agamagafon
07.11.06, 15:36
Pocieszcie mnie tochę bojestem wku... dziś wróciłam od ortodonty i znowu moja
dwójka nie została podłączona. Noszę aparat już prawie pięć miesięcy moja wada
polega na tym że mam cofniętą dwójkę która z tyłu zachodzi na jedynkę ,
miałam wyrwaną czwórkę i czekam aż przesunie mi się kieł aby zrobić dużo
miejsca dla tej dwójki. Kieł póki co przesunął się o jakiś 1 milimetr no może
2 ale moja orto powiedziała że jeszcze nie podłączy i dziś powiedziała mi
jeszcze że po tym jak już przesunie się kieł to ona założy mi coś takiego na
tylne zęby że nie będę mogła do końca zamknąć buzi niestety nie dowiedziałam
się co to. A ma to założyć po to żeby moja dwójka ruszyła do przodu. Jezu jaka
ja jestem wystraszona. Może ktoś się spotkał z czymciś takim. pozdr