Dodaj do ulubionych

zrezygnować z tabletek anty dla aparatu???

01.02.07, 11:36
mój orto stwierdził, że mu się źle przesuwają moje zęby i będę musiała
odstawić tabletki antykoncepcyjne(bo to ich wina?), co Wy na to??? miała
któraś z Was taki przypadek? dla mnie to jest tragedia!!!
Obserwuj wątek
          • marti73 Re: zrezygnować z tabletek anty dla aparatu??? 01.02.07, 15:11
            podobno bardzo dobry, miałam zakładać aparat dużo wcześniej, ale ze względu na
            zajście w ciążę nie zgodził się. a teraz tłumaczy to tym, że jak kobieta bierze
            hormony, to jej organizm zachowuje się tak jak jakby był w ciąży, a hormony
            bardzo wpływają m.in. na kości. szczerze mówiąc tłumaczył mi to wszystko przez
            ok. 20 min., ale niewiele z tych wszystkich medycznych sformułowań do mnie
            dotarło
            • ivi84 Re: zrezygnować z tabletek anty dla aparatu??? 01.02.07, 15:29
              Dziwny ten ortodonta! A ja słyszałam że bardzo korzystnie jest mieć aparat w
              czasie ciązy, bo czasami tak bywa że ciąża powoduje np. wysuwanie się zębów, a
              aparat je przecież utrzymuje.
              Hormony to chyba mają tej ciązy zapobiegać a nie powodować! Także żadnego
              związku między jednym a drugim nie widzę. A może to jakiś fanatyk LPR...?
            • monikjon Re: zrezygnować z tabletek anty dla aparatu??? 01.02.07, 15:43
              Ja osobiście biorę tabletki i moja orto nic nie wspomniała na temat negatywnego
              wpływu tabletek na ustawianie zebów. Moja orto natomiast mówiła, że ze względu
              na to, że niedawno urodziłam dziecko może się zdarzyć że ustawianie zębów w moim
              przypadku przebiegnie szybciej niż zwykle. Ma na to wpływ zmieniona gospodarka
              hormonalna. Też chciałam założyć aparat przed ciążą (wtedy staraliśmy się o
              dzidziusia) ale orto mi odradziła, ze względu na to że przy aparacie może
              pojawić się ból (jest to jakiś dyskomfort), a w czasie ciąży lepiej tabletek
              przeciwbólowych nie przyjmować i unikać niepotrzebnych stresów. Tabletki
              antykoncepcyjne znajdujące się na rynku, mają naprawdę niewielką ilość hormonów,
              wątpię, czy taka ilość ma jakiś istotny wpływ na kości. Ja tu jednak ekspertem
              nie jestem i może warto by było zapytać o to innego ortodonty.
              • magosiasz Re: zrezygnować z tabletek anty dla aparatu??? 01.02.07, 19:32
                może to zależy od wadysmile
                ja mam aparat prawie od roku tabletki biorę i nic się nie dzieje i nikt
                wcześniej o to mnie nie pytałsmile
                a jeśli hormony to jakiś problem przy zębach to chyba miałabym większy problem
                bo mam chorą tarczycę.
                Mówiłam o tym na początku leczenia gdy orto przeprowadzała ze mną wywiad o
                chorobach, lekach, itp i jakoś nie powiedziała wtedy żeby jedno drugiemu
                przeszkadzałsmile
                najlepiej jednak skonsultować sie jeszcze z jakimś innym ortosmile
      • khaldum Re: zrezygnować z tabletek anty dla aparatu??? 09.02.07, 11:45
        IMHO bzdura... złej baletnicy rąbek u spódnicy. Poszukaj innego ortodonty.

        Aparat mam od 16 miesięcy, hormony anty biorę od 5 lat, i zastanawiam się co ma
        piernik od wiatraka.

        Szarlatanów od diabła, przyjaciółka ma "świetnego" ortodontę, nosi aparat 3
        rok, żadnej poprawy, zęby jak wystawały "króliczo do przodu" tak wystaja, a
        genialna pani krytykuje konkurencje mówiac że zdrowe zęby wyrywają.
        Na chłopski rozum nie wiem jak chce wcisnąć poziomo rosnące zęby bez drutu i
        obręczy na 5 z zamkami przyklejonymi przy dziąsłach.. toż to nie trzeba być
        orto, wystarczy znać ciut fizykę.
    • katarzynka1985 Re: zrezygnować z tabletek anty dla aparatu??? 07.02.07, 12:58
      Hmm, to troche dziwne,ale na twoim miejscu to bym nie rezygnowala z tabletek,
      bo chyba lepiej (jeżeli to prawda,ale w to nie wierze) mieć mniejsze efekty w
      leczeniu niż dszidziusia kiedy tego nie chcesz wink A tak poza tym to ja biore
      tabletki od okloło 4 lat, a aparat mam od roku i moja ortodontka jest bardzo
      zadowolona z efektów (i ja też),mówi,że moje ząbki prostuja sie ekspresowo i
      sama,aż jest zaskoczona,że są takie grzeczne. Po roku mam juz prawie proste
      zęby, chociaż miałam bardzo poważna wadę i dodam,że odbyło sie wszystko bez
      wyrywania zębów (inna orto chiała usunąć 4 zęby!!)I dlatego nie wierze,że
      tabletki maja jakikolwiek wpływ na leczenie orto. Radze Ci raczej zmienić
      lekarza,bo może swoja niekompetencje w leczeniu stara sie wytłumaczyć za
      wszelka cenę(albo troszczy sie o przyrost naturalny). Pozdrawiam i życze
      szybkich efektów
    • tigra.14 pierwszy raz słysze o czymś takim... 07.02.07, 16:41
      Mnie się nikt nie pytał czy biorę tabletki czy nie. Zresztą nawet...to lekarz
      nie pozwoliłby mi ich odstawić. z przesuwaniem zębów też nie było problemu.
      Tabletki należy odstawić tylko podczas operacji. ja właśnei załatwiam różne
      zaświadczenia, naktorych musi pisać, że mogę odstawić leki na czas zabieguwink

      Więc nie wierz w cuda...
        • iwusia.fraubau Re: pierwszy raz słysze o czymś takim... 16.02.07, 20:00


          > Może ma to jakiś związek? Nie wiem... Z tabletek to dla swojego zdrowia
          > rezygnujsmile)))))))))

          Co????????
          Nie no co ty w ogóle gadasz!! Niby tabletki źle wpływają na jej zdrowie??
          Sorry, ale masz poglądy starej dewoty... Ja stosuję antykoncepcję hormonalną od
          ponad 5 lat, i również mam się dobrze... A pytanie było o związek tabletek anty
          z ortodoncją, a nie o domniemany zły wpływ tabletek na zdrowie ogólne...
          • pestka888 Re: pierwszy raz słysze o czymś takim... 17.02.07, 15:43
            Każde zażywanie leków ma wpływ na zdrowie i nie oszukuj się, że dla Ciebie jest
            to obojętne. W pierwszej kolejności narażona jest wątroba, ale też są możliwe
            inne powikłania na przykład żylaki. Dobry lekarz powninien uczciwie informować o
            prawdopodobnych powikłaniach i skutkach ubocznych. Tylko czy akurat ortodonta?
            Najprościej byłoby zrobić eksperyment, odstawić powiedzmy na 3 miesiące i
            sprawdzić czy miało to wpływ na postęp leczenia orto. Są przecież różne sposoby
            zapobiegania, można spróbować na przykład gumek.
              • pestka888 Re: pierwszy raz słysze o czymś takim... 17.02.07, 17:58
                Twoje zdrowie Twoja sprawa. Nie oszukuj się tylko że nie ma to wpływu. Bo ma.
                Jestem tego przykładem niestety. Mniejszy lub większy - może masz szczęście że w
                Twoim przypadku mniejszy. A co do ufania - wpadka może Ci się zdarzyć nawet po
                tabsach. Ile masz lat Iwusiu, żeby wierzyć że jest inaczej? A może zerknij na
                forum "ciąża i poród" tongue_out Nie wiem czy antyki mają wpływ na dziąsła. Może Twoja
                orto była niedawno na jakimś sympozjum na którym ktoś wygłosił referat że taki
                wpływ jest? Albo coś w tym rodzaju. Możesz sobie używać co tam chcesz, tylko po
                co piszesz na forum? żeby odpisywali tylko Ci co powiedzą "nie nie ma to wpływu,
                Twoja ortodontka jest głupia"?
                • iwusia.fraubau Re: pierwszy raz słysze o czymś takim... 17.02.07, 20:54
                  nie należę do osób, które czekają tylko aż się im przytaknie... Dlatego zaglądam
                  i udzielam się na forach... Zdenerwowało mnie tylko zdanie: zrezygnuj z pigułek
                  dla swojego zdrowia"- na forum ortodoncja, gdzie pytanie było o związek tabletek
                  anty z leczeniem orto!!! Nie przychodzą tu panny z problemem innym niż
                  ortodontyczny, nie czekają na wymienianie chorób jakie mogą powodować tabsy, o
                  tym czytamy i mówimy gdzie indziej... Gdybym mogła już dawno przestałabym brać
                  pigułki i zaszłabym w cążę, jednak nie mogę ! tabletki maja najlepsza
                  skuteczność z dostępnych mi środków anty, i ja, jak i inne dziewczyny
                  przyjmujące pigułki, nie zrezygnujemy z nich dlatego,że Ty tak powiesz,wiem
                  doskonale, że MOGĄ szkodzić, na szczęście nie muszą, i ja to wierzę... badam
                  sę regularnie co 2 miesiące. Przyjmuję tabletki pod stałą kontrolą lekarza.
                  Ach mam 24 lata, jeśli to ważne


                  uwaga !!! bardzo wciągającagra online smile smile smile
                  • littlefrog Re: pierwszy raz słysze o czymś takim... 17.02.07, 21:01
                    wszystko może szkodzić, jak się człowiek uprze to i witaminą C się zatruje wink))
                    a takie straszenie że pigułki szkodzą i w ogóle że seks to szatan zajeżdża mi
                    trochę telewizją trwam ;P
                    sama mam 24 lata, biorę pigułki i śmiać mi się chce z takich sytuacji wink
                        • marti73 Re: pierwszy raz słysze o czymś takim... 22.02.07, 21:41
                          nie wiedziałam, że wywołam taką burzę w szklance wody koleżanki. może
                          jestem "trochę" starsza (w tym roku stuknie mi 34) i tabletki biorę od 16 lat
                          (z przerwami oczywiście), może to wina wieku?, może doszły do tego jeszcze
                          hormony tarczycowe, bo niedawno dowiedziałam się, że mam dosyć poważną
                          nadczynność tarczycy. ale faktem jest, że mam już dwójkę dzieci i wystarczy,
                          dlatego nie mogę zrezygnować z tabletek, bo inna antykoncepcja nie wchodzi u
                          mnie w grę. faktem jest również, że niestety hormony działają również na kości,
                          a tabletki antykoncepcyjne w minimalnym stopniu mogą w niekorzystnie działać np
                          na wątrobę ale z drugiej strony przeciwdziałają rakowi, czego gumki nie robią
                          (a tak swoją drogą, to nie lubię jeść cukierków razem z papierkami wink)
                          pozdrawiam Was wszystkie
                          • andorja Re: pierwszy raz słysze o czymś takim... 25.02.07, 17:45
                            Cześć Wszystkim, studiuję stomatologię, jestem na 3 roku. Nie wiem, czy będzie
                            to dla Was jakiś autorytet w poruszonej kwestii, bo widzę, że się tu wszyscy na
                            wszystkim znają, ale tym, co wiem, mogę się z Wami podzielić. Otóż, jeśli
                            chodzi o antykoncepty to mają wpływ i na kości i na dziąsła właśnie poprzez
                            ingerencję w układ hormonalny. Hormonów, jak wiadomo, jest bardzo dużo. Są
                            takie, które są "kobiece" i takie, które są produkowane przez tarczycę i
                            jeszcze kupa innych. Antykoncepty działają właśnie na te "kobiece", więc pani
                            od tarczycy nie ma się czym martwić, bo w to akurat nie ingerują. I teraz tak:
                            Piernik do wiatraka ma się bardzo dużo - ANTYKONCEPCJA WPŁYWA BEZSPRZECZNIE NA
                            DZIĄSŁA I KOŚCIEC. Tyle, że nie u każdego w takim samym stopniu i w o tej samej
                            porze dnia wink u jednego może mieć wpływ silniejszy, u drugiego słabszy. Wedle
                            mojej wiedzy, którą wciąż poszerzam, antykoncepty zmieniają diametralnie
                            mikroflorę jamy ustnej i mogą mieć niekorzystny wpływ na dziąsła, czy tego
                            chcemy, czy nie. Właśnie przez to, że sterują hormonami "kobiecymi". Nie jest
                            to wyssane z palca, tylko poparte licznymi badaniami naukowymi. Nie będę tu
                            tłumaczyć całego mechanizmu, chociaż, jeśli chcecie, to się o to pokuszę, tylko
                            dajcie znać. Na koniec dodam jeszcze, że nie wiem, jak można zapewniać kogoś o
                            czymś, nic na ten temat nie wiedząc, bo to jest kłamstwo! A taka babka
                            ortodontka nie po to się męczyła tyle lat ze studiami, żeby potem ktoś, kto
                            absolutnej wiedzy na tem temat nie posiada, to obalał ot tak sobie. Wręcz bym
                            powiedziała, że to bardzo dobry ortodonta, jeśli zwrócił na to uwagę.
                            Odstawienie antykonceptów nie jest konieczne, żeby zacząć leczenie, ale
                            widocznie w Twoim przypadku z racji wieku zaobserwował jakieś zmiany i w nich
                            znalazł przyczynę. Naprawdę, nie sądzę, że miał na celu komplikowanie Ci życia.
                            I na koniec jeszcze taka ogólna uwaga do Wzystkich. Dziewczyny, poczytajcie coś
                            o tych antykonceptach, bo mnie przeraziłyście swoją niewiedzą. W swoim
                            interesie. To tak piszę z życzliwości. pozdrowionka
                            • ortodonta Re: pierwszy raz słysze o czymś takim... 26.02.07, 10:14
                              andorja napisała: Nie będę tu
                              > tłumaczyć całego mechanizmu, chociaż, jeśli chcecie, to się o to pokuszę,
                              tylko dajcie znać.

                              Bardzo chętnie poczytam o tych mechanizmach, które powodują, że konieczne jest
                              odstawienie antykonceptów podczac leczenia orto.smile
                            • kaskarz Re: pierwszy raz słysze o czymś takim... 02.03.07, 11:50
                              andorja napisała:
                              > Piernik do wiatraka ma się bardzo dużo - ANTYKONCEPCJA WPŁYWA BEZSPRZECZNIE
                              NA DZIĄSŁA I KOŚCIEC.

                              Podobnie jak to co jemy i jaki styl życia prowadzimy. Nie przypominam sobie
                              jednak, abym miała ustaloną specjalną dietę (nie licząc takiej, która została
                              wykluczona ze względu na możliwość uszkodzenia aparatu np. twarde orzechy)
    • lajlah Re: zrezygnować z tabletek anty dla aparatu??? 03.03.07, 16:28
      Aparat retencyjny noszę od ponad dwóch lat( teraz już tylko dwa razy w tygodniu
      na noc), przez cały okres leczenia aparatem stałym i na długo przed, brałam
      tabletki antykoncepcyjne(odstawiłam je dopiero kilka miesięcy temu) i nie miało
      to żadnego wpływu na leczenie ani wtedy ani teraz. Zęby są nadal proste, a
      samo leczenie aparatem stałym trwało kilka miesięcy krócej, niż zakładała moja
      pani doktor.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka