Dodaj do ulubionych

Komunikacja temat nr 2 debaty wyborczej

03.10.10, 14:06
Mam nadzieje, że i tym razem dowiemy się wiele ciekawego a wnioski wyciągniemy przy urnach.

Zdrówka
Obserwuj wątek
    • polabar Re: Komunikacja temat nr 2 debaty wyborczej 03.10.10, 17:08
      Strona www.mysiadlo.eu
      Gmina wydzierżawiła teren o powierzchni 3 tys. m2, zlokalizowany w rejonie skrzyżowania ulic: Torowa/Krasickiego, gdzie jest budowany parking z płyt YOMB, za sumę 400 tys. PLN. Umowa dzierżawy została podpisana na 3 lata, co będzie nas kosztowało kolejne 324 tys. PLN. Miejsca parkingowe mają być nieodpłatne dla:
      1. mieszkańców gminy Lesznowola zameldowanych na pobyt stały,
      2. mieszkańców gminy Lesznowola mieszkających na terenie naszej gminy i rozliczających się ze swoich dochodów w Urzędzie Skarbowym w Piasecznie,
      ale kto to i w jaki sposób sprawdzi niewiadomo.

      Oddanie do użytku parkingu ma usprawnić podróżowanie do Warszawy. Żeby jeszcze rozkład jazdy był bardziej przyjazny. Z pewnością odetchną rodzice dowożący swoje dzieci do szkoły w NI, bo może wreszcie da się zaparkować na szkolnym parkingu?

      Ta inwestycja realizowana właśnie teraz i na takich warunkach nosi wszelkie znamiona kiełbasy wyborczej - smacznego.

      Wpis dodał/a "Matka" po kliknięciu kprzem1@tlen.pl

      Komunikacja = kiełbasa, przynajmniej tak postrzega mysiadlo.eu ? – chyba należy wnioskować, że startujecie w wyborach ???

      Smacznego!
      • robert.polna Re: Komunikacja temat nr 2 debaty wyborczej 04.10.10, 16:05
        Odwodnienie terenów Mysiadła i N.Iwicznej:

        - w budżecie gminy na rok 2008 - 780 tys. zł - niezrealizowane
        - w budżecie gminy na rok 2009 - 1 mln. zł - niezrealizowane

        Parking:

        - poza budżetem gminy na ok 2010 - 720 tys. zł - na 2 msc. przed wyborami - realizowane

        Jak to należy interpretoiwać domyśli się każdy kto się chwilę nad tym zastanowi.
        • cisni ...i wszystko jasne, poczytajcie 04.10.10, 16:20
          ...i wszystko jasne, poczytajcie

          DWW-75031-116/10 KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW RADY SOŁECKIEJ "MYSIADŁO"

          ..o mój boże

          Jak to należy interpretować domyśli się każdy kto się chwilę nad tym zastanowi...
          • soltysiak2012 Re: ...i wszystko jasne, poczytajcie 07.10.10, 08:43
            cisni napisała:
            > DWW-75031-116/10 KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW RADY SOŁECKIEJ "MYSIADŁO"

            Przecież łączenie funkcji sołeckich z radą gminy to skrajna patologia. Specjalistycznych opinii potwierdzających degradujący wpływ takiej sytuacji na życie społeczne jest niezliczona ilość. Stanowią one pewnego rodzaju apel do wyborców w celu dokonania racjonalnego wyboru. Z drugiej strony wybory samorządowe bazują w znaczącej mierze na niewiedzy mieszkańców, stąd takie przypadki mają miejsce. Jaki może mieć cel przedstawiciel rady sołeckiej w zaniechaniu działalności sołeckiej na rzecz własnych interesów? Jakimi wartościami kierował się również w okresie pełnienia funkcji sołeckich, skoro zamierzony cel okazał się inny niż głoszony przy zajmowaniu funkcji?

            Pięknie temat opisał czeresniak12 w temacie „Są trzy ważne tematy dla Mysiadła”.
            • ordyl Re: ...i wszystko jasne, poczytajcie 07.10.10, 10:06
              Zapewne te oskarżenia wynikają z niewiedzy. Sam uczestniczyłem w pracach rady sołeckiej która liczyła 9 członków oraz p. sołtys. Mija 4 lata tej działalności jest więc czas na podsumowania właśnie przy urnie wyborczej. Raczej naturalne jest że rada sołecka wystawia swoich kandydatów skoro współpraca z obecnymi radnymi układa się nie zawsze najlepiej.
              Skoro w ciągu 4 lat byliśmy zgraną drużyną i mogliśmy wiele rzeczy zrobić pomimo radnych to naturalne jest żeby współpraca była lepsza chcemy mieć takich radnych z którymi ta współpraca będzie wzorcowa.
              W ciągu tych 4 lat odbyliśmy wiele spotkań (zebrań sołeckich) i na podstawie tych doświadczeń wybieramy najlepszych z nas którzy będą nas reprezentować przed Radą Gminy.

              Z trzech obecnych radnych najlepsza współpraca była z radnym Gielecińskim najgorsza ( w zasadzie żadna) z radnym Kocykiem, moim skromnym zdaniem.

              Dobrze że są młodzi, zdolni chętni do pracy społecznej bo będzie konieczność uzupełnienia rady sołeckiej na kolejne 4 lata oraz wybór nowego sołtysa.

              Zdrówka
              • soltysiak2012 Re: ...i wszystko jasne, poczytajcie 07.10.10, 11:21
                ordyl napisał:
                > Zapewne te oskarżenia wynikają z niewiedzy. Sam uczestniczyłem w pracach rady s
                > ołeckiej która liczyła 9 członków

                Żeś Pan przywalił propagandę, aż strach czytać dalej.

                ordyl napisał:
                >rada sołecka wystawia swoich kandydatów skoro współpraca z obecnymi radn
                > ymi układa się nie zawsze najlepiej.

                Problemy z komunikacją interpersonalną. To nie ryzykowałbym wejścia do rady gminy. Próby komunikacji w większym gronie osób, gdzie mogą pojawić się rozbieżności zdań, mogą okazać się dla członków sołectwa niemożliwe do nawiązania. Zapewne poskutkuje to negatywnym wpływem na najważniejsze do zrealizowania tematy dla Mysiałda.

                ordyl napisał:
                > Skoro w ciągu 4 lat byliśmy zgraną drużyną i mogliśmy wiele rzeczy

                Jeżeli mogliście zrobić, to czemu tak się nie stało?

                > W ciągu tych 4 lat odbyliśmy wiele spotkań (zebrań sołeckich) i na podstawie ty
                > ch doświadczeń wybieramy najlepszych

                To musiały być interesujące spotkania. Myślałem, że tematem spotkań były sprawy Mysiadła, a tu okazuje się, iż to był casting.

                > Dobrze że są młodzi, zdolni chętni do pracy społecznej bo będzie konieczność uz
                > upełnienia rady sołeckiej na kolejne 4 lata oraz wybór nowego sołtysa.

                Te pozytywne słowa dają siłę do życia.
            • karol_us Re: ...i wszystko jasne, poczytajcie 08.10.10, 13:57
              Jaka patologia?!!!. Jakie własne interesy?Przecież nawet jeśli wystartuje i zostanie wybrana to nadal będzie reprezentować interesy mieszkańców Mysiadła .A może nawet skuteczniej bo Radny ma jednak więcej do powiedzenia w Gminie niż sołtys.

              A to do poczytania:
              Odpowiedź sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji - z upoważnienia ministra -

              na interpelację nr 9229

              w sprawie pełnienia jednocześnie funkcji radnego i sołtysa oraz prawa do pobierania z tego tytułu dwóch diet

              Szanowny Panie Marszałku! W nawiązaniu do pisma z dnia 21 sierpnia 2007 r. (sygn. SPS-023-9229/07) przekazującego interpelację Posła na Sejm RP Pana Damiana Raczkowskiego z dnia 16 sierpnia 2007 r. w sprawie pełnienia jednocześnie funkcji radnego i sołtysa oraz prawa pobierania z tego tytułu dwóch diet uprzejmie przedstawiam następujące informacje.

              Na wstępie pragnę wskazać, iż w ustawodawstwie samorządowym znajdują się rozwiązania eliminujące ewentualny konflikt interesów osób pełniących mandat w samorządzie terytorialnym. Powodem wprowadzenia niepołączalności pewnych stanowisk jest zapobieżenie konfliktom między wartościami konstytucyjnymi w przyjętym przez ustawodawcę systemie wartości. Istotne jednak pozostaje podkreślenie, iż sformułowane w samorządowych przepisach ustrojowych warunki pełnienia mandatu mogą mieć charakter ogólny (np. poprzez wskazanie zakazu powierzania radnemu pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej, bez wyszczególniania przedmiotu działań podejmowanych w oparciu o taką umowę - art. 24d ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym; Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm.) - ewentualna możliwość zastosowania odpowiedniego zakazu dokonywana jest ad casum, stosownie do konkretnie zaistniałych okoliczności sprawy.

              Ponadto należy zaznaczyć, że rozwiązania prawne przewidziane w ustawie o samorządzie gminnym nie formułują wprost zakazu łączenia funkcji radnego gminy z pełnieniem obowiązków sołtysa. Zgodnie bowiem z przepisem art. 25b ustawy o samorządzie gminnym mandatu radnego nie można łączyć z mandatem posła lub senatora, wykonywaniem funkcji wojewody lub wicewojewody oraz z członkostwem w organie innej jednostki samorządu terytorialnego. Należy w tym miejscu podkreślić, iż sołectwo nie jest jednostką samorządu terytorialnego (na podstawie art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 24 lipca 1998 r. o wprowadzeniu zasadniczego trójstopniowego podziału terytorialnego państwa - Dz. U. Nr 96, poz. 603 z późn. zm. - jednostkami zasadniczego trójstopniowego podziału terytorialnego państwa są gminy, powiaty i województwa), lecz w myśl art. 35 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym stanowi jednostkę pomocniczą gminy, której organizację i zakres działania określa rada gminy odrębnym statutem, po przeprowadzeniu konsultacji z mieszkańcami.

              Z kolei sołtys - stosownie do postanowień ustawy o samorządzie gminnym - jest organem wykonawczym sołectwa, wybieranym w głosowaniu tajnym, bezpośrednim spośród nieograniczonej liczby kandydatów przez stałych mieszkańców sołectwa uprawnionych do głosowania (vide - art. 36 ust. 1 i 2 ustawy). Jednocześnie ustawodawca w art. 37a przesądza o uprawnieniu sołtysa do uczestniczenia w pracach rady gminy na zasadach określonych w statucie gminy, bez prawa udziału w głosowaniu. Ponadto przewodniczący rady gminy jest każdorazowo zobowiązany do zawiadamiania, na takich samych zasadach jak radnych, przewodniczącego organu wykonawczego jednostki pomocniczej o sesji rady gminy.

              Jednocześnie uprzejmie informuję, że podobnie jak radnym - chociaż nie na tych samych zasadach - sołtysowi może przysługiwać dieta lub zwrot kosztów podróży służbowej (ustalana przez radę gminy). Należy zauważyć, iż dieta jest uprawnieniem radnego, które przysługuje mu z mocy prawa, a rola organu stanowiącego gminy ogranicza się w tym przypadku do określenia jej wysokości w granicach przewidzianych postanowieniami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 26 lipca 2000 r. w sprawie maksymalnej wysokości diet przysługujących radnemu gminy (Dz. U. Nr 61, poz. 710). Natomiast w przypadku sołtysa przyznanie takiego świadczenia pieniężnego będzie zależało wyłącznie od rady gminy, której decyzja w tym zakresie jest jej dyskrecjonalnym uprawnieniem, przyznanym przez ustawodawcę w art. 37b ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Rozwiązania prawne znajdujące się w ustawie ustrojowej nie stoją zatem na przeszkodzie w przyznaniu osobie wykonującej jednocześnie obowiązki radnego i sołtysa stosownych środków finansowych z tytułu pełnienia tychże funkcji. Natomiast - jak można przypuszczać - ustalenie tego rodzaju ˝uposażenia˝ dla przewodniczącego organu wykonawczego jednostki pomocniczej będzie zależało od możliwości finansowych danej gminy. Ponadto trzeba podkreślić, iż przewidziana - we wspomnianym art. 37b ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym - kompetencja organu stanowiącego gminy obejmuje nie tylko możliwość określenia wysokości diety sołtysa, ale przede wszystkim pozwala na ustalenie zasad, na podstawie których takie ˝wynagrodzenie˝ będzie przysługiwać lub nie. Wydaje się więc, iż określenie takich zasad obejmować może rozstrzygnięcie kwestii kumulacji praw do otrzymywania świadczeń z różnych tytułów.

              Z wyrazami szacunku

              Sekretarz stanu

              Jarosław Zieliński

              Warszawa, dnia 13 września 2007 r.
              • soltysiak2012 Re: ...i wszystko jasne, poczytajcie 08.10.10, 14:47
                karol_us napisała:
                > Jaka patologia?!!!.

                Patologia Karolku straszna, nie dostrzegasz tego? Ktoś nas bajerował, że skutecznie jako sołtys zajmie się sprawami Mysiadła, a tu cel prywatny okazał się ważniejszy.

                karol_us napisała:
                >Jakie własne interesy?

                Ważne Karolku dla Mysiadła było mieć sołtysa. Dla sołtysa ważne było startować do gminy.

                karol_us napisała:
                >Przecież nawet jeśli wystartuje i zos
                > tanie wybrana to nadal będzie reprezentować interesy mieszkańców Mysiadła .

                Jak tak każdy karolku w radzie gminy będzie ciągnął do siebie, to Mysiadło nic nie dostanie, bo za mało nas do przegłosowania. Rada gminy to Karolku też nie miejsce na własne interesy, liczą się sprawy gminy.

                karol_us napisała:
                > A może nawet skuteczniej bo Radny ma jednak więcej do powiedzenia w Gminie niż sołt
                > ys.

                Czy taki Karolku radny to awansowanie człowieka z sołtysa na radnego? Z tym myśleniem pielęgniarkę można awansować na lekarza i też mogłaby zrobić więcej.

                karol_us napisała:
                > A to do poczytania:
                > Odpowiedź sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji –

                Twoja Karolku propozycja czytelnicza nie spotkała się z moim uznaniem. My tu sobie gaworzymy o tym, jakich najlepszych ludzi wybrać do rady gminy i sołectwa, a Ty Karolku proponujesz zarobek jednocześnie w radzie gminy i sołectwie! Toż to patologia jak na wstępie! Do działania nam przecie skutecznych ludzi potrzeba, a nie zarobku poszukujących.

                Przemyśl sobie Karolku sprawy powyższe, bo przykrość mi zrobiłeś niemałą, a i inni uczestnicy forum niniejszego urażeni się poczuć mogą, że słowa Twoje błędne myślenie wykazują.
                • karol_us Re: ...i wszystko jasne, poczytajcie 08.10.10, 16:13
                  Ks.Tischner powiedział:jest moja prawda,twoja prawda i gówno prawda.
                  Mam nadzieję,że twoje wywody podpadaja pod drugą kategorię.
                  Nie jestem specjalnym zwolennikiem p.Sołtys i ochów i achów ode mnie nie uświadczy ale takie gadanie jak Twoje jest wkurzające.Działała kobita przez 4 lata co nieco zrobila.Gołym okiem widać ,że dużo się w Mysiadle zmieniło.Na pewno nie jest to tylko zasługa sołtysa i Rady sołeckiej ale w jakimś stopniu jest
                  .Pamiętasz poprzedniego sołtysa?/a może ty za świeży/ .Działo się tu coś?Bo ja widzę jak było i jak jest teraz.Poznała sołtysowa problemy Mysiadła od podszewki To dobrze ,że startuje i.Będzie wiedziała co jest grane.A co, wg.Ciebie lepszy gość co go w nocy olśniło ,że może by startować na radnego?
                  Dla mnie Twoje pisanie wygląda na czarny PR.A może ty sam startujesz i to jest po prostu walka wyborcza.
                  A co do mojego cytatu z odpowiedzi na interpelacę.Jest tam w tytule małe słówko oraz i chodziło mi bardziej o pierwszą częśc niż o drugą.
                  Zyczę zdrowia i nieco więcej optymizmu.Pozdrawiam
        • rowojtek Re: Komunikacja temat nr 2 debaty wyborczej 05.10.10, 08:24
          Skoro pozyskiwanie głosów jest takie proste, to czy nie skuteczniejsze wydawałoby się zbudowanie za owe 720tys odwodnienia właśnie w roku wyborczym? Też przysporzyłoby głosów. Chyba nawet większej ilości niż parking na ledwie 100 aut. Może jednak są jeszcze jakieś inne względy?
          A z tego co pamiętam sprawa parkingu ciągnie się ponad rok, a zupełnie formalnie i poważnie od pół roku. Gdyby jego budowa miała być wizytówką skuteczności działań gminy to powinna raczej zniechęcać (opóźnienia, wolne tempo, nienajlepsza jakość).
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka