdę dziwi cię, że po całym dniu na nogach przy małych
                      dzieciach, między garami, a pralką kobieta nie ma siły na wygibasy ?
                      Jeżeli dodatkowo kojarzy jej się to z 5 min. popychania przez męża,
                      który potem się odwróci plecami, a rano będzie oczekiwał, że wstanie
                      przed nim i zrobi mu śniadanie, żeby potem poginąć przy dzieciach i
                      garach do zmierzchu."

                      > No patrz...a w domu wszystko się samo robi :) No i jeszcze jedno
                      pytanie czy ma
                      > ja problemy z seksem małżeńskim ?

                      Nie, mąż gotuje, opiekuje się dzieckiem, sprząta, zasadniczo robią
                      te rzeczy po połowie. Ewentualnie nie robi i mają bałagan. A co do
                      seksu, to różnie.

                      Mam dla ciebie jedno rozwiązanie: zwiąż się z inną nieegoistyczną
                      aseksualną kobietą i razem wpatrujcie się sobie w oczęta:P

                      Nie zrozumiałeś :/

                      To ty nie rozumiesz. Albo nie masz potrzeb seksualnych i jesteś
                      aseksualna, więc żyj sobie sama, chyba, że znajdziesz impotenta,
                      któremu to nie przeszkadza; albo masz potrzeby seksualne i je
                      zaspokajasz. Sugerujesz mi mianowicie, że ze względu na złego
                      partnera odmówisz sobie zaspokajania swoich potrzeb seksualnych i
                      nie zrobisz nic w tej kwestii, bo to niewolnictwo?
                      • dziewczyna_z_naprzeciwka_1 Re: Ale numer, forum kobieta>związki>szuk 08.06.10, 09:02
                        seth.destructor napisał:

                        > > Nie pisałam takiego czegoś. A czytając net to właśnie w takim
                        > okresie pojawiają
                        > > się problemy.
                        > "Naprawdę dziwi cię, że po całym dniu na nogach przy małych
                        > dzieciach, między garami, a pralką kobieta nie ma siły na wygibasy ?
                        > Jeżeli dodatkowo kojarzy jej się to z 5 min. popychania przez męża,
                        > który potem się odwróci plecami, a rano będzie oczekiwał, że wstanie
                        > przed nim i zrobi mu śniadanie, żeby potem poginąć przy dzieciach i
                        > garach do zmierzchu."


                        A jednak z czytaniem ze zrozumieniem jestes na bakier.
                        Nie wszyscy maja problemy, ale często w sytuacji opisanej do problemów właśnie z
                        seksem dochodzi :P
                        Poza tym wywnioskowałam z Twoich wpisów ( gościa nikczemnego wzrostu pominę ;P),
                        ze kobieta powinna rozpływać się przed chłopem. Mini, dekolt - bo to go rusza.
                        Ale jej potrzeby ( przysłowiowe kwiatki) to niech sobie sama zaspokoi. Ona ma
                        być gotowa i otwarta na seks ZAWSZE.
                        No cóż nie wiem czy to dla Ciebie pocieszenie, ale są kobiety dla których tylko
                        seks się liczy ;)


                        >
                        > > No patrz...a w domu wszystko się samo robi :) No i jeszcze jedno
                        > pytanie czy ma
                        > > ja problemy z seksem małżeńskim ?
                        >
                        > Nie, mąż gotuje, opiekuje się dzieckiem, sprząta, zasadniczo robią
                        > te rzeczy po połowie. Ewentualnie nie robi i mają bałagan. A co do
                        > seksu, to różnie.

                        Czyli bywa różnie, a nie różowo.

                        >
                        > Mam dla ciebie jedno rozwiązanie: zwiąż się z inną nieegoistyczną
                        > aseksualną kobietą i razem wpatrujcie się sobie w oczęta:P

                        Znajdź i zalinkuj mi chociaż jedno zdanie w którym piszę, że kogoś szukam :) :) :)
                        Poza tym mój mąż może mi wiele zarzucić, ale nie aseksualność ( czego zresztą
                        nigdy nie zrobił) I on zna sposoby na kobietę, Ty wolisz się mądrować na forum
                        Proszę bardzo :P :P

                        > Nie zrozumiałeś :/
                        >
                        > To ty nie rozumiesz. Albo nie masz potrzeb seksualnych i jesteś
                        > aseksualna, więc żyj sobie sama, chyba, że znajdziesz impotenta,
                        > któremu to nie przeszkadza; albo masz potrzeby seksualne i je
                        > zaspokajasz. Sugerujesz mi mianowicie, że ze względu na złego
                        > partnera odmówisz sobie zaspokajania swoich potrzeb seksualnych i
                        > nie zrobisz nic w tej kwestii, bo to niewolnictwo?

                        Mówił dziad do obrazu, a obraz do niego ani razu...

                        • seth.destructor Re: Ale numer, forum kobieta>związki>szuk 13.06.10, 16:00
                          > Ale jej potrzeby ( przysłowiowe kwiatki) to niech sobie sama zaspokoi. Ona ma
                          > być gotowa i otwarta na seks ZAWSZE.

                          Oczywiście! Żaden normalny facet nie będzie wchodził w związek małżeński z
                          osobą, którą później ma błagać na kolanach o zdjęcie majtek! A jak wejdzie, to
                          kończy na forum Brak Seksu w Małżeństwie - bo ona myślała, że po ślubie to seks
                          będzie, jak będzie miała kaprys.
                          I naturalnie dotyczy to też mężczyzn.

                          >
                          > Mówił dziad do obrazu, a obraz do niego ani razu...

                          Ditto.
      • seth.destructor Re: babe, nie starajcie sie: czytam tylko posty s 07.06.10, 23:50
        Wiesz, moge jeszcze dodać, że wiązanie się z kobietą z małym
        dzieckiem to prosta droga do sponsoringu. Dziecko zaspokaja jej
        potrzeby emocjonalne, więc kochać cię ona nie ma potrzeby,
        intelektualnie też jest związana z potomstwem, seksu z nim nie
        uprawia, więc potrzebny jest jej tylko dopływ gotówki. Z czasem bywa
        gorzej, bo mamusia zbliża się emocjonalnie i intelektualnie do
        poziomu swego dziecka i biedny mąż ma na głowie dwie aseksualne
        dzieciny. A potem płacz, że tatuś znalazł sobie inną, albo ucieczka
        z zabawkami.
        • dziewczyna_z_naprzeciwka_1 Re: babe, nie starajcie sie: czytam tylko posty s 08.06.10, 09:23
          seth.destructor napisał:

          > Wiesz, moge jeszcze dodać, że wiązanie się z kobietą z małym
          > dzieckiem to prosta droga do sponsoringu.

          Być może tak jest, ale jeżeli już to dlatego, że niedorośnięci tatusiowie wola przepić pieniążki niż łożyć na utrzymanie dziecka :P

          Dziecko zaspokaja jej
          > potrzeby emocjonalne, więc kochać cię ona nie ma potrzeby,
          > intelektualnie też jest związana z potomstwem, seksu z nim nie
          > uprawia, więc potrzebny jest jej tylko dopływ gotówki.

          Kto cie q...a tak skrzywdził w życiu ? :/

          Z czasem bywa
          > gorzej, bo mamusia zbliża się emocjonalnie i intelektualnie do
          > poziomu swego dziecka i biedny mąż ma na głowie dwie aseksualne
          > dzieciny. A potem płacz, że tatuś znalazł sobie inną, albo ucieczka
          > z zabawkami.

          No to jego dziecko czy innego ? Oj skrzywdzony jesteś, skrzywdzony :P
          • seth.destructor Re: babe, nie starajcie sie: czytam tylko posty s 13.06.10, 16:04
            > Być może tak jest, ale jeżeli już to dlatego, że niedorośnięci tatusiowie wola
            > przepić pieniążki niż łożyć na utrzymanie dziecka :P

            A niedorośnięte mamusie wolą pikietować pod Sejmem, by im nie odbierano
            alimentów z Funduszu niż ścigać niedorośnietych tatusiów...

            Mnie nikt specjalnie nie skrzywdził, raczej przeciwnie, ale wejdź na forum Brak
            Seksu w Małżeństwie i popisz się swoją elokwencją przed tymi biednymi ludźmi,
            którzy zostali oszukani, myśląc, że zawarcie związku małżeńskiego da im
            bezterminowe prawo do zaspokajania swych potrzeb emocjonalnych, intelektualnych
            i seksualnych z małżonkiem. A tu figa, bo ona lub on po ślubie się zmienia...
            Może im coś doradzisz?
            • dziewczyna_z_naprzeciwka_1 Re: babe, nie starajcie sie: czytam tylko posty s 13.06.10, 22:47
              seth.destructor napisał:

              >
              > A niedorośnięte mamusie wolą pikietować pod Sejmem, by im nie odbierano
              > alimentów z Funduszu niż ścigać niedorośnietych tatusiów...

              Jeżeli już to skoro alimenty zasądza sąd to są też odpowiednie narzędzia do egzekwowania wyroku- KOMORNICY. Kobieta, która zostaje sama z dzieckiem bądź dziećmi ma co innego na głowie.
              A już zupełnie inna sprawą jest podły charakter dziecioroba, który do obowiązków się nie poczuwa.


              >
              > Mnie nikt specjalnie nie skrzywdził, raczej przeciwnie, ale wejdź na forum Brak
              > Seksu w Małżeństwie i popisz się swoją elokwencją przed tymi biednymi ludźmi,
              > którzy zostali oszukani, myśląc, że zawarcie związku małżeńskiego da im
              > bezterminowe prawo do zaspokajania swych potrzeb emocjonalnych, intelektualnych
              > i seksualnych z małżonkiem.

              Do qrwy nędzy, a kobieta to nie ma potrzeb ? Pomijasz jej potrzeby cały czas. Ja wiem jedno. Jak facet jest kiepski w te klocki to nawet kontrakt zwany małżeństwem nie pomoże. poza tym- widziały gały co brały. najpierw szuka powściągliwej dziewicy, a potem się dziwi. Dobrze mu tak :P


              A tu figa, bo ona lub on po ślubie się zmienia...
              > Może im coś doradzisz?

              Nie wierz, że ktoś się zmienia po ślubie. To druga strona otwiera szerzej oczy i widzi to czego wcześniej nie chciała widzieć.
              Forum brak seksu w małżeństwie swojego czasu podczytywałam. Wniosek ? Każdy pisze swoja wersję i podchodzę do tego z dystansem. Przestałam czytać bo mi się "śmiać" chciało z nieboraków obojga płci.

              Mam znajomego co to go żona wystawiła tak jak piszesz. Ale on sam się przyznał, że to było do przewidzenia ( zachowanie jej i jej rodziców -pąsy jak się całują na filmie :D ) liczył, że się zmieni. I zmieniło się . Na jeszcze gorzej.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka