szlifowanie zamiast ekstrakcji

31.08.06, 08:56
Hej. Wczoraj byłam na konsultacji ortodontycznej i pani doktor powiedziała
mi, że do usunięcia będą czwórki. Mam dość szeroki uśmiech więc wolałabym ich
nie usuwać, bo wydaje mi się że byłoby to bardzo widoczne. Zapytałam więc o
inne możliwośći i pani dr stwierdziła że można by też spróbować podszlifować
każdy ząb po kawałku, żeby zrobić więcej miejsca. Czy ktoś miał może takie
szlifowanie, czy jest to bolesne i czy zęby nie są po tym słabsze i czy
bardzo widać różnicę w szerokości zęba. I zastanawiam się też czy może jeśli
wyrwałabym te zęby to może efekt był by lepszy bo byłoby więcej miejsca dla
innych zębów, a przez szlifowanie na pewno będzie go mniej. Proszę o opinie
jeśli ktoś miał coś takiego robione.
    • aparatkaaa Re: szlifowanie zamiast ekstrakcji 31.08.06, 10:23
      Wolalabym 100 razy wyrwac wszystkie czworki nzi szlifowac kazdego zeba!
      • anna.w100 Re: szlifowanie zamiast ekstrakcji 31.08.06, 12:35
        Tzn. nie musiałabym szlifować każdego zęba tylko kilka na przodzie, moja orto
        mówiła że to nie będzie jakieś tam widoczne tylko zrobi trochę więcej miejsca
        dla innych zębów. Bo z tyłu mam dobry zgryz zęby stykają się ze sobą tylko na
        przodzie tak około czwórek piątek zaczyna się wada polegająca na tym że górne
        zęby wysunięte są w stosunku do dolnych i mam jeszcze dwójkę poza łukiem i
        właśnie nie wiem czy samo szlifowanie wystarczy żeby wszystkie zmieściły się w
        łuku i ustawiły odpowiednio do dolnych, ale orto mówiła że można tak zrobić,
        więc mam nadzieję że tak.
        • awok Re: szlifowanie zamiast ekstrakcji 31.08.06, 14:52
          osobiście polecam
          na górze mam dwa zęby mniej - dwójki rosły w podniebieniu i naście lat temu
          Orto kazał je usunąć
          półtora roku temu zdecydowałam się "uporządkować" całość i Orto stwierdziła, że
          najprawdopodobniej trzeba będzie usunąć czwórki na dole
          ale są to u mnie zupełnie zdrowe zęby, natomiast chyba siódemki mam leczone
          kanałowo, więc bałam się że jak się stanie coś z siódemkami to za parę lat nie
          będę miała na dole 4 zębów, brrr
          Zapytałam o inne opcje - Orto stwierdziła, że może wystarczy troche "podpiłować"
          Piłuje się czymś w rodzaju paseczków "papieru ściernego"
          Piłowałam przez miesiąc, sama w domu, delikatnie dolne jedynki i dwójki
          Generalnie nie boli, czasem trochę dziwne uczucie, ale zęby uratowane
          Osobiście uważam, że warto spróbować - takie piłowanie nie niszczy zębów.
          smile
    • anna.w100 Re: szlifowanie zamiast ekstrakcji 01.09.06, 08:48
      Czy naprawdę nikt więcej nie miał szlifowanych zębów?
      • caryca1 Re: szlifowanie zamiast ekstrakcji 01.09.06, 17:27
        ja mialam, na poczatku troche przy kazdej wizycie paskami+ fluor
        ostatnio mialam maszyna (ble bardzo nie lubie) + fluor, faktycznie ladnie sie
        ustawilo wszystko, zeby sa troche wezsze ale to byla jednyna mozliwosc u mnie
        (leczenie orto z przed 15-tu laty troszeczke bylo nie dokonczone....)
        Mi sie wydaje ze jak to jest dol, tak jak u mnie to spoks, jak gora to bym sie
        ciut zastanawiala, jeszcze zalezy czy masz szerokie zeby czy nie?
        • littlefrog Re: szlifowanie zamiast ekstrakcji 01.09.06, 17:34
          A czy takie szlifowanie nie powoduje że zęby stają się wrażliwsze na zimno/ciepło?
          • caryca1 Re: szlifowanie zamiast ekstrakcji 01.09.06, 18:31
            nie bo sa fluorowane odrazu
            • anna.w100 Re: szlifowanie zamiast ekstrakcji 04.09.06, 10:34
              Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Niestety chodzi tu o górę ale zęby mam dość
              szerokie więc mam nadzieję że efekt będzie ok i nie będę odczuwać każdej zmiany
              temperatury.
              • heca5 Re: szlifowanie zamiast ekstrakcji 04.09.06, 15:04
                Hmm no ja mialam miec tez niby opilowywane zeby (zamiast wyrywania 4ek) ale jak na razie po 8 miesiacach orto nic nie mowi o tym - dziwne, ale ide na wizyte w najblizszym czasie wiec sie dowiem smile.
    • tianka1 Re: szlifowanie zamiast ekstrakcji 05.09.06, 17:13
      To szlifowanie to striping i polega na starciu czesci bocznych zeba w obrebie
      szkliwa. Jesli dobrze pamietam co mowila moja orto, to max.1 mm. Podobno nie
      jest szkodliwe i pozwala uzyskac troche miejsca. Pzdrsmile
      • littlefrog Re: szlifowanie zamiast ekstrakcji 05.09.06, 19:11
        No właśnie, striping, i sama będę to miała właśnie dlatego żeby nie usuwać zębów smile
    • aggis20 Re: szlifowanie zamiast ekstrakcji 07.09.06, 17:18
      Witam, wlasnie znalazlam to forum i bardzo sie ciesze!big_grin od dzisiaj mam aparat
      na gornych zębach, mam troche wystająca jedna trójke i zeby nie wyrywac czworki
      orto spiłowala mi wlasnie kawałek szóstki maszyna (taka jak do borowania) potem
      dala tam jakas paste z fluorem i na tym zębie mam pierscien. Przez to jest
      troszke wiecej miejsca zeby ta trojka sie wyprostowala. Nie podobalo mi sie to,
      ze orto "uszkadza" moj zdrowy ząbek rozwiercajac go ale skoro to popularna i
      nieszkodliwa metoda to juz jestem spokojnasmile i ciesze sie, ze nie musialam
      wyrywac tej czworki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja