Dodaj do ulubionych

refleksje po wyrwaniu 4ki

27.02.06, 15:40
wlasnie godzinke temu usunela pierwsza z trzech 4ek.moge najszerzej
powiedziec ze w znieczuleniu nic a nic nie boli.po 2 godzinach moge juz jesc
a po pol godz. pic ile mi sie podobawinkcdn
Obserwuj wątek
    • dakarka1 Re: refleksje po wyrwaniu 4ki 28.02.06, 22:18
      Gratulacje!
      ja wyrywałam dwie górne piątki, przy pierwzej było super, podobnie jak u
      Ciebiesmile mi lekarz nie zalecał rwać dwóch na raz, bo mogłoby to osłabić łuk...
      przy drugim ząbku(kilka dni później) miałam trochę problemów, ale w sumie jest
      ok, doczekałam się aparatu i zapomniałam o krwawiących dziąsłach --jest ok

      Powodzenia na dalszej drodze do aparacikuwink
      • poziomeczka_a Re: refleksje po wyrwaniu 4ki 02.03.06, 16:18
        A mnie czeka jutro wyrwanie prawej górnej czwórki...... Natomiast w
        poniedziałek zakładam aparat. Brrrrrr, już się boję. Powiedzcie mi tylko, jak
        będzie wyglądało założenie pierścieni na szóstki, jeśli wcześniej nie mam
        zakładanych gumek?
    • magdzia.25 Re: refleksje po wyrwaniu 4ki 14.03.06, 11:51
      Witam smile Nie usmiecham sie za mocno bo widac dziury po rwanych 4. Ogólnie to
      nieczuje strachu przed dentysta no bo walcze z zebani od podstawowki wiec to
      normalka taka wizyta. Ale nie powiem wyrok ortodonty trzeba usunac dwie
      czworki byl szokiem i to jeszcze zdrowe ..no cóż czego sie nie robi dla
      spelnienia marzeń o pieknym uśmiechu. Przed rwaniem miałam cykora. Jak sie
      okazało niepotrzebnie. Nigdy nie brałam znieczulenia wiec obawiałam sie ze
      wbijanie igły boli.Było spoko rwała mi 30 min troche sie napracowała bo 4 była
      lekko skrzywiona.Niec nie czułam tylko chrupotanie ale uff wyszła...godzinke
      nie pic dwie nie jeść, tampon po 20 min wyjac. Ja na wszeli wypadek trzymałam
      dłużej. Nastepna obawa jak znieczulenie przestanie działac to pewnie bedzie
      bolić.. Usta i okolice do nosa miałam wrazenie ze sa spuchniete i miesnie nie
      działały. Troche zaczeło mnie swedzieć jak puszczało. I czekałam aż zacznie
      mnie bolieć tabletki przygotowane na wszelki wypadek. czekam czekam i nic
      zero bólusmile. Po kilku dniach lekko mnie rwało ale przy usuwaniu drugiej ( po
      tygodniu) wogole go nie czułam. teraz codziennie zagladam w te dziury i coraz
      mniejszesmile.czasem jezyk mi ucieknie i seplenię teraz czekam bo za 2 tygodnie
      separacja, bedzie sie działo...smile. Rwanie to nic strasznegosmilesmile.
      • pscola79 Re: refleksje po wyrwaniu 4ki 14.03.06, 18:50
        wczoraj wyrwalam ostatnia 4eczke (a mialam ich do usuniecia 3)jestem bardzo za
        dowolona, bo nic mnie nie bolalo ani nie boli.nawet po odpuszczeniu
        znieczulenia.tez zagladam co raz i obserwuje co sie dzieje w owych dziurachsmile))
        w poniedzialek zakladam gumeczki a za 2 tyg aparat.swoja droga "co to to
        zakladanie gumeczek?na czym polega?"....a jeszcze dlutowanie dwoch osemeksmile))
        ehhhhhhhhhhhhhh....smile))))))))))))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka