Czy zdecydować sie na łuk na podniebienie????

22.11.05, 20:34
Aparat na górnej szczęce noszę już od 16 miesięcy. Moje wizyty kontrolne u
ortodonty są bardzo rzadkie, raz na 3 miesiące. MIeszkam w Norwegii, a tu
leczenie jest BARDZO drogie. Ostatnią wizytę miałam w Polsce 3 września i już
wtedy lekarz zalecił założenie aparatu na dół. Ja jednak nie zdecydowałam się
na takie rozwiązanie. Wolałabym raczej łuk na podniebienie rozpychajcy zęby,
ale to podobno duży dyskomfort przy mówieniu i jedzeniu. Nie wiem jak bym się
z tym czuła. Czy to naprawdę sprawia duży ból i jest nie do zniesienia?
Bardzo proszę o opinie.
    • mustardseed Re: Czy zdecydować sie na łuk na podniebienie???? 22.11.05, 21:25
      Pewnie powinnas posluchac zalecen lekarza, gora to nie dol wink
      Ja mialam luk na podniebieniu - palate expander przez 2 m-ce (mialo byc 6, ale
      ladnie szczeka sie rozeszla)
      Moje wrazenia:
      Nie bolalo nic - expander lagodnie i stale rozszerza zeby.
      Bardzo, ale to bardzo przeszkadza w mowieniu i w jedzeniu. Do uniedogodnien w
      jedzeniu mozna sie przyzwyczaic, ale z mowieniem - poprostu nie chcialo mi sie
      gadac - belkot, szczegolnie na samym poczatku.
      Zdjecie expandera bylo dla mnie niesamowitym uwolnieniem.
      Ale mimo tego warto bylo przemeczyc sie troche, bo expander dziala.
      Pozdrawiam!
      • luka80 Re: Czy zdecydować sie na łuk na podniebienie???? 23.11.05, 06:41
        Ja wczoraj miałam zakładany wraz z całym aparatem na góre też łuk podniebienny,
        nie wiem jak ten rodzaj się nazywa ( w miarę cienki drut leci po podniebieniu ,
        a zaczepiony jest o 6-stki), ma podobno właściwie ustawic 6-stki które są
        obrócone podobno w osi. Bałam się,że to jakieś straszne będzie i języka nie będę
        mogła schowac. Ale jest ok, mówie normalnie tylko od wieczora zaczelo bolec, ale
        to wszystkie zęby mnie bolą nie tylko 6-stki, więc to chyba od aparatu a nie od
        łuku.
        • claritymen Re: Czy zdecydować sie na łuk na podniebienie???? 23.11.05, 08:25
          To co nosisz, to nie jest expander, ani płytka podniebna, a poprostu jeden
          drucik który ma zapewne prawidłowo zrotowac trzonowce. wszystko prawidłowo, ale
          nie moznatego porównywac do expandera czy tej płytkismile Miałas szczesciewink
    • olimpia.no Re: Czy zdecydować sie na łuk na podniebienie???? 23.11.05, 11:44
      U mnie docelowe jest stłoczenie zębów. Miałam wystające górne dwójki. W tym
      momencie zęby są tak ściśnięte,że jedynki w zastraszającym tempie idą do
      przodu! W Polsce będę dopiero po nowym roku, więc to strasznie dużo czasu do
      kolejnej wizyty. Tydzień temu byłam u ortodonty w Norwegii, ale wogóle mi nie
      pomógł. Sugerował założenie aparatu na dól za 20 tys. koron, tj. 10 tys. zł.Nie
      chciał nawet wymienić ligatur i drutu.Za samą poradę zainkasował niezłą sumkę.
      O łuku mówiła mi moja dr w Polsce. Boże, jeszcze miesiąc czekania... Jak
      sądzicie, czy przez ten czas mogą pojawić się jakieś poważne i nieodwracalne
      zmiany? Te jedynki naprawdę nieciekawie wyglądają, a wcześniej nie było z nimi
      problemu. Czy da się to jeszce naprawić łukiem na podniebienie? Proszę,
      poradżcie coś. Nie znam tu nikogo, kto mógłby mi pomóc sad((
      • andrzejek23 Re: Czy zdecydować sie na łuk na podniebienie???? 23.11.05, 23:42
        1) Jestem troszke zdziwiony twoja postawa. Lekarz zaproponowal zalozenie luku
        dolnego, bo jest fachowcem i wie co robi; to jest jego plan leczenia. Ty
        stwierdzilas, ze nie i ze wolalabys luk podniebienny nie bardzo wiedzac jaka
        funkcje pelni jedno i drugie, bo widocznie uznalas ze to to samo. Nie obraz
        sie, ale wydaje mi sie, ze w tym momencie podwazylas autorytet lekarza...

        2) Z zabkami nic sie nie stanie. Nie ma zmian nieodwracalnych. Jesli sie
        wysunely, to zawsze mozna je schowac, niekoniecznie lukiem podniebiennym, a
        tych jest wiele rodzajow. Sa luki rozszerzajace szczeke, czyli te grube i
        przeszkadzajace. Te cienkie (mam taki od roku i ponosze jeszcze przez 2) pelnia
        najczesciej funkcje stabilizujaca oraz przy rotowaniu; one nie przeszkadzaja w
        niczym poza tym, ze na poczatku tna jezyk.

        3) Pozdrawiam serdeczniesmile
        • bapsi1 Re: Czy zdecydować sie na łuk na podniebienie???? 07.12.05, 09:59
          Ja nosiłam Hairex przez ok 6 miesięcy. Koszmar.... problemy z mówienie, z
          jedzeniem, okaleczony język...... ale bez tego dalsze leczenie nie miało sensu.
          Założenie hairexu wiązało sie jeszcze z zabiegiem na podniebienie. Zabieg
          brzmiał strasznie ale naprawdę nic mnie to nie bolało, po zabiegu równiez nie
          odczuwałam żadnego bólu. Pozdjęciu hairexu załozono mi dopiero druciuk na
          szóstki (ma on za zadanie uniemozliwienie powrotu podniebienia do pierwotnego
          kształtu itp.), jesli jest dobrze wyprofilowany nie będzie ci bardzo
          przeszkadzał. Jak mus to mus. Trzymam kciuki
          • aina3 Re: Czy zdecydować sie na łuk na podniebienie???? 10.12.05, 00:17
            o matko... jakaś panikara jestem... ale strasznie sie tego boje wink
Pełna wersja