komunikacja

    • tomek_b8 radny Gieleciński, Kocyk nie trollują na forum 30.10.08, 23:47
      mysle ze ktos kto sabotuje bzudrnymi wątkami forum mysiadla nie zasluguje na
      pozytywna ocenę
    • ordyl Re: komunikacja 02.11.08, 23:44
      Kolejne spotkanie poniedziałek 3 listopada godzina 19:00 w szkole w
      Nowej Iwicznej.
      Będzie można zobaczyć propozycje rozwiązań komunikacyjnych.

      Zdrówka
    • ordyl Podsumowanie pierwszej części 07.11.08, 23:29
      Zamierzeń tych spotkań było rozpoznanie problemu, czyli spotkanie
      nas mieszkańców i wypowiedzenie się co tak naprawdę nas boli.
      Efektem tego jest pismo do urzędu gminy, które w imieniu KK złożyłem
      wczoraj do urzędu gminy oraz wnioski ze spotkania.

      Na zebranie zaprosiliśmy 8 radnych. Celem było zapoznanie i
      ewentualne przekonanie ich do naszych wniosków. 8 radnych daje
      większość w radzie gminy więc teoretycznie można było liczyć na to
      że byłaby większość do przegłosowania. Niestety spotkaliśmy się
      tylko 4 (Gawęda, Rogowska, Wiśniewski i Gieleciński) więc i to czy
      udało się radnych przekonać czy nie nie ma takiego znaczenia.
      Pozostała czwórka (Kania, Soliwoda, Kwiatkowski, Kocyk) nie
      skorzystała z zaproszeń.

      Czy ma to wymierny efekt w traktowaniu przez gminę problemów
      komunikacji? Nie wiem ale komisja gospodarcza jednogłośnie odrzuciła
      wniosek o dofinansowanie wspólnego biletu. Chciałbym się zapoznać z
      uzasadnieniem ze strony radnych odrzucenia tego wniosku.

      Chciałbym wierzyć że pozostała trójka radnych jednak się z nami
      spotka. Im pozostawiam decyzję w jakiej formie chcieliby to zrobić.

      Zdrówka
      • domitrz Re: Podsumowanie pierwszej części 08.11.08, 15:39
        ordyl napisał:

        > Czy ma to wymierny efekt w traktowaniu przez gminę problemów
        > komunikacji? Nie wiem ale komisja gospodarcza jednogłośnie
        > odrzuciła wniosek o dofinansowanie wspólnego biletu. Chciałbym się
        > zapoznać z uzasadnieniem ze strony radnych odrzucenia tego
        > wniosku.

        o jakiej kwocie dofinansowania mówimy?

        Pozdrawiam,
        Janusz
        • ordyl Re: Podsumowanie pierwszej części 09.11.08, 00:05
          W dniu 13 października p.o. Burmistrz Daniel Putkiewicz mówił o
          kwocie około 40 tysięcy na miesiąc. W grę wchodzą 3 stacje (Nowa
          Iwiczna, Piaseczno oraz Zalesie), więc zaproponował podział 1/3 2/3

          Rocznie byłby to koszt około 150 tysięcy. Ile to wypada na osobę?
          Druga sprawa, gdyby wprowadzono wspólny bilet ile osób przesiadło by
          się na pociąg?

          W dniu 17 listopada mamy umówione spotkanie z wiceburmistrzem ,
          będzie to jednym z tematów. Przede wszystkim jest pytanie co dalej z
          tym wnioskiem ponieważ to że odrzuciła go komisja nie jest jeszcze
          przesądzające że biletu nie będzie.

          Jak będzie okazja to się zapytamy radnych o tę sprawę. Na razie
          rozmawialiśmy tylko z jednym radnym, Radny Gieleciński akurat nie
          był na tej komisji więc na pewno nie był przeciw.

          Zdrówka

          ps z protokołu z posiedzenia komisji jak zwykle dowiedzieć się można
          niewiele. tam zwyczajowo jest kilka ogólników, kto zabrał głos,
          suchy wynik głosowania.
          • kprzem Coś drgnęło w sprawie kolei 17.02.09, 11:38
            Kiedy pojedziemy szybkim pociągiem z Góry Kalwarii i Jeziorny?
            Kolej na kolej

            Coraz bardziej prawdopodobne, że wkrótce mieszkańcy powiatu będą mieć wybór: zamiast korków dojazd do stolicy wygodnym pociągiem.

            Najważniejsi samorządowcy powiatu – wójtowie i burmistrzowie sześciu gmin oraz starosta piaseczyński – zaczęli mówić jednym głosem o potrzebie zorganizowania komunikacji kolejowej, sieci parkingów przy stacjach i linii autobusowych, które dowiozą mieszkańców do punktów przesiadkowych. Wspólnie rozmawiali na ten temat już dwukrotnie, a w ubiegły wtorek spotkali się z zarządem województwa mazowieckiego oraz spółką Koleje Mazowieckie, by przedyskutować konkretne rozwiązania.

            Propozycje są dwie. Pierwsza: pociągi miałyby pojawić się ponownie na stacji Góra Kalwaria, aby stąd – przez Czachówek, Zalesie Górne i Piaseczno – dojeżdżać do Warszawy. Druga: autobus szynowy miałby kursować na tzw. linii siekierkowskiej, którą dziś wożony jest węgiel do elektrowni. Na tej trasie szynobus połączyłby Jeziorną z Piasecznem, Nową Iwiczną i Warszawą.

            Przypomnijmy, że ta druga koncepcja nie jest wcale nowa. W październiku 1999 r. linią siekierkowską do Jeziorny i Piaseczna przejechał na próbę autobus szynowy. Wkrótce jednak – w wyniku różnorakich problemów – sprawa ucichła. Po prawie dekadzie temat odświeżyła wójt Lesznowoli Maria Jolanta Batycka-Wąsik. – Szybka kolej to dla nas jedyna alternatywa. Nawet budowa nowych, strategicznych dróg: Puławskiej-bis czy obwodnicy drogi 721, nie rozwiąże problemów komunikacyjnych – uważa.

            Marszałek województwa Adam Struzik i jego zarząd z entuzjazmem przyjęli propozycje samorządowców powiatu. Zdecydowano, że powstaną dwa wspólne zespoły robocze, które przygotują opracowania o tym, co i kiedy należałoby zrobić oraz kto, ile i za co zapłaci. – Oba projekty oceniam bardzo wysoko. Cieszę się, że mamy zbieżne plany z samorządowcami powiatu piaseczyńskiego co do rozwoju komunikacji kolejowej – mówi „NW” Piotr Szprendałowicz z zarządu województwa mazowieckiego.

            – Jestem optymistą, uważam, że jest duża szansa na powodzenie tego przedsięwzięcia, choćby dlatego, że samorządy mówią w tej sprawie jednym głosem – wtóruje mu starosta Jan Dąbek.

            Optymistką, choć umiarkowaną, jest też burmistrz Barbara Samborska. – Dołożę wszystkich starań, żeby do Góry Kalwarii dojeżdżał pociąg, ale nie chcę rozpalać serc. Czekam na kosztorysy z PKP i wykaz, co mielibyśmy zrobić – wyjaśnia.

            Na szczegółowe analizy wyczekuje również, na razie sceptyczny wobec tego projektu, wiceburmistrz Konstancina-Jeziorny Paweł Rutkowski. – Powiedziałem marszałkowi, że nasi mieszkańcy wsiądą do autobusu szynowego w Jeziorne tylko wtedy, gdy dojadą nim do Warszawy szybciej niż autobusami ZTM – relacjonuje. Konstancin najbardziej ucieszyłoby połączenie szynowe ze stacją metra Kabaty.

            za: www.nadwisla.pl/index.php?
Pełna wersja