Dodaj do ulubionych

Zęby wracają do pierwotnego ustawienia

04.01.08, 17:54
Witam. Właśnie kończę leczenie ortodoncyjne. Mija teraz 8 godzin od zdjęcia aparatu stałego z górnych ząbków. W tym czasie zrobiła mi się szczelina między zębami wielkości prawie 1 mm. Muszę poczekać jeszcze kilka dni, zanim dostanę aparat do zakładania na noc - ortodonta wziął odlew kazał cierpliwie czekać. Zastanawiam się, czy ta szczelina zostanie na stałe, czy po założeniu aparatu (otrzymam go za 1 tydzień) znowu będę musiał około 30 dni czekać na "zejście" się zebów spowrotem. Czy to normalne? Jeszcze rano byłem zachwycony efektami leczenia, jednak z godziny na godzinę, wraz z powiększaniem się szczeliny rośnie moje rozczarowanie.
Obserwuj wątek
    • twosheeds Re: Zęby wracają do pierwotnego ustawienia 05.01.08, 12:06
      Po zdjęciu aparatu (około trzy tyg. temu), pomimo natychmiastowej
      retencji, rozeszły mi się jedynki, a szpara między jedynką a dwójką
      wcale się nie schodzi (a lekarka zapewniała mnie, że szpara zniknie
      na pewno). Idę na wizytę, bo nie tak miało być.

      Jeszcze pytanie do wszystkich po zdejmowaniu - czy u Was też są
      jeszcze resztki kleju na zębach?



      • ortodonta Re: Zęby wracają do pierwotnego ustawienia 08.01.08, 17:10
        Drodzy pacjenci, ludzki organizm to nie pomnik z brązu.
        To żywe tkanki i narządy, w których zachodzą nieustające przemiany biochemiczne ,na który odziałują czyniki zewnętrzne, który się STARZEJE!

        nic nie jest dane raz na zawsze. wasze zęby po leczeniu nie stoją zamurowane w betonie, one dalej są w kości, dalej w jamie ustnej, dalej na nie działają mięśnie języka, warg i policzków...

        po zdjęciu aparatu, niewielkie ruchy są jak najbardziej możliwe.
        konieczne jest zrobienie wszystkiego by je zminimalizować.

        na to że nie będą zmieniać swojej pozycji nie ma co liczyc. starzejecie się, zachodzicie w ciążę - tym samym zmienia się jakość kosci wyrosków zębodołowych, spada ich masa i gęstosć - w ciąży szczegónie jest to widoczne.

        tym samy siły działające na zęby ze strony mieśni mogą je przesunać.

        w wiekszości przypadków te przesunięcia są niewielkie i akceptowalne z punktu widzenia estetyki.
        • sisigma Re: Zęby wracają do pierwotnego ustawienia 08.01.08, 22:45
          > na to że nie będą zmieniać swojej pozycji nie ma co liczyc. starzejecie się, za
          > chodzicie w ciążę - tym samym zmienia się jakość kosci wyrosków zębodołowych, s
          > pada ich masa i gęstosć - w ciąży szczegónie jest to widoczne.
          >
          > tym samy siły działające na zęby ze strony mieśni mogą je przesunać.


          Czyli co? Męczenie się z aparatem, pieniądze to w błoto wyrzucone?
          Bo za kilka lat i tak będą krzywe brzydkie i zniszczone?
        • senkar Re: Zęby wracają do pierwotnego ustawienia 08.01.08, 23:04
          > w wiekszości przypadków te przesunięcia są niewielkie i akceptowalne z punktu w
          > idzenia estetyki.

          Skoro w dniu zakończenia leczenia moje górne jedynki były zsunięte, a po kilku godzinach się rozsunęły i teraz jest między nimi szczelina wielkości 1 mm to można to uznać za akceptowalne? Za 15 miesięcy razy 100zł plus 2 razy po 1200zł trudno jest to zaakceptować, prawda?
          • sisigma Re: Zęby wracają do pierwotnego ustawienia 08.01.08, 23:08
            Za 15 miesięcy razy 100zł plus 2 razy po 1200zł t
            > rudno jest to zaakceptować

            To i tak mało... Ja mam w planie 24 miesiące i koszt też o 1500 większy, więc
            jakby cos takiego to by mnie chyba...
            Czeka człowiek na to zdejmowanie aparatu i zamiast radości - koszmar...
      • khaldum bez paniki 08.01.08, 23:42
        Panie i Panowie,

        pan ortodonta wyraźnie powiedział, że ciut coś może drgnąć.

        Nosiłam aparat 26 miesięcy, po zdjęciu aparatu na szynę czekałam 10 h
        nic się nie rozsunęło, nie powypychało, nie poprzestawiało.

        wiem, że zęby jeszcze jeżdżą, czuję, ze szyna jest "ciaśniejsza" po przerwach na
        posiłki.
        W sylwestra zaszalałam i poszłam na bal bez szyny, trudno było mi sobie
        wyobrazić latanie do toalety co godzinę, aby zdjąć szynę pod śledzika wink
        i nic się nie stało, przerwa w noszeniu retencji była 9 godzinna i nie widzę
        żadnych zmian.

        I tak po 50 będzie trzeba porcelanki założyć, bo ząbki "zjemy" więc bez paniki smile

        Koleżance, która skończyła 2 letnie leczenie retencyjne 24h/dobę i przeszła na
        szynę tylko na noc, jeden ząb - dolna 3 lekko się przekrzywiła. Zauważyłam jak
        mi powiedziała i pokazała palcem.

        wyluzujmy, jeden lekko odchylony ząb to niewielka wada w porównaniu z tym co
        mieliśmy przed.

        ****************************
        Życie po udarze
        • ortodonta Re: bez paniki 09.01.08, 10:56
          odróżnijmy zmiany nieakceptowalne, które wynikają z.... (z całą pewnością najmniejsze znaczenie albo żadne miał rodzaj zastosowanego aparatu)od zmian akceptowalnych, które wynikają z procesów starzenia się, ciąż, zmian chorobowych.
          • sisigma Re: bez paniki 09.01.08, 11:11
            > iejsze znaczenie albo żadne miał rodzaj zastosowanego aparatu)od zmian akceptow
            > alnych, które wynikają z procesów starzenia się, ciąż, zmian chorobowych.
            >

            Ej, no Panie Ortodonto, Senkar przez te 8 godzin się jeszcze tak masakrycznie
            nie zestarzał, w ciąży też raczej nie jest bo wygląda na to że z niego chłop
            (chyba że taaakaaa wpadka!!!), coś musiał jednak ten ortodonta jednak zpier... i
            chyba nie ma sensu udawać że nie? Czy jakoś solidarność zawodowa Panu w sercu
            piknęła?
            • ortodonta Re: bez paniki 09.01.08, 12:13
              w koncu postawilem ...., poza tym solidaryzuję się ze swoimi pacjentamismile

              nie wiemy jak było, moze diastema miala pierwotnie 6mm, to ten mm (a może 0,5?)to nie tragedia -szparowatość to imho najtrudniej poddająca się trwałej retencji wada.
              • tigra.14 Re: bez paniki 09.01.08, 15:06
                to w takim układzie zaczynam myśleć, że mam wielkie szczęście!! 19.
                grudnia dostałam płytkę retencyjną, miałam ją dokładnie 3 noce i już
                więcej nie założyłam. I nie założę do połowy lutego. Zęby nawet nie
                drgnęły...(nie wnikam w to, dlaczego nie noszę płytki). Moja
                koleżanka też nie nosi już od 8 miesięcy i też wszystko jest ok.
                Może to również zależy od stabilizacji? Oczywiście nie namawiam do
                tego, żeby nie nosić...bo ona przecież ma nam pomagać. Tylko dziwne
                jest to, że niektórym po kilku godz. zęby zaczynają wędrować a innym
                po kilku miesiącach nie sie nie dzieje...
              • senkar Re: bez paniki 10.01.08, 00:32
                Przyznaję, diastema miała 6mm - wyglądałem ja bez jednego zębą z przodu. Jednak proszę sobie wyobrazić jaki był mój zachwyt, jak po zdjęciu górnego aparatu górne jedynki opierały się o siebie - liczyłem, że tak zostanie po 30 latach przyglądania się przez ludzi mojej szparze. Jednak ta mm szczelina mnie zasmuciła, a moja ortodontka mnie nie uprzedziła o takim zakończeniu. Ja nie panikuję. Ja po prostu chciałbym nie mieć tej szczeliny. I do tego kosztowało to 300zł (zapomniałem doliczyć do wcześniejszych kosztów). Jeżeli noszenie stałego aparatu przez kolejne 15 miesięcy spowodowałoby zatrzymanie ruchów moich zębów na pewno bym się zgodził na takie utrwalenie leczenia. Nie zamierzałem tym postem kogokolwiek straszyć.
                • owieczka.k ja troszkę panikuje :) 10.01.08, 07:54
                  Dzisiaj zdejmuje aparat i powiem szczerze, że ten post mnie lekko
                  zasmucił smilei sie obawiam że sie coś zmieni w ustawieniu zębów.
                  Do tej pory jakoś retencja mnie wogóle nie stresowała i nawet
                  zapomniałam zapytać jak to będzie wyglądać w moim przypadku, a dziś
                  boje się jak nie wiem co.
                  • magda9911 pytanie do orto 10.01.08, 11:09
                    mam 24 lata,za 5 miesiecy mam miec zdjety aparat.przejmuje sie ta
                    retencja.czy np.jesli zdecydowalabym sie na ciaze za jakies 4-5 lat
                    to wskazany bylby znow aparat? Jesli tak to w czasie ciazy czy po
                    ciazy?
                    • ortodonta Re: pytanie do orto 10.01.08, 11:16
                      KOchani, ciąża to jest tylko przykład. Równie dobrze, odpukać, może pojawić się choroba, która spwoduje zmiany w gęstości kości. A z pewnością pojawi się starość i naturalny dla niej ubytak masy kostnej - zaczyna się to od około 25rż, więc część z was już starzeje się wink

                      Nie panikowć.
                      diastemę 1mm mozna łatwo zamknąć, zrobił bym to już, zanim powiększy się do 4mm. potem stały retainer na 20 latwink.

                      pytajcie swoich lekarzy, w końcu za to im płaciciewink
                      • lana82 Re: pytanie do orto 10.01.08, 13:14
                        nosze retainer drucik przyklejony na dole od 2 i pol miesiaca i wlasnie dzis
                        zauwazylam ze jeden zab mimo retencji odsunal sie lekko i jest luka,niewielka
                        ale sie zrobila, moze dla kogos kto nie obserwuje moich zebow co dnia nie
                        byulaby tak zauwazalna ale dla mnie jest, jzu sie przerazilam bo za 3 tyg bede
                        miala zdejmowana gore i tez druciksad
                        • malinowymis Re: pytanie do orto 10.01.08, 16:04
                          "szparowatość to imho najtrudniej poddająca się trwałej retencji wada."
                          A jesli ja mialam spilowywane przednie zeby i powstaly szpary miedzy nimi jakies pol milimetrowe. miedzy wszystkimi. Bo byla potrzeba dla trojek zrobic miejsce to czy to tez mozna podciagnac wtedy pod "szparowatosc" tak trudna do wyleczenia? czy to chodzi tylko o naturalna szparowatosc tongue_out ?
                          bo sie teraz obawiam. zeby mi sie zeszly chyba podczas jednego pierwszego miesiaca. teraz mi mimo ze mam aparat lekko jedynki sie rozeszly (latwiej mi nic wsadzic jest lekki luz) i czytajac to co zacytowalam sie przerazilam.
                            • malinowymis Re: pytanie do orto 10.01.08, 20:14
                              no niby dwoe rozne ale zeby sa na swoim miejscu starym do jakiego sie przyzwyczaily od lat a nagle przez to ze spilowano mi je musza sie zsunac na przyklad jedynki do siebie wiec tez beda sie pewnie rozchodzic uncertain
                              ja bym sie zalamala gdyby mi wada wrocila jak do tej pory poszlo ponad 5000.
                              • olczissimo Re: pytanie do orto 11.01.08, 09:21
                                no ale skoro miałaś spiłowane zęby, to widocznie masz stłoczenie i trzeba było
                                zrobić zębom miejsce.a piłuje się przecież tylko tyle ile potrzeba. to zupełnie
                                co innego niż szparowatość, bo w końcu w szparowatości zęby mają "za dużo"
                                miejsca...
                                • sisigma Re: pytanie do orto 11.01.08, 10:47
                                  No dobra a jak z wyrywaniem? Przez wyrwanie przedtrzonowców powstaje dodatkowe
                                  miejsce, u mnie już jedna luka zupełnie zamknięta, pozostałe 3 jeszcze do
                                  zamknięcia, czy dajmy na to po ciąży lub starzejąc się będę miała zęby z
                                  prześwitami? Moje stłoczenie było co prawda dość znaczne i w tej chwili po tej
                                  stronie z zamkniętą luką już jakby brakuje miejsca (ale to moje zdanie nie orto)
                                  i czuję nacisk na 7-demkę, która zczyna pobolewać - a nie jest zepsuta.
                                  Osobiście po latach włażenia zębów na siebie półmilimetrowe szpary jakoś mnie
                                  nie przerażają - może gdybym je miała zmieniłabym zdanie - a nawet dostrzegam
                                  pewne ich zalety, mniej zęby się psują co powiedziało mi już kilku dentystów.
                                  Jednak mimo wszystko najładniejsze zęby to takie które są "jak sznur pereł"
                                  czyli zdrowe, białe i blisko siebie. No i równo ustawione oczywiście też.
                                  A co do starzenia - to chyba zależy od "osobnika". Babcia mojej koleżanki w
                                  wieku 80-kilku lat ma wszystkie swoje zęby!!!! Nie są jakoś strasznie
                                  zniszczone. A przeżyła wojnę a i potem nie było tak prosto jak teraz, nie było
                                  też takiej presji na dbanie o zęby i o zdrowie wogóle, mówiło się nawet "jedno
                                  dziecko jeden ząb" i nikt nie robił z tego problemu.
                                  Mnie się to teraz wydaje nie do pojęcia, a jednak tak było. Ale to odbiegłam
                                  trochę od głónego pytania: co z ustawnieniem ortodontycznym zębów po ekstrakcji
                                  i zmianami w organizmie?
    • kocica27 Re: Zęby wracają do pierwotnego ustawienia 15.01.08, 15:08
      Panie Ortodonto - czy jeśli leczenie trwa w czasie ciąży, to już jestem w pewnym sensie chroniona przed zmianami? Ciąża rozpoczęła się 11.09.07, aparat założyłam dzień później, wady moje to stłoczenie na dole (wystająca 1) oraz leciutko wepchnięte 4 i 5 z obu stron, a na górze leciutko wepchnięte 2 i lekko wystające 3 z obu stron. Dla mnie wadą widoczną była dolna 1 i górne 3, reszty wad nie widziałam, ale uświadomiła mi je ortodontka, więc gdyby one wróciły to dla mnie pewnie byłoby to akceptowalne. Czy po leczeniu mogą mi się zęby cofnąć do jeszcze gorszego stanu niż sprzed leczenia? Czy to, że jestem obecnie w ciąży może mieć wpływ na późniejsze zachowanie zębów zakładając, że to będzie jedyna moja ciąża?
    • black.ewka91 kolejne pytanie do ortodonty 15.01.08, 20:14
      Panie ortodonto tzn., że Senkar miał, źle założony aparat czy złe leczenie nie wiem jak to specjalistycznie nazwać ale to, że zrobiła mu się przerwa po zdjęciu aparatu jest winą ortodonty? – dobrze rozumiem?
      Jeżeli ja mam 17 lat i przerwę między jedynkami około 3mm i chciałam sobie założyć aparat aby zlikwidować tą przerwę i gdybym trafiła na ortodontę który nie spartaczy tego i nawet jeżeli bym zaszła w ciążę za parę lat, albo zachorowała na jakąś chorobę to nie jest powiedziane, ze zęby z powrotem by mi się rozsunęły, mogą pomimo wszystko zostać takie jak zaraz po ściągnięciu aparatu? – tak czy nie?
      A i jeszcze jedno tak szczerze bo na pewno miał pan przypadek podobny do mojego, a może nawet i kilka to jakby pan miał podać w % to ilu osobom zęby chociaż minimalnie się rozsuwają, a ilu pozostają bez zmian?
      A jeżeli bym założyła aparat i gdybym ściągnęła i okazało by się że z jakiegoś powodu zęby by mi się zaczęły rozsuwać to zaczęły by powracać do pierwotnego stanu czy mogło by się okazać, ze przerwa mogą by zrobić się w zupełnie innym miejscy niż była.
      Może te pytania są głupie ale po prostu nie wiem co mam zrobić bardzo bym chciała zlikwidować sobie tą przerwę, ale jeżeli okazuje się że to jest nie trwałe to poco wydawać tyle pieniędzy…
      • black.ewka91 Re: kolejne pytanie do ortodonty 15.01.08, 20:43
        Przejrzałam jeszcze raz pana wypowiedzi…

        „po zdjęciu aparatu, niewielkie ruchy są jak najbardziej możliwe.
        konieczne jest zrobienie wszystkiego by je zminimalizować.”

        Czyli co trzeba zrobić?

        ”na to że nie będą zmieniać swojej pozycji nie ma co liczyc. starzejecie się,
        zachodzicie w ciążę - tym samym zmienia się jakość kosci wyrosków zębodołowych,
        spada ich masa i gęstosć - w ciąży szczegónie jest to widoczne.”

        Czyli w 100% jest pewne ze zęby będą się przesuwać?

        „-szparowatość to imho najtrudniej poddająca się trwałej retencji wada.”

        Czyli gdy mam tylko przerwę między jedynkami wielkości 3mm i nigdzie więcej
        przynajmniej na tyle widoczna aby mi przeszkadzała to nie ma po co bawić się w
        aparat bo to i tak nie będzie trwałe?

        „z pewnością pojawi się starość i naturalny dla niej ubytak masy kostnej -
        zaczyna się to od około 25rż, więc część z was już starzeje się wink

        czyli aparat na zęby najlepiej zakładać przed 25rokiem życia czy po?

        „Nie panikowć.
        diastemę 1mm mozna łatwo zamknąć, zrobił bym to już, zanim powiększy się do 4mm.
        potem stały retainer na 20 latwink.”

        Przepraszam a co to jest ten retainer?
    • senkar Re: Zęby wracają do pierwotnego ustawienia 20.01.08, 11:51
      Na zakończenie tematu, który rozpocząłem, chciałbym uspokoić wszystkich, w których wzbudziłem strach przed powrotem zębów w pierwotne ustawienie. Otóż od 3 dni (czyli po 14 dniach od zdjęcia stałego aparatu) noszę aparat retencyjny, który ustawił zęby do pozycji, w której kończyłem leczenie. Szpara zniknęła, jednak jak zdejmuje aparat do jedzenie posiłków zęby próbują się rozsuwać (co jest widoczne już po 15 minutach). Sądząc jednak po internetowych opiniach ekspertów noszenie aparatu retencyjnego, przynajmniej przez tak samo długi okres jak stałego powinno na stałe utrwalić efekty leczenia.
      Pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka