Dodaj do ulubionych

leczenie za pomocą wyrywania zębów

30.08.06, 00:27
Witam, od siedmiu lat moja 13 letnia córka jest bezskutecznie leczona w
przychodni państwowej. Postanowiłam to zmienić i wybrałam się na konsultację
do innego ortodonty (robi aparaty stałe). Pani doktor stwierdziła, że do
wyleczenia wady zgryzu mojej córki potrzebne jest wyrwanie 4 zdrowych zębów
(dwa na górze i dwa na dole). Jestem w szoku!!! Nie mogę się zgodzić na taką
metodę leczenia!!! A gdzie te siedem lat leczenia? Córka nosiła aparat dosyć
solidnie. Czy ktoś zna lekarza z Łodzi, który leczy wady zgryzu bez usuwania
zębów?
Obserwuj wątek
    • olcia71 Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 30.08.06, 09:10
      Sama widzisz.. siedem lat leczenia i bezskutecznego...
      Nie jestem specjalistą w żadnym wypadku, ale wiem od ortodontów, że są wady
      zgryzu, których nie da się inaczej wyleczyć. Choć każdy ma inne zdanie na ten
      temat. Jedyne co bym radziła to skonsultować się z kilkoma orto.
      Ja byłam u kilku. Narazie leczę górę i musiałam jak narazie usunąć 2 zęby. Dla
      mnie też to było barbarzyństwo, ale orto powiedziała (niejedna, byłam chyba u 4)
      że mam drobną buzię i duże zęby, poszerzenie szczęki by mnie 1. oszpeciło, 2.
      nie mam poważnej wady zgryzu (a tylko stłoczenia zębów), więc takie leczenie
      jest bezcelowe.
      • mila.j Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 08.10.06, 21:06
        Witam. Podobnie jak większość z was mam problem zarówno ze zgyzem, jak i z
        lekarzami, którzy powinni leczyć jego wady . Jedna pani orto kazała mi usunąć
        cztery zęby (2 z góry i 2 z dołu), bo tylko wtedy reszta się wyrówna, a druga
        dwa zęby (2 górne piątki), jej zdaniem usunięcie zębów z dolnej szczęki
        spowodowałoby tylko jej zmniejszenie, co jest niepotrzebne, bo i tak jest już
        bardzo mała. Nie wiem co mam robić,pojęcia nie mam, która z nich ma rację.
        Nawet jak pójdę do innego lekarza, to on może kazać mi wyrwać jeszcze więcej
        zębów albo w ogóle nic nie wyrywać.Komu zaufać? wyjdzie na to,że to ja będe
        musiała podjąć decyzję, które i ile zębów wyrwać, a nie lekarz. Już od dziecka
        miałam problemy z ortodontami - jedni mówili,że zęby same dobrze się ułożą,
        inni, że trzeba podciąć język (do tej pory nie wiem po co i jak się to ma do
        prawidłowego ułożenia zębów), a jeszcze inni, że zbyt późno się za to zabrałam
        (miałam wtedy 12 lat). obecnie mam 23 i chce nareszcie coś zrobić z moimi
        zębami, tylko ten stres związany z wyrywaniem zdrowych zębów. masakra.Prosze
        niech ktoś mi poleci jakiegoś dobrego ortodontę z Krakowa albo Katowic.
    • glembinka Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 30.08.06, 12:02
      Jestem bardzo zrażona do takich typowo państwowych gabinetów gdyż tam
      doprowadzili mi zęby do takiego stanu, że musiałam je potem leczyć przez 54
      lata abym wogóle mogła myśleć o aparacie (poprostu mi je zniszczyli). teraz
      lecze się u prywatnego stomatologa który na część zabiegów ma podpisaną umowę z
      NFZ.
      Osobiście musiałam wyrwać 4 zdrowe zęby bo przy mijej wadzie inaczej się nie
      dało. Powiedziała mi to moja dentystka a ortodonta potwierdził. Do mojej
      dentystki mam bezgraniczne zaufanie i to ona poleciła mi ortdontę, zresztą
      wszyscy których pytałam o niego mówili, że facet jest świetny i nie robi
      niczego niepotrzebnie. Sama się o tym przekonałam gdy ustalaliśmy zęby do
      usunięcia. Stwierdził, że "podpisze na siebie wyrok i będzie się bardzo męczył
      z miją wadą ale nie ma sumienia wyrwać mi kompletnie zdrowych czwórek" (jak to
      się robi przy tej wadzie) i kazał mi usunąć piątki i szustki (leczone kiedyś
      kanałowo)pozatym kiedy zakładałam aparat był to okres wakacyjny więc dał mi do
      siebie numer prywatny tak na wszelki wypadek.W ten sposub zdobył moje zaufanie.
      Chętnie udziele wszystkich niezbędnych informacji odnośnie tego ortodonty i
      odpowiem na wszystkie pytania (bo nie życze nikomu piekła przez które ja
      przeszłam)
      • outhlar Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 30.08.06, 15:10
        Jesli orto kaze wyrwac zęby, koniecznie (!) trzeba isc na konsultację do innego
        bądź innych orto i wysłuchac ich opinii na ten temat. Czasem alternatywą może
        być rozszerzenie szczęki, rozerwanie szwa podniebiennego itp, ale często dolna
        szczęka jest mniejsza od górnej i jeśli poszerzy się górną to dolna nie będzie
        pasowała, bo jej tak bardzo nie można rozszerzyć. Jeśli 2 orto każe wyrwac
        zdrowe zęby dla ustawienia prawidłowego zgryzu to myślę, że warto to zrobić.
        • trik26 Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 30.08.06, 15:28
          Wszystko zalezy jakie to zęby. Mnie kazano wyrwać dwie szóstki na dole, wieć
          wyrwałam. Dodam, ze bylam dzieckiem i konsultacje mialam w Lodzi i w Kielcach.
          Potem kazano wyrwac mi cztery czworki - ucieklam. dziisaj konsekwencja wyrwania
          dwoch szostek jest fakt, ze na dole zeby maja szpary porozsuwaly sie.
          Rada: konsultacja z innym lekarzem. jelsi chca wyrwac czworki to jest to
          dopuszczalne ale np. mi ortodontka pwoiedziala (ze szostki mozna wyrwac pod
          warunkiem ze nie wyrosly jeszcze siodemki).
          • olcia71 Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 30.08.06, 18:57
            ja wyrywałam 4 i z drugiej strony 6. Szóstkę dlatego że była najsłabsza, leczona
            kanałowo i z dużym wypełnieniem, poza tym ostatnio reagowała na ciepło, stąd ta
            decyzja (zresztą dwóch niezależnych orto). Jakie to będzie miało skutki dla
            mojego zgryzu- się okaże!
            • docha111 Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 30.08.06, 22:43
              Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi, ale i tak jestem załamana i czuję się
              podle.
              Po co w tym kraju ten cały pic z państwowym darmowym leczeniem ortodontycznym.
              W końcu z naszych podatków płacimy tym dziwnym lekarzom.
              Znacie kogoś, komu takie leczenie pomogło?
              Ja poczytałam posty i uświadomiłam sobie, że nie jestem pierwszą ofiarą
              państwowej służby zdrowia.
              Córka ma wszystkie zęby bardzo zdrowe, tyle że trochę stłoczone i z przodu ma
              otwarty zgryz (chyba tak to się nazywa -zęby się nie domykają). Zamierzam
              wybrać się do doktora Wilka z Łodzi (przychodnia ORTO - znalazłam w Internecie -
              czy ktoś coś wie o tym lekarzu?) i drżę na samą myśl, że potwierdzi diagnozę
              poprzedniej orto. No i cały czas mam wyrzuty sumienia, że nie zrobiłam tego
              wcześniej. Ufałam tej lekarce. Gdyby to jeszcze były moje zęby.
              • glembinka Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 31.08.06, 00:26
                Osobiście odradzam wizytę u pierwszego lepszego ortodonty znalezionego w
                internecie (nigdy niewadomo na kogo się trafi). Jest nas tyle na forum (którzy
                mają doświadczenie), że każdy może chyba kogoś polecić. Mnie prowadzi dr.
                Michał Bartczak Łódź ul Gogola 12 673-40-45. Ja bym się bała iść do pierwszego
                lepszego z netu ale zrobisz jak będziesz uważała.
        • docha111 Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów do outhlar 30.08.06, 23:55
          Przeczytałam w Twoich postach, że miałaś chyba coś w szczęce rozszerzane za
          pomocą czegoś co nazywa się has (zupełnie nie wiem o co chodzi. Zastanawiam się
          czy w przypadku mojej córki coś takiego nie byłoby możliwe. Mogłabyś mi napisać
          na czym to polega? A rozerwanie szwa podniebnego?
          • olcia71 Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów do outhlar 31.08.06, 08:59
            Docha111, pocieszę Cię tylko (lub nie), że to się tyczy nie tylko "lekarzy
            państwowych". Niektórzy chodzą prywatnie, płacą słono, żeby się po 3 latach
            dowiedzieć, że nie dość, że wtopili, to jeszcze mają zepsuty zgryz! Dlatego
            dobrze radzi Ci Glembinka. Idź do poleconego ortodonty.
            • olcia71 Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów do outhlar 31.08.06, 09:03
              A najlepiej zasięgnij języka u kilku. Ja tak zrobiłam, co mnie utwierdziło. I
              nie przejmowałam się opiniami na forum: NIE WYRYWAć!!!! Kilku orto dało taką
              samą diagnozę - to o czymś świadczy. Każda wada jest inna, nie wszystkie da się
              leczyć nie wyrywając zębów. Pamiętaj, że Twojej córce urosną jeszcze zęby
              mądrości.... U mnie np. wada znacznie się pogorszyła, a jedna ósemka do dziś
              tkwi do połowy w dziąśle. Nie ma dla niej miejsca.
              • ortodonta Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów do outhlar 31.08.06, 10:54
                współczuję przeżyć ale niestety wnioski dotyczące państwoej służby zdrowia,
                które wyciągnęłaś po 8 latach są prawdziwe i nie dotyczą jedynie ortodoncji.
                miałem ostatnio "przyjemność" bytności na odziale kardiologii, z którego od
                razu uciekłem po tym co zobaczyłem.
                niestety dla laika może wydawać się, że wszystko jest ok, tymczasem to co
                dzieje się w państwowych szpitalach woła o pomstę.

                szczęście ,że zeby to nie serce i da się wiele naprawić.
                szkoda jedynie tych 8 lat męczenia dziecka.
                tai pacjent ma prawo mieć wszystkiego dość i współpraca z nim nie musię się
                ukłądać.

                może lepiej zrobić przerwę? o ile to możliwe.

                co do ekstrakcji, to żadna zbrodnia, jeśli nie ma miejsca dla stłoczonych zębów
                to może być jedyna metoda na jego znaleźnienie.

                poczytaj moje posty nt leczenia bezekstrakcyjnego, wiele razy o to pytano.

                powodzenia.
          • outhlar Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów do outhlar 03.09.06, 11:05
            Być może Twoja córka mogłaby nosić hasa lub hyrax. Taki aparat nosi się od
            czwórek do szóstek górnych i jest do nich przyklejany. Poszerza się w ten sposób
            górna szczęka. Jest ro rozwiązaniem dobrym jeśli dolna szczęka nie jest za mała.
            Bo jesli dolna jest mała, a górną poszerzysz to nic z tego. Wtedy trzeba usunąć
            zęby. Może zapytaj orto o możliwość poszerzenia szczęki lub idź do innej -
            niektórzy orto a nawet i dzieci wolą nie kombinowac i od razu usuwac zdrowe zęby.
        • magda8817 Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 08.09.06, 22:52
          Ja miałam do wyrwania 2 zdrowe 4, i zrezygnowałam z aparatu, ponieważ
          stwierdziłam że nie bede wyrywac zdrowych zębów. Za rok poszłam do innego
          ortodonty i ona się złapała za głowę i pwoiedziała że to barbarzyństwo, i to
          nie czasy 80 czy jeszcze wczesniejsze. Wyrywane zeby moga pozostawic potem
          niemiłe wspomnienia, tymbardziej 4, moga sie zapadac policzki a pozatym ma to
          cos wspolnego jeszcze z oczami.
      • katrina28 Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 31.08.06, 11:16
        Ja też mam do wyrwania 4 zęby.Jutro mam się dowiedziec które.Gdy pierwszy raz
        się przymierzałam z decyzją założenia aparatu,wystraszyłam się ekstracji.Poza
        tym moi rodzice uważali, że to za droga sprawa i przesadzam, bo kto tam widzi
        moje zęby. Teraz po ...9 latach wiem, że jest to jedyna droga do prostych
        zębów. Lepiej podjąc tą decyzję wcześniej,gdy twoja córka jest jeszcze
        dzieckiem.Potem będzie młodą zakompleksioną kobietą, która:będzie się chciała
        podobac sobie,innym, będzie się chciała szeroko uśmiechac, będzie chciała
        otworzyc usta i coś powiedziec. Ja teraz mam pretensje do rodziców, że się mną
        odpowiednio nie zajęli (oczywiście nie powiedziałam im tego).Chyba nie chcesz,
        żeby twoja córka Cię kiedyś obwiniała. Uważam, że ona jest jeszcze za mała na
        podjęcie tak ważnych decyzji, dlatego musisz zrobic to za nią, chocby to miało
        oznaczac wyrwanie tych 4 zębów.Głowa do góry i pomóż córce póki nie jest za
        późno, a napewno będzie Ci kiedyś za to wdzięczna.Ja chodzę do polecanego
        ortodonty-Beata Jarnecka Łódź,ul.Piotrkowska 55/114c.A tak w ogóle może ktoś z
        forum coś o niej słyszał?
      • tianka1 Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 05.09.06, 17:07
        Wiem, co sie czuje, gdy slyszy sie o koniecznosci wyrwania zebow... Ja
        slyszalam tak rozne diagnozy - jeden lekarz kazal mi wyrwac 8 zebow, inny 4. Na
        dodatek za kazdym razem czulam sie niezbyt profesjonalnie traktowana (jak mozna
        stawiac diagnoze o wyrwaniu 8 zebow bez nawet jednego spojrzenia na zdjecia???)
        W koncu mialam dosyc i poszlam do poleconego przez kilka osob gabinetu. U osob,
        ktore mnie tam skierowaly zostaly trwale wyleczone powazne wady. A to wszystko
        bez ekstrakcji, mimo ze inni ortodonci od tego chcieli zaczynac. Ja tez
        niedlugo bede miec tam zakladany aparat i ciesze sie, ze zachowam
        najprawdopodobniej wszystkie zebysmile Juz na pierwszej wizycie bardzo mi sie
        spodobalo - przemila pani doktor, baaaardzo wyczerpujaca odpowiedz na wszystkie
        pytania, wyciski, wydrukowany cennik... Wiem, ze czasem wyrwanie zebow to
        koniecznosc, ale jesli mozna (na przyklad w moim przypadku) ten sam efekt
        uzyskac z zachowaniem calego garnituru zabkow, to chyba sie nie ma nad czym
        zastanawiac.

        Gabinet nazywa sie Ortoprotex i miesci sie przy Przybyszewskiego
        (www.ortoprotex.pl)

        Pozdrawiam wszystkich zadrutowanych!smile
    • baba_jaga5 Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 19.09.06, 15:47
      Jak czytam te posty to nasuwa mi się jeden wniosek: tak jak kiedyś
      było "ciśnienie" na wyrywanie zębów przed załozeniem aparatu, tak teraz
      odwrotnie- na ich nie wyrywaniesmile
      Dlatego dobrze jest w takim przypadku konsultować potrzebę ekstrakcji z innymi
      ortodontamismile Dobry ortodonta to nie taki, który nie wyrywa zębów, tylko taki,
      który wie kiedy to zrobić, a kiedy niesmile
    • anna_jozwiak Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 21.09.06, 08:36
      ciekawa jestem czy po wyrywaniu duzej ilosci zebow (4) nie zmienia sie wyglad
      twarzy? to w koncu calkiem porzadna utrata zebow i az nie chce mi sie wierzyc
      ze nie doprowadzi to do zapadania sie policzkow itp...czy ktos mial wyrywane
      zeby jakies pare lat temu i moze potwierdzic lub zaprzeczyc ze przez caly czas
      nic sie nie zmienilo?
      dzieks
      • tianka1 Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 21.09.06, 16:39
        Tak! Wyrywanie tylu zebow zmoze zmienic profil twarzy i dlatego moja orto na
        konsultacji po obejrzeniu zdjec i rozmowie ze mna zapytala, czy chcialabym
        rowniez zmienic profil twarzy. Gdy odpowiedzialam, ze nie, pani doktor
        powiedziala, ze w takim razie nie ma sensu nic wyrywac. A poprzedni orto nie
        poinformowal mnie o niczym takim, nawet nie spytal o to, co chce zmienic, tylko
        sam zadecydowal, ze dzieki leczeniu ortodontycznemu zmienimy rowniez troche
        ksztalt ust. A ja wcale nie mialam na to ochoty! Chce zostawic wargi takie
        jakie sa, bo mi sie podobaja. Daleko od takich ortodontow! Jestem zadrutowana
        juz pare dni i nic nie wyrywalamsmile Pzdr
        • owieczka.k Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 22.09.06, 13:06
          A słyszeliście o czymś takim żeby wyrwać dwie czwórki i od razu założyć aparat?
          Bo właśnie ortodontka tak mi powiedziała: wyrywamy i od razu aparat. Ja nie
          wiem czy ja to wytrzymam nie dość że będzie ból po wyrwaniu 2 zębów to do tego
          ból od aparatu ? Jak wy mieliście robione ? Wg mnie sensowne jest najpierw
          wyrwanie odczekanie kilka dni i dopiero aparat.
          • troianus Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 26.09.06, 09:25
            Slusznie sie zastanawiasz. Moja ortodontka dala mi skierowanie na usuniecie
            dwoch osemek i powiedziala, ze DOPIERO jak sie wszystko zagoi, mam zadzwonic i
            umowic sie na zakladanie aparatu. Wlasnie wczoraj usunieto mi jeden zab
            (chirurg powiedzial, ze usuwaja tylko po jednym zebie na raz, ale to moze tylko
            dotyczy osemek), zalozyli szwy i mysle ze nawet kilka dni to za malo, zeby sie
            zagoilo. Pozdrawiam
            • troianus Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 26.09.06, 09:47
              A propos wyrywania zebow, moja historia jest taka, ze dawno temu jakies 4 lata
              temu mialam ladne proste zeby, ale wyrosly mi zeby madrosci i proste zeby szlag
              trafil. Zalozylam aparat na gore i na dol, moja ortodontka nie widziala
              potrzeby wyrywania zebow, bo niby bylo dla nich wszystkich miejsce. Po prawie 2
              latach, w te wakacje zdjelam aparat na dole i zalozyli mi retainer. Ale
              wyjechalam do Londynu i retainer odpadl, a zanim umowilam sie do ortodonty na
              przyklejenie retainera (na marginesie jakies 60 funtow chcieli ya to), to zebz
              zdazyly sie stloczyc i wykrzywic. Wrocilam do Polski, poszlam do mojej orto,
              ktora stwierdzila odkrywczo, ze to wszystko przez te osemki na dole, ktore
              naciskaja na pozostale zeby. Teraz wiec mam wyrwac te osemki, a pozniej znowu
              zalozyc aparat, choc tym razem tylko na 2 miesiace, jak pocieszyla mnie
              ortodontka. Czyli czasem nawet jak ortodontka bardzo chce zostawic wszystkie
              zeby, to niestety pozniej moze sie okazac, ze nie ma innej metody.
              Wspolczuje i dobrze rozumiem Cie docha111, ze chcesz tego zaoszczedzic dziecku,
              bo to naprawde nic przyjemnego, wiadomo, jest to do przejscia, ale mimo
              wszystko trudno sie pogodzic z bolem wyrywania zdrowych przeciez zebow.
              Pozdrawiam
              • aniani3 Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 30.09.06, 22:03
                Zakładamy synowi 14 lat aparat stały na górne zeby.
                Ortodonta na początku mówił, ze byc moze trzeba bedzie wyrwac jakies, ale ja
                nie chciałam. Byliśmy w tym tygodniu na kolejnej rozmowie i staneło na tym, ze
                na następnej wizycie "montujemy" aparat na wszystkie zęby. Orto powiedział, ze
                spróbujemy tak pociagnąć przez rok, jak sie wyprostują to bedzie ok. 3 miesiace
                po załozeniu górnych załozymy na dolne.
                No i będziemy mieć aparat na wszystkich uchowanych ząbkach. Chłopak jest młody,
                rosnie jeszcze choc juz ma 184cm, ale jego wiek jest taki, ze wszystko moze sie
                ładnie uformować. Jestem bardzo zadowolona z tego lekarza.
                Wyrwać zawsze można, ale to juz ubytek na całe życie.
                • bywales mamusie synusiow i curusiek... 05.10.06, 16:54
                  kobiety, dajcie w spokoju pracowac lekarzom!!!
                  ja mialem wyrwane 6 zebow podczas leczenia i byl ku temu powod.
                  z leczenia jestem zadowolony i zapewniem nie ma dla 6 ex-zebow miejsca w mojej
                  szczece.
                  lekarze musza przezywac z wami pieklo.

          • licealistka9 Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 07.10.06, 18:43
            owieczka.k napisała:

            > A słyszeliście o czymś takim żeby wyrwać dwie czwórki i od razu założyć aparat?
            >
            > Bo właśnie ortodontka tak mi powiedziała: wyrywamy i od razu aparat. Ja nie
            > wiem czy ja to wytrzymam nie dość że będzie ból po wyrwaniu 2 zębów to do tego
            > ból od aparatu ? Jak wy mieliście robione ? Wg mnie sensowne jest najpierw
            > wyrwanie odczekanie kilka dni i dopiero aparat.

            no z tego co wiem to tydzien sie czeka po wyrwaniu zanim sie zalozy aparat ( na
            upartego mozna po 3-4 dniach jak sie ladnie wszystko zagoi)
            moze mowiac "od razu" miala na mysli pierwszy wolny termin czyli wlasnie po
            jakims tygodniu
              • owieczka.k Re: nastepna artystka... 09.10.06, 13:44
                bywales napisał:

                >
                > po co wogole zaczynasz ten watek skoro nie wiesz co ortodontka miala na mysli?
                >
                > wydaje ci sie ze wyrwie ci zeby i wlozy w okrwawione usta aparat?


                No własnie po to sie pytam, bo nie jestem pewna czy to możliwe. I myślałam że
                po to jest to forum , że ludzie w razie jakichkolwiek wątpliwości mogą sie
                czegoś dowiedzieć. Nie musisz od razu od "artystek" mnie wyzywać.
                • aggis20 fragment z netykiety forum 09.10.06, 23:39
                  "Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i
                  krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich zachęcą do dalszej
                  działalności. Wystarczy, że zgłosisz ich działalność administracji"

                  Owieczko nie przejmuj sie, mozesz przeciez pytac tu o wszystkosmile
                  bywales to tylko jakis upierdliwy, niewarty uwagi troll - jesli dalej bedzie
                  sie udzielal na forum w taki sposob po prostu zglosimy to administracji.
    • ewelina7454 Re: leczenie za pomocą wyrywania zębów 19.10.06, 17:46
      tya, mnie leczono ruchomym i wyrwali mi stala czworke, teraz sie okazuje ze
      trzeba odtwarzac miejsce na ta czworke STALYM (poszlam do innego ortodonty) i
      wstawiac implanta za dosc kosmiczną cene.
      bledem jednej ortodontki - wiec moze najpierw skonsultuj sie jeszcze z
      inną/innymi ortodontami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka