olcia71
19.07.06, 20:49
Od wczoraj mam aparat. Pierwsze co mi się nie spodobało po zamknięciu buzi, to
to, ze zęby mi się nie "domykają" . Myślę że to pierścień mi przeszkadza, albo
nadlany cement, nie wiem już sama. Dodam, ze na dole miałam usuwaną w
dzieciństwie 6 i na dole 5 i 7 się przewróciły na siebie. Skutkiem tego jest
to, ze na górze zęby się wpasowały w dól. Nie wiem, czy to w ogóle ma jakieś
znaczenie.
Czy to się "wyrobi"? Albo czy jak to pierścień przeszkadza, to czy można go
przeszlifować jak plombę?
Proszę bardzo o odpowiedź!! Moja orto jest tylko we wtorki... do tego czasu
chyba zwariuję. Nie dość że bolą zeby i obdarne policzki, to jeszcze szczęka
mi się nie domyka....