co czterotygodniowa wizyta

26.04.07, 15:53
Cześć od jakiś 3 miesiecy mam apatat stały. Podczas moich wizyt u orto droga
Pani doktor wymienia mi druty.I to wszystko . No nie wszytko oczywiście
kasuje też hajssmile Czy przy okazji powinna także wymieniać zamki i oczyszczać
zęby. Wydaje mi się to logiczne ale ona tego nie robi. Czy to normalne ? Czy
tarafiłem na jakąś niezbyt przejmującą się swoją ,,ortodontyczną'' misją?
    • najila1 Re: co czterotygodniowa wizyta 26.04.07, 17:06
      niestety o wydaje mi sie ze o czyszczenie zebow (tudzież aparaptu) to tylko na
      wyrazna prosbe i w dodtku extra płatne (u mnie przynajmniej-5ozł). Ale masz
      racje - jakby nie można było szybciutko oczyscic zebow w ramach opłaty juz tej
      wizytowej (u mnie 100zł).
    • oowca Re: co czterotygodniowa wizyta 26.04.07, 19:04
      zamków się nie wymienia
    • olczissimo Re: co czterotygodniowa wizyta 26.04.07, 20:01
      według mnie to co robi twoja ortodontka jest całkiem normalne....Z tego co mi
      się wydaje to na początku leczenia wizyty polegają tylko na wymianie drutów...Z
      czasem zapewne orto będzie Ci coś dokładać, to sprezynkę to metalowe ligaturki
      w zależności od wady...Nie słyszałam jeszcze żeby na zwykłej wizycie orto
      czyściła zęby czy coś w tym stylu...
    • sisigma Re: co czterotygodniowa wizyta 27.04.07, 00:30
      Zamki masz te same przez całe leczenie big_grin big_grin big_grin
      Wymiana drutu jest dość istotnym składnikiem leczenia. Ważna jest grubość
      naprężenie... na jakich ligaturach jest mocowany, ja mam jeszcze jakieś
      dodatkowe naciągi na nim.
      Nie słyszałam nigdy żeby orto oczyszczał zęby - chyba że za dodatkowy kesz. O
      moje czyszczenie dba moja dentystka nie ortodontka.
      • owieczka.k Re: co czterotygodniowa wizyta 27.04.07, 07:39
        Hehe dobre smile Twoja orto robi to co powinno się robić na wizytach czyli zmiania
        drucik i ligaturki smile
        • robbert4 Re: co czterotygodniowa wizyta 27.04.07, 09:16
          Dziękuję za wszystkie odpowiedzi , wysnułem z nich generalny wniosek że ze tą
          moją orto to jednak nie jest tak żle jak myślałem smileInna sprawa ,że jeden zamek
          odkleił mi się po kilku dniach od założenia tej drucianej instalacji , a ona po
          prostu zręcznym ruchem ręki uzbrojonej w coś co przypominało obcęgi obcieła
          końcówkę druta i od trzech miesięcy twierdzi że nie musi wcale doklejać nowego
          zamka ,bo cytuję ......,,tak jest nawet lepiej'' smile. Co czterytyg. jej
          nieocenione usługi obciążają mój budzet o jakieś 200 zeta więc po prostu
          zastanawiam się czy nie mogła by się więcej wysilić bo ta wymiana drutów
          zajmuje jej całe 5 min. Tak naprawdę to ja dłużej zapisuję się w poczekalni na
          następną wizytę niż póżniej spędzam na rozkładanym fotelu smile. Gdyby jeszcze
          któraś z Was napisała mi co to są te : ligaturki to będę szcześliwy
          • sisigma Re: co czterotygodniowa wizyta 27.04.07, 09:59
            U mnie zmiana druta i ligatur ostatnio trwała 40 minut. Nie wiem jak można
            zrobić to w pięć. Co do Twojego drutu - trudno powiedzieć. Dziwne trochę, ale
            może na tym etapie leczenia nie jest to rzeczywiście ważne? Ja przez dwa
            miesiące chodziłam z zębem nie "podpiętym" do druta bo był za głęboko schowany.
            Teraz już zęby się rozsunęły i można go było "złapać" i widzę od paru dni jak
            się pięknie ustawia w łuku.
            Ligatury to gumki lub druty które trzymają drut w zamku, chyba że masz damona to
            nie masz ligatur tylko zatrzaski.
            • tiffi1 Re: co czterotygodniowa wizyta 27.04.07, 11:08
              Moja wizyta trwała jakies 20-25 minut, wymiana drutu i gumek.
              Sisigmo mam tak samo jak ty, poki co mam nie podp[ieta dwojke bo jest bardzo
              schowana dopiero mam ja podpiac za jakis 1-2 m-ce,zobaczym,y i tez czekam z
              niepokojem na rezultaty.
              Co do odklejonego zmaku, kiedy tak sie zdarzylo wrocilam po 2h do gabientu i
              orto znow mi go przykleila (nie placilam nic)
Pełna wersja