komplikacje po ekstrakcji

13.10.07, 12:05
jak juz wspomniałam usuwane miałam 5 piątki- z czego 2 zębodoły
bardzo zle się goiły. teraz mam roblem z jednym- jest koszmarnie crying
ten suchy zebodół nie daje mi zyc, razem z zebem usunięto mi tez
blaszkę kostną w sumie mam dziurę jakby mi wiertłem wydrążyli crying i
stan zapalny.niby zdarza się nawet najlepszym specjalistom coś
uszkodzic- i ja to rozumiem, ale juz nie mogę crying dostalam dzis
antybiotyk i ketonal- juz tydzien sie paprze... niestety założenie
aparatów tez zostało przez to przesunięte o 12 dni uncertain a miałam miec
je w ten podziedziałek crying niestety nie można też czekac dlugo- to
miejsce nie moze mieć blizny bo przez to być może być przerwa między
4 a 6- ale szczescie, ze to są te odległe zeby i nie musi tak byc-
to było tylko uprzedzenie... ale juz i tak najgorsze rzeczy do glowy
przychodzą- właśnie, ze ta szpara zostanie uncertain boję się trochę...
miał ktoś podobny prolem? co robić? chodze na opatrunki i płukanie,
w domu natomiast pedzluję sobie rankę dentoseptem. zobaczymy, jak po
antybiotyku będzie. przepraszam za rozpisanie, ale się zdenerwowałam
i aż mi się płakać chce- przestraszyłam się... sad
    • dziunka222 Re: komplikacje po ekstrakcji 14.10.07, 11:30
      Witaj!
      ja też miałam małe komplikacje po ekstrakcji (gdzieś na forum o tym pisałam) i
      wszystko sie goi, nie muszę już chodzić na opatrunki i płukanie (a biegałam z
      tym chyba z dobre 10 dni) i wygląda na to że będzie dobrze.
      Do założenia aparatu mam jeszcze trochę czasu (12 listopada) ale wtedy tylko
      góra, dół prawdopodobnie po nowym roku i szczerze mówiąc to się boje i z daleka
      omijam posty o nieudanym leczeniu, bo jak sie tego naczytałam, to zaczęłam sie
      poważnie zastanawiać czy warto ryzykować, ale decyzja zapadła...
      U ciebie tez na pewno będzie dobrze, wszytko sie zagoi i będziesz sie cieszyć
      aparatem, a potem równymi ząbkami smile głowa go góry... smile
      • liliah Re: komplikacje po ekstrakcji 14.10.07, 21:02
        witaj...
        wlasnie boje sie tego bliznowacenia kosci bo na to sie pozniej nic
        nie poradzi.. ale jak na razie jest w miare ok, rana prawie nie
        krwawi i dobrym pomyslem okazal sie antybiotyk i ketonal. suchy
        zebodol to jednak beznadziejna sprawa bo trzeba czekac az organizm
        sam sie zacznie mobilizowac do dzialnia winktez chodzilam ok tygodnia
        na plukanie i opatrunki ale od przedwczoraj tego nie robie- mam
        wrocic jakby cos sie dzialo (mam nadzieje ze juz nie bedzie takiej
        potrzeby)
        • anostrowska7 Re: komplikacje po ekstrakcji 14.10.07, 21:37
          Witam. Mam podobny problem a chyba nawet gorszy. Tydzien temu mialam
          zabieg chirurgiczny odsloniecia dwoch zatrzymanych zebow (gorne
          trojki). Mam wyciety spory kawalek dziasla i kosci. Do tego wszystko
          bardzo slabo sie goi. Nie mam polowy podniebienia. Widac korzenie
          zebow sasiednich i bardzo sie boje o ich uszkodzenie. W chwili
          obecnej mam antybiotyk Dalacin C. Zeby plucze szalwia. Wizyte u
          ortodonty tez niestety mam przelozona. Nie wiem kiedy to wszystko
          sie zagoi.
          Jesli chcesz pogadac to podaj jakies namiary do siebie.
          Pozdrawiam serdecznie
          • liliah Re: komplikacje po ekstrakcji 15.10.07, 10:22
            witam smile mozesz mi napisac maila na pocztę gazetową
            iliah@NOSPAM.gazeta.pl napisz mi proszę w mailu r gg jesli masz i
            poklikamy, nieszczęsne szczerbole winka jak się martwisz swoją
            sytuacją to idz moze do dentysty- jakiegokolwiek, zasięgnij opinii,
            spytaj o to. ja na płukania zębodołów chodziłam do dentysty w tym
            samym gabinecie, w ktorym przyjmuje moja orto; dopiero po tygodniu
            od płukania mogłam skonsultować się z orto, bo dopiero wtedy miala
            wizyty. i niestety aparaty mi przelozyla. albo idz do swojego
            gabinetu i powiedz jaka jest sytuacja, powiniuen ci kilka minut
            poswiecic- ze mna rozmawiala doslownie 4-5 minut i poszlam na
            plukanie i po recepty do dentysty. nie zajmiesz jej wiele czasu a
            moze sie czegos dowiesz.
            piszesz, ze zebuy pluczesz szalwia. mi dentysta kategorycznie
            zabronił płukac czymkolwiek, zwlaszcza cieplymi plukankami
            (rozszerzają sie naczynka krwionosne i następuje krwawienie). wg
            dentysty dezynfekowac moglam tantum verde w sprayu (nie kupilam go)
            albo ale pędzluję sobie rankę dentoseptem na patyczku do uszu. glowa
            do gory!
    • tebasyle Re: komplikacje po ekstrakcji 15.10.07, 12:54
      Ja miałam usuwaną górną 4 i też był suchy zębodół. 4 była usuwana jakiś miesiąc
      temu w piątek a już w poniedziałek miałam zakładany aparat na górę. Ból był
      straszny(chodzi o suchy zębodół nie o aparat), chodziłam oczywiście na
      opatrunki, ale po 1,5 tygodniu już było dobrze.
      Trzymaj się wytrwaj. Na pewno będzie wszystko o.k.
      • liliah Re: komplikacje po ekstrakcji 15.10.07, 21:53
        mi właśnie orto przełożyła- powiedziala, ze by mi oszczędzic bólu i
        dodatkowych komplikacji pozwolimy tej dziurze się zasklepić samej i
        w rezultacie będzie opóznienie 10-dniowe do zakładania. wcale mi
        się nie chciało goić, dziąsło mam brzydkie i rozwalone nadal, ale
        przynajmniej juz nie krwawi mi 2 dni jak wczesniej (nie zapeszyc.. )
        a zęby z aparatem bedą bolały bardzo- taką mam wadę, musze je cofnąć
        więc juz lepiej poczekac, choc dzis mial byc zakladany uncertain pozdrawiam
Pełna wersja