Dodaj do ulubionych

do wszystkich z łukiem podniebiennym

22.04.07, 21:46
mam łuk ktory ma za zadanie utrzymać zeby na stalym miejscu. Nosze go niecaly
tydzien a czuje jak mi sie troche rusza czy wy tez tak mieliscie boje sie ze
bedzie za bardzo blisko podniebienia. Nie wiem jak ja z tym wytrzymam
prawdobodobnie przez cały okres leczenia zaczyna mnie strasznie denerwować!
prosze o wasze opinie
Obserwuj wątek
    • madziula1982 Re: do wszystkich z łukiem podniebiennym 23.04.07, 08:58
      Ja też mam tą "przyjemność" noszenia owego łuku... smile na początku było
      strasznie, nie mogłam jeść i pić tak mnie bolał język od tego cuda,ale gdzieś
      po tygodniu przeszło i nie jest tak źle. Czasem zapominam,że go mam (a noszę go
      już pół roku...).Troszkę mnie dziwi,że czujesz że rusza Ci się łuk. Powinien
      być umocowany na stałe tzn. nie powinien sie ruszać. Może skonsultuj się ze
      swoim lekarzem i zapytaj czy tak ma napewno być. Może się coś poluzowało jak
      jadłaś.Lepiej spytaj orto-będziesz spokojniejsza. A o podniebienie się nie
      martw, łuk jest tak założony,że napewno nie wbije Ci się w podniebienie.
      Pozdrawiam i życzę cierpliwości smile
    • ninawil Re: do wszystkich z łukiem podniebiennym 19.05.07, 21:00
      Hej! Pierwszy raz łuk miałam załozony jakoś w listopadzie, wytrzymałam 2 tyg i
      prawie z płaczem udałam sie do orto żeby mi zdjął to cholerstwosmile Nie mogłam
      mówić, jeść i do tego ten odcisk na językusad( W grudniu bylo drugie
      podejsciewink na początku lepiej, ale po dwóch tyg znów tak samo, ale wytrzymałam
      i potem juz było ok. I nareszcie miesiąc temu nastąpiło pożegnanie z łukiemsmile))
      A jeśli chodzi o ruszanie, to faktycznie miałam coś takiego pod koniec
      noszenia, jak mocno nacisnęłam językiem to tak jakby się ruszał. Ale ząbki się
      przesunęły i już go nie potzrebujęsmile))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka