poranione policzki

10.04.06, 13:01
Od czwartku mam założony aparat - wersja estetyczna (szafirowy). Ból zębów
jakby ustał, oczywiście oprócz nagryzaniasmile bo to raczej jeszcze mało
możliwe... Ale pojawił sie klolejny problem, mam straaasznie poranione
policzki i wewnętrzną stronę warg. Kupiłam sobie w aptece płyn DentoseptA i
smaruje to, ale ulga jest tylko chwilowa... Czy tez tak mieliście? Jakie na
to są rady? Proszę o odpowiedź. Dzięki.
    • ba.jar Re: poranione policzki 10.04.06, 13:16
      Nie dostałaś od orto wosku?
      Jeśli nie, to możesz go kupić w sklepie medycznym.
      Zakleisz sobie nim wszystkie raniące policzki części i będzie OK.
      • aina3 Re: poranione policzki 10.04.06, 14:26
        za kilka dni powinno być lepjej... wszystko "sie przywzyczai"... i nie będziesz
        juz nic czuła...
        zobaczysz jak sie złapiesz na tym ze zapomnisz ze wogóle masz aparat smile
        głowa do góry i leć po wosk...
      • outhlar Re: poranione policzki 10.04.06, 14:27
        Fakt, wosk pomaga na pierwsze dni. 3-go dnia od założenia aparatu nie
        przykleiłam wosku do szkoły i mówić nie mogłam, bo każde poruszanie buzią raniło
        mi jeszcze bardziej...
        Ale 5 dnia już odstawiłam wosk i potrzebny do tej pory nie jest wink
        • memsik Re: poranione policzki 10.04.06, 16:42
          orto chyba powinien uprzedzic Cie o ewwntualnych niedogodnosciach ... ja
          dostalam wosk od orto (mimo iz mam srebrne minizameczki i mi prawie w ogole
          nie przeszkadzaja).
          Glowa do gory to przejdzie
          Pozdrawiam smile
          • outhlar Re: poranione policzki 10.04.06, 19:41
            Możesz powiedzieć, jakiej wielkości masz te minizamki? Bo ja mam metalowe, ale
            nie wiem jakie...wink
            • memsik Re: poranione policzki 17.04.06, 21:43
              hmmm, tak na oko porownywalsmy z kolezanka, ktora ma zwykle metalowe zamki -
              moje sa nieco mniejsze, na oko maja jakies 3,0 mm wys i dl. w razie czego, moge
              Ci wyslac na maila fotke moich zabkow z aparatem wink
              • outhlar Re: poranione policzki 18.04.06, 09:27
                Bardzo bym Ci była wdzięczna. Ja mierzyłam swoje i mają 3x3mm, ale tylko te na 1
                i 2, reszta jest szersza...Też tak masz?
                outhlar@vp.pl
                • memsik Re: poranione policzki 18.04.06, 13:08
                  outhlar: fotki wyslalam na maila mozesz sobie zobaczyc jak to u mnie wyglada.
                  Pozdrawiam smile
                  • outhlar Re: poranione policzki 18.04.06, 16:12
                    Dzięki smile
    • stokroteczka100 Re: poranione policzki 10.04.06, 19:32
      Dzięki za wsparciesmile Wosk od orto dostałam. Jednak chyba za późno go zaczęłam
      stosować bo zrobiły mi sie takie dziwne "ropniaki". Teraz przestałam i dzięki
      temu te ropniaki starły sie, bo przyznam że wyglądało to nieciekawie...sad Och
      bardzo bym chciała aby już nastał ten dzień kiedy zapomne o aparacie... Póki co
      to nie ma chwili abym o nim nie pamiętała... Poza tym mam ciągłe
      wrażenie "niedomytych" zębów. Staram się myć bardzo dokładnie, ale już po
      godzinie nad zamkami robi sie okropny osad. Wydaje mi sie ze to dlatego że nie
      moge tam językiem dostać... Sama już nie wiem... ZWARIOWAĆ MOŻNA... BRRR
      • outhlar Re: poranione policzki 10.04.06, 19:40
        Ja jestem 2 tygodnie po założeniu i zapominam o aparacie często smile
        • stokroteczka100 Re: poranione policzki 10.04.06, 19:50
          no to słowa podziwusmile jak mi jeszcze powiesz, że możesz normalnie gryźć i nie
          jesz rozmemłanych papek to dopiero będzie fajnie....
          • spidercool Re: poranione policzki 10.04.06, 22:59
            hello,

            nie wiem jaki drut masz teraz, ale skoro to poczatek to pewnie miekka plecionke.
            Ten drut jest trudniej zakonczyc na pierscieniach, jest bardziej elastyczny,
            wystaje i rani. Tak bylo u mnie przez pierwszy miesiac, mialem ropniaki, wosk
            jadlem tonami itd.. syf.

            Teraz dostalem stalowy drut (niepleciony) i poprosilem moja kobite, aby go
            bardzo dokladnie przyciela na zamkach od pierscieni.
            Postarala sie i musze powiedziec ze to mega roznica. Drut zupelnie nie wystaje,
            w ogole nie rani. Ropniaki zginely po 2 dniach, o wosku zpomnialem - nie uzywam.

            Takze sa dwie kwestie:
            1. przyzwyczajenie
            2. dobre dociecie drutu, tak aby nie wystawal.

            Wszystko bedzie dobrze. Pozdrawiam.
            • outhlar Re: poranione policzki 10.04.06, 23:15
              Nie jem rozmemłanych papek i raczej normalnie jem, tylko, że po każdym jedzeniu
              biegnę do łazienki wink Wtedy to już sie nie da o aparacie zapomnieć.
              No i jak się uśmiecham to się krępuję, bo mam wielką dziurę między jedynkami z
              powodu noszenia Hasa. Ale żeby jakieś uwieranie, czy coś innego nieprzyjemnego
              to na tę chwilę mnie nie dotyczy smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja