Wiszące przewody przy wyjeździe na Puławską :-(

14.07.06, 15:34
Czy ktoś musi paść porażony prądem aby się tym odpowiednie słuzby zajęły??? A
może nie wiadomo czy to jeszcze Piaseczno, czy też już Mysiadło??? Ktoś może
coś wie na ten teamt??? Strach przechodzić.... a jeszcze dziś mają burze
być......
    • mahony2109 Re: Wiszące przewody przy wyjeździe na Puławską : 14.07.06, 20:00
      > Czy ktoś musi paść porażony prądem aby się tym odpowiednie słuzby zajęły??? A
      > może nie wiadomo czy to jeszcze Piaseczno, czy też już Mysiadło??? Ktoś może
      > coś wie na ten teamt??? Strach przechodzić.... a jeszcze dziś mają burze
      > być......

      Nic w tmacie nie wiem, ale w przypadku granicy Piaseczna i Mysiadła (która jest
      jednocześnie granić gmin) należałoby coś zrobić. Granica jest nielogiczna,
      przecina dużo ulic i osiedli. I generalnie powoduje rozmycie kompetencji. Od
      początku się mówiło, że sięganie gm. Lesznowola kawałek przez Puławską w głąb
      rejonu umownie nazwanego Józefosławiem, to błąd, bo te parę ulic i domów w
      mysiadle, będzie zależne od piaseczyńskich ulic, chodników i wodociągów, a
      także zaniedbywane przez Lesznowolę. Ale ktoś wymyślił chory podział...

      Pzdr.
      • mmysiaa Re: Wiszące przewody przy wyjeździe na Puławską : 14.07.06, 21:21
        > > Czy ktoś musi paść porażony prądem aby się tym odpowiednie słuzby zajęły?

        Ale chodzi o przewody elektryczne, czy telefoniczne? Bo te co tak beznadziejnie
        wiszą jak w najgorszej wiosze to telefoniczne :)

        > początku się mówiło, że sięganie gm. Lesznowola kawałek przez Puławską w głąb

        A propos: ja jestem za przyłączeniem Mysiadła do Warszawy...
        • mahony2109 Re: Wiszące przewody przy wyjeździe na Puławską : 15.07.06, 14:38
          Do Wawy, do Piaseczna, gdziekolwiek! Ja wiem, że Lesznowola może być dobrze
          zarządzana, ale Mysiadło jest na samym obrzeżu i dobrze na tym nie wychodzi.

          Pzdr.
Pełna wersja