czy w standardzie jest "cementowanie" na zębach?

15.11.09, 09:15
niedawno miałam zakładany aparat. góra i dół. po zakończonej
czynności przyklejania zamków orto kazała zamknąc szczękę. tam się
okazało że jeden zamek z góry ociera się o zamek z dołu. nałożyła mi
więc jakąś warstwę cementu (tzn to pewnie nie jest cement, no ale ja
tam się nie znam i nie wiem jak fachowo nazywa) po obu stronach na
dolne szóstki. teraz zamki się nie stykają, ale ... zęby też nie!
mam szparę na - powiedzmy 0,5 cm, przez co seplenie jak czterolatka
(bez urazy dla dzieci) a o zjedzieniu czegoś co wymaga gryzienia też
mogę zapomniec. tzn jem, ale pokarm jest pogryziony w stopniu
minimalnym, przez co obawiam się problemów żołądkowych.

i tu mam pytanie - czy takie praktyki są w standardzie, czy też to
może wynika z nieprecyzyjności założenia aparatu? jeśli to drugie,
czy powinnam domagac się o poprawę zamocowania tego jednego zamka i
usunąc ten cement by normalnie jesc i mowic?
i jeszcze, czy to zostanie do końca leczenia, czyli 2 lata?
jak tak to chyba przerzucę się na kroplówki...

pozdrawiam.


    • ortodonta Re: czy w standardzie jest "cementowanie" na zęba 15.11.09, 09:29
      tak, to normalna procedura. jesli rozklinowanie jest za duże, to mozna poproszic lekarza, by spiłował cement ,na tyle na ile to mozliwe.
      takie rozklinowanie mozna bezpiecznie nosic max 3 mce. potem powinno byc usunięte, w przeciwnym razie moze spowodować niekorzystne zmiany w zgryzie.
      • fantastic_asiulek Re: czy w standardzie jest "cementowanie" na zęba 15.11.09, 22:28
        a jak ten "cement" wygląda ? bo ja mam takie coś niebieskie na
        dolnych szóstkach , wygląda jak plomba albo cóś .. i orto
        powiedziała że to po to aby się nie stykały szczęki bo osobno jak są
        to sie lepiej i szybciej prostują ... czy to jest to samo ? bo ja
        już nie wiem ..
        • mftm Re: czy w standardzie jest "cementowanie" na zęba 16.11.09, 09:33
          Dziękuję Ortodoncie za wyjaśnienie. Wiem Pan, ja nie zadam takiego
          pytania do swojego ortodonty, bo by się pewnie obraził smile ale
          uważam, że sama powinna mnie o tym poinformować.

          co do wyglądu tego cementu to ja mam w kolorze białym, pierwsze co
          mi się kojarzy to wygląda to jak przyklejona do zęba i starannie
          wygładzona guma do żucia.
          • jobi Re: czy w standardzie jest "cementowanie" na zęba 16.11.09, 12:28
            > ja nie zadam takiego pytania do swojego ortodonty, bo by się pewnie obraził smile

            Tym tekstem dzostałam dobita. Co to znaczy, by się obraził. W końcu orto chyba
            jest od tego, żeby odpowiadać na pytania dotyczące twojego leczenia.
            O niektórych sprawach wie orto, dlaczego coś zrobił i dlaczego w ten sposób.
            Tutaj czasami odpowiedzi na pytania, to jak wróżenie z fusów.

            > uważam, że sama powinna mnie o tym poinformować.

            Teoretycznie tak, ale orto ma trochę pacjentów i czasem jej sie wydaje, że to
            dla Ciebie powinno być oczywiste, bo komuś już to tłumaczyła. Dlatego się jej
            dopytuj.
            I nie bój się, pytanie nie boli, a pomaga bo wychodzisz całkowicie uświadomiona
            z gabinetu.
            • mftm Re: czy w standardzie jest "cementowanie" na zęba 16.11.09, 13:46
              masz rację, tyle że moja orto jest chyba nerwowa. albo ja akurat
              trafiam jak nie ma humoru. ostatnio pytałam po co są takie tam
              druty, to jakby z łachą odpowiedziała. a co dopiero jakbym spytała
              czy przypadkiem nie schrzaniła mi założenia aparatu (tak jak
              pisałam, obawiałam się czy to nie wynikało ze złego zamocowania
              zamków). ale juz wszystko jasne smile


              • meg.mary Re: czy w standardzie jest "cementowanie" na zęba 17.11.09, 11:38
                Jasne tylko nie jest dlaczego w takim razie zdecydowałaś się na leczenie u tej
                ortodontki.
                Mnie przed zakładaniem aparatu naszły przeróżne wątpliwosci, dlatego wizytę
                podczas której miałam mieć zakładany aparat zamieniłam na zwykłe konsultacje,
                żeby się jeszcze o wszystko dopytać i rozwiać wątpliwości. Ortodontka wyjaśniła
                mi wszystko ze szczegółami i odpowiadała na wszystkie moje pytania. Szokujące
                jest, że ludzie płacą tyle pieniędzy i boją się zadać ortodoncie pytania
                dotyczącego swojego leczenia, bo się obrazi. A niech się obrazi i co? Nie
                przyjmie Cię na wizytę? Albo zamiast wyprostować w zemście wykrzywi Ci zęby?
                Lepiej zmień ortodontę. Szokujące jest to, że w dobie wolnego rynku wielu
                lekarzy (i nie tylko) zachowuje się w ten sposób, jakby to oni robili łaskę
                ludziom, dzięki którym się utrzymują. Ja zawsze takim ludziom dziękuję i szukam
                kogoś, kto potraktuje mnie z szacunkiem.
              • jobi Re: czy w standardzie jest "cementowanie" na zęba 17.11.09, 15:57
                > moja orto jest chyba nerwowa. albo ja akurat trafiam jak nie ma humoru.

                Każdy ma prawo mieć zły dzień, ale ort powinna się nauczyć szybko chować swoje
                emocje przed pacjentem. Stosunek do pacjenta bardzo wpływa na opinie o lekarzu.
                Znam takich co chodzą do bezczelnych lekarzy, ale tylko dlatego, że to jakiś
                profesor i bierze dużo kasy. No wybacz. dawać tyle kasy i się męczyć, bo to
                jakaś szycha na uczelni? Widocznie, niektórzy to masochiści.

                > to jakby z łachą odpowiedziała.
                Łachę, to ona może zrobić swojemu psu wpuszczając go na kanapę, anie tobie. Masz
                prawo wszystko wiedzieć. Jak soc nowego ci zakłada to się dopytuj po co to,
                jakie ma działanie. Bo potem znów wpadniesz tutaj zadając rożne pytania. Tak jak
                pisałam wcześniej, nasze gdybania, to jak wróżenie z fusów.
Pełna wersja