Dodaj do ulubionych

nieudane leczenie po ekstrakcji

08.06.16, 00:28
Szukam osób, które są bądź były po nieudanym leczeniu ekstrakcyjnym. Jeśli byles w podobnej sytuacji, znasz ortodontę, który POTRAFI odwrocic skutki takiego leczenia, miałes proces sądowy z ortodontą, walczyles o odszkodowanie, napisz na e-mail: szafir12@op.pl
Obserwuj wątek
    • angie_84 Re: nieudane leczenie po ekstrakcji 15.01.17, 17:49
      Ja dopisuję się do tematu, nadal szukam. Czy na prawdę w tym kraju nie ma dobrych prawników?uncertain Jest multum ludzi pokrzywdzonych przez "leczenie" ortodontyczne i co zgroza, nawet teraz, kiedy wchodzą nowoczesne techniki leczenia do naszego kraju, konowały nadal wyrywają zdrowe zęby i szpecą ludziom twarze (nie wspomnę o innych bardzo poważnych powikłaniach leczenia ekstrakcyjnego, których doświadczyłam). Lekarze boją się podejmować leczenie odwracające, szkoda że nikt nie wpadł na pomysł, że w tym kraju bardziej opłaciłoby się otworzyć klinikę Orthotropics dla pacjentów ekstrakcyjnych, niż leczyć "normalne" wady. Co chwilę poznaję ludzi, którzy mają schrzanione zęby w taki, czy inny sposób i to przez znanych "specjalistów". Niestety daleko nam jeszcze do cywilizowanego kraju.
      • pieczonyxyz Re: nieudane leczenie po ekstrakcji 16.01.17, 14:46
        angie mysle,że w Polsce po prostu nie ma ortodonty, który ma doświadczeni w odtwarzaniu miejsc po ekstrakcjach.Jedynie dr Mew z Anglii jest w miarę kompetentną osobą jeśli chodzi o tą kwestię.Zresztą w Polsce nadal panuje ciemnogród, bo ortodontom się wydaje,że jeśli kieł znajduje się w dobrej klasie to wyleczyli pacjenta, kompletnie ograniczone myślenie, nie biorą pod uwagę rysów twarzy.A jak pacjent nie wiedzac o konsekwencjach sam przystaje na ekstrakcje , to daja tylko papierek do podpisania, aby oczyścić się z wszelkich konsekwencji po leczeniu i hulaj dusza robią ci z twarza co chcą, w końcu maja pracę i kase.
        Ja miałam 4 mm tyłozuchwie czynnościowe, a w tej chwili mam wg cefalometrii hipoplazje, czyli zapadniętą srodkowa cześc twarzy.Lekarka nie zrobiła mi przed diagnoza zadnej cefalometrii (diagnoza nadzgryz, tylozgryz całkowity-oczywiście diagnoza na oko), przekonwyala ze potrzebuje operacji, nie wspomniała nic o tym jak uśmiech będzie nieestetyczny po leczeniu.
        Jedynie sędzia może ocenić czy leczenie przebiegalo prawidłowo.
        Rozmawialam z biegłą, tyle że przez telefon i jak jej powiedziałam,że diagnoza była bez cefalometrii to była zaskoczona.Jak powedzialam,że mam w tej chwili hipoplazje, to odpwoiedzila,ze nie mam dowodu czy tej hipoplazji nie miałam przed leczeniem.No ale, logicznie rzec biorąc jeśli miałabym hipoplazję przed leczeniem chyba tylko głupiec podjąłby decyzję o ekstrakcji.
        Trzeba występować na drogę sądową inaczej będą się czuli bezkarnie.
        • angie_84 Re: nieudane leczenie po ekstrakcji 10.05.17, 14:51
          Prawników mamy tak samo wspaniałych jak i lekarzy, banda ograniczonych nieuków. Uwierz mi, że walczę jak mogę, chodzę i dzwonię, gdzie tylko się da, łapię się każdej deski ratunku. NIKT nie chce się tego podjąć i nie jest to kwestia pieniędzy. To jest nie do pomyślenia w tych czasach, w cywilizowanym kraju dostałabym gigantyczne odszkodowanie a tutaj pomijając kwestie moralne, nikomu się nawet nie chce zarobić hajsu. Problemem są biegli sądowi, którzy sami wyrywają zdrowe zęby i to oni blokują dochodzenie swoich praw przez poszkodowanych. Nienawidzę tych skurwysynów, gdybym mogła, to bym wszystkie zęby powybijała!
      • mila.aparatka Re: nieudane leczenie po ekstrakcji 05.03.19, 22:43
        angie_84 zostaw jakiś namiar na siebie, jakiś czas temu dostałam od znajomej namiar na prawniczkę, która podobno z powodzeniem zajmuje się takimi sprawami. Sama od długiego czasu myślę o jakimś pozwie,ale nadal jestem w trakcie leczenia i to dosyć skomplikowane.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka