Zaciskanie zębów :/ (bruksizm?????)

31.03.07, 00:07
Mam taki problem, że mocno ściskam szczęki w nocy. Nie dość że bolą mnie te
zębiska od aparatu to jeszcze z zaciskania. Co można z tym zrobić? Jestem
nerwusem i to na pewno jest związane z moimi nastrojami, ale też już stało się
nawykiem... słyszałam o jakichś gumowych wkładkach ale czy można przy
aparacie? Istnieje opinia, że one raczej nasilają ten odruch zaciskania... ma
ktoś może podobny problem? jak sobie pomóc?
    • tigra.14 Re: Zaciskanie zębów :/ (bruksizm?????) 31.03.07, 15:36
      ja taka nakladke nosilam i niedlugo znowu bede cos takiego miec. ja uwazam, ze
      jest to swietna sprawa...polecam...
    • heca5 Re: Zaciskanie zębów :/ (bruksizm?????) 31.03.07, 19:27
      Wiem, że to może marna rada ale zawsze (może Cie rozsmieszy):

      Relax... Take it easy big_grin
    • sisigma Re: Zaciskanie zębów :/ (bruksizm?????) 31.03.07, 23:48
      A ile taka nakładka kosztuje?
      Heca, one mi się zaciskają nawet jak mam kolorowe sny wink
      • heca5 Re: Zaciskanie zębów :/ (bruksizm?????) 01.04.07, 11:21
        No wiem, pamietam ze jak bylam mala to podobno zgrzytałam zębami. Ale na szczescie przeszło. Może i u Ciebie to z czasem minie smile. Na pewno!
    • tigra.14 Re: Zaciskanie zębów :/ (bruksizm?????) 01.04.07, 09:38
      wiesz co...ja mam dwie...ta obecna...ona sluzy w gruncie rzeczy do czegos
      innego...ale na stawy jak najbardziej pomaga. jest akrylowa i nie jest do
      niczego przymocowana. Za nia zaplacilam 150zl. orto mi ostatnio powiedziala, ze
      i tak trzeba bedzie kolejna zrobic...tylko juz z klamrami na zamki...zeby sie to
      trzymalo.Wiec pewnie bedzie troche drozsza.

      Natomiast poprzednia...byla taka uniwersalna. I to bardziej aparat niz
      plytka...taka gumowa...i kosztowala 300 albo 350zl.
Pełna wersja