aparat orto a ranienie policzków

19.04.06, 14:49
Od dwóch miesięcy mam założony aparat orto na górny łuk. Do tej pory bolą
mnie zęby przy nagryzieniu czegokolwiek ale najgorsze jest to, ze mam bardzo
poranione policzki (oczywiście od wewnętrznej strony). Nakładam wosk, który
niewiele mi pomoga. Może coś robię źle. Wosk po załozeniu sie zsuwa i tyle
jego mamsad Jak Wy sobie radzicie z kańcówkami drucików?
    • outhlar Re: aparat orto a ranienie policzków 19.04.06, 15:37
      Mnie wosk pomagał przez pioerwsze 2-3 dni, potem odstawiłam go i policzki się
      przyzwyczaiły smile
    • renatulka Re: aparat orto a ranienie policzków 19.04.06, 19:19
      mój orto tak mi "podręca" końcówki drucików do środka, ze nic mnie nie rani w
      policzki.
      koncowki sa poprostu od strony zębow a nie policzkow
    • ewka.mnk Re: aparat orto a ranienie policzków 19.04.06, 23:35
      Tak jak napisała Renatulka - poproś orto, żeby podkrecił/-a końcówki drutów do
      wewnatrz. Ja tak zawsze mam robione i nic wtedy nie drapie.
      • wwoj72 Re: aparat orto a ranienie policzków 20.04.06, 12:52
        W środę (26.04) idę do orto i rzeczywiście poproszę ją o podkręcenie w kierunku
        ząbków. Mam nadzieję, że to mi pomoże, bo jest mi coraz trudniej.
    • agusiaczek15_1990 Re: aparat orto a ranienie policzków 20.04.06, 20:23
      Na poczatku tez miałam bardzo mocno poranione policzki, aparat nosze już od
      półtora roku, więc jakoś się do tego przyzwyczaiłam.Zresztą mówie mojej
      otrodontce zeby nie tylko obciela druciki jak najblizej zeba, tylko takze je
      wyszliwowala, taka moalą wiertareszką... wtedy mniej czuć. Choć też boli
      czasami. myslę ze na to nie ma sposobów... trzeba troche zcierpieć, czego to
      się nie robi dla pięknego uśmiechu.
Pełna wersja