Dodaj do ulubionych

Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu

08.04.11, 13:26
kurierpoludniowy.pl/?wyd=pno&page=artykul&id=7082
Sesja nadzwyczajna - i znowu obiecanki cacanki :(
Obserwuj wątek
      • neutron Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 10.04.11, 23:20
        O CEIS słyszę już od 4 lat !
        Wielki i piękny projekt - i caly czas tylko projekt.

        W ciągu tych 4 lat deweloperzy pobudowali w samym Mysiadle z kilkaset domkow/ segmentow/ mieszkań.
        CEIS jak nie ma tak nie ma i dlugo nie będzie.
        Maly prywatny deweloper potrafi wywalic spore osiedle domkow jednorodzinnych w niecale 2 lata. Wiec budowac sie da i szybko i sprawne i dobrze - wystarczy spojrzec jak zmienia sie samo Mysiadlo na przestrzeni lat - ile powstalo bloczkow, domkow, osiedli.

        Ale jak spojrzę jak budowany jest parking przy stacji Nowa Iwiczna - 2 miesiace grzebania w ziemi i nadal jest nieukonczony to z przerazeniem patrzę na wielkie projekty zwiazane z CEIS.

        Mija 5 rok a nie udalo sie w Mysiadle zbudowac normalnej szkoly a dzieci jest przeciez mnostwo i bedzie przybywac. Uwazam ze to jest najwyzszy priorytet w tej chwili - ZWYKLA NORMALNA PROSTA SZKOLA a nie wypasione centrum sportu, sztuki, rekreacji i bog wie czego jeszcze.

        Czy ktos np. prowadzi statystyke jak wyglada przepelnienie w szkolach w poszczegolnych solectwach naszej gminy ?
        • owrank Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 10.04.11, 23:54
          > Czy ktos np. prowadzi statystyke jak wyglada przepelnienie w szkolach w poszcze
          > golnych solectwach naszej gminy ?

          tak np. urząd gminy - na jesieni 2010 miałem dokument PDF ściągnięty z internetu , który miał charakter raportu o wszystkich placówkach oświatowych w gminie z dokładnymi informacjami ile uczniów jest w każdej placówce, ile sal lekcyjnych, również wyniki gimnazjalne itp.
          • niwiczanka Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 11.04.11, 08:56

            Poczułam się jakby Pan Owrank miał pretensje oto, że mi się nie podoba to co się dziej w sprawie Centrum Edukacji i Sportu – a niepodobna mi się bardzo!

            Jakie widzę rozwiązanie, bardzo proste – w 5 lat to można postawić wszystko o czym się zamarzy, jest tylko jeden szkopuł trzeba chcieć.

            Już "chciano" postawić przedszkole na miano europy ( w Mysiadle ), jakie wspaniałe artykuły były w gazetach, zrobili projekt za duże pieniądze i co? i zwykła DUPA! Ale kilka lat można było ludzi mamić tym projektem.
            • niwiczanka Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 11.04.11, 09:56
              niwiczanka napisała:

              > Poczułam się jakby Pan Owrank miał pretensje oto, że mi się nie podoba to co s
              > ię dziej w sprawie Centrum Edukacji i Sportu – a niepodobna mi się bardzo

              Przepraszam za błędy :) - prawie jak prezydent :) :) :)
              Powinno być:
              Poczułam się jakby Pan Owrank miał pretensje oto, że mi się nie podoba to co się dzieje w sprawie Centrum Edukacji i Sportu – a nie podoba mi się bardzo!


            • owrank Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 11.04.11, 14:22
              > Poczułam się jakby Pan Owrank miał pretensje oto, że mi się nie podoba to co s
              > ię dziej w sprawie Centrum Edukacji i Sportu – a niepodobna mi się bardzo

              i niesłusznie, bo to się dzieje z CEIS mi też się nie podoba, zastanawiam się tylko czy rzeczywiście za np. wybór wykonawcy który plajtuje można winić np. gminę.
              poza tym zastanawiam się co dalej ? czy mamy jakąś alternatywę ?

              > Jakie widzę rozwiązanie, bardzo proste – w 5 lat to można postawić wszyst
              > ko o czym się zamarzy, jest tylko jeden szkopuł trzeba chcieć

              a kto konkretnie nie chce budować tej szkoły w Pani opinii ?

              • neutron Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 11.04.11, 22:47
                Wlasciwie to nie wiem czy jest sens zastanawiac sie czy brakuje tu chęci, wyobraźni, zaangażowania czy jest to moze kwestia ignorancji, niedbalstwa, lenistwa czy po prostu najzwyklejszego pecha. Takie rozwazania nie maja sensu bo chyba nikt dobrze nie wie co tam sie dzieje i jak te decyzje sa podejmowane.
                Trudno mi to wogole zrozumiec po co ładowac sie w tak wielki projekt jak nie ma sie na to pieniedzy i jest wiele innych pilnych spraw niezalatwionych - drogi, odwodnienie, przedszkole i szkola z tych najpilniejszych.
                Po co porywac sie na takie cos w sytuacji gdy wielkim problemem dla gminy jest skonczenie prostego parkingu przy stacji Nowa Iwiczna - w efekcie dzierzawiony jest teren ktory jest niewykorzystany pod parking.

                Fakty są takie ze gmina porwala sie na wielki projekt a wykonawca splajtowal
                Mozna powiedziec ze to pech ale ....
                w tym samym czasie dziesiątki innych firm pobudowalo setki domów na terenie tejże gminy.
                Prywatni inwestorzy bez rozglosu, gazetek i propagandy zrealizowali w te 4 lata swoje wlasne inwestycje znacznie przekraczajace śmiałe plany gminy zwiazane z CEIS.
                Taka jest rzeczywistosc.
                • badam1 Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 12.04.11, 12:08
                  zaraz zaraz,

                  wydaje mi się, że porównywanie możliwości gminnych w zakresie budowania obiektów użyteczności publicznej i prywatnych developerów jest tu cokolwiek nietrafione, różnica w finansowaniu jednych i drugich inwestycji jest cokolwiek inna

                  co nie znaczy, że uważam, że Gmina popisała się z tym projektem, najbardziej podobał mi się "kamień węgielny", który wmurowano szumnie a potem leżał sobie samotnie na zarastającej łące przez następne pare lat
                  • neutron Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 12.04.11, 22:18
                    > zaraz zaraz,
                    >
                    > wydaje mi się, że porównywanie możliwości gminnych w zakresie budowania obiektó
                    > w użyteczności publicznej i prywatnych developerów jest tu cokolwiek nietrafion
                    > e, różnica w finansowaniu jednych i drugich inwestycji jest cokolwiek inna

                    Owszem - wiekszosc inwestorow prywatnych nie dysponuje przychodami na poziomie 144mln rocznie tak jak nasza gmina i na zbudowanie sobie domku czy mieszkania musi zaciagac kredyt hipoteczny na 30 lat.
                    Nie mniej domy i mieszkania rosna jak grzyby po deszczy a szkoly jak nie ma tak nie ma ...
                    Juz nawet nie wspominam o takich sprawach jak to ze jestesmy najlepszą gminą w Polsce, świecie i wogole w całej galaktyce

                    Biorac pod uwage liczne nagrody ktore nasza gmina non-stop otrzymuje to zbudowanie szkoly dla niej powinno byc fraszką

                    A tak na poważnie to uważam że mój deweloper przycisniety bylby w stanie postawic szkole w 1.5 roku a moze i nawet i w 12 miesiecy jakby musial bo takie ma tempo budowania.
                    Wystarczy spojrzec za tory kolejowe w jakim tempie powstają spore osiedla domkow jednorodzinnych - 2 lata i wszystko stoi.
                    • danstel Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 13.04.11, 11:09
                      Zgadzam się w 100% z neutronem! Ostatnio otworzyłem lodówkę a tam Pani Wójt :-)
                      Jak czytam wszechobecne artykuły na temat raju w jakim żyjemy to nachodzi mnie taka refleksja: kurcze poruszam się często drogami gminnymi i tego raju jakoś nie widzę.Gdzie te remontowane drogi, gdzie nowe drogi, szkoły, przedszkola, świetlice....?Pani Wójt inwestuje po prostu już od paru lat w praktycznie w jedną branże tzn w instalacje sanitarne ( woda i kanalizacja ), nie wiem czy to z zamiłowania czy z innej przyczyny.... :-) Fakt jest to ważna sprawa,ale nie może ona spychać inne ważne sprawy zawsze na plan dalszy! Już kiedyś pisałem przy innym z wątków tego forum że fundowanie sobie takiego wspaniałego gniota jakim jest nowa szkoła to marnotrawienie naszych pieniędzy.Jestem w stanie się założyć że bardziej uzasadnione społecznie, logistycznie i ekonomicznie byłoby wybudowanie 2 szkół i jednego przedszkola za pieniądze które chce się wpompować w tego molocha.Czy ktoś pytał nas, mieszkańców czy chcemy aby aby nasze dzieci chodziły do takiej "fabryki"?
                      Pytałem ostatnio jednego z naszych radnych czy gmina wydając dziesiątki milionów złotych ( zamknie się to w około 100, wiem co mówię ) pomyślała o klasach integracyjnych ? Otrzymałem odpowiedz że będzie dostosowana dla niepełnosprawnych.Pan radny nie rozumie co to oznacza "klasa integracyjna"!!!!!Dla Wiadomości, to nie tylko niepełnosprawność ruchowa!!!!! W naszej gminie wyrastają przedszkola prywatne jak grzyby po deszczu, każde jest refinansowane z naszych podatków, ale w żadnym nie ma ani jednej grupy integracyjnej z prawdziwego zdarzenia.Po prostu wg naszych radnych i Pani Wójt takiego problemu w naszej gminie nie ma :-)
                      • ordyl Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 14.04.11, 10:20
                        CEiS to temat wałkowany bardzo długo. Właściwie trudno się odnieść do tych wszystkich zarzutów.
                        Dlaczego akurat ten projekt ? - był jedynym który mieścił sie na terenie należącym do gminy. Nadal aby zrealizować projekt w całości trzeba kupić ziemię .
                        Załóżmy że jednak zmienimy projekt na "tańszy" . Wtedy cała procedura rusza od nowa czyli kolejne stracone lata. Trzeba zrobić nowy projekt ogłosić na niego przetarg. Uzyskać wszelkie pozowlenia, rozpisać nowy przetarg.
                        Głównym problemem jest opóżnienie o około roku rozpoczęcia inwestycji. jakie są przyczyny ?

                        Przez te kilka lat (jak byłem członkiem rady sołeckiej) tłumaczono nam że ten projekt jest najlepszy, pokazowy i że dostaniemy na niego finansowanie bo PO chcę się przed wyborami pokazać jakims fajnym sukcesem etc. Dofinansowanie miało być pewne bo to najlpeszy projekt.
                        Jeszcze przed wyborami na tym forum próbowano się podłączyć pod sukces najnowocześniejszej szkoły w Polsce (artykuł w Wyborczej).

                        Będziemy mieli zebranie w Mysiadle bedzie okazja się zapytać i przepytać o co chodzi z CEiS.
                        Otwarcie było huczne nawet scena była tam gdzie teraz jest dół. 4 lata temu przed wyborami.

                        na koniec trudno teraz znaleźć dobre rozwiązanie bo obecny projekt to spore koszty nowy to stracony czas a także kolejny rok stracone pieniądze na szkołe przy stawie.

                        Zdrówka
                    • badam1 Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 14.04.11, 15:28
                      > Owszem - wiekszosc inwestorow prywatnych nie dysponuje przychodami na poziomie
                      > 144mln rocznie tak jak nasza gmina

                      No rzeczywiście w tym kontekście kompletnie nie rozumiem dlaczego mając 100 milionów w kieszeni nie chcą postawić szkoły za 10 (czy za ile tam...) na co oni wydają te pieniądze....???

                      ;)
                      • rowojtek Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 14.04.11, 20:13
                        100 czy 144, 10 (czy iles tam...) - z dużą łatwością szastasz kasą ;)
                        Jeśli temat interesuje Cię na tyle, że postanowiłeś zabrać głos, to poświęcenie mu kilku dodatkowych minut na rzucenie okiem na budżet - jest jawny i łatwo dostępny (BIP Lesznowola) - wydaje się warte zachodu.
                        • danstel Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 15.04.11, 11:34
                          Nikt nie mówi że gmina ma 100mln!!! Mowa była o tym ile ta inwestycja po zakończeniu całego bałaganu będzie kosztować. Wiadomo że gmina starała się na środki unijne, w sytuacji zmiany harmonogramy może okazać się że albo środki unijne zostaną obcięte, albo ich w ogóle nie będzie.Więc gmina stanie przed dylematem:
                          Kończymy ten temat czy nie?
                          Jeżeli kończymy to musimy zdobyć środki.Środki z wolnego rynku kosztują......kredyt
                          Firma która wejdzie na teren budowy oczywiście zmieni cenę z ofertowej na realną ( od rozstrzygnięcia przetargu minęło trochę czasu a ceny energii, paliwa i innych dóbr poszybowały).

    • mateszymanski Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 15.04.11, 17:48
      A mnie przeraża to, że jak zwykle w naszym kraju 100% kryteriów to oczywiście była cena.
      To gmina wybierała wykonawcę.
      Wykonawca zbankrutował co pociągnie za sobą gigantyczne (już ciągnie) koszta.
      Które będą pokryte z naszej kieszeni.
      Wykonawca ten miał już wcześniej ogromne kłopoty finansowe ale znając układy i układziki nikt tego nawet nie sprawdził.

      Moim zdaniem osoby odpowiedzialne za ten przetarg powinny być pociągnięte do odpowiedzialności bo jest to tylko i wyłącznie ich wina.
      Firma nie bankrutuje z dnia na dzień.
      My mieszkańcy rozliczymy szanowną klikę już w najbliższych wyborach.

      A sprawa przetargu powinna być wyjaśniona przez sąd na co powoli wraz z kilkoma innymi osobami się przygotowujemy.

      Tak podamy naszą gminę do sądu.
      Taka jest kolei rzeczy, że za swoje czyny trzeba brać odpowiedzialność.


      A dodatkowo jestem sfrustrowany o tyle, że nie wiem za co gmina dostaje nagrody. Bo wystarczy się przejechać bo okolicach żeby stwierdzić jaki tu mamy śmietnik.
      Rozwalające się drogi (pierwszy lepszy przykład - Graniczna), brak chodników na terenie gminy. Porozjeżdżane pobocza, błoto i kałuże. Zero wydarzeń kulturalnych.
      Służby sprzątające to chyba jakaś fikcja bo wszędzie walają się śmieci.
      Jest tu po prostu brzydko i niechlujnie.
      A to o tyle straszne, że w przeciwieństwie do drogich inwestycji, na to potrzebne są małe środki i CHĘCI!!!
      Tych tu niestety nie ma i odbywa się klasyczne "pierdzi-stołkostwo".
          • owrank Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 18.04.11, 08:53
            Pani Wójt referowała status szkoły na zebraniu w NI i sprawa wygląda słabo ale przedstawiła plan działania i pewnie tyle z tego wyniknie, że ten plan będzie powoli realizowany. Ja bym z chęcią posłuchał czy gmina ma jakiś plan awaryjny np. szkoła z prefabrykatów, żebyśmy nie byli liderem w Polsce, który jako pierwszy uruchomi szkołę czterozmianową ;)
        • danstel Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 18.04.11, 15:26
          Witam

          Ktoś pyta jak można zweryfikować.......!!! :-)
          Jest kilka metod :
          1) Prosząc o gwarancję bankową na kwotę oferty z banku ( ten już się postara aby porządnie prześwietlić firmę )
          2) Sprawdzić ostatnio zakończone przez Vectre inwestycje, skontaktować się podwykonawcami i rozpytać jak jest z płatnościami
          3) W BIKu może mają zaległe nie spłacane zobowiązania ( nawet rachunki za media )

          Metod jest multum tylko trzeba chcieć, no chyba że się chce aby inwestycję z premedytacją utopić :-)
          No i jeszcze taki detal; czytałem w lokalnej prasie że oferta Vectry była o chyba 12mln tańsza od średniej z pozostałych ofert, które były zbliżone.Była tylko jedna oferta która odstawała od reszty w górę na chyba 75mln.No jak się bez krytycznie wybiera firmą o prawie 30% tańszą do gratuluję!!!
          • owrank Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 23.04.11, 14:13
            > Metod jest multum tylko trzeba chcieć, no chyba że się chce aby inwestycję z pr
            > emedytacją utopić :-)

            ...i wszystkie niejednoznaczne.
            jak się coś chce z premedytacją to po wprowadzeniu niejednoznaczności żadnej inwestycji w tym kraju nie wygra Strabag czy Skanska ale za to spółka szwagra siostry brata kuzyna tego kto decyduje...

            > 2) Sprawdzić ostatnio zakończone przez Vectre inwestycje, skontaktować się podw
            > ykonawcami i rozpytać jak jest z płatnościami

            tym mnie po prostu rozbawiłeś - ciekawe ile spółek z GPW czy np. sieci hipermarketów przeszło by pozytywnie test "co dostawcy twierdzą na temat płatności" :):):):):):)
      • zbyszek.czapnik Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 18.04.11, 00:57
        mateszymanski napisał:

        > A dodatkowo jestem sfrustrowany o tyle, że nie wiem za co gmina dostaje nagrody
        > . Bo wystarczy się przejechać bo okolicach żeby stwierdzić jaki tu mamy śmietni
        > k.
        > Rozwalające się drogi (pierwszy lepszy przykład - Graniczna), brak chodników na
        > terenie gminy. Porozjeżdżane pobocza, błoto i kałuże.
        Są budowane chodniki zwłaszcza wzdłuż ulic przy których nie ma domów (ul. Jedności, ul. Słoneczna) a sąsiadują z polami. Dzięki temu nie ma kto tam śmiecić i odpada konieczność sprzątania czy odśnieżania. ;-)
        To zachęca do sprzedaży działek budowlanych na terenach gdzie są najżyźniejsze gleby.

      • owrank Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 18.04.11, 09:05
        > A mnie przeraża to, że jak zwykle w naszym kraju 100% kryteriów to oczywiście była cena.

        a jakie inne kryterium proponujesz ? i w jaki _praktyczny_ sposób byś te kryteria sprawdził ?

        > Wykonawca ten miał już wcześniej ogromne kłopoty finansowe ale znając układy i
        > układziki nikt tego nawet nie sprawdził
        i rozumiem, że odrzuciłbyś Vectrę, bo po Twoim sprawdzeniu wyszłoby, że ma kłopoty finansowe ? ciekawe tylko jakbyś zdefiniował "kłopoty finansowe" w sądzie, z którego w ramach odwołań od przetargu pewnie byś nie wyszedł przez kilka lat.
    • neutron Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 15.04.11, 20:05
      W sumie sporej części naszej gminy moze byc nawet na rękę fakt ze CEIS nie powstanie.
      Zamiast gmina ładowac kase w CEIS w Mysiadle bedzie mogla budowac drogi, kanalizacje itp w innych solectwach.

      Powedzmy sobie szczerze czy komus w Łazach czy MAgdalence bedzie smutno ze CEIS w Mysiadle nie powstanie ?
      • ordyl Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 15.04.11, 23:42
        Skoro odwlekają tzn że nie mają nic do powiedzenia. Może ich sytuacja zaskoczyła? W końcu upadłość firmy to rzadkość.

        Sądzę że problem jest znacznie większy bo szkoły w Lesznowoli i Łazach też się zapełniają.
        Gdzie jest pies pogrzebany ? Nam się marzy szkoła średnia. Chciałbym zobaczyć ściankę wspinaczkową (najwyższą w Polsce?) oraz taras widokowy.

        będzie okazja sie o to zapytać. Często o CEiS się pytaliśmy monitowaliśmy jakby przewidując spiętrzenie trudności. Widząc opóźnienie pospieszaliśmy, no i co z tego. Mamy klapę i nikt nie poczuwa sie do winy i odpowiedzialności.
        Chyba że wzorem trenerów piłkarskich lub premierów powiedzą nam
        Biorę pełną odpowiedzialność za to co się stało ale do dymisji nie zamierzając się podać.
        Czyli odpowiedzialność bez odpowiedzialności.

        Zdrówka
    • robert.polna Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 18.04.11, 12:18
      Przygladam się dyskusji i najbardziej dziwią mnie stwierdzenia odnoszące się do koncepcji CEiS, a to przecież nie projekt zawinił tylko sposób przeprowadzenia procesu przetargowego.

      Pozwalam sobie przytoczyc za miesięcznikiem "Przetargi Publiczne" -

      Kondycja finansowa wykonawcy
      Najbardziej wiarygodnym dokumentem, który odzwierciedla kondycję ekonomiczną wykonawcy, jest sprawozdanie finansowe. Pozwala ono określić przychody, koszty i wszelkie przepływy pieniężne firmy, co znajduje zastosowanie szczególnie w przypadku dużych zamówień.

      Ocena podmiotowa pod względem ekonomicznym wykonawców w systemie zamówień publicznych powinna być determinowana ich kondycją finansową. Termin "kondycja finansowa" występuje w wielu opracowaniach, publikacjach oraz aktach prawnych. Należy wskazać na zdanie M. Sierpińskiej, gdzie pojęcie "kondycji finansowej" utożsamiane jest z pojęciem "sytuacji finansowej" danej jednostki1. Tutaj z kolei warto zwrócić uwagę na pojęcie "sytuacji finansowej", które używane jest w dyrektywie WE/2004/18, dotyczącej koordynacji procedur udzielania zamówień publicznych na roboty budowlane, dostawy i usługi.

      Dyrektywa ta została w pełni wdrożona do polskiego porządku prawnego nowelizacją ustawy Prawo zamówień publicznych z dnia 7 kwietnia 2006 r. Ustawa z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (dalej: Pzp) od momentu uchwalenia zawierała art. 22 ust. 1 pkt 3, wskazujący, że o udzielenie zamówienia publicznego mogą ubiegać się wykonawcy, którzy "znajdują się w sytuacji ekonomicznej i finansowej zapewniającej wykonanie zamówienia".Ponadto należy również wskazać na pojęcie "zdolności kredytowej", występujące w ustawie Prawo bankowe, które jest związane z pojęciem "kondycji finansowej". W literaturze pojęcie to jest charakteryzowane m.in. przez aspekt formalnoprawny - dotyczący głównie tzw. wiarygodności prawnej kontrahenta, a więc jego zdolności do czynności prawnych, oraz aspekt merytoryczny - związany z ekonomiczną wiarygodnością kredytobiorcy, wynikającą m.in. z prezentowanej przez klienta banku kondycji finansowej.

      Jak wskazuje E. Siemińska, tak w literaturze, jak i w praktyce bankowej pojęcie "kondycji finansowej" przedsiębiorstwa utożsamiane jest z pojęciem jego "sytuacji finansowej", rozumianej jednak czasami indywidualnie przez różne gremia, stosujące często własną wykładnię zakresu tej kategorii. W jej ocenie termin "kondycja finansowa przedsiębiorstwa" stosowany w języku ekonomicznym oznacza sytuację, pozycję finansową przedsiębiorstwa, będącą rezultatem podejmowanych przez ten podmiot decyzji gospodarczych i związanych z tym jego perspektyw przyszłościowych.

      Moim zdaniem pojęcie "sytuacji finansowej i ekonomicznej wykonawcy", występujące w zamówieniach publicznych, powinno być interpretowane również w oparciu o przyjęty słownik ekonomiczny. Należy jednak wskazać, w jaki sposób Pzp umożliwia badanie tej kategorii.

      Wymagane dokumenty
      Podstawowym warunkiem, jaki muszą spełniać wykonawcy ubiegający się o zamówienia publiczne, jest "znajdowanie się w sytuacji ekonomicznej i finansowej zapewniającej wykonanie zamówienia". Zamawiający dokonują oceny zdolności finansowej wykonawców w oparciu o dokumenty, jakich mogą żądać na podstawie obowiązujących przepisów.

      Podstawowym aktem wykonawczym do Pzp w tym zakresie jest rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 19 maja 2006 r. w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy, oraz form, w jakich te dokumenty mogą być składane.

      [...]

      Grzegorz Mazurek
      Specjalista w zakresie zamówień publicznych, od grudnia 2007 do marca 2009 r. wiceprezes Krajowej Izby Odwoławczej, były arbiter, adwokat.
        • robert.polna Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 19.04.11, 11:30
          Skąd takie wnioski? Raczej chciałem wykazać, że nie dopełniono formalności związanych ze sprawdzeniem wiarygodności wykonawcy w procesie przetargowym. Dlaczego tak się stało to pytanie do pani wójt.

          A co do reszty to skąd ten pesymizm? Oprócz projektu mamy jeszcze:
          - nieudolność gminy w zakresie wyboru wykonawcy,
          - brak przygotowania gminy do finansowania inwestycji,
          - brak właściwego nadzoru inwestorskiego nad wykonawcą (przestoje budowlane i opóźnienia występowały od jesieni 2010),
          - kolejną po przedszkolu sypiącą się kostkę domina planu inwestycyjnego w Mysiadle,
          - ... no a przede wszystkim, dziurę w ziemi pod zbiornik retencyjny z wizji pani wójt.
          • owrank Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 20.04.11, 08:49
            po Twoim poście, gdzie próba podania definicji "kondycji finansowej" zajęło stronę prawniczych NIEJEDNOZNACZNYCH opisów, jeszcze z uwzględnieniem różnych możliwości zależnie kto na to patrzy, przynajmniej ja utwierdziłem się w przekonaniu, że nie ma możliwość zbadania prawdziwej kondycji finansowej... . Gdyby w definicji kondycji finansowej było podane np. wskaźnik należności do zobowiązań ma mieć x%, wskaźnik zobowiązań krótkoterminowych to maks x % itd. wtedy można by mówić o wyliczalnym sprawdzeniu kondycji a to co piszesz pokazuje, że jest bardzo solidne pole do interpretacji a poza tym zachęcam do zapoznania się z przynajmniej najbardziej medialnymi historiami "kondycji finansowej" typu Enron i kwestiami tzw "kreatywnej księgowości"
            • danstel Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 20.04.11, 13:59
              Jak czytam Twój post to rzeczywiście nie dziwię się urzędnikom z Lesznowoli że zlekceważyli problem kondycji finansowej.Bo skoro rekiny światowej finansjery nie odkryli wcześniej problemów firmy Enron to co dopiero my biedne żuczki z Lesznowoli.
              Jeżeli widzę że jedna z ofert jest znacząco niższa od reszty, muszę zrobić wszystko aby to wyjaśnić.Wierzysz w super okazję? Jak ktoś by Ci chciał sprzedać np mercedasa z bonifikatą 30% a wiesz że generalnie na rynku taka cena nie jest osiągalna, to co zrobisz? Bez zastanowienia wyjmiesz w dalszym ciągu duże przecież pieniądze czy postarasz się przynajmniej wyjaśnić czy sprzedawca jest wiarygodny, czy produkt pełnowartościowy itd?
              • owrank Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 20.04.11, 21:31
                weź pod uwagę jedno my DZISIAJ wiemy, że Vectra jest na progu bankructwa, a rok temu kiedy podpisywany był kontrakt obowiązywała urzędników ustawa o zamówieniach publicznych a nie subiektywne widzimisie czy urzędnik uważa, że oferta tania jest podejrzana czy nie abstrahując od tego czy rzeczywiście oferta Vectry był jakoś rażąco niższa niż konkurencji (wiesz to ? bo ja nie)

                > wiesz że generalnie na rynku taka cena nie jest osiągalna
                ciekawe skąd miałbym wiedzieć...
                    • danstel Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 21.04.11, 11:13
                      Czyli jak widzisz była najniższa.Pracuję w dziale przetargów b.dużej firmie bud. i moje przemyślenia jeżeli chodzi o postępowanie urzędników i sposobie wyboru mają praktyczne uzasadnienie.Powtarzam raz jeszcze kondycja firmy szczególnie budowlanej nie zmienia się z dnia na dzień, podążanie po tzw równi pochyłej rozpoczyna się dużo dużo wcześniej.Mają na to wpływ wiele czynników, a najbardziej istotne to tzw "nietrafione" stare budowy, niezapłacone stare faktury generalnie zator finansowy lub np sprawy sądowe.
                      • karol_us Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 21.04.11, 14:33
                        Świetnie a więc mamy fachowca "w rodzinie".
                        Powiedz proszę ,w takim razie,co powinnabyla zrobić gmina w ubiegłym roku gdy firma Vectra wygrała przetarg.Załóżmy ,że urzędnikom gminnym ,którzy prześwietlali Vectrę coś nie do końca wydawała się ona wiarygodna a jeszcze mieli obawy ,że oferta prawie dwukrotnie tańsza od najwyższej może być niekoniecznie najlepsza(jedynym kryterium przetargu była 100% cena) .Pamiętajmy ,że gmina to nie prywatny inwestor i podlega ustawie o zamówieniach publicznych.
                        • danstel Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 22.04.11, 10:55
                          1) sam fakt że jedyne kryterium oceny oferenta to w 100% cena było błędem :-)
                          2) czy to że przetarg jest publiczny to znaczy że należy kupować kota w worku? widać że dalej pokutuje mentalność skoro coś jest publiczne/państwowe to znaczy niczyje i lekką ręką można wydawać
                          3) normalnie przed wyborem a po otwarciu kopert z cenami, zaprasza się każdą z firm i punkcik po punkciku magluje się całość oferty, a zadaniem firmy jest wyspowiadanie się z wszystkiego

                          I tak jak piszesz polski urzędnik podchodzi właśnie tak, "tego nie ma w ustawie więc to nie mój problem, ustawa nie nakazuje mi tego i tamtego więc tego nie robię, choć w gruncie rzeczy powinienem, no ale my to tylko gmina a nie prywatny inwestor"
                          4) uważam że oferta była grubo niedoszacowana, lub popełniono gdzieś gruby błąd
                          5) no i na koniec raz jeszcze uważam nie przyłożono się do "prześwietlenia" firmy tym bardziej że była najtańsza
                          • owrank Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 23.04.11, 13:57
                            Twój post potwierdza w 100%, że najłatwiej przewiduje się przyszłość kiedy jest już przeszłością.

                            > 1) sam fakt że jedyne kryterium oceny oferenta to w 100% cena było błędem :-)

                            błędem staje się wtedy kiedy wykonawca nie realizuje budowy, kiedy jednak realizuje staje się wielkim SUKCESEM (bo wydano mało publicznych pieniędzy)

                            > niczyje i lekką ręką można wydawać
                            i właśnie m.in. dlatego podstawowym założeniem jest NAJNIŻSZA CENA, żeby lekką ręką nie wydawać publicznych pieniędzy

                            > 4) uważam że oferta była grubo niedoszacowana, lub popełniono gdzieś gruby błąd
                            następna była o około 10% wyższa. też uważasz za niedoszacowaną ? kolejna też była poniżej 40 mln. też uważasz za niedoszacowaną ? gdzie jest granica doszacowania lub nie ? w medianie ofert ? w średniej ofert ? w najniższej plus 10% ? plus 30% ? a może niech zależnie od potrzeb urzędnik ustali poziom szacowania / niedoszacowania ? a może wtedy wygrałby właśnie ten, który miał wygrać ? a może nagle by się okazało, że wygrał ten lepiej doszacowany a potem zleciłby Vectrze jako podwykonawcy za ich cenę :) ?
                        • owrank Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 23.04.11, 13:59
                          > Świetnie a więc mamy fachowca "w rodzinie".
                          taki sam fachowiec jak każdy Polak jest fachowcem od nieruchomości tzn. trzeba było kupować po 5 tys za m2 bo DZISIAJ wiemy, że można to sprzedać za 7 tys za m2

                          no i oczywiście od kredytów walutowych - trzeba było NIE BRAC kredytu jak franek kosztował 2,2 bo DZISIAJ wiemy że kosztuje 3,1

                          > jeszcze mieli obawy ,że oferta prawie dwukrotnie tańsza
                          nie manipuluj danymi - ofert było 18 i kolejna po Vectrze była około 10% wyższa a do poziomu około 40mln ofert było kilka, także mówienie "oferta a o połowę niższa niż maksymalna" jest próbą udowodnienia z góry założonej tezy
            • polwilu Re: Zagrożone Centrum Edukacji i Sportu 13.05.11, 16:22

              W dniu dzisiejszym podczas posiedzenia Komisji Gospodarczej zadałem pytanie; „czy w nowej umowie, będzie również wyznaczony termin 500 dni na zakończenie I etapu?”
              Oznaczałoby to dla nas, że od podpisania umowy (wrzesień 2011) minęłoby półtora roku do skończenia 1 budynku i hali sportowej( w 1 budynku możemy "zmieścić" klasy 4-6 plus gimnazjum). Czyli mówimy tu o półroczu roku szkolnego 2012/2013.
              Pani Wójt stwierdziła, że nadal trwają prace ( wyniki będą znane w przeciągu 1-2 tygodnie, gdyż przetarg będzie ogłoszony w maju) nad ocenieniem czy możliwe będzie wykończenie I etapu na wrzesień 2012. Analiza ta jest związana z aspektem technologicznym.
              Na razie, więc nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Jak tylko znane będą kolejne fakty, będziecie Państwo informowani na bieżąco.
              Pozdrawiam
              mirekwilusz.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka