Dodaj do ulubionych

aparat - za i przeciw

30.12.05, 10:19
Czy moglibyście podać wszystkie za i przeciw jeśli chodzi o noszenie aparatu
które pomogą podjąć deczyję w tej kwestii?
Z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • lana82 Re: aparat - za i przeciw 30.12.05, 11:44
      za:

      - lepsze sampoczucie, podniesienie wlasnej samooceny
      - proste zeby na całe życie
      - uśmiechanie się bez kompleksow
      - unikniecie paradontozy(tak mi sie zdaje)
      - mniejsze ryzyko prochnicy zębow(to slyszalam od dentystki)
      - poprawna wada zgryzu po leczeniu
      - lepiej załozyc aparat i pomeczyc sie te 2-3 lata niz pozniej leczyc
      paradontoze, do konca zycia usmiechac sie malo lub prawie wcale.
      - inwestujesz w swoje zdrowie, siebie i na pewno nie będą to pieniadze wyrzucone
      w bloto, ani ja jakas rzecz ktora rzucisz w kat jak sie znudzi( jak np kamera itp)

      przeciw:
      - ogromne koszty leczenia(calkowity 6-9 tys a nawet wiecej, zalezy od tego min
      czy aparat jest metalowy czy kosmetyczny z tych drozszych)
      - niewygoda zwiazana z noszeniem aparatu(obcieranie, poranione dziasla czy blony
      sluzowe)
      - czeste mycie zebow,wlasciwie po kazdym posilku
      - obklejanie i odklejanie wosku przed kazdym jedzeniem czy myciu zebow
      - bol i ruszanie sie zebow(najczesciej po zalozeniu aparatu i pozniej po kazdej
      wizycie i podrecaniu)
      - na czas noszenia aparatu trzeba sie pozegnac z niektorymi rzeczami jak guma do
      zucia, orzechy, zelki czy batony typu mars lub snickers, (nio chyba ze ktos umie
      to jesc tak umiejetnie ze nie zaklei sobie aparatu)
      - mozliwosc nietrafienia na niedobrego lekarza ktory sknoci leczenie, lub
      wydluzy je do 4 lat
      - po leczeniu ortod. slyszalam ze czasami trzeba uzupalniac kosc czy cos
      takiego, nie pamietam szczegolow ale ktos na tym forum o tym pisal i o ile
      pamietam tani zabieg to to nie jest bo ok 2 tysiecy zl
      - retencja ktora niekiedy moze trwac dozywotnio( ze wszystkich argumentow
      przeciw ten dla mnie bylby najbardziej przeciw tongue_out )
      - mozliwosc powrocenia wady, wiec kilka lat meki na darmo i wyrzucenie pieniedzy

      Podsumowujac, mimo ze wyszlo mi wiecej przeciw nic za, nie zniechecilo mnie to
      do zalozenia aparatu i mimo niedogodnosci ni9e zaluje tej decyzjismile

      pozdrawiam foczke 1 i zycze podjecie wlasciwej decyzji
        • foka1 Re: aparat - za i przeciw 30.12.05, 12:18
          Dzieki lana bardzo!
          te przeciew brzmia troche przerazajaco, zwlaszcza mozliwosc skonocenia
          leczenia, jakis dodatkowych strasznych zabiegow, no i retencji (tak?) na cele
          zycie.....
          Bo w sumie z krzywymi zebami mozna jakos zyc....
          No nie wiem, nie wiem, deczyja jest bardzo trudna
          Dzieki bardzo, bede myslec! smile
          • lana82 Re: aparat - za i przeciw 30.12.05, 13:02
            wink nie ma za co
            tak wlasciwie to te wszytskie przeciw brzmia tak tylko groznie,
            bo retencja nie musi byc wcale dozywotnia, aparat moze nei obcierac, sa osoby
            ktorym nie przeszkadza prawie wogole, a z jedzeniem tych zakazanych rzeczy tez
            jest roznie, bo niektorzy uwazaja na to co jedza a inni bez obaw jedza wszystko
            normalnie a nawet gume zuja.
            Co do kosztow to niestety sa duzesad( ale jesli masz mozliwosc jakies odlozone
            pieniadze i chcialabys je wydac na jakies tam swoje przyjemnosci itp to
            wolalabym zainwestowac w swoje zdrowie
            pozniej jak juz sie jest uzytkownikiem aparatu to calkiem inaczej sie patrzy
            juz na tosmile
            • foka1 Re: aparat - za i przeciw 30.12.05, 14:15
              no wlasnie a ile jest prawdy w tym ze to ma wplyw na zdrowie?
              Przeciez sa chyba ludzie ktorzy maja swietna kondycję zębow do późnej starości,
              pomimo ich krzywizny.
              A jeśli tak - czy warto dla urody wydawać tyle kasy no i w sumie ryzykowac
              dlugotrwale leczenie i rozne takie.....
              • awok Re: aparat - za i przeciw 30.12.05, 16:32
                z krzywymi zębami do późnej starości to nie do końca tak...
                mój Tata miał krzywe zęby (takie "rozbiegane" wink
                całe zycie bardzo dbał o zęby - "zero" próchnicy - nie stracił z powodu
                próchnicy ani jednego zęba - wszystkie były na bieżąco leczone
                w wieku ok. 60 lat w krótkim czasie stracił blisko połowę zębów z powodu
                paradontozy
                na Akademii Medycznej powiedzieli nam, że zęby całe życie źle pracowały,
                dziąsła, które nie są naciskane (ząb o ząb) łatwiej się luzują (Ojciec sam
                wyjmował swoje zęby) - w dużym stopniu, prócz wieku i predyspozycji do
                paradontozy, za przedwczesne wypadanie zębów winę przypisano właśnie "krzywym
                zębom"
                Utrata zębów była dla Ojca bardzo dużym negatywnym wydarzeniem
                Ja w wieku 35 lat zdecydowałam się na założenie aparatu - po roku uważam, że
                była to jedna z najlepszych decyzji, które podjęłam w życiu
                Mam stały aparat, nie mam z nim problemów
                Nie żuję gumy (i tak nie lubię), jem niemal wszystko, zawsze lubiłam myć zęby
                Jeśli masz pieniądze - nie zastanawiaj się - WARTO smile
                Jestem bardzo ciekawa efektu za rok, ale już dzisiaj zęby zmieniły się nie do
                poznania, a mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej smile
    • dakarka1 Re: aparat - za i przeciw 02.01.06, 13:11
      U mnie podjęcie dezyzji trwało kilka lat, m.in. wynikało to z niewiedzy i z
      kosztów.
      Jednakże muszę przyznać, że koszty sa w tej chwili sporo niższe, niż kilka lat
      temu; poza tym dzięki forum ortodoncja szybciej zdecydowałam się na założenie
      aparatu.
      Również uważam to za jedną z najlepszych decyzji, dzięki temu rok 2005 zaliczam
      do jeszcze bardziej udanych!
      U mnie nie ma takich problemów, jak poobcierane policzki czy język, miałam tak
      jedynie w bardzo małym stponiu tuż po założeniu aparatu.
      Założyłam aparat , bo już miałam dość unikania szerokiego uśmiechu i patrzenia
      na piękne zęby rozmówców - a najgorzej było przy opowiadaniu śmiesznych
      historyjek czy dowcipów. To straszne uśmiechać się "półgębkiem". Miałam taki
      kompleks, że w ogóle nie pokazywałam zębów w uśmiechu, teraz więc znajomi
      bardzo się dziwią, że mam aparat.
      Poza tym juz nosząc aparat czuję się o wiele lepiej, bo ludzie nie patrzą na
      moje krzywe zęby, tylko na aparat, a komentarze są bardzo miłe.


      Pozdrawiam!
      • anula64 Re: aparat - za i przeciw 02.01.06, 13:40
        ja tez jestem za załozeniem aparatu jedyny dla mnie minus to był koszt ale
        pieniążki zdobyłam i ani chwili sie nie zastanawiałam mam nadzieje ze za dwa
        lata bede uśmiechać się szeroko i nie bede wkoło zazdroscić prostych ząbków bo
        sama je bede miałą proste to był moj najwiekszy zyciowy kompleks więc jak
        zdobyłam pieniądze minuty sie nie zastanawiałam czy bedzie bolec najważnejsze
        zeby były proste pozdrawiam anka
        • lana82 Re: aparat - za i przeciw 02.01.06, 18:20
          i ja nie zaluje zalozenia aparatu, mimo niewygody i tego ze jeszcze sie tak
          calkiem nie przyzwyczailam do niego, jednak gdy widze w lustrze ze efekty
          naprawde widac niewielkie ale widac!a a nosze gorny luk dopiero niecale 5 tyg to
          coraz bardziej upewniam sie ze to byla jednak z lepszych moich decyzji i dzieki
          wielkie moim kochanym rodzicom ktorzy sfinansowali mi aparacik.
    • plpk Re: aparat - za i przeciw 09.01.06, 14:16
      foka u kazdego jest inaczej wydaje mi się, ze to sprawa indywidualna. U mnie
      wosk był niepotrzebny, nie miałąm zadnych ran w buzi, bolały mnie zeby ale
      tylko na początku i nie był to wielki ból. Głowa mnie nie boli. Jem wszystko.
      Żuje gume, wcinam żelki, popcorn itp. Nic się dla mnie nie zmieniło. Aparat nie
      przeszkadza mi wcale. Nie czuje że go mam. MOze to kwestia pozytywnego
      nastawiania. Miałam 3 u gory całkowicie poza łukiem, 1 zachodziła mi jedna na
      druga, 2 były wciśniete do tyłu - koszmar. Teraz mam sliczne prościutkie (juz
      prawie) ząbki i nawet gdyby mnie bolało i tak dla tego efektu załozyłabym go
      jeszzce raz. pozdrawiam papatki
      • fr-edza Re: aparat - za i przeciw 09.01.06, 14:38
        No właśnie,u każdego jest inaczej,kazdy to inaczej odczuwa,jedni mają silne
        bóle,drudzy nie mająich prawie wcale.
        Ja np.żałuje decyzji założenia aparatu,teraz mam silne przeciążenia , a przedtem
        byłam zdrowa i nic mi nie dolegało . Gdyby ortodonta poinformował mnie o tym na
        poczatku leczenia , nie założyła bym go nigdy .
        • morfina_ma Re: aparat - za i przeciw 10.01.06, 00:20
          Dokładnie. Ja po aktywacji aparatu cierpie jeden 1, 5 dnia i jest spoko...Nawet
          to troszkę dziwne, że tak mnie mało boli tongue_out W sumie to już5 m-c, efekty są, tak
          więc indywidualna sprawa smile) Pozdrawiam
          • ana12310 Re: aparat - za i przeciw 10.01.06, 12:53
            Chyba jednak warto, ja juz mam dlugo aparat i nic mnie nie boli, ociera tylko
            na poczatku, wiec nie ma czym sie przejmowac. Po dluzszym czasie zapomina sie
            ze sie go ma. Najwazniejsze to wybrac dobrego orto, to bardzo istotne, bo
            niektorzy przeciagaja leczenie albo nie informuja o wielu rzeczach.
            • foka1 Re: aparat - za i przeciw 10.01.06, 13:10
              fre-dza, jakie przeciazenia? Chodzi o bol zebow czy o cos jescze innego?
              Generalnie widze ze wiekszosc poleca, chyba sie zdecyduje.... smile)
              A jak to jest z wyrywaniem zebow? Czy sa takie wady ktorych bez wyrwyania nie
              da sie wyleczyc? Czy zawsze jest mozliwosc, przynajmniej w jakims stopniu
              wyleczyc kazda wade bez wyryrywania?
              Bo ja stanowczo nie chce wyrywac. To duzy problem?
                • fr-edza Re: aparat - za i przeciw 10.01.06, 20:07
                  Jeśli Twoja wada bardzo Ci przeszkadza to powinnaś się zdecydować.

                  Tylko że większość osób,które się tu wypowiadały są w trakcie noszenia aparatu
                  stałego,a ja też w trakci się na nic nie skarżyłam i lubiłam swój aparaciksmile
                  Wszystko zaczeło się rok po zdjęciu aparatu stałego,są dni że głowa boli tak
                  koszmarnie że nie można normalnie funkcjonować,nawet leki przeciwbólowe nie
                  wiele dają.Okazało się że to przeciążenia spowodowane noszeniem aparatu,teraz
                  musze podjąć kosztowne leczenie i nosić szyne na zębach Często podczas jedzenia
                  "przeskakuje" mi szczęka,to powoduje silny ból,to zdarza się może u jednej osoby
                  na sto,ale jednak się zdarza.
    • renatulka Re: aparat - za i przeciw 16.01.06, 20:46
      nigdy nie słyszalam o bólach głowy indifferent
      jedynie o bólach zębówbig_grin
      myślę, ze jest mało wad noszenia aparatu, jest to ból po każdej wizycie(który
      mozna zniwelowac czyms przeciwbólowymsmile)
      również estetyka - aparaty są niby modne, ale chyba mi nie powiecie ze dodają
      urody??!!big_grin zwłaszcza dziewczynie...
      moim zdaniem pierwszorzędna zaleta jaką są PROSTE zęby i piękny uśmiech
      niweluje wszystkie wady,
      jak pomyślisz sobie że bedziesz sie usmiechac, to az sie buzia cieszysmile bo
      czlowiek usmiechniety jest od razu postrzegany jako czlowiek radosnybig_grin
      acha, jeżeli chodzi o milośc francuską- mogą przeszkadzać zamki na
      pierscieniach od strony języka (bo te normalne zameczki nie przeszkadzają)
      pozdrawiam Cię foko1 wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka