pierwsza wizyta :)

18.09.07, 18:07
witam smile
tyle sie naczytałam, że wyciski to straszna sprawa, bardzo nieprzyjemna w
każdym razie. Poszłam na pierwszą wizytę i orto ni stąd i zowąd zaczęła
przygotowywać sie do robienia wycisków hehe a chciałam tylko skonsultować się
co i jak smile troszke zaczęłam się więc stresować ale powiem szczerze, że
niewarto smile to było nawet przyjemne smile różowa masa w ustach nie jest taka
obrzydliwa jak myślałam smile jutro jadę zrobić zdjęcia i 26 kolejna wizyta, na
której poznam plan leczenia oraz dowiem się czy wyrwać piątki uncertain ale spoko
warto sie pośięcić smile chyba jestem dzis pozytywnie nakręcona smile
pozdrawiam smile
    • clear92 Re: pierwsza wizyta :) 22.09.07, 14:48
      hehsmile Moja dzisiejsza pierwsza wizyta też była fajna dopóki nie
      dowiedziałam się o ekstrakcji kilku zębów i wyłuskiwaniu ósemek;P
      Mam przewalone... ale co nas nie zabije to nas wzmocni niby...pozdrkiss
      • isia.gs NAJGORSZA ORTOONTKA W KRAKOWIE - DR BOZENA WITES 04.02.08, 13:42
        Wyjatkowo NIE polecam DR BOZENY WITES, gabinet na starowislnej, zakladalam u
        niej aparat, pozniej znajomy ottodonta go zobaczyl i powiedzial ze pelny
        nieprofesjonalizm, zero badan, zero analizy, odpadaly mi zamki,wypadl drut,
        krzyczy, jest niemila, brudny gabinet.wspolpraca z Ta pania to byl dla mnie
        koszmar, tyle pieniedzy to bylo dla mnie naprawde duzo i musialam zmienic ortodonte.

        DR BOZENA WITES - WYJATKOWA NIEPROFESJONALISTKA, NIEMILA, NIE POLECAM
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • haniii_7 druga wizyta :) 26.09.07, 18:09
      dziś byłam na mojej drugiej wizycie smile dowiedziałam się że muszę usunąć dwie
      górne czwórki. Nie jestem szczęśliwa ale cieszę się z faktu że nie muszę usuwać
      ósemek big_grin generalnie bardzo boję się wyrywania zębów ( choć nigdy nie miałam z
      tym procesem kontaktusmile )ale te ósemki to już w ogóle... smilestrach pomyśleć smile
      chociaż byłam i na to przygotowana psychicznie smile aparat będę miała zakładany
      6listopada więc 1 listopada, kiedy to cała moja rodzina sie zjeżdża by święcić
      Dzień Zmarłych zobaczy mnie szczerbatą smile
      A jak Wy przeżyliście wyrywanie zębów?? Czy to takie straszne czy może to moja
      wyobraźnia płata mi figla? smile Chce usunąć 2 na jednej wizycie bo nie mam innego
      wyjścia... Da radę?

      Pozdrawiam
      • evvka1 Re: druga wizyta :) 26.09.07, 18:49
        Radziłabym Ci zrobić odstęp i nie wyrywać jednego dnia. Jeśli wyrywa się po jednej stronie 2 zęby to ok, bo potem możesz gryźć tą drugą. W twoim przypadku będziesz miała obolałą całą buzię, a wcześniej całą sztywną po znieczuleniu. Ja wyrywałam dwie piątki i zrobiłam to jednodniowią przerwą (pn i śr). Poczas wyrywania czujesz tylko ból podczas zastrzyku a potem to sama się zdziwisz, że to tak szybko poszło - rach-ciach i po zębie. A jeszcze jedno, lepiej wyrywać u chirurga szczękowego niż zwykłego stomatologa.
        • haniii_7 Re: druga wizyta :) 26.09.07, 19:58
          kurcze... chodzi o to ze mój stomatolog przyjmuje tylko we wtorki i czwartki...
          w weekend mam zajęcia na uczelni więc wolałabym mieć zęby smile dlatego chciałam
          wyrwać 2 na jednej wizycie... wiem że będzie bolało ale to chyba do wytrzymania
          ból.. będe jadła jogurty i mam nadzieję że dam radę choc nie powiem wolałabym
          mieć przerwę jak Ty smile a sam proces wyrywania długo trwa? tak mniej więcej?

          pozdrawiam serdecznie
          • evvka1 Re: druga wizyta :) 27.09.07, 17:42
            Nie rozumiem dlaczego nie możesz iść najpierw we wt. a potem w czwartek. Oczywiście wszystko jest do przeżycia i za jednym razem też jakoś wytrzymaszwink
            Ile trwało? Dokładnie nie wiem, czasu nie mierzyłam. W gabinecie w sumie byłam jakieś 10 min (to czas rwania razem z czekaniem aż zacznie działać znieczulenie i wstępną rozmową). Samo rwanie króciuteńko. Za jednym i za drugim razem była bardzo zdziwona, że to już po.
            Rwanie było pestką. Teraz przeżywam swój pierwszy tydzien w aparacie i nie jest wesoło. Mam nadzieje, że to prawda i po tygodniu będzie już lepiej. Reakcje ludzi też niezbyt przyjemne...sad
            • haniii_7 Re: druga wizyta :) 27.09.07, 18:17
              no własnie nie mogę iść we czwartek bo to Święto.... Też bym wolała ale
              niestety... dlatego muszę we wtorek wyrwać 2 smile a dlaczego reakcje ludzi niezbyt
              przyjemne? dziwacy jacys chyba smile nie przejmuj się smile ja sie nie mogę doczekać
              aparatu już, nawet może boleć smile===> chyba nie wiem co piszę tongue_out
              a mam jeszcze jedno pytanie. Bo orto kazala mi wyrwac 2 czworki i 6listopada mam
              zakladany aparat, a o separatorach nie było mowy teraz zdałam sobie z tego
              sprawę. Czy to możliwe? Bedzie mi wciskać pierścień między zęby gdzie nie ma
              szpary? Czy cos źle sobie wyobrażam?smile Myślałam że separatory nosi sie zawsze
              dlatego pytam....
              • evvka1 Re: druga wizyta :) 27.09.07, 20:31
                Tez nie mogłam się doczekać i myślałam, że ludzie sa już przyzwyczajeni. Wogóle stwierdzili, że jestem za stara i jak już zyłam tyle lat z krzywymi zebami to chyba mozna, że taniej byłoby wyrwać i wstawić sztuczne itp.
                W aparacie nie wygląda się najlepiej. Jak już się wyprostują to nie będzie tak źle, ale na razie to zwraca uwagę na krzywulce i nie jest to ciekawy efekt. U mnie wada jest duża i widoczna.
                Widzisz... z separatorami miałam taką sama sytuację jak Ty. Separatory miałam założene przy zakładaniu aparatu, który właściwie nie jest jeszcze cały. Mam założone zamki do czwórek, piątki wyrwane a między 6 i 7 włożone sparatory. Na nastepnej wizycie będę miała zakładane pierścienie. Może będziesz miała tak samo jak ja, a może istnieja jeszcze inne sposobywink
                • haniii_7 Re: druga wizyta :) 27.09.07, 21:23
                  hmmm... to rzeczywiście ciekawy sposób zakładania aparatu smile Myślałam, że na
                  tejże wizycie będę miała "cały" aparat smile)) A długo musisz czekać na założenie
                  reszty? No i masz tylko zamki? smile) kurcze dziwnie chyba ale sądzę, że podzielę
                  Twój los smile A ile masz latek jeśli mogę spytać? poza tym uważam, że Twoje
                  otoczenie reaguje w dość dziwny sposób. To Twoja decyzja, Twoja kasa i nic im do
                  tego, a tak naprawdę za 2 lata będziesz miała piękne zęby i zapomnisz, że
                  nosiłaś aparat. Myślę, że warto w siebie zainwestować, chociażby po to, aby
                  polepszyć samopoczucie i podnieść samoocenę smile))W ogóle mamy duzo wspólnego,
                  ponieważ mi tez odradzano zakładania aparatu a proponowano usunięcie zębów i
                  wstawienie sztucznych smile Ale przemyślałam i wolę wyprostować... Mam wysuniętą
                  troszkę jedynkę, która jest martwa dlatego proponowano mi jej usunięcie. Głowa
                  do góry! Boleć ponoć musi... Za miesiąc ja będę stękała z bólu a Ty już będziesz
                  po wszystkim smile
                  • evvka1 Re: druga wizyta :) 28.09.07, 21:07
                    Następną wizytę mam za miesiąc i mają być zakładane pierścienie. Nie mam tylko zamków i wygląda to jak cały aparat, bo jest z drucikiem tylko tylnie zęby nie sa ruszone.
                    Mam nadzieję, ze czas szybko zleci a ząbki będą szybko się prostować. Mam 28 lat (bardzo stara jestem?).
                    • haniii_7 Re: druga wizyta :) 29.09.07, 20:25
                      Aha czyli nie jest aż tak zle skoro masz prawie caly aparat tongue_out tez tak bede
                      miala myslesmile a co do wieku to uwazam ze jestes calkiem mloda smile mam 26 big_grin
                      pozdrawiam serdecznie smile
Pełna wersja