aleksandra1977
18.12.06, 21:40
no i doczekałam się ponownego dyskomfortu i obtartych policzków.
3 pierścień daje mi nieźle w kość.
A już było tak dobrze, wcale nie czułam swojego rusztowania.
Teraz powtórka z rozrywki. Znów wrócił ból, który promieniuje mi od ósemki do
jedynki. Wróciły do łask kaszki, jogurcik i lody... Mam nadzieję, że nie
zagłodzę swojego dziecka! W razie czego dostanę ochrzan za 5 miesięcy!